Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Jak stać się "dobrym" chrześcijaninem...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 81

Jak stać się "dobrym" chrześcijaninem w dwudziestu prostych krokach. 1. Wyznaj wszystkim swoim przyjaciołom, kolegom i przywódcom kościelnym, że kochasz Jezusa i chcesz stać się Jego niewolnikiem i że poświęcisz Mu swoje życie. Nie ma znaczenia, czy w to wierzysz czy nie. Po prostu mówienie tego zmieni ciebie na styl chrześcijański. 2. Wstąp do kościoła, ochrzcij się i przypisz swoje zainteresowanie religią kapłanowi lub księdzu. Wpatruj się, pełen czci, w jego oczy gdy on będzie wypowiadać swoje dogmaty o naturze boga. Wzdychanie co jakiś czas, lub ocieranie łez zagwarantuje ci twoje oddanie. Jeżeli wstąpisz do kościoła reformowanego, upadnij na podłogę, potrząsaj ciałem, podnieś obie ręce i krzycz: Jeee-zuuu ! NIGDY nie poruszaj przy twoim księdzu tematu wykorzystywania seksualnego, bez względu na to ile chłopców lub dziewcząt mógł on skłonić do seksu. 3. W każdą niedzielę wkładaj dużą sumę PIENIĘDZY do kościelnego koszyka na PIENIĄDZE. Zrób to tak, żeby każdy z obecnych widział jak dajesz PIENIĄDZE. 4. Gdy rozmawisz ze swoim księdzem i religijnymi przyjaciółmi, od czasu do czasu porównaj to co oni powiedzieli z tym co powiedział Jezus. To zrobi na nich wrażenie i będą ciebie bardziej podziwiać. 5. Czytaj biblię, ale ignoruj okrucieństwa i koncentruj się tylko na tym co wydaje ci się "dobre". Na przykład opuszczaj te części, gdzie bóg zabija pierworodnych, kobiety w ciąży itp. a zwracaj uwagę tylko na takie wersty jak "bóg jest miłością". To tak jak branie cukru razem z gorzkim lekarstwem, ale wyda się to dobre a właśnie to się liczy. 6. Naucz się kilku podstawowych słów hebrajskich i gdy tylko uczestniczysz w dyskusji religijnej, wspominaj je w kontekście ich oryginalnego znaczenia i w porównaniu z ich polską wersją. To zrobi wrażenie na innych, że znasz biblię, nawet jeśli nie masz zielonego pojęcia o teologii. 7. Ufaj wierze i wierz w przesądy biblijne, nie zwracając uwagę na to, jak głupie mogą się wydawać. Tak, nawet w te części które mówią o mówiącym ośle, jednorożcu i spacerze po wodzie. Nawet jeśli uważasz te rzeczy za nieprawdziwe, udawaj że w nie wierzysz. Nikt nie dostrzeże różnicy. 8. Porzuć całkowicie rozum i krytyczne myślenie. To jest konieczne. Nie możesz być dobrym chrześcijaninem, jeśli kwestionujesz biblię kierując się rozumem lub sceptycyzmem. 9. Uśmiechaj się dużo do każdego którego widzisz. Mów im, że ich kochasz, nawet jeśli jesteś przesiąknięty nienawiścią do nich. Musisz udawać za wszelką cenę, że kochasz swoich najgorszych wrogów, nawet jeśli to ich w końcu wykończy. 10. Próbuj nawrócić swoich niewierzących przyjaciół. Zrób z siebie głupca na punkcie doprowadzenia ich do wściekłości. Pamiętaj, żebyś ciągle się uśmiechał i mów jak bardzo ich kochasz. To wzmoże ich gniew a ciebie sprawi w pełni usatysfakcjonowanym. Jeśli oni się upierają, twierdź że są w zmowie z szatanem i tylko wiara w Jezusa może ich uwolnić (pamietaj żebyś ciągle się uśmiechał). 11. Jeśli ktoś pokaże rozsądne argumenty przeciw chrześcijaństwu, po prostu zaprzeczaj. Powiedz, że ich kuszenie tylko wzmaga twoją wiarę. Nigdy nie przyznawaj im racji. 12. Jeśli twoi przeciwnicy zacytują werset z biblii, który zaprzecza twojemu zdaniu, powiedz po prostu, że go wyrwali z kontekstu. Taktyka "wyrwane z kontekstu" wyciągnie cię z wielu trudnych sytuacji i sprawi że będzie się wydawać, że faktycznie rozumiesz kontekst właściwie, gdy faktycznie nie rozumiesz. 13. Módl się. Koniecznie módl się nie tylko w kościele ale w parkach publicznych, szkołach, bibliotekach i gdy odwiedzasz przyjaciół i krewnych. Modlenie się na głos jest pewnym sposobem by przekonać innych o swoim chrześcijaństwie. 14. Reklamuj się ze swoim chrześcijaństwem. Przykłady: noś symbole religijne takie jak krzyż; zawsze miej pod ręką biblię; umieść znak ryby na swoim samochodzie; umiesc dzieciątko Jezus na trawniku przed domem; plastikowego Jezusa w samochodzie. Często się żegnaj. 15. Noś konserwatywne ubrania. Dla najlepszego efektu: mężczyźni powinni nosić białe koszule i ciemne spodnie. Marynarki powinny być błękitne. Kobiety powinny nosić długie sukienki i woalki. Uczesanie powinno być proste. Starsze panie powinny farbować włosy na błękitno. NIGDY nie próbuj wyglądać seksownie. Kobiety nigdy nie powinny pokazywać piersi. Mężczyźni nie powinni nigdy pokazywać genitalii. 16. Zawrzyj związek małżeński i wychowaj rodzinę. Im większa tym lepsza. Jeśli jesteś niepłodny, zaadoptuj. Ucz wartości rodzinnych. Jeśli oszukujesz małżonka nigdy nie wyjaw mu tego. Nigdy nie bierz rozwodu, niezależne od tego jak źle się oboje czujecie. 17. W czasie odbywania stosunku seksualnego, daj znać, że robisz to dla Chrystusa (nie mam na myśli wykrzykiwania imienia "Jezus" w czasie odczuwania podniecenia). Myśl o Jezusie gdy dojdziesz do orgazmu. Po stosunku, zamiast zapalić papierosa, dyskutuj prace dziewiczego Jezusa. 18. Jeśli jakakolwiek siła zagraża twojemu chrześcijaństwu, zrób tak, żeby twoja pozycja polityczna skierowała się ku zniszczeniu tego zagrożenia (zawsze poprzez miłość, oczywiście). Jeśli zagrożenie pochodzi z innego kraju, popieraj wojsko, żeby zwalczyło wroga (oczywiście zawsze poprzez miłość). Jeśli zagrożenie pochodzi z twojego własnego kraju, popieraj propozycje zmiany konstytucji, tak, by twoja chrześcijańska pozycja dominowała, albo łam konstytucję. 19. Jeśli szczęśliwym trafem dojdziesz do władzy, użyj swoich przekonań religijnych dla kierowania się swoimi działaniami. Nie ma znaczenia ilu wrogów zabijesz czy też kto straci wolność, o ile twój osąd jest oparty na biblii, staniesz się chrześcijaninem historii. 20. Najważniejsze ze wszystkiego: Rozdaj wszystkie swoje rzeczy. Biblia mówi żebyś dał wszystko co masz każdemu, kto o to prosi (Łukasz 6:30). Czy mogę zaproponować na przykład, żebyś dał mnie wszystkie swoje pieniądze? Oficjalnie proszę żebyś dał mi WSZYSTKIE swoje PIENIĄDZE. Ostrzeżenie: Jeśli tego nie zrobisz, nie posłuchasz bezpośredniego polecenia Jezusa. Jeśli jednak posłuchasz jego polecenia, to ci zapewni chrześcijańską pozycję i zdobędziesz mój największy szacunek i respekt. Jeśli zrobisz tak jak tu zostało wymienione (szczególnie punkt 20), to zostaniesz prawdziwym chrześcijaninem. Poprzez cale lata, ba ! CALE WIEKI ! BA ! TYSIACLECIA !!! tak wlasnie czynil(y) kosciol(y). Tak pomiedzy nami, abys byl dobrym chrzescjaninem, wystarczy, ze co miesiac dokonasz naleznej wplaty (10%) dziesieciny twych przychodow na moje konto - chociaz zdajemy sobie sprawe, ze powinienes oddac mi WSZYSTKO ! Moge zapewnic Cie, ze bedziesz dobrym czlowiekiem i doskonalym chrzescjaninem, jesli mi oddasz polowe tego co posiadasz i dokonasz regularnych wplat, kazdego miesiaca.

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Rozmawiałem dzisiaj (już wczoraj) z jedną dziewczyną na temat dyskryminacji kobiet przez KK. Mówiliśmy o Ewie, co to Adama do grzechu nakłoniła, i to tym, że kobiety nie mogą być kapłankami (nawet taki temat był na forum). Powiedziała, że to ich (KK) problem, że Kościół wolno (zbyt wolno) się zmienia i dużo przez to traci.
Brat:
Szczególnie ten drugi pozwala się wgłębić w oficjalne nauczanie Kościoła.
My tu cały czas mówimy o praktyce kościelnej, a Ty o jakiejś teorii.
Brat:
I co stało się później, ze przestano nagle dyskryminować kobiety?
Przestano dyskryminować? A w ogóle, to w wielu kwestiach tłumaczysz, że Kościół był kiedyś zły, ale teraz jest już dobry. Otóż Kościół zmienia się tylko pod presją otoczenia, a nie ze swojej własnej dobrej woli, bo takowej nie posiada. Kościół próbuje bronić swoich wpływów, ale od czasów średniowiecza wciąż je traci. Postęp jest coraz szybszy, a Kościół nie nadąża. Nigdy nie nadążał, ale teraz jest to bardzo widoczne, bo rozwój duchowy ludzkości przyspiesza - coraz więcej ludzi odchodzi od Kościoła i zbliża się do Boga.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

dobry post romek, tego mi brakuje w postach, tej nutki siarczystej ironii =) Ogólnie ludzie to istoty bezrozumne i chociaż pare takich postów czyni życie jeśli nie lepszym to łatwiejszym :-P ośmieszając ich obłudę w dosłownych słowach.

...

No Liszaj Twoja wypowiedź jest istnym i ewidentnym dowodem na potwierdzenie słów, w które wierzysz :-) Gratuluję poziomu... Wendolu:
wendol:
A w ogóle, to w wielu kwestiach tłumaczysz, że Kościół był kiedyś zły, ale teraz jest już dobry. Otóż Kościół zmienia się tylko pod presją otoczenia, a nie ze swojej własnej dobrej woli, bo takowej nie posiada. Kościół próbuje bronić swoich wpływów, ale od czasów średniowiecza wciąż je traci.
Ja tego nie tłumaczę, tylko Ty zarzucasz coś co miało miejsce w najlepszym wypadku kilkaset lat wcześniej. takie zarzuty są nieuprawnione o czym piszę. A widziałeś kiedyś zmiany wywołane tylko presją otoczenia albo tylko dobrą wolą? Zmiany i reformy w Kościele postępowały przez wieki, podobnie jak zmiany w menatlności i zachowaniu ludzi. Poza tym skąd wiesz, ze Kościół nie posiada własnej dobrej woli? Kościół w okresie średniowiecza zajmował sie polityką przede wszystkim. A współcześnie zajmuje się tym do czego został stworzonym - o jakie wpływy Ci chodzi, które kościół rzekomo ma tracić?
wendol:
Postęp jest coraz szybszy, a Kościół nie nadąża. Nigdy nie nadążał, ale teraz jest to bardzo widoczne, bo rozwój duchowy ludzkości przyspiesza - coraz więcej ludzi odchodzi od Kościoła i zbliża się do Boga.
Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Własnych spostrzezeń i obserwacji? Czy może masz coś bardziej wiarygodnego?

Jest taka mądrość by ucinać obumarłe korzenie. Twoja wypowiedz jest potwierdzeniem moich słów.

Tak tak Liszaju... z tym że jeszcze nie umieram i drążę temat w głąb. Ty zaś jak widzę poprzestajesz na swoim własnym przeświadczeniu nieomylności. Otóż niestety choć to może być bolesne dla Ciebie: NIE JESTEŚ ALFĄ I OMEGĄ. W zasadzie nie liczę nawet na to, ze to pojmiesz :( Choć jest to smutne... Pax...

Masz rację Liszaju - Brat żyje w jakimś innym wymiarze, w którym np. Kościół nie zajmuje się polityką. Tym bardziej jest to dziwne, że Brat mieszka w Polsce. Wobec jego wypowiedzi stwierdzam, że jest cynikiem, bo nie chce się wierzyć, aby był aż takim idiotą. Brata nie interesują fakty, tylko działalność propagandowa na rzecz Kościoła. Zawsze mnie dziwiło, że Kościół ma ludzi za idiotów - tym lepiej, gadając takie niedorzeczności, tym szybciej będą tracić elektorat. Napisz Bracie jeszcze coś zabawnego, a jeszcze bardziej się pogrążysz wraz ze swoim Kościołem. P.S. Pozdrowienia z Zakopanego Właśnie jestem na wykładzie i słucham o polskich misjach wojskowych. Wracam w czwartek wieczorem.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Brata nie interesują fakty
Znasz jakiegoś biskupa, który ostatnio zabierał głos w sprawach politycznych albo poparł działąlność radia Maryja bo jak mi się zdaje do tego pijesz? Podaj fakty... bo ŻADNYCH NIE PODAJECIE. Wasze zdanie i Wasze życzenia faktami nie są. Czego niestety nie widzicie.

Nie rżnij głupa Bracie. Naprawdę nie masz do czynienia z idiotami. Już nie raz otrzymywałeś informacje na ten temat, ale wtedy źródła Ci nie pasowały, bo tendencyjne były, zamiast obiektywne, czyli kościelne. Obecna władza realizuje linię kościelną po całości. Chcesz faktów, to poczytaj np. "Fakty i mity". I nie rób z siebie idioty. Wiem, wiem - kiedyś sytuacja była niewłaściwa, a dziś Kościół ma należyte miejsce w życiu politycznym i społecznym, a jego rola wcale nie jest zbyt duża :D Jest konkordat, jest religia w szkołach, jest zakaz aborcji, brak wychowania seksualnego i religioznawstwa w szkołach, państwo finansuje budowę świątyń katolickich, przekazuje pieniądze na szkoły katolickie... Czego chcieć więcej? Ale czarnym ciągle mało, cały czas kombinują, bo kadencja sejmu trwa 4 lata, a poza tym jesteśmy w Europie. Posłuchałem Radia Maryja i ucieszył mnie ich lament dotyczący tego, że jesteśmy w "bezbożnej" Europie. Przeżyjemy i czarnych Bracie. Najlepszego :) Możesz sięgnąć jeszcze do "NIE" Urbana - ludzie twierdzą, że to "bicz boży" na Kościół. Możesz śmiało czytać Urbana, bo mu nawet księża dostarczają informacje, a gdyby pisał nieprawdę, to już dawno by siedział, a pozywany był nieraz. P.S. Teraz właśnie na wykładzie nasz mecenas omawia różne sprawy sądowe.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Kosciol upolityczniony byl potrzebny bardzo, jak trzeba bylo namowic Polakow do Unii Europejskiej. Wtedy wszyscy byli kosciolem zachwyceni. Byl tez czas, ze chronil Solidarnosc, to tez wszyscy kosciol wtedy kochali. Teraz juz jest niepotrzebny, to i wara od polityki !!!!!

Wendolu idiotę robisz z siebie Ty. jeśliz a fakt uważasz zdanie:
wendol:
Obecna władza realizuje linię kościelną po całości.
Albo tym podobne, to obrażasz i siebie i mnie. Fakt dla swej wiarygodności powinien być obiektywny i podany bez cienia wskazującego na możliwość autosugestii.
wendol:
Chcesz faktów, to poczytaj np. "Fakty i mity".
No tak :/ Właśnei na takim poziomie są Wasze fakty. Pogratulowac poziomu :/ To już nawet nie jest śmieszne... to wręcz smutne jak można być ograniczonym :(
wendol:
Jest konkordat, jest religia w szkołach, jest zakaz aborcji, brak wychowania seksualnego i religioznawstwa w szkołach, państwo finansuje budowę świątyń katolickich, przekazuje pieniądze na szkoły katolickie...
Konkordat - primo ile państw na świecie ma zawarty konkordat - secundo zapewne nie wiesz, ze Konkordat zawiera się ze STOLICĄ APOSTOLSKĄ a nie z Kościołem Katolickim, ale dla Ciebie zapewne to bez różnicy. Wszak wedle Twojego mniemania każdy niewygodny fakt jest interpretowany na niekorzyść Kościoła :/ Religia w szkołach - nieobowiązkowa, a argument z rzekomym "ostracyzmem" możesz włożyć pomiędzy bajki i pobożne życzenia. Nie masz żadnych faktów potwierdzajacy jakowyś ostracyzm. Wychowanie seksualne jest w szkołach, a religioznawstwa nie ma. A dlaczego ma być? Finansowanie świątyń - to jest argument ale nie za państwem wyznaniowym a za marnotrawieniem pieniędzy. Aczkolwiek argument dyskusyjny, bo kościół o te pieniądze nie prosił. Decyzję podjął senat i jego powinniśmy za nią rozliczać, a nie zrzucać winę na Kościół. To jakbyś zarzucił sobie, ze dostałeś od anonimowego darczyńcy 100 zł na konto. Bezsens. Nie na szkoły katolickie a na szkoły publiczne prowadzone m.in przez ludzi związanych z Kościołem - myślę ze pijesz do KUL'u. Czego chcieć więcej? Faktów, liczb i konkretów dotyczących zła jakie ma być rzekomo skutkiem takiej a nie innej polityki. Już kiedyś pisałem, ze PiS'u nie popieram i swojego zdania nie zmieniłem, ale mieszanie Kościoła do polityki jest nieudolne i nieuprawnione. To polityka miesza się do Kościoła. Brak dyskusji i brak faktów - brak odpowiedzi na postawione zarzuty i brak konkretnych zarzutów ze wskazaniem co jest zlego w tej a nie innej sytuacji a masowa krytyka - to jest obraz dyskusji na tym forum. Może jednak przemyślisz swoją postawę?

http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=99547 http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=86394&p=7 http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=100256 http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=84758&p=6 http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=45192&p=1 http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=49371&p=4 http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=62268&p=19 http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=92602&p=19

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Gdyby katolikom obiecano zbawienie za dotknięcie nosa czubkiem własnego łokcia połamali by ręce sobie i swoim dzieciom.

http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=99105&p=1

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

No to może zacznijmy od tygodnika? Link 1. Co on ma do rzeczy? Co udowadnia? Bo nie rozumiem co ma do tej sprawy Kościół albo inne poglądy, które są przeze mnie reprezentowane? Podyskutujemy o tym pójdziemy dalej, może być? Miłej nocy i dnia dzisiejszego! Pax :-)

A potrafisz czasem objąć całokształt? Spróbuj przeczytać całość i się w tym nie pogubić. Ale Ty chyba czytając koniec długiego zdania, nie pamiętasz już jego początku. Jesteś ciężko myślący i nieczujący. Nie lubię tłumaczyć łopatologicznie, krok po kroku, bo szkoda czasu i atłasu. Nikt Cię myślenia nie nauczy. A w gotowcach specjalizuje się Kościół, czym ja się brzydzę. Wytłumacz mi skąd biorą się Twoje poglądy odnośnie Kościoła i religii, bo mi się wydaje, że z niewiedzy - oby tylko. Może i jesteś dobrym teoretykiem odtwórcą, ale masz problem z obserwowaniem rzeczywistości i wyciąganiem wniosków. Skąd biorą się Twoje klapki na oczach? Nie chcesz widzieć i wiedzieć pewnych rzeczy? A może jesteś funkcjonariuszem KK i kłamiesz z pełną premedytacją, bo masz z tego zysk?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

"Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu, pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchając też tego, co mówią inni: nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swą opowieść. Jeżeli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie. Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakkolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach - świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty; wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie jest pełne heroizmu. Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć; nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa. Przyjmuj pogodnie to, co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha, by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie. Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien. Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz o Jego istnieniu i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia; w zgiełku ulicznym, zamęcie życia, zachowaj pokój ze swą duszą. Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny... Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy."

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Miałem nawet napisać, że zapewne sam jeden link nic nie daje, natomiast zapewne w całokształcie powinien mi "otworzyć oczy". Bezsens - albo chcesz coś udowodnić dyskutując i podając uprawnione dowody - nie łopatologicznie ale LOGICZNIE, albo zarzucimy się nawzajem linkami ze sprzecznymi poglądami... co wolisz? Przypuszczam, że link pierwszy niczego nie udowoadnia, do niczego nie prowadzi ani na nic nie wnosi poza tym, że istnieją ludzie mający podobne do Twoich poglądy a odmienne od moich. Tego udowadniać sobie chyba jednak nie musimy... Link drugi: kobiety nie mogą być kapłankami? Ale mogą być siostrami zakonnymi. Poza tym w wielu innych wiarach kobiety mogą pełnić funkcje sakralne bez ograniczeń. Czego to ma dowodzić? Zacofania? To jest tradycja - i należy się jej szacunek Braku zmian przez wieki? A w czym to komuś przeszkadza? Poniżania kobiet przez zeszłe stulecia? Jeśli ktoś chce zrzucić za to winę na kościół to niech to udowodni. Patriarchalne ujęcia stosunków międzyludzkih bynajmniej nie wzięły swojego początku w Kościele... Moja klapki a oczach? A skąd wiesz czy to Ty nie masz klapek na ocach, które nie pozwalają Ci popatzreć obiektywnie na świat i Kościół i historię? Skąd wiesz, że prawdę piszą FAKTY I MITY a nie RZECZPOSPOLITA? Skąd masz pewność czym jest PRAWDA? Jeśli masz pewność odpowiadając na któekolwiek z tych pytań jesteś pysznym idiotą, który własne zdanie uważa za prawo nie licząc się z poglądami innych. Jeśli nie znasz odpowiedzi na te pytanai - jesteś tak jak ja - poszukującym człowiekiem, który pragnie patrzeć na świat bez żadnych naleciałości i uwarunkowań ideowo-kulturowych. Odkrywanie prawdy nie polega na patrzeniu tylko na jedną stronę medlau - bo medal ma i drugą stronę a są też i brzegi... zastanów się jaką postawę Ty reprezentujesz...

A co niby dobrego reprezentuje sobą Kościół? Co dobrego wnosi i co daje? I dlaczego nie odcina się od swoich niechlubnych korzeni i za świętych uznaje przestępców? Po co Kościół, aby stać się "dobrym chrześcijaninem"? "Dobry chrześcijanin", czy ogólnie "dobry człowiek" to pojęcie znacznie szersze niż uproszczona, tendencyjna i pełna hipokryzji nauka Kościoła.
Brat:
albo chcesz coś udowodnić dyskutując i podając uprawnione dowody
Całe szczęście nie muszę niczego udowadniać, bo mi na tym nie zależy. Kto ma oczy, niech patrzy i sam wyciąga wnioski. I co to są "uprawnione dowody"? Kto uprawnia jedne dowody, a nie uprawnia innych dowodów? Dlaczego dowody, które ja przedstawiam, są nieuprawnione? I dlaczego tak bronisz Kościoła?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Lol, to jednak idiota jest i poniesie tego konsekwencje. Wracam do mieszania kawy.

http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=94720&p=7 To oczywiście dla Brata :) Może coś zrozumie :) Matka Boska była oczywiście dziewicą ;)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 81
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.