Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Dojenie owieczek przez Kościół Katolicki. Przesądy KK
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1666
Poprzednia strona | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | .. | 83 | 84 | Następna strona

Rozpoczęło się to od momentu, w którym podałem opracowania dotyczące przesądów w Kościele Katolickim http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=2186&p=2 Właśnie dostrzegłem, że nie dopowiedziałem Bratu na ostatni post, który w tamtym wątku zamieścił. Czynię to obecnie:
Brat:
Masz w pewnym sensie rację Old. Też mnie to złości jeśli chodzi o Kościół. Z drugiej strony dostrzegam również pozytywne dzieła Kościoła i nie patrze jedynie na "przepych na plebaniach". Mam nadzieję że i Ty czynisz pdobnie.
Żeby to jedynie chodziło o przepych na plebaniach... Ok. - Wypisz proszę to co wg Ciebie pozytywne w Kościele, a ja pozwolę sobie do tego wszystkiego ustosunkować.
Brat:
Kościół to plebanie dopiero na drugim miejscu. Na pierwszym miejscu w kościele są ludzie, a oni nieraz wspanialsi potrafią być od "pereł" :D ;)
Tiaaa. Tym wspanialsi im więcej na tacę wrzucą. Tym wspanialsi im bardziej nieświadomi, im mniej poinformowani, im bardziej cierpliwi. Wtedy można doić i doić... Jestem ciekaw dlaczego Ty wciąż tkwisz w tej instytucji? Pozdrawiam

Raptor:
ale konsystencja nie ta i brzydki zapach ;)
może to nie czekolada :-) mi chodziło tylko o orzeszki z niej- choć w tym skojarzeniu to pewnie nie orzeszki... :-)
scjentologia wilkipedia:
Scjentologia (ang. Scientology) − organizacja założona w 1951 przez pisarza science fiction L. Rona Hubbarda jako alternatywa dla psychologii. W 1953 została ona jednak określona przez niego jako "stosowana filozofia religijna"......Od samego początku scjentologia jest przedmiotem wielu kontrowersji, ataków oraz krytyki. Jej przeciwnicy to między innymi środowiska lekarskie, w dużej mierze Kościół katolicki oraz rządy niektórych państw. Krytycy twierdzą, że wiele jej kontrowersyjnych działań wynika bezpośrednio z nauk Hubbarda. Działalność organizacji zdelegalizowano całkowicie lub częściowo w niektórych krajach Europy takich jak Francja czy Niemcy[1].....Doktryny scjentologii ustalone zostały przez Hubbarda w przeciągu około 33 lat, od 1952 r. aż do jego śmierci w styczniu 1986. Większość podstawowych zasad ustalona została w latach 50. i 60. Scjentologia to rozwinięta i przebudowana forma dianetyki, wcześniejszego systemu technik samodoskonalenia opisanego przez Hubbarda w jego książce Dianetyka. Współczesna nauka o zdrowiu umysłowym. W połowie lat 50. Hubbard uznał dianetykę za jedną z części scjentologii. Główna różnica między dianetyką a scjentologią polega na tym, że dianetyka skupia się na obecnym życiu danej osoby i na radzeniu sobie z fizycznymi, psychicznymi i emocjonalnymi problemami oraz twierdzi, że większość obecnych problemów to reakcje na dawne traumy danego człowieka. Scjentologia przyjmuje natomiast bardziej religijne podejście, zajmując się oprócz przezwyciężania obecnych trudności również problemami duchowymi takimi jak poprzednie życia, a także etyką i moralnością, zdrowiem psychicznym i jego zależnością od zdrowia duchowego, komunikacją, małżeństwem, wychowaniem dzieci, problemami w pracy, studiowaniem "technologii" i samą naturą życia.
zupełnie z ciekawości tylko spytałem

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

W grze Fallout 2 jest zawarta zabawna parodia kościoła scjentologicznego. Tamtejszej jego nazwie wpleciony jest człon "Hubb" od nazwiska założyciela ...dopiero jak poczytałem kiedyś o Hubbardzie to skojarzyłem ten smaczek :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
jak poczytałem kiedyś o Hubbardzie
a jednak :-) więc obnaż swe przemyślenia :-) pzdr

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Szukasz Zbyszku jakiejś ideologii? OK - wszystko, co poprawia jakość życia człowieka jest w porządku, ale żeby robić z tego religię? Elementy psychologiczne wystarczą. W buddyzmie też jest sporo elementów psychologicznych - takich zdroworozsądkowych. Rozmawiałem z panią psycholog i to jej się podoba. Natomiast katolicyzm jest wręcz zaprzeczeniem zdrowego oddziaływania - wpędza ludzi w szereg kompleksów, wzbudza strach, uczy bierności... Można by długo o tym gadać, ale po co? Na śmietnik z tym - tam jest miejsce takich ideologii, które się zdewaluowały. Człowiek powinien się rozwijać. Czasy średniowiecza i feudalizmu mamy już za sobą.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Masoni chca walczyc o swieckosc Unii Europejskiej - WWF http://wyborcza.pl/1,76842,7579008,Masoni_chca_walczyc_o_swieckosc_Unii_Europejskiej.html Ryt Francji W 1878 roku, po usunięciu przez Wielki Wschód Francji słów Wielki Budowniczy Świata z oficjalnych dokumentów lożowych, zmienił nieco swój charakter, tracąc elementy religijno-mistyczne, chociaż większość obediencji na świecie pozostała przy pierwotnej wersji obrządku. http://pl.wikipedia.org/wiki/Ryt_Francuski_Nowoczesny Wielki Wschod Francji - 500 loz na swiecie - pseudomasoneria Prawdziwi masoni, głównie rytu "szkockiego" (w Polsce Wielka Loża Narodowa Polski) mają zakaz kontaktowania się z członkami GOdF. http://grono.net/masoneria/topic/641412/sl/wielki-wschod-francji-pseudomasoneria/ Wielki Wschod Francji Wielki Wschód Francji (fr. Grand Orient de France) – największa organizacja masońska we Francji, założona w 1773 roku pod przewodnictwem Burbona, księcia Orleanu zwanego Filipem Égalité. Jest drugą najstarszą obediencją w Europie. W przeciwieństwie do regularnego i tradycyjnego wolnomularstwa Wielki Wschód jest liberalny i niedogmatyczny. Skupia około 500 pracujących lóż. Pracują one w rycie francuskim (fr. Rite français, Rite moderne) i kilku innych. Liberalne wolnomularstwo ma swoich zwolenników również w Niemczech, Polsce i wielu innych krajach. http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_Wsch%C3%B3d_Francji

wendol:
Szukasz Zbyszku jakiejś ideologii?
nie- ale ciekawią mnie dostępne kierunki potrzebujących powiedzmy chciałbym kiedyś zdiagnozować obszar religijności potrzebny i niezbędny człowiekowi w oparciu o jego fizyczność tu w zasadzie religia która podchodzi do człowieka od strony psychologi wydaje mi się cokolwiek ciekawa gdyby jeszcze nie było tacy/taryfikatora i pare drobiazgów zmienić, to była by pierwsza wspólnota faktycznie zajmująca się człowiekiem i jego potrzebami w każdym bądz razie poznanie wielu kierunków tworzy ciekawą wypadkową,i możliwość wyboru, adopcji- a poprzez refleksje może skłonić do własnych przemyśleń i pracy nad sobą- brak punktów odniesienia to konieczność korzystania z tego co jest narzucone- Bóg honor ojczyzna, patriotyzm- mięso armatnie itd...

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

zbyszek123:
więc obnaż swe przemyślenia :-)
Dawno i nieprawda. Nie zainteresowało mnie to, więc nie zapamiętałem ;)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

zbyszek123:
gdyby jeszcze nie było tacy/taryfikatora i pare drobiazgów zmienić, to była by pierwsza wspólnota faktycznie zajmująca się człowiekiem i jego potrzebami
Czy ja wiem. Jedyną rzeczą jaka mi utkwiła w głowie, to dość dobrze zorganizowany nowoczesny system prania mózgu klientów. Właśnie we wspomnianej przeze mnie grze, inicjacja w szeregi tego kościoła owocowała obniżeniem statystyk głównego bohatera (konkretnie parametru luck - szczęścia albo charyzmy, albo obu, nie pamiętam dokładnie :) ). No ale chyba każda religia charakteryzuje się obniżeniem poziomu naturalnego szczęścia u człowieka ;) Gdzieś w sieci można sobie obejrzeć też wywiad z Tomem Cruisem, który padł ofiarą takiego prania mózgu na rzecz scjentologów... i stał się zagorzałym wiernym. Można ten efekt samemu ocenić oglądając jego zachowanie. Jeszcze było kilka innych sławnych osób, głównie z Hollywood, lecz nazwisk nie pomnę ;) Ot, tyle wiem na ten temat. Bo jeszcze sobie więcej szczegółów przypomnę i zepsuję sobie wieczór :P

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Ciekawostkę jedną jeszcze dodam, że grając za pierwszym razem dałem się na to nabrać, bo kapłan obiecywał raj na ziemi. Zorientowałem się dopiero później, jak spojrzałem w statystyki bohatera, ale już nie miałem wcześniejszego zapisu gry :) To może posłużyć za pewną analogię w rzeczywistości ;)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Dobra, nie powiedziałem wszystkiego. Muszę się przyznać, że potem wszystkich scjentologów bezlitośnie wymordowałem :P

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
Dobra, nie powiedziałem wszystkiego. Muszę się przyznać, że potem wszystkich scjentologów bezlitośnie wymordowałem :P
zabawny dzień dzisiaj mam- po raz 3 już :-) ale śmiech to zdrowie niewykluczone że jest to wypaczone i że nie potrafimy tak szczeże altruistycznie nic nikomu przekazać myśląc kategoriami teori spiskowych można by i podejrzewać celowe ośmiesznie czegoś co mogło by być sporą konkurencyjną alternatywą oczywiście też tego nie kupuje- nie mniej obszar ten zaciekawił mnie, zwłaszcza od strony założeń i potrzeb psychologicznych człowieka w połączeniu z systemem wiary

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://wolnemedia.net/wierzenia/krol-izas/ "Kiedy usiłujemy znaleźć historyczne fakty potwierdzające istnienie Jezusa – twórcy chrześcijaństwa – natrafiamy niemalże na próżnię. Sytuacja jednak zmieni się w sposób diametralny gdy przyjąć, że osobą, którą dziś wspominamy jako Jezusa Chrystusa był opisywany przez żydowskiego historyka Józefa Flawiusza, prominentnego członka klasy kapłańskiej – niejaki Jezus z Gamali. Jezus z Gamali był radykalnym wodzem sekty judejskiej zwanej Czwartą Sektą lub Galilejczykami. Przewodził on 600 zbuntowanym rybakom. To dlatego w Nowym Testamencie często w odniesieniu do Jezusa mówi się, że był „Galilejczykiem” lub „Rybakiem ludzi”. Jezus z Gamali był także wysokim kapłanem w Jerozolimie. Szukając dodatkowych informacji na temat jego osoby w Talmudzie (a także w badaniach prof. Roberta Eisenmana) znajdujemy, że Jezus (z Gamali) był mężem Marii z Betanii, która okazała się być biblijną Marią Magdaleną."

Nowszych ogloszen nie masz ? Kiedy beda ?

Papiez Niemiec wezwal Rade Europy na kontrole Watykanu W wydanym w sobotę komunikacie podkreślono, że eksperci, zaproszeni przez Stolicę Apostolską, przeprowadzili rozmowy z reprezentantami watykańskich urzędów, odpowiedzialnych za przeciwdziałanie praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/368442,wizyta-ekspertow-ds-walki-z-praniem-brudnych-pieniedzy.html

Wrona:
Nowszych ogloszen nie masz ? Kiedy beda ?
sarkazm nie na miejscu nam Ci tu nie potrzeba takich co jeno narzekać potrafią i wyśmiewać :-) po staropolsku a ode mnie sio jak to wszystko- jak kordzi to się drap zamiast pisać byle co- najlepiej w łepetyne pozdrawiam

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Kościół współpracował z faszystami, później z mafią, prał brudne pieniądze... Nie wiem jak jest teraz, ale warto ich skontrolować - przecież nie mogą być nietykalnymi, świętymi krowami - jeśli popełniają przestępstwa, to powinni podlegać jakiemuś prawu poza kościelnym.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

zbyszek123:
nam Ci tu nie potrzeba takich co jeno narzekać potrafią i wyśmiewać :-) po staropolsku
Piękna była staropolska mowa, a właściwie jej wariacja w stylu sienkiewiczowskim, bo niewielu z obecnie żyjacych zrozumiało by jej faktyczne brzmienie i znaczenie. Dzięki formie wyrazu, o wiele więcej niosła w sobie treści niż dzisiejsze myślowe skróty.

Bóg nie jest chrześcijaninem

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

To na pewno jakiś fałszywy ksiądz ;P A tak na poważnie, to tylko pogratulować - po pierwsze, że do tego doszedł (nie on pierwszy), a po drugie, że nie boi się o tym głośno mówić - na stosie go nie spalą (nie te czasy), ale jakaś klątwa, ekskomunika... mu się należy :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
ale jakaś klątwa, ekskomunika... mu się należy
Jeśli to na poważnie, .... to ciekawa sugestia. Biorąc to dalej na poważnie, to właśnie stąd prosta droga do decyzji do układania już stosu. Jakiś opał trzeba by było zacząć zbierać i układać. Dalej co przedsięwziąć. Jeżeli jest pastorem nie podlega papieżowi i pytanie kto wydał by tę ekskomunikę i z czego go wyrzucać przed spaleniem oczywiście. Na marginesie mówiąc mniej poważnie, to generalnie mówi całkiem sensownie tylko nie przemyślał głębszego sensu dokonywania przez nas ludzi jakiś wyborów Bo piekło jest tego wyrazem że my sami tworzymy sobie miejsce gdzie nasze złe wybory nas niszczą. Ci którzy wybierają w życiu rzeczy czyste nie trafiają do miejsca gdzie musieli by walczyć z wyrzutami swojego sumienia. Kościół jednak tworzy w umyśle sytuacje że robimy coś wbrew regułom które uznaliśmy za obowiązujące. Kościół oddziela nas od innych mówiąc ze jesteśmy wybrani a za granicą śmierci wszyscy jesteśmy cokolwiek równi bo jesteśmy częścią tego samego podzielonego na mniejsze kawałki żeby zbierać doświadczenie o całej rzeczywistości i dostajemy po uszach za to że w myślach komuś nieciekawie życzyliśmy. Możemy doświadczyć rezultatów naszego takiego myślenia. Może inaczej, jak komuś trzeba przywalić w ucho to automatycznie wypada to zrobić ale nie wnosząc w to emocji. Te emocje nas potem ścigają. A "przywalenie komuś w ucho" bo coś robi tak a nie inaczej jest częścią wyborów tej drugiej osoby. To jest wskazanie czy Ty robisz na pewno to co życzył byś sobie żeby inni wobec ciebie robili. Dla nas możliwe że jest to problem czy zadziałać w formie słownego zwrócenia uwagi czy istotnie załatwić to fizycznie. Kiedyś dawno temu ciotecznej siostrzenicy wpadło do głowy pchnąć mi rękę z filiżanką herbaty żeby ja rozlać taka mała rozrabiaka była Spotkanie rodzinne przy stole siedzieliśmy. Jej akcja trwała do trzech sekund wypad do przodu i cofniecie na bezpieczna odległość może mniej nawet dwie i pół sekundy błyskawicznie to załatwiła ale miała zdziwienie w oczach że nie zdążyła filiżanka została postawiona i ta samą ręką z otwartej dłoni dostała stosownie nie za mocno ale tak jak się należało po łbie. Dziecka dziewczynki po fakcie nie wypada bić, nakrzyczeć a co to da jak łobuz. A tak została doświadczona, że trzeba uważać co się robi i nie być zbyt dowcipna.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1666
Poprzednia strona | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | .. | 83 | 84 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.