Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11426

JESTEM PO TROCHU WRÓŻKĄ ZNAM KILKA ZAKLĘĆ KTÓRE PONIEKĄD DZIAŁAJĄ ............ - w związku z licznymi pytaniami warunki odpowiedzi na maile opisane są tutaj: Tarot - na temat stawiania kart KARTY TAROTA - odpowiedzi udzielam kiedy przychodzi właściwy czas, oczywiście możesz mnie wesprzeć jednak niema to wpływu na czas otrzymania odpowiedzi ... kontakt przez meila na stronie wieszcz.eu. Pozdrawiam Igor ps. jest to kontynuacja starego wątku Zaklęcia założonego przez Wróżkę ;) natomiast nazwa tematu by nie wprowadzać w błąd została zmieniona na Tarot.

Niech Moc Będzie z Tobą

227ania:
czy może jej się tam jakas krzywda dzieje, dlaczego tak się zachowuje. Może powinnam ja zabrać. Az serce sie kraja jak zostaje z płaczem i wyrywa sie do mnie.
A ile ma lat? Nie moze sobie poradzic z rozstaniem z Toba i tyle. Moja jedna jeszcze wieku 6 lat miala takie problemy w szkole. 2 pierwsze lata szkoly i poczatek roku byl jedna wielka maskara. Musielismy sie przez pierwsze miesiace nameczyc. Teraz ma pana nauczyciela i jest nim zauroczona, poprostu tak na nia wplynal ze inne dziecko i nawet duze postepy w nauce zrobila. Jesli sie martwisz ze to cos o przedszkole chodzi to musisz dziecka zapytac. Wybadaj kiedy i w jakiej sytuacji jest najbardziej nastawione na zwierzenia (moje lubia samochod, albo jak juz sa w lozku na noc). Jak nadal sie nie dowiesz to pogadaj z nauczycielka tymbardziej jak wczesniej bylo OK, a nagle cos sie zmienilo. U mnie w szkole reaguja natychmiastowo, nawet psycholog jest wtedy brany pod uwage.

http://www.edupress.pl/warto-przeczytac/art,228,dlaczego-dziecko-w-przedszkolu-placze-za-mama.html

Yohanna22 Może masz rację. Może jej ciężko przychodzą rozstania ze mną. Może przeżywa to tak sami ciężko jak ja. Może wyolbrzymiam i histeryzuje. Sama juz nie wiem. Pozdrawiam

Dziś rano moja sześciolatka wstaje i mówi"mamusiu ja wczoraj w kościele czułam się tak jakbym jadla" dziwne.

Witam Mam pytanie do kart ,co czuje do mnie mój znajomy? Biedny podziękował za pieniądze . Pozdrawiam

Witam chciałabym zapytać o pewnego mężczyzne który pojawił się w moim zawodowym życiu. On ma na imię Artur- przyznaje że jestem nim zauroczona. Chciałbym się dowiedzieć czy ta znajomość ma szansę na coś więcej niż tylko kontakt w pracy.

227ania:
Yohanna22 Może masz rację. Może jej ciężko przychodzą rozstania ze mną. Może przeżywa to tak sami ciężko jak ja. Może wyolbrzymiam i histeryzuje. Sama juz nie wiem. Pozdrawiam
Mysle ze tak, za bardzo jest przywiazana do Ciebie musisz ja wystawiac na rozne zmiany, okolicznosci zyciowe i ludzi, nie straszyc, bo w doroslym zyciu tez bedzie miala z tym problemy. U mnie jedna jest dosc przywiazana, akurat najbardziej do meza. Np. w szkole jak nikogo nie zna na placu zabaw to mowi do nauczyciele ze sie czuje niepewnie w towarzystwie tych dzieci i spedza czas na przerwie w klasie.

227ania 3 dni temu o 09:02 Niema tutaj nic dziwnego dzieci mogą wchłaniać lub generować ektoplazmę szybciej niż dorośli ;-) Stąd to uczucie ;-) Pozdrawiam Igor ps. dziecko ma potencjał ;)

Niech Moc Będzie z Tobą

Drogi Igorze Nie wiedziałam że coś takiego istnieje. Przerażające

Igor Popatrz mi gdzie ja mam pracy szukac juz mi sie w glowie kreci od ogladania ofert. Nie mam zielonego pojecia gdzie, mam wrazenie ze nie ma dla mnie nic odpowiedniego. Juz tydzien minal, a ja tylko o jedna aplikowalam, a i napewno jej nie dostane. Biedny podziekowal.

Yohanna Ja mam tak samo. Masakra jakaś:( Pozdrawiam

Wysłałam wiadomość do pracodawcy. Szanse marne, nie tego oczekiwali ale odrobina nadzieji jest

Kiedyś miałem ten sam problem ale odkryłem potem dziwną prawidłowość, pracę dostawałem tam gdzie mnie chcieli a nie tam gdzie mnie nie chcieli ;) Tyle jesteście na tym forum i od czego macie swoje intuicje ? Pozdrawiam Igor ps. co was zakłóca?

Niech Moc Będzie z Tobą

Igor:
ps. co was zakłóca?
Zakloca mnie zeby dobrac moje work experience do person specification i to tak napisac zeby mnie na rozmowe zaprosili. To jest typowe lanie wody i z tym sie mecze. Plus musze jeszcze znalesc oferte ktora by do tego pasowala. No, ale Ania o jaka ja dzis aplikuje to cieple buleczki. 25 h na tydzien 5 minut odemnie spacerkiem i gowniana prosta robota w biurze. Nic tylko miec nadzianego mezusia i sie pucowac cale dnie. Nawet idzie ugotowac, posprzatac i dziecmi sie zajac. Zarobki do niczego, ale az cieplo mi w tylek. Oczywiscie nie napisze polowy gdzie pracowalam. Goraco :)

Oczywiscie jakbym ja dostala to od wrzesnia ide sie uczyc :) bo raczej mnie ta praca nie zadowoli intelektualnie i sie nie wyrzyje.

Tempo powinnam miec lepsze bo liczylam na wyslanie 100 ofert i przynajniej 20 interview.

Ja czuje ze ta praca bylaby dla mnie ok. Mam nadzieje ze chociaz odpiszą.

Ania We want to smell the roses :) chociaz raz w zyciu. Ja tam dalej biedna bede.

Ja tam za zapachem róż to nie przepadam;) bogactwo dla każdego może oznaczać coś innego;)

A propos bogactwa... Miałam przeczytać książkę. Zapomniałam :(
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11426
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.