Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Czy człowiek posiada duszę?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 205
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | Następna strona

Przyrodnicy doszli do wniosku, że życie powstało na Ziemi w wyniku naturalnych procesów fizykochemicznych, około 4 miliardy lat temu. Z prostych związków nieorganicznych ukształtowały się bardziej skomplikowane cząsteczki budujące żywe komórki, które uważa się, za kolebkę życia na Ziemi. Zakładając, że prawo ewolucji Darwina jest prawdziwe, wszystkie organizmy żyjące na ziemi mają jednego, wspólnego, nieorganicznego przodka. Pewne jest, że związki nieorganiczne nie mają duszy. Dlaczego więc miałby posiadać ją człowiek? Czy dusza może powstać w wyniku naturalnych procesów?

Niezłe Wilku - bardzo śmieszne :) "Tylko dzięki gruntownemu badaniu Słowa Bożego możemy uniknąć zwiedzenia. Biblia powinna być pewnym i ostatecznym autorytetem dla chrześcijan." "Pismo Święte naucza, że przy stworzeniu człowiek otrzymał tylko warunkowo nieśmiertelność, uzależnioną od posłuszeństwa. Przez nieposłuszeństwo stał się podległy śmierci. Biblia wyjaśnia, że gdy Jezus przyjdzie na ziemię po raz drugi, wzbudzi swój lud z grobów, to jest wierzących, którzy żyli w ciągu wszystkich wieków, i obdarzy ich ponownym życiem. "Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie" (I Tes. 4,16). Pierwszą rzeczą, która stanie się, gdy Jezus powróci na ziemię, będzie zmartwychwstanie wszystkich Jego wiernych naśladowców. Pismo Święte mówi dalej: "Potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem" (I Tes. 4,17)." A co z tymi, którzy tak bardzo nie zawierzyli Chrystusowi, postrzegają go inaczej, lub zwyczajnie o nim nie słyszeli (z innych kręgów kulturowych pochodzą)? "Cytowana książka Ellen White "Wielki bój" jest dostępna w Chrześcijańskim Instytucie Wydawniczym "Znaki Czasu". Napisana ponad 100 lat temu, przetłumaczona na ok. 100 języków, wydana w milionach egzemplarzy. W Polsce w ostatnich dwóch latach sprzedano jej 110 tys. egzemplarzy. 480 stron. Cena 15 zł." No tak - napisana ponad 100 lat temu, ale jak wiadomo "prawdy boże" są niezmienne i nowe badania nie mogą mówić prawdy, bo są niezgodne z powyższym i nie opierają się na badaniu Biblii (jedynym źródle prawdy), tylko na przeżyciach ludzi najwyraźniej zwiedzionych przez szatana. "Robert Odom - Czy twoja dusza jest nieśmiertelna? Książka ta odpowiada na wiele pytań, które nurtują ludzkość od zarania dziejów: Co się dzieje z człowiekiem po śmierci ? Co to jest dusza? Autor, duchowny, znawca Biblii i badacz tych zagadnień daje odpowiedź na te pytania. 112 stron. Cena 4,00 zł." Ja jednak polecam inne książki: http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=49371&p=1 http://www.nieznany.pl/Zycie-po-zyciu-c-39.html tylko, że żadna z nich nie kosztuje 4 zł - więc nie są konkurencją dla wyżej przedstawionej, a tym bardziej nie są konkurencją dla Biblii, którą wystarczy przeczytać (i nic innego, bo inne źródła kłamią) by człowiek wszystko wiedział. A Ty Wilku tak na poważnie, czy wrzuciłeś bez zastanowienia?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Dlaczego uważasz, że wrzuciłem to bez zastanowienia?

Nieładnie odpowiadać pytaniem na pytanie. No więc jak? Na poważnie - czyli zgadzasz się z tezami tam zawartymi, czy bez zastanowienia - czyli nie przemyślałeś tego, co tam jest napisane? Ciekawi mnie jeszcze kwestia tego "snu", w którym znajdują się ludzie po śmierci, gdy ich ciało ulega rozpadowi. To w takim razie co (kto?) jest w stanie tego "snu" i jak odbywa się zmartwychwstanie?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Dawno juz nie zabieralem glosu w tym tutaj topicu, wiec pozwoel sobie na kilka pytan. Tu zaczne od samego poczatku, czyli zwroce sie do WILK-a, bowiem nurtuje mnie pewna kwestia. Otoz piszesz:
WILK:
Pewne jest, że związki nieorganiczne nie mają duszy.
- ???- Jak to jest pewne ? Kto mnie tak zapewnil ? Skad Ty WILK-u masz te pewnosc ? Na jakiej podstawie twierdzisz (smiesz twierdzic), ze owe zwiazki nie posiadaja duszy ? Czym Ci sie narazily, ze niczym sam bog, odmawiasz im mozliwosci posiadania tegoz daru ? Wiesz o czyms, o czym my (zwykli smiertelnicy) nie mamy pojecia ? Objaw nam te prawde ! I gdy czytam Twe inne wypowiedzi, rodza sie kolejne pytania i niejasnosci. Piszesz bowiem:
WILK:
Dlaczego uważasz, że wrzuciłem to bez zastanowienia?
- Jestes (moze?) Adwentystom? (Dnia Siódmego)? Tak bowiem uwazaja czlonkowie (wierni, wyznawcy) Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego: ..."Grób jest miejscem nieświadomości, opisanym w Biblii jako miejsce, gdzie ludzie śpią. Kiedy Jezus powróci, wzbudzi z martwych tych, którzy umarli od początku istnienia ludzkości. Tak jak tchnął życie w pierwszego mężczyznę, a potem w kobietę, tak też wzbudzi wszystkich "śpiących" do nowego życia."... Tutaj zamieszczam Zrodlo sloneczne pozdro

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

No tak - Adwentyści Dnia Siódmego - strasznie mieszają Jezusa z Bogiem, ale szabat świętują :) Mi tam się w ogóle różne święta podobają - może być szabat, Hanuka też OK - zwłaszcza, że trwa 8 dni :) Może być święto lasu, święto choinki, czy bałwana - byle to były dni wolne od pracy, a będę świętował wszystko - na swój sposób oczywiście :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Swieta ! Wszystkie swieta sa super ! pozdro

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Powyższy link umieściłem jako ciekawostkę. Nie jestem żadnym Adwentystą i nie zamierzam zmienić swojej starej sekty. Zgadzam się tylko z jedną tezą zawartą w tekście, do którego zamieściłem link -człowiek nie posiada żadnej duszy.

Dziekuje za (mila i szybka) odpowiedz i za zamieszczona ciekawostkę (owy, wspominany juz wyzej link). Nie odpowiedziales mi przytym na moje pytanie, a mianowicie skad sie bierze u ciebie ta absolutna pewnosc, ze
WILK:
związki nieorganiczne nie mają duszy.
, a do tego teraz jeszcze dodajesz nastepna rewelacje:
WILK:
człowiek nie posiada żadnej duszy.
A teraz juz wiem, ze znasz odpowiedz na swoj wlasny topic, no bo skoro znasz (a wszystko wskazuje, ze chcesdz abysmy tak mysleli) odpowiedz na to Czy człowiek posiada duszę?, to nie bardzo widze sens, zakladania takiego tematu. Rowniez mozna zalozyc temat: "Jaki kolor maja skarpetki, ktore ma na nogach?", badz "Czy mam skarpetki?", lub "Czy moj pies posiada kaganiec?". Z twoich wypowiedzi jasno wynika, ze ty uwazasz !, ze nie posiadasz duszy. A czy twoje przypuszczenia nie mijajaj sie czasem z prawda, to juz jest inna sprawa. Dzieki za nastepne (byc moze zgodne z prawda) rewelacje. A teraz ponowie pytanie: - ??? - Jak to jest pewne ? Kto mnie tak zapewnil ? Skad Ty WILK-u masz te pewnosc ? Na jakiej podstawie twierdzisz (smiesz twierdzic), ze owe zwiazki, (a teraz i ludzie) nie posiadaja duszy ? Czym Ci sie narazily (narazilismy - my ludzie), ze niczym sam bog, odmawiasz im i nam mozliwosci posiadania tegoz daru ? Wiesz o czyms, o czym my (zwykli smiertelnicy) nie mamy pojecia ? Objaw nam te prawde ! pozdro

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

hmm, nie przychodzi mi nic innego na myśl niż dobry opis owej kwestii w książce ''Wolna Wola''. Przeczytaj Wilk'u kilka stron a zechcesz przeczytać całość. http://www.wendol.cba.pl/polecane.htm (btw, w życiu bym nie pomyślał że będę robił Darkowi reklamę :P) A jak to z Tobą jest WILK'u. Nihilizm, prawo silniejszego, (ir)racjonalizm, Stwórca-duch-energia nie istnieje, blokujemy zdrowe odruchy, naturalną ciekawość, moc sprawczą, wolę życia?

Długo szukałem wiarygodnych dowodów na istnienie życia pozagrobowego, ale nie znalazłem. To co słyszałem to opowieści wyssane z palca i relacje osób psychicznie chorych.

Liszaj:
(btw, w życiu bym nie pomyślał że będę robił Darkowi reklamę :P)
- Nie tylko Darkowi (i jego stronie), ale glownie ksiazce Tomka, przepraszam Tomasza Chalko. http://bioresonant.com/images/tom31.jpg - Dr. Tom Chalko. ;o) - The Freedom of Choice Ksiazka naprawde warta reklamy i trzeba ja polecac komu sie da ! - (A przy okazji - Moc serdecznych i slonecznych usciskow dla Tomka. Jak tam w Australii ?)
http://www.thefreedomofchoice.com/images/freedom.jpg - http://www.thefreedomofchoice.com/images/valasztas.jpg http://www.thefreedomofchoice.com/images/LibreArbitre_200.jpg - http://www.thefreedomofchoice.com/images/frihet.jpg http://selfhealing.net/images/fern_tree_gully.jpg
The Freedom of Choice has been published in following languages: English (ISBN 0 9577882 1 5) French in Paris (ISBN 2-909467-04-X), Russian in Moscow (ISBN 5-05-005348-X), Norwegian (ISBN 82-996312-0-3), Slovenian (ISBN 961-236-365-X), Hungarian (ISBN 963-9219-12-6) Gujarati -in India. The printed English version is available in India for free. Spanish Polish (Wolna Wola) Greek sloneczne pozdro - (chyba mnie nie bedzie przez jakis czas)

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

WILK:
Długo szukałem wiarygodnych dowodów na istnienie życia pozagrobowego, ale nie znalazłem. To co słyszałem to opowieści wyssane z palca i relacje osób psychicznie chorych.
Hmm, czyli jednak mięso.

WILK:
Długo szukałem wiarygodnych dowodów na istnienie życia pozagrobowego, ale nie znalazłem. To co słyszałem to opowieści wyssane z palca i relacje osób psychicznie chorych.
- Moze zle szukales ? - Moze szukales nie tam gdzie powinienes ? - Moze szukales nie tak jak nalezy ? - Co jest dla ciebie "WIARYGODNYM" dowodem ? Masz moze jakies wiarygodne dowody na istnienie zycia przedgrobowego ? Chodzi mi o takie dowody, ktorych sie nie da obalic tymi samymi argumentami, ktorymi obalamy zazwyczaj mozliwosc istnienia zycia po/za- grobowego. Sa (bowiem) osoby, ktore twierdza, ze to co ty uznajesz za realne moze przez innych byc odbierane jako przejaw choroby umyslowej, psychicznej czy delirium tremens. sloneczne pozdro - (chyba mnie nie bedzie przez jakis czas)

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Pojęcia duszy i ducha przez tysiące lat stosowane były do wyjaśniania różnych aspektów natury ludzkiej i do pewnego stopnia nadal wpływają na jej rozumienie. Analiza źródeł tych pojęć prowadzi przez religie animistyczne, wierzenia Mezopotamii i Egiptu, filozofię grecką i starożytnych hebrajczyków, do poglądów Ojców Kościoła, świętego Tomasza i późniejszych scholastyków. Pojęcie duszy pojawiało się w pracach filozofów jeszcze w XX wieku. ( * Czy te wszystkie osoby, ktore wiekami zajmowaly sie opisem duszy sa badz byly wedle Ciebie, osobami cierpiacymi na jakies choroby psychiczne ?) Szkice filozoficzno-historyczny stanowi tło do przedstawienia problemu znalezienia egzystencjalnego sensu pojęcia duszy w świetle współczesnego rozumienia funkcji mózgu. Umysł jest rezultatem działania mózgu, chociaż nie można go sprowadzić do czysto materialnego aspektu. Mózg jest jedynie nośnikiem umysłu. Stany neurofizjologiczne stwarzają możliwość realizacji przestrzeni wewnętrznej, której struktura jest wynikiem rozwoju człowieka w określonym środowisku i kulturze. Umysł jest więc odbiciem zarówno milionów lat ewolucji, która ukształtowała nasze ciało, jak i tysięcy lat rozwoju społecznego. (* Czy wiec i umysl? - sam umysl jest wiec takze jedynie wytworem chorego - co za absurd ! - umyslu ? A jazn ? istnieje jazn? Sen? Milosc? Nienawisc? Bol? Radosc? Smutek? ). sloneczne pozdro - (chyba mnie nie bedzie przez jakis czas)

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Bywają przypadki, gdy aparatura stwierdza (rejestruje) brak aktywności elektrycznej mózgu pacjenta, a ten po dojściu do siebie opowiada co lekarze robili z jego ciałem - widział to i pamięta, mimo że był w stanie śmierci klinicznej i jego mózg nie pracował.
WILK:
Długo szukałem wiarygodnych dowodów na istnienie życia pozagrobowego, ale nie znalazłem. To co słyszałem to opowieści wyssane z palca i relacje osób psychicznie chorych.
Hmm... Dużo tych psychicznie chorych mamy. Ogólnie zachłyśnięte materializmem społeczeństwo jest chore i człowiek człowiekowi wilkiem - tylko bez skojarzeń (jak z Rosomakiem) :) Wiesz Wilku - żadna religia nie wywarła na mnie wrażenia - wszystkie odrzucam jako uproszczenia i przekręty. Pewne moje własne przeżycia i odczucia dopiero dały mi do myślenia, a poza tym książki - jakże miałbym odrzucać tysiące przypadków, gdy ludzie są poddawani hipnozie, lub sami wchodzą w określone stany i ich przeżycia są spójne z przeżyciami innych. Raczej trudno to wszystko wyjaśnić chorobą psychiczną. Nie bój się Wilku i poczytaj różne polecane na tym forum książki. Czego Ty się boisz? Co nie pozwala Ci pogodzić się z istnieniem duszy? - Poczucie skazania na złe życie? - Poczucie odrzucenia? - Gniewasz się na coś/kogoś? - Zraziłeś się do religii i nie znasz niczego innego? Dobra - nie będę gdybał. Sam Wilku się zastanów i spróbuj odpowiedzieć na to pytanie - tak dla samego siebie.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

zacznij rozwijas sie duchowo to sam sie przekonasz ..dusza to nic innnego jak jazn

A czym jest rozwój duchowy? - Podstawowym objawem rozwoju duchowego jest wrażliwość. Wrażliwość na drugiego człowieka, wrażliwość/czucie przyrody. Człowiek po prostu czuje/odbiera coraz więcej z otoczenia - przekazów subtelnych też, zauważa coraz więcej szczegółów, staje się coraz bardziej wrażliwy na piękno (ja często się wzruszam) i coraz wyraźniej widzi brzydotę w postępowaniu niektórych ludzi. Wygląda na to, że każdy rozwijający się człowiek zmierza ku "chorobie psychicznej" Wilku. Kobiety są w większości dużo bardziej wrażliwe niż mężczyźni (i mają tą swoją słynną intuicję) i dlatego kobiety pewne sprawy lepiej rozumieją, bo je po prostu czują. Bardzo lubię rozmawiać z kobietami o sprawach duchowości, a jak się trafi na podobnie wibrującą, to już sama jej obecność powoduje bardzo przyjemne odczucia - ja to czuję na plecach.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

melissaa1985:
..dusza to nic innnego jak jazn
A jaźń to nic innego jak wynik naturalnych procesów biologiczno-chemicznych.

Umieralam i wiem dobrze, ze podczas smierci sie pojawia brama do innych praw fizyki.

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

examina:
podczas smierci sie pojawia brama do innych praw fizyki
Co masz na myśli?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 205
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.