Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11426

JESTEM PO TROCHU WRÓŻKĄ ZNAM KILKA ZAKLĘĆ KTÓRE PONIEKĄD DZIAŁAJĄ ............ - w związku z licznymi pytaniami warunki odpowiedzi na maile opisane są tutaj: Tarot - na temat stawiania kart KARTY TAROTA - odpowiedzi udzielam kiedy przychodzi właściwy czas, oczywiście możesz mnie wesprzeć jednak niema to wpływu na czas otrzymania odpowiedzi ... kontakt przez meila na stronie wieszcz.eu. Pozdrawiam Igor ps. jest to kontynuacja starego wątku Zaklęcia założonego przez Wróżkę ;) natomiast nazwa tematu by nie wprowadzać w błąd została zmieniona na Tarot.

Niech Moc Będzie z Tobą

Tu masz przyklad ze nie wazny jest kolr skory.

nicze:
jak by sobie sam nie mógł gdzieś tam pojechać
Typowe myslenie zacofane. Ci co sobie pojechali, a nawet podrozowali po Afrykach czy Azjach sa otwarci bardziej niz TY. Z tym pojechaniem to tez nie kazdego stac na to w takiej Polsce zeby mu sie poglady zmienily.

Kiedys tak rozmawiala z yoginkami o Goa ze pojada ze byly joge cwiczyc, oczywiscie w kurotach, zaplacily za to slono. Ja sie ich zapytalam czy im nie bylo klupio ze za pltem tego kurortu co one sie relaksowaly ludzie nie maja na zycie.

yohanna22:
Pojechałaś gdzieś w świat i nie ustawiasz ich podłóg swojego widzi mi się natomiast jak sprowadzasz kogoś kto jest mniej poważny to jest konflikt bo będzie uważał że trzeba Ciebie ustawić Zarzucanie mi że ja nie pojechałem gdzieś ma drugi koniec masz na tyle mało pojęcia o świecie nie rozumiesz że problemy materialne tutaj są sztuczne po to aby nie było nadmiernego rozmnażania. jesteś teraz w Anglii i na siłę forsujesz wpierdzielając mi głupoty że wyjazdy są "piękne" Jesteś tylko zakłamaną materialistką dyskusja z tego poziomu jest bez sensu. Zafiksowanie Wendola polega na tym że podpiera system żeby nie było "wybuchu" żeby to spokojnie ewoluowało w większe więzienie a nie w miejsce gdzie kraty nie są potrzebne. Ani on ani Ty nie opuścicie swojego stanowiska modyfikacje waszego zdania celu waszego nie zmienią. Dla mnie wasze pozycje są bez sensu nie mam jakiejś istotnej nauki z dyskusji z Wami. Po to zbieramy wiedzę o świecie żeby specjalnie się w nim nie potłuc, nie wyważać otwartych drzwi nie wchodzić w drzwi w których nas nie chcą ALE mniej więcej orientować się co za nimi jest. Żeby nie robić czegoś co nie ma sensu. To jest ciekawsze do zapoznania. https://www.youtube.com/watch?v=gpgALEEdWsY nie wszystko musi być tu prawdą ale ćwicząc spojrzenie na jakieś podejście do sprawy prócz zwykłych aspektów widzi się kolejne dna problemów. Te kolejne dna problemu pozwalają wiedzieć o czymś i nie babrać się w tym.

nicze:
Jesteś tylko zakłamaną materialistką
A z kad wiesz tak dobrze mnie znasz zeby juz mowic ze jestem zaklamana plus materialistka ? Ciekawe:) Popatrz na siebie Nicze nic o zyciu nie wiesz tak naprawde!

Dla Ciebie Nicze pewno ten co MA to juz jest zaklamanym materialista. Nie widzisz ze niektorzy sobie zapracowali i czesto uczciwie.

Problem polega na tym że zupełnie niepotrzebnie rezonujesz na linki które wklejam bez komentarza które pokazują że coś się zdarzyło zaistniało Bez sensu wykładasz że to jest absolutnie jednostkowe a że w Polsce to jakieś sytuacje są powszechną złą normą nikt POWAŻNY tak spraw nie stawia Wiemy jacy jesteśmy, wiemy że coś się zdarza ale mamy przy tym możliwość swobodnego tego napiętnowania a jak zakazujesz piętnowania czegoś u kogoś bo ma inny kolor skóry to już jest problem. Jako ludzie wszyscy mamy słabsze i lepsze strony jeżeli przyjezdny nie za klimatyzował się tutaj nie ma pracy nie ma perspektyw produkuje kolejne dzieci a te następne to w którymś pokoleniu wychodzi że frustracja przelewa się nosem i uszyma. Telewizja promuje styl życia że wszystko się należy a prawda jest taka że trzeba na to zarobić najlepiej oglądać filmy dla amerykańskiej młodzieży. Tam jest tylko jak najwcześniej stracić dziewictwo i jakie balangi sobie urządzić. Dlatego uważam że jesteś zakłamana

Juz wszystkich do jednego wora wrzuciles ze beda tylko brac pieniadze i dzieci produkowac. Czy Ty powaznie tak myslisz, ja widze co innego ze wlasnie sobie niektorzy swietni radza i nie produkuja dzieci i nie zyja z pieniedzy panstwa. Naprawde masz bardzo male pojecie. Jestes zwyklym prostakiem Nicze i tyle. Nie mam ochoty ogladac Twoich linkow, sam sobie ogladaj i mysl sobie nadal to co chcesz sobie myslec. Powodzenia.

yohanna22:
Jestes zwyklym prostakiem
strasznie krótko patrzysz

nicze:
strasznie krótko patrzysz
Mam bardzo dobra intuicje i nosa do ludzi. Przewaznie sie nie myle :)

[/img]

yohanna22:
Fajny rysunek. żal mi, że wywołałem znowu burzę i z 6 osób piszących na tym forum stale faktycznie aż 5 toczy jakiś spór... Ja zacząłem- przepraszam. Powinienem do Wendola raczej prywatnie napisać... Al. stało się. Wiemy już że: - Wendol to hipokryta, - Yohanna to zakłamana materialistka - Monetka za dużo pije - 79277 To furiat i w ogóle odpierdala mu bo za dużo był bity po łbie - nicze to zwykły prostak... Przestańmy się wyzywa c- taka propozycja. Tzn ja faktycznie nie chcę już tu bywać i pisywać, ale też nie chcę po sobie zostawiać gnoju... Przepraszam wszystkich- zwłaszcza... Wendola, Yohannę, Monetkę, niczego i Igora. Cześć Wam. Pa. PS Wytłumaczenie dla Wendola, który twierdzi, że nie obraził Monetki: dla wielu ludzi (w tym dla Monetki i dla mnie nap też) określenie "za dużo pijesz" i "jesteś pijakiem"- to to samo. Ty pewnie uważasz inaczej, ale faktem jest, że obraziłeś Monetkę i uważasz jeszcze, że nic się nie stało. Wiesz? Ty tak uwielbiasz kobiety- to się teraz popłaszcz troszkę przed nią... No chyba, że to nie kobieta Twoim zdaniem... Pzdr

Za bardzo "męska" ;) Napisałem "pić też trzeba umić" - tylko tyle :) Pisała nieraz o tym, że dużo pije i jakichś "ataków" w stosunku do bliskich dostaje. To są fakty - przepraszam :) "Męska" napisałem? Przepraszam. Ja jestem czasem zbyt "kobiecy", a ona zbyt "męska". Ja zbyt "miękki", a ona zbyt "twarda". Lubię kobiety, które nie dają sobie "w kaszę dmuchać". Szacun i respekt. Przepraszam. A teraz popłaczę, bo mnie biliście, zamiast poprzytulać. Spoko - popłaczę i mi przejdzie, jak mnie przytulicie, a za jakiś czas znowu będziecie mnie mogli bić ;) Czuję, że w jakiś sposób na pewno zawiniłem, a wy macie jakieś nerwy do rozładowania, bo was wkurzyłem. Nie bijcie za mocno - to już nie żart. A teraz zupełnie na poważnie. 79277 stanął na wysokości zadania. Jakiś ogólny "upust" był chyba potrzebny, by rozładować to i owo. Wygarnęliśmy sobie :) Czasem organizuję "zloty", ale z emocjami i alkoholem trzeba uważać - ja się nie zmieniam "pod wpływem", ale niektórych się boję, że nad sobą nie zapanują, bo mają jakieś nierozwiązane pretensje. Mój braciszek np. jest "najlepszy" - na trzeźwo jest wyjątkowo wredny, czepialski itp., a jak wypije (pije dużo i szybko), to idzie spać (pada nawet przy stole) i jest spokój :) A córki mi mówią, żebym więcej pił, bo wtedy jestem jeszcze fajniejszy :) Przepraszam, że się "wywyższam" - wiem, że dla równowagi psychicznej potrzebuję czasem, by ktoś mnie na ziemię sprowadził, bo za bardzo odlatuję w "kosmos" do "aniołków" :) "Aniołki" mi się "znudziły", dlatego przybyłem na Ziemię - jak każdy z nas, tylko że na Ziemi z kolei za mało jest "anielstwa", ale spoko - to się zmienia :) Dzisiejszej nocy miałem straszny sen - krzyczałem przez sen długo: "nie, nie, nie..." i chyba płakałem, zanim się wreszcie obudziłem. Śniło mi się, że straciłem "ptaszka" - po prostu odpadł, przykładałem go z powrotem, ale nie chciał się trzymać. Nie wiem, czy taki sen coś oznacza, ale nawet teraz poczułem straszną trwogę, strach i zdenerwowanie - jestem roztrzęsiony i jest mi smutno. Może ten sen, to skutek tego, że tak dużo pisałem o tym, że mężczyźni powinni być bardziej "kobiecy"? Chyba w śnie dopadła mnie "przesada". Jednak utrata "ptaszka", to bardzo traumatyczne przeżycie dla mężczyzny - nawet w śnie.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

[
wendol:
nareszcie napisałeś zrozumiałym językiem ....
wendol:
Śniło mi się, że straciłem "ptaszka" - po prostu odpadł, przykładałem go z powrotem, ale nie chciał się trzymać.
mam bujną wyobrażnie wizualną...jeśli taka istnieje uśmiałam się z obrazka jaki zobaczyłam ja mam chyba wredność we krwi ........
yohanna22:
hahahaaa

monetka73

Już wiem, dlaczego mężczyźni tak boją się "kobiecości" w sobie - bo myślą, że będą "niemęscy". To te lęki wyszły mi we śnie. Boję się też "męskości" w sobie, bo mój ojciec jest zbyt męski i bardzo niemiły potrafi być. A dziś uciekł do lasu, jak go kobiety zaatakowały, po czym wrócił do domu i wziął 15 prochów nasennych (jakichś ziołowych całe opakowanie) i poszedł spać. On już z tymi kobietami nie wyrabia - wygarniają mu ostro wszystko po całości, jak tylko którąś skrytykuje.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

monetka73:
uśmiałam się z obrazka jaki zobaczyłam
dotyczy opisuu Twojego snu Wendol Wendol pewna moja polska lekarka wyjechala po rozwodzie z Niemiec do Polski ku naszej rozpaczy a uciesze Polaków, nawet jest juz troche sławna DR Ewa Kepisty Zdebik kiedys we Frankfurcie teraz Dr Ewa Kempisty Jeznach zdaje sie ze jej pomoc lub przeczytanie jej ksiazki i obejrzenie jakiegos reportazu z nia otworzy Ci oczy na Twój problem bo zapewne zaliczasz sie do tych Panów którym zanika Testosteron .... ja nie zartuje ani nie mam zamiaru Ci dokuczyc po prostu jak ja w jakims programie zobaczylam to bylam w szoku i nawiazalam z nia kontakt ....ona jest naprawde zajebisttym lekarzem i diagnostykiem ... specjalizuje sie zdrowiem mezczyzn podobno wytracaja testosteron np jakis rok temu współdzielilam traume mojej przyjaciółki bo jej mężowi pierś urosła w sensie mysleli że to guz, onkolodzy mysleli, kilku lekarzy trzeba było zeby zdiagnozowali prawidłowo chorobe choroba ta nazywa sie jakos Ginekomastia czy mestia nie pamietam ale chodziło o to ze na skutek zlej diety,,,lekow ...itp w organizmie meskim pojawiło sie wiecej hormonów zenskich on sie nawet czasami to jak dziewczynka zachowywal :D:D:D juz jest w trakcie leczenia ale jak to kolezanka opisala mąż wraca spowrotem,,,,,a juz myślałam ze staniki bedzie pozyczal ........

monetka73

monetka73:
hahahaaa
Wiesz to nie jest smieszne jak biedny Nicze mysli ze wszyscy emigranci to materialisci;)

U mnie raczej o co innego chodzi. Nie mam problemu ze wzwodem, ani z popędem. Po prostu bardzo spokojny jestem - od dziecka. "Męski" też potrafię być, jak jest taka potrzeba, ale tego nie lubię. To problem psychiki. Od dziecka kobiety mnie "prześladowały" - chciały seksu, a nie przytulania, a ja jeszcze "dzieckiem" byłem, a one się ze mnie wyśmiewały. Teraz jestem nieśmiały i wstydliwy - wstydzę się patrzeć na kobiece ciało (pokazywały mi swoje i zmuszały do patrzenia) i na swoje przy kobietach, bo mnie rozbierały. Pisać mogę o wszystkim i oglądać, jak jestem sam. Ale kobiety patrzą mi w oczy i wtedy mogę mieć problem, bo one jeszcze przy tym żartują i się śmieją. One są na luzie w tych sprawach, a ja wtedy poważnieje i generalnie nie wiem, o co im chodzi - dlaczego się śmieją. Chciałbym się poprzytulać - tego się nie boję i bardzo tego potrzebuję.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

yohanna22:
Wiesz to nie jest smieszne jak biedny Nicze mysli ze wszyscy emigranci to materialisci;)
Byłem w różnych krajach - na północy, południu, wschodzie i zachodzie. Chyba nigdzie nie spotkałem tak "dusznej" atmosfery jak w Polsce i tylu pretensji do innych. W Szwecji mi się bardzo podobało - luz, spokojni, mili, uśmiechnięci ludzie bez agresji, ale trochę zbyt spokojni i wolno myślący :) Jak zacząłem tańczyć, to sam na parkiecie zostałem - pouciekali :) Oni się chyba boją "dynamiki", a później podchodzili i pytali skąd jestem :) Jak mówiłem, że z Polski, to nie wierzyli, bo mają Polaków za "gburów", a ja się dobrze i radośnie bawiłem.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Polaków za "gburów"
Ja przezylam szok 2 lata temu jak ze slowackimi znajomymi bylismy w Krakowie i poszlismy cos zjesc na Kazimierzu, akurat tam sa takie na srodku budki z jedzeniem. Ja nie chcialam isc do restauracji bo duzo chodze, chcialam zjesc swojskie polskie jedzenie. Wiadomo klimat swojski byl, galabie w kolo sraly i latalay itp. Przyszlo paru panow i akurat zamowili golonke, wiec ja im wytlumaczylam znajomym co to jest, a ze bylo to duze to sie smialismy. Facet zaczal mnie wyzywac, ja wpadlam w panike moi znajomi byli w szoku bo nic nie zrobilam. Wyleczylam sie z takich miejsc, a juz najbardziej sie zastanawiam czy wziasc kogokolwiek do Polski, chyba ze bedziemy chodzic do samych drogich miejsc gdzie jest duzo turystow.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11426
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.