Emkaa
Jak nie wiesz co robić, a czego nie robić, to czytaj Biblię itp. Kościół rozstrzygnie Twoje dylematy w sposób bardzo jasny i nie budzący wątpliwości. Otrzymasz nawet zalecenie, abyś nie myślała, nie była ciekawa, bo wiesz - grzech, brak możliwości zbawienia i te sprawy :))
Jak Ci się nie podobają przekazy, z którymi się zapoznałaś, to proponuję Ci jeszcze coś:
http://www.plejadianie.pl
Właściwie to samo, ale napisane dużo łagodniej - więcej miłości, ale mniej konkretów :)
Life is brutal and full of zasadzkas :)
Poza tym punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia i od interpretacji :)
"Co do wartości czanelingów, trzeba sobie zdawać sprawę, że przede wszystkim należałoby traktować je w sposób krytyczny, a nie przyjmować "na wiarę". Może być przecież tak, że część z nich, jeśli nie wszystkie, zawierają informacje uproszczone, zmanipulowane, a nawet nieprawdziwe. Własny krytycyzm, spora doza przytomności i wyczucia mogą być bardzo przydatne w studiowaniu prezentowanych treści. Chodzi o to, aby były one inspirujące, a nie zniewalające. Inspiracja może dotyczyć własnych poszukiwań prawdy i sensu życia, zrozumienia, co się kryje za zachodzącymi w przeszłości oraz obecnie na Ziemi i we wszechświecie wydarzeniami i zmianami. W studiowaniu treści czanelingów pomocne być może zwrócenie uwagi na ich "energetykę", jakie uczucia i emocje wzbudzają, poza stroną treściową swojego przekazu.
Czy chcą nas przestraszyć, epatując wręcz brutalnością i szokując, czy może konsekwentnie budują pozytywny obraz kondycji ludzkiej, nie unikając jednak prezentacji nawet bardzo trudnych do zaakceptowania faktów. Może np. okazać się, że sprawa przepowiedni jest mniej ważna, niż prezentowane nowe idee lub właśnie wskazywanie na niedostrzegane dotychczas aspekty znanych spraw...
Tak więc o znaczeniu danego czanelingu może wypowiedzieć się ostatecznie jego odbiorca, Czytelnik. Na ile dla niego zetknięcie się z danym czanelingiem było konstruktywnym doświadczeniem."
Tak więc jeszcze raz - poszukiwaczy jasnej, prostej drogi odsyłam do Kościoła :))
A poważnym ludziom powiem, że nikt Wam wszystkiego nie wyklaruje - na tym polega wyjątkowa wartość nauki na Ziemi, że musicie znaleźć własną drogę - jak to wszystko przejdziecie, przepracujecie, to będziecie "elitą" w światach duchowych.
Tu krótka nauka (ale bardzo intensywna), a zabawy kupa :)
Przecież życie, gdybyśmy za dużo wiedzieli i znali przyszłość, byłoby nieciekawe, a tak mogą nas spotykać wspaniałe niespodzianki.
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - trzeba tylko ogarnąć szerszy kontekst.
Ostatnio ezoteryka przeżywa wielki boom i wielu nieprzygotowanych ludzi (tych, którzy nie doszli do pewnych spraw sami podczas zdobywania doświadczeń życiowych, w procesie stopniowego rozwoju) ma mętlik w głowie, bo nagle zbyt dużo od nich samych zależy, a nie dostają jasnych, prostych wytycznych.
Właśnie na tym rozwój polega, by wyrabiać (odkrywać) własną intuicję, by mieć coraz lepszą łączność z własną podświadomością, wyższym JA, czy z tzw. Źródłem.
Jesteśmy świadkami wielkiego przełomu i w tym okresie jedni ludzie będą wreszcie mieli możliwość rozwinięcia skrzydeł, a inni (przyzwyczajeni, że ktoś za nich myśli) będą mieli duży problem z odnalezieniem się w rzeczywistości, w której "nic nie jest jasne i pewne".
Ludzie odchodzą od Kościoła, a tą sytuację starają się "zagospodarować" innego rodzaju przywódcy duchowi, którzy nierzadko mają na celu wprowadzenie nowych dogmatów i manipulowanie ludźmi dla swoich niskich interesów (pieniądze, poklask i zdobywanie wyznawców). Różni "guru" i przywódcy wręcz sekt mają teraz swoje "pięć minut".
Spoko - już niedługo opadną zasłony, maski itp.
Jak żyjecie dobrze - kochacie siebie i innych, w miarę możliwości pomagacie zamiast szkodzić, to nie macie się czego obawiać.
Po prostu korzystajcie z tego krótkiego czasu, jaki macie tu dany, "wyciskajcie wszystkie soki" z każdej chwili, zamiast szukać kolejnej religii, dogmatów i bezproduktywnie tracić czas, zastanawiając się, czy idziecie tą "jedynie słuszną" drogą.
Smakuj życie po swojemu.
I wyjdźcie do ludzi - macie się tu nauczyć korzystnych stosunków międzyludzkich, mimo niesprzyjających warunków - to jest wartość tej lekcji.
http://media.putfile.com/10---Koniec-czasow-13
http://media.putfile.com/aachamber9hires-42