| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Całun turyński - sondaż opinii. | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 92 |
|
Nudzi mi się, a Wy pisać nie chcecie, więc pozwolę sobie zacząć nowy wątek, może się nieco rozruszacie... ;))
Temat - jak w temacie. Ja osobiście już od dłuższego czasu mam ugruntowaną opinię na temat całunu turyńskiego, ale chętnie rozpętam tu dyskusję o tym, by pozwolić Wam (i sobie) skonfrontować posiadaną wiedzę i zweryfikować nastawienie.
Przede wszystkim, kto z Was zdecyduje się na stanowisko racjonalistyczne, a kto pozostanie przy wierze - i jeśli tak, to wierze w CO, bo na ten temat też jest wiele rozbieżności.
No to słucham, słucham....
[%sig%]
|
|
|
No, to już do czegoś doszliśmy. :) bardzo dziękuję za wzięcie udziału w tym sondażu. :) Widzę, że (czego należało się spodziewać) nastawienie i oczekiwania modyfikują to, co widzimy. Wierzący będą wynajdywać te argumenty, które przemawiają za, a sceptycy te, które obalają tę tezę. I, cholwera, ciężko stwierdzić, kto ma rację, bo obiektywnych się nie znajdzie. :) Katolicy stwierdzą, że obiektywni są sceptykami, a sceptycy zarzucą obiektywnym niedostateczną ilość i jakość przeprowadzonych pomiarów...
...a szklanka zawsze będzie w połowie pełna i w połowie pusta. ;)))))))
[%sig%]
|
|
|
:) Heh... Leto... Jako katolik mówię: nie obchodzi mnie czy Całun Turyński jest prawdziwy czy też nie. jeśli jest to Chwała Bogu jeśli nie to też... I co w tym dziwnego? całun ma podświadomą siłę która jest dobra. Dla mnie jako dla katolika jest zupełnie obojętne czy jest prawdziwy. Ważne że robi tyle dobrego... a samo to już świadczy o jego prawdziwości... Czyli: jeśli chcesz usłyszeć coś obiektywnego to nie usłyszysz tego, co z kolei doprowadza nas do faktu że należy rozpatrzyć sprawę na inny sposób. Należy popatrzyć na to co robi całun i jaie to ma znaczenie... no i to właśnie zrobiłem :)
POzdrawiam :) trzymajcie się cieplutko :)
|
|
|
No to ty popierasz oszustwo!
Bo to bylo oszustwo.
[%sig%]
|
|
|
(Nie)stety, ale przychylam się di opinii roberta - to było oszustwo, brat popiera oszustwo nie wnikając w sedno sprawy, świadomie odcinając sobie drogę do prawdy. Jest to smutne zarówno na poziomie globalnym - chrześcijaństwo przyjęło fałszywą relikwię i oddaje jej cześć, a to przecież tak rzekomo tępione bałwochwalstwo, zaś na poziomie osobistym stawia to pod znakiem zapytania brata obiektywność i empiryzm - gdyż nie tylko nie chce on sprawdzić, ale też nie przyjmuje do wiadomości tego, że ktoś sprawdził i wydał opinię negatywną.....
[%sig%]
|
|
|
No dobra Leto ale mi nikt nie przedstawił naukowych dowodow na fałszywość całunu więc nie przesadzaj ... powoem szczerze ze ja sam znalazlem jeden argument który przemawia nie tyle może "za" czy "przeciw" ile wprowadza mase pytań ... ale nikt tutaj nie przedstawil mi naukowych dowwodow o falszywosci i nie mowie tu o tych które już dawno zostały podważone ... ale jeśli też nie chodziło Ci o naukowe dowody za czy przeciw to o co ? ...
... zreszta całun nie jest powodem do niewiary w Boga badz wiary choc podobno paru naukowcow sie nawrucilo ale nie mi to badac ...
|
|
|
Dla mnie jest po prostu za dużo wątpliwości, by uznać to za dzieło boga. ;) Powtarzam o brzytwie Ockhama - jak masz jakieś zjawisko, niewyjaśnione, i z jednej strony opcję a) że to "dzieło boskie, a z drugiej b) dzieło rąk ludzkich, a nie masz potwierdzenia żadnej z tych opcji....
...to którą wybierzesz ?
[%sig%]
|
|
|
okey Leto calun ma jeszcze wiele pytan niewyjasnionych ale jak dla mnie w tych naukowej plataninie badan wystarczajaco znalazlem dowodow by wierzyc ze to jest akurat ta rzecz z przed 2 tys lat ... zreszta nie jest to dla mnie jakakolwiek rzecz ktora ma cos wspolnego z wiarą ...
... ale z drugiej strony to sobie tak mysle co mialby np powiedziec ateista albo np ktos wyznajacy hinduizm na ten temat? tak czy siak nie jest to do przyjecia dla nich wg tego co uwazaja za rozsadne ... tak mi sie przynajmniej wydaje ...
|
|
|
To jest kwestia paradygmatu. Jeśli wierzysz prawdziwie, nie potrzebujesz dowodów. jeśli Twoja wiara opiera się na dowodach, to możesz ją sobie wsadzić, bo wiara =/= poznanie. Ale jest mnóstwo takich "chrześcijan", którzy uzależniają swoją wiarę od tak absurdalnych zjawisk, jak relikwie bądź cuda. Żałuję tych, co wierzą na podstawie "autentyczności" całunu - ale mam tylko politowanie dla tych, którzy NAWRÓCILI się na podstawie całunu... Można by sobie zadać pytanie, co by było, gdyby całun jednak NIE powstał ? Czy wiara chrześcijańska byłaby słabsza ? Bo na pewno mniej ludzi by się nawróciło, i mniej by wierzyło nie znajdując tak materialnych potwierdzeń...
Zresztą, mnie zawsze rozbawiało coś takiego, jak "materializm wiary". :) Doprawdy, przedny oksymoron !
[%sig%]
|
|
|
Leto - masz zrację odcinam się od prawdy. Czy Ty zwracasz uwagę na to kto robi dobrze czy na to co robi dobrze. Jeśli nie znasz człowieka ale wiesz że wydał miliardy dolarów na ubogich to co o nim powiesz? Głupiec? Idiota? Cham? Czy może dobry i pożądny facet dzielący się z innymi? I teraz kiedy dowiesz się że ten facet to tylko podstawiony figurant, który robił dobrze wydawał miliardy ale w imieniu jakiejś firmy to co? Figuranta znienawidzisz, a skutek jest jaki? Inny może? Dla mnie osobiście taki sam.
Leto bada się skutki kiedy przyczyny prowadzą do tego samego... Jesteś mądry wuięc w lot to pojmiesz...
Pozdrawiam ) Trzymajcie się cieplutko :)
|
|
|
Jaki całun , ludzie !?! Na średniowiecznym bazarze mogłeś kupićdrzazgę z krzyża Chrystusa - a całun to jest taki podmuch tamtych czasów. Nikt jeszcze nie dowiódł prawdziwości całunu, to pozostaje kwestią spekulacj. Nie wierzę , aby jakiś całun marginalnego sekciarza ( w owym czasie ) został zachowany. Nie było takiej potrzeby. Wtedy jeszcze Chrystus był nikim - a na pewno nie obiektem kultu. Nawet jego uczniowie mu nie dowierzali. Więc musi to byc jakaś mistyfikacja.
|
|
|
Czyli w końcu Brat na wyjaśnił na czym polega religia, że jest to opjum dla mas jak to mówił pewien człowiek, mają w co wierzyć, są grzeczni i zadowoleni miliard $ dostali i nie ważne od kogo i z jakich pobudek.
|
|
|
Trudno to lepiej ująć. :) A powiedział to nie kto inny, jak wujaszek Stalin...
[%sig%]
|
|
|
Właśnie Stalin to rozumiał tak jak Brat tylko niestety jego organizacja trwała tylko 70 lat a nie 2000, no ale początek nawet mieli niezły swojego Boga mieli dobrze zakonserwowanego w mauzoleum, gdyby im lepiej poszło to za 2000 lat też by mieli swojego Brata.
|
|
|
...i podobnie jak chrześcijanie, musieli najpierw swego boga usmiercić. Jak wiadomo, "lepszy bóg martwy niż żywy", bo żywy może się wtrącać do zarządzania kościołem, a martwy raczej nie....
[%sig%]
|
|
|
Leto i Winter okey załuzmy że calun to falsyfikat itd ale jest tyle innych spraw nie wyjasnionych ze hej takze odnoszacych sie do wiary no oczywiscie wiele jest tez podawanych w watpliwosc ale tylko dlatego ze np czyjes przyjete zasady nie dopuszczaja do innych werrsji wyjasnien /wspomne tu moze chociazby o ciele Bernadettyz francji ktore po kilku setkach lat sie nie rozklada a co wiecej jest jak swieze (np podczas wielu badzaniach jej watroba czy tam nerka ktora po godz po smierci staje sie jak kamien jest u niej miekka i wyglada dzis na normalna jak kazda inna - to tylko tak w ramach urozmaicenia tematu :)/ - ale zostawmy to ale co byscie powiedzieli gdyby głupie rzeczy albo i nawet przyziemne doprowadzily czlowieka do pewnych rzeczy nad którymi zacząłby się zastanawiac i wkoncu by uwierzyl w "np jakas idee" i wiedzac juz nawet ze przywiodla go do tego rzecz do tego ktora okazala sie czyms marnym ...
... co o tym myslicie ?
|
|
|
Te wszystkie zjawiska albo da się wyjaśnić ( ciało moze być w jakiejś katalepsji ) albo są one powodowane przez obcych np. Rzekome objawienie matki boskiej. Bogowie podtrzymują wiarę w kościół bo to też eksperyment.
|
|
|
Winter chcesz powiedzeć, że Bernadettka jest w śpiączce od 300 lat
|
|
|
Być może. Lub możę to nie być śpiączka , tylko somnabulizm. Taki spowolnienie funkcji organizmu.
|
|
|
Nie rozkładające się zwłoki mają zazwyczaj ludzie o nadzwyczajnych zdolnościach parapsychologicznych, zazwyczaj byli to święci ale napewno takie zjawisko występuję też u ludzi nie mających nic wspólnego z Katolikami w Indiach mnisi, zawsze ciekawe jest ze pachną fiołkami, Winter intersujesz się OBE może w tych ludziach została jakas energia.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 92 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |