Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
OOBE
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 253
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | .. | 12 | 13 | Następna strona

Dużo słyszałam o OOBE. Byłam na pewnej stronie, na której jest napisane dokładnie, jak to zrobić. Próbowałam i ćwiczyłam przez kilka nocy, ale nawet nie mogę osišgnšć tego podstawowego stanu. Może jest to kwestia tego, że nie mogę dokładnie oczyœcić umysłu? Proszę o pomoc osoby, które wiedzš co robić lub już to przeżyły. Mam jeszcze kilka pytań: podobno można podróżować po innych miejscach, ale jak wrócić? Czy można tylko myœleć wtedy o tym, żeby się obudzić? Nie chciałabym pozostać tak zawieszona na wiecznoœć, kiedy nie wiem dokładnie, gdzie jestem. A może można wyskoczyć z ciała przed œmierciš i podróżować po œmierci naszego ciała? Czy wtedy umysł też umiera? Czekam na odpowiedzi.

Duchu pytanie, czy z szybš też masz takie uczucie jakbyœ się próbował przecisnšć przez coœ małego, troche to dziwne, czuć jakby taki duży opór. Kojarzy mi sie to z cięciem trewna na cyrkularce :D nie wiem czemu :D.

Simonusie ,-czasem tylko przechodzenie przez szybę sprawia wrażenie jakgdybym przechodził przez gumowš błonę ,czasem nie zdołałem przejœć ,w takim przypadku uchylam się pod oknem balkonowym i przechodzę bez problemu przez œcianę i kaloryfer. Nie wiem dlaczego występuje problem ze szkłem,ale sšdzę że to jest powodowane tym że jażń [duch] jest jeszcze zwišzany zbyt mocno z astralem-astral ma cechy materialne,-ma masę ,ma wilgotnoœc i odbija œwiatło ,czyli jest czasem widzialny dla aparatu fotograficznego a czasem nawet gołym okiem.Ciało astralne może utworzyć duch z [zapożyczonej] materii ,dzieje się tak na seansach spirytystycznych ,których osobiœcie nie polecam a nawet odradzam. pozdrówka. acha ,kiedyœ przy wychodzeniu w zimie,przez szybę [jak zwykle]musiałem mieć doœc skondensowanego astrala ,bo przy przenikaniu przez owe drzwi balkonowe ,to miałem takie wrażenie jakbym wkładał twarz do chłodnej wody,wyrażne odczucie na pionowej linii szyby zpowodowało że się cofłem [rozmyœlnie]do pokoju i ponownie przenikałem ,obserwujšc odczucia,-ale było tak jeden raz,więcej nie miałem nigdy odczuć temperatur.

zajebisty temat. ludziska dajcie jakiegos linka do strony o tym.

to bardzo osobliwy temat,-leggan,, doœć trudny dlaczego trudny?-trudno jest opisać znanymi pojęciami stan i procesy podczas OOBE. Kiedyœ pisał o TYM niejaki Robert Monroe,ksišżka pt. Dalekie Podróże i ksišżka pt.Podróże poza Ciałem czytałem te ksišżki ,-wiele w nich [fantazji] ,ale trochę obrazujš OOBE. Kiedy czytam czyjeœ wypowiedzi ,albo ksišżkę ,-to wiem czy autor osobiœcie poznał OOBE ,czy stara się by tak myœlał czytelnik. Kiedy ktoœ mówi że obeowicz ma zrobić to czy tamto?,-to ktoœ bardzo niecierpliwie chce [poznać temat]. Duchy były zawsze trudnym tematem ,podobnie jest z OOBE tyle że o OOBE mówi sie i czyta -znacznie rzadziej. Bardzo trudno jest udowodnić owy stan,zapewne wielu obeowiczów chciało to udowodnić starajšc się wpłynšć na materię [przesunšć cokolwiek] ,ja osobiœcie chciałem wybić szybę w oknie ,ale mimo wielokrotnych starań -nie udało mi się [to].Człowiek ma wiele możliwoœci -odbiera nawet bodżce ,których nie odbierze najnowoczeœniejsza aparatura,lecz obeowicz to duch [pozbawiony cech materii]zatem trudno jest [ruszyć] materie,ale może mi się w końcu uda,-haaaa jeœli pęknie choć jedna szyba w oknie to będzie wielki i przełomowy [wandalizm],taki jaki jest udziałem połtergeista [ducha psotliwego ,majšcego wpływ na materie]-najczęœciej kogoœ [umownie ] zmarłego albo innego bytu. O tego rodzaju duchach [psotliwych] -wie oficialna nauka O eksterioryzatorach-nauka wie [nieoficialnie] Podam jako ciekawostkę że w rosyjskim instytucie psychiatrii-prowadzono poważne badania nad stanem OOBE,jednym z ułatwień do wyjœcia z ciała -było ułożenie leżšcego na [nietypowej] wysokoœci od podłogi-np.blisko sufitu ,albo na specialnej rampie,kilka metrów nad podłogš ,-osobiœcie [z ciekawoœci] sprawdzałem [TO] i rzeczywiœcie -położenie takie jest [pomocne]-częœciej występuje [faza] nieczucia ciała -itp. rozgadałem się ,-sorki za błędy ort. pozdrówka.

Jak doprowadzić się do stanu OOBE? Tak..krok po kroku?

Magdaleno-myœlę że trzeba trochę poczytać o OOBE,może kliknij w gogle?albo jakieœ ksišżki ?.-słowem trzeba sporo cierpliwoœci, liczonej w miesišcach a nawet latach ,ale można mieć [efekty] w kilka dni,-nie poznana jest indywidualna natura człowieka. Osobiœcie OOBE nie wišżę z jakomkolwiek religiš -jest TO po prostu -stan jażni [dusza?] Nie widzę [przeciwwskazań] moralnych czy religijnych i nie sšdzę by poprzez stan eksterioryzacji-można było mieć problemy takie jak przy spirytyżmie [ps. spirytyzm jest zakazany z punktu religii.-Stary Testament].OOBE to oddzielenie się od ciała swego a nie użyczanie swego ciała innemu duchowi ,albo bytowi -jak to ma miejsce w spirytyżmie.Dlatego podczas OOBE nie jesteœmy [nieetyczni],-no może wtedy gdy zaglšdamy do cudzych okien itp.a jeœli już spotkamy innego ducha to,-jesteœmy na równych [prawach] tam gdzie to ma miejsce,-tak sšdzę . Co daje OOBE?-ukazuje komfort istnienia bez fizycznego ciała,a co ciekawe to to że -jakby automatycznie akceptujemy fizycznš œmierć bliskich i swojš [kiedy nadejdzie] ,uzyskuje się pełne zrozumienie i akceptacię tego [trwałego oddzielenia się od swego ciała ].Słowem -nigdy już nie będziesz mieć obaw zwišzanych z rozmyœlaniem o swej œmierci [fizycznej].Powiem więcej-œmierć fizyczna to w jakimœ sensie DAR, który pozwala na opuszczenie chorego ciała ,by dalej ewoluować i doœwiadczać -tylko w innej formie-po prostu. Kiedyœ wspomniałem że Słońce zgaœnie a TY będziesz-bo taka jest TWOJA moc,-natura istnienia.,,-bez względu na religie. Znowu się rozgadałem, sorki za ort. pozdrówka

Dzieki za wytłumaczenie :) Brzmi ciekawie i tak trochę ... fantastycznie ;)

Fantastycznie -to mało powiedziane-Magdaleno. OOBE jest tak niesamowite że aż-nieprawdopodobne. Trzeba czasem kilka razy wyjœć ze swego ciała ,by sobie udowodnić że TO nie sen,-takie TO nieprawdopodobne uczucie być jako duch-bez ciała [chwilowo]. pozdrówka

Duch ma racje..... W moim przypadku trwało to lata....:) Dar, ale ciężko wypracowany.....:)

Mam dwa pytania odnosnie oobe. 1. Jesli ktos juz wyjdzie z ciała to go normalnie nie da sie zobaczyc ale czy np inna osoba co tez wyszła z ciała moze zobaczyc podobnych sobie? 2. gdy jest noc i my wyjdziemy z ciała to tak samo widzimy ciemnosc czy to juz nas nie obowiazuje i wszystko dokladnie widzimy?

ktosik-przy wyjœciu nocnym widzimy doœć dobrze,tyle że pole widzenia nie jest ograniczone[kierunkowo]-po prostu zwracamy uwagę na to co akurat postrzegamy. Przy wyjœciu nocnym -czasem widać doœć wyrażnie a w pomieszczeniach nawet [jakby] jaœniej. W [lataniu] np. w gruncie albo w wodzie-nie ma zupełnej ciemnoœci-rozglšdamy się swym postrzeganiem dookoła a pole widzenia [w monolicie] jest doœć znaczne-przenikamy w głębiny ,albo jesteœmy częœciš wypełniajšcš [jakby] między czšsteczkowš przestrzeń. Trudno to okreœlić ,ale powiem że widzimy dobrze. W czasie eksterioryzacji ,ożemy spotkać innego obeowicza-jesteœmy widoczni dla innego obeowicza i innych bytów ,które sš tam gdzie się znajdujemy. Najbardziej niesamowitym wyjœciem jest wyjœcie dzienne w nasz œwiat -trudno opisać uczucia jakie odczuwamy-sš niesamowite a najtrudniej jest uwierzyć że jesteœmy niewidoczni dla tych obok ,których się przemieszczamy,albo między którymi przebywamy-nie potrafię tego opisać. Bardzo wielkie przeżycie to wyjœcie w œwiat,gdzie nie ma żadnych dżwięków ,tylko jest œwiatło a w tym œwietle jest [ktoœ]-nie potrafię okreœlic KTO TO.-ale jest dobry-jest TAM niesamowicie spokojnie BARDZO przyjemnie,jest TAM tak że nie chce się wracać do ciała .Kiedy z tamtšd wracasz do ciała to siadasz na łóżku i chce Ci się płakać ze szczęœcia-TAK tam było. Raz TAM byłem.na kilkaset wyjœć raz tylko TAM byłem-aż raz i tylko raz,-że tak to nazwę. Poza tym to powiem że w czasie OOBE można doznać rzeczywistego odczucia niesamowitej prędkoœci przemieszczania się .Przy przemieszczaniu się z prędkoœciš myœli,-œwiatło prawie stoi w miejscu!!!.Do Słońca jest prawie 150mln.kilometrów-tę odległoœć pokonuje się w mgnieniu-dosłownie. Słowem, trudno jest rozmawiać o OOBE z kimœ kto jeszcze nie wyszedł z ciała , opisy mogš się wydać niedorzeczne,lecz nie mam tajemnic i chcę mówić to czego doœwiadczyłem-niczego nie pomijajšc-by nie zniekrztałcić własnego postrzegania w czasie wyjœcia z ciała. Po napadnięciu mnie przez inne byty-bałem się pół roku wyjœć z ciała -nigdy nie chciałbym postradać zmysłów ze strachu,a [tam wtedy] prawie umarł bym ze strachu-ale serca tam nie miałem ,więc zawału nie było. Nigdy w czasie wyjœć ,nie odczuwałem żadnego [opiekuna] i nigdy nie zostałem [pouczany].Tylko raz modliłem sie [tam] ale to samo przyszło ,ze strachu!!! Jeden raz byłem przekonany że już nie odnajdę drogi zpowrotem do ciała ,byłem zrozpaczony [zabłšdziłem],ale ciało mnie samo wessało i byłem uratowany. OOBE traktuję jako doœwiadczenie-otrzymałem je [gratis-bez nauki] i mam do dziœ. Myœlę że moje życie jest ciekawsze i lżejsze [duchowo]-dzięki OOBE,.Myœlę że jeœli ktoœ wejdzie w posiadanie umiejętnoœci rutynowych w stanie OOBE to-może nawet mieć z owej umiejętnoœci -materialne dochody!!!-i to nie małe [na utrzymanie rodziny] Znowu się rozgadałem , sorki za ort. pozdrówka Remigiusie ,ale powiedz -warto było się uczyć ? Powiem tak,,,-mam TU [w życiu materialnym] tyle czasu że powinienem znależć trochę by się zastanowić nad duchowoœciš swej egzystencji,,,,-inteligencia jest niematerialna a to przecież ja jestem duchem w materii,-jeœli amputujš MI ręke ?-to nie znaczy że jestem mniej inteligentny,-nie mam [tylko] ręki.

duchu - mam pytanie - czy podczas wychodzenia z ciała mamy œwiadomoœć, że "powinniœmy" wrócić do ciała, czy też może się tak zdarzyć że zauroczeni stanem oob możemy nie chcieć wrócić ? p.s. dziœ rano chyba pierwszy raz bardziej œwiadomie wprowadziłem się w stan transu (najpierw œwiadome oddychanie, potem rozluŸnienie każdej częœci ciała, a następnie wizualizacja tablicy odliczajšcej od 100 do 1 - oj momentami trudno jest utrzymać skupienie i koncentrację). Doliczyłem do 30 i poczułem wibracje o których pisaliœcie, było to bardzo ciekawe doœwiadczenie - na tyle ciekawe że utraciłem skupienie i wibracje zniknęły. Pomagałem sobie słuchajšc dŸwięków o niskiej częstotliwoœci (Brain Wave Generator). p.s.2. wielkie dzięki za ten wštek. Dzięki niemu zaczšłem szukać i czytać.

Hm, podchodzę do tego poważnie, wierzę, że jest to możliwe, choć nigdy tego nie doœwiadczyłem, ale zastanawiam się, dlaczego twierdzicie, że nie da się tego udowodnić? Dlaczego Dowód musi się ograniczać wyłšcznie do wywołania zjawiska fizycznego? Poniekšd można kogoœ przekonać inaczej: umówić się z kimœ, najlepiej nawiedzonym sceptykiem, że o ustalonej porze ten Ktoœ, siedzšc w swoim domu, napisze coœ na kartce, tudzież zacznie wykonywać pewnš czynnoœć, a obeowicz to przeczyta, zobaczy i następnie mu o tym opowie. Poza tym, czy istnieje możliwoœć, aby Ktoœ z Was poœwięcił się dla sprawy i zgłosił do odpowiednich instytucji naukowych chęć uczestniczenia w eksperymencie, majšcym na celu udowodnienie tego pięknego zjawiska. W Polsce z pewnoœciš sš œrodowiska, które uczciwie by się tego podjęły, np. naukowcy z Uniersytetów. Ponadto wišzałoby się to z poinformowaniem mediów, które z pewnoœciš byłyby zainteresowane (nie mam na myœli programu typu - o zgrozo! - Nie Do Wiary, czy dziennika Fakt, ale agencje prasowe, które rozesłałyby tš wiadomoœć na cały œwiat). Zdaję sobie sprawę, że taka osoba byłaby potencjalnš ofiarš dla wywiadów wojskowych i cholera wie, czego jeszcze, ale wartoœć wyniku takiego eksperymentu, który notabene nie byłby trudny do przejœcia dla obeowicza, sšdzšc po tym, co przeczytałem na tym Forum, byłaby wydarzeniem bez precedensu. Po drugie mam następujšce pytanie do obeowiczów - Czy sš jakieœ ograniczenia w podróżowaniu po œwiecie? Czy Ktoœ z Was próbował przeczesać wnętrze piramid, strefę 51 (Jest tam jakaœ ochrona przed obeowiczami?) A może znaleŸć planetę, na której występuje życie albo... grasujšcego gdzieœ w Ameryce płd Chupacabrę;) lub Osamę Bin Ladena i wygrać nagrodę za podanie miejsca Jego ukrycia...? Pozdrawiam.

Ja sadze ze ludzie jeszcze nie sa gotowi zeby poslugiwac sie takim darem,bo wyobraz sobie co by bylo gdyby bardzo wiele osob posiadało cos takiego. Wsrod nich napewno znajda sie jakies odchyły albo oszusci ktorzy nie beda z tego robic dobrego uzytku. Np masz sasiada ktorego strasznie nie lubisz i on ciebie ale on zna oobe i sobie moze ciebie obserwowac w kazdej poze dnia i co robisz. Np idzie sobie za toba do bankomatu i czyta haslo do konta :) Zacytuje słowa ducha "Myœlę że moje życie jest ciekawsze i lżejsze [duchowo]-dzięki OOBE,.Myœlę że jeœli ktoœ wejdzie w posiadanie umiejętnoœci rutynowych w stanie OOBE to-może nawet mieć z owej umiejętnoœci -materialne dochody!!!-i to nie małe [na utrzymanie rodziny]" to oczywiscie zart ale tak tez moze byc. Co do ufo, ja jak sie wkoncu naucze oobe (mam nadzieje szybko) to z ciekawosci sie udam na ksiezyc na wycieczke poszukac ladowników i falgi:) , a jak starczy czasu to pozwiedzam ciemnš strone księzyca bo czytałem cos o tym ze tak cos moze byc. Ale narazie to marzenia. Duch nie obawiasz sie ze skoro umiesz tak latwo wychodzic z ciała i piszesz o swoich podruzach i jest to prawda( bo skad moge wiedziec) to nie moga sie toba zajac jakies dziwne instytucje lub co gorasz ludzi z jakze słynnego haarp ?

A ja się też zastanawiam, czy będšc poza ciałem, ktoœ może nas kontrolować (i np. œwiadomie o tym nie wiemy). Duchu - co Ty na to ?

Dr. Moreau prawdziwoœć obe udowodniono już dawno, tyle że się tego nie nagłaœnia co do strefy 51 to próbowałem kiedyœ, ale zaczšłem się zastanawiać jak jš znajdę. Były 2 próby, ale jak się oddalałem od domu to coœ zaczynało się chrzanić. Tzn. chciałem lecieć bardzo szybko i wogóle przyœpieszyłem tak, że obraz mi się rozmazał, więc wróciłem do ciała. 2 razem wyleciałem na orbitę, ale tam też mi się coœ zaczęło chrzanić z obrazem. Wiecznie mam jakieœ problemy z widzeniem w obe to przez, ale za to œwietnie czuje otoczenie, nie wiem jak to opisać, ale poprostu wiem gdzie co jest. Wszystko to przez jednš głupiš rzecz, starajšc się otworzyć oczy astralne czuje jak próbujš się otworzyć oczy fizyczne. Drugi to problem, który mnie wkurza, ponieważ nie widze zbyt dobrze prawym okiem obraz pozostaje lekko rozmazany. To kwestia podœwiadomoœci i nawet niewidomy może widzieć w astralu, ale bardzo trudno się odzwyczaić. Będšc poza ciałem ktoœ ma możliwoœć dowiedzenia się od ciebie wiele rzeczy bez twojej wiedzy. Tam to wyglšda bardziej jak rozmowa z podœwiadomoœcia danej osoby niż z niš samš.

Tool,-moim zdaniem żaden człowiek nie jest w stanie kontrolować obeowicza ,chyba że sam będzie obeowiczem -to zobaczy Ciebie w OOBE ale pod warunkiem że będzie w tym œwiecie co TY i w tym samym czasie. Moim zdaniem nie ma żadnych barier typu [siatki pod wysokim napięcem],które były niby zaporowe przed szpiegostwem w stanie OOBE.........Jest mi wiadomo że takowe zabezpieczenia kiedyœ stosowano w wojsku-[bunkry œciœle tajne-dowodzenia na wypadek R].,lecz sšdzę że dziœ się juz nie stosuje [klatek Faradaya]. Najwiękrze doœwiadczenie w sprawach OOBE majš Rosianie a to z powodu szerokich badań z psychiatrii ,na potrzeby wojska .Rosianie znacznie wyprzedzajš w tym temacie inne kraje. Powiem że nie łatwo jest się zachowywać w stanie OOBE zgodnie z wczeœniej przyjętym planem działania-to bardzo trudne ,ale jest możliwe. kiedy jest się poza Ciałem to-ma się niewiele czasu na działanie ,przeciętne wyjœcie trwa ok.3 minuty,czasem trochę więcej ,ale to i tak sporo.Bywajš wyjœcia wielominutowe ,ale sš to wyjœcia [czystej inteligencji-pozbawionej resztek astrala],przy takich wyjœciach ciało ma szczštkowy oddech o ,który dba wegetatywny układ nerwowy,-czyli poza ciałem można być znacznie dłużej,ale takich wyjœć jest znacznie mniej,-jednak sš.Przy takich wyjœciach można się oddalać na kolosalne odległoœci a widocznoœć jest wspaniała a co ciekawe to to że nie jesteœmy widoczni dla demonów niskiej duchowoœci,które widzš nas gdy mamy [ciało astralne]. W stanie [czystej inteligencji] duszy? widzš nas tylko duchy byty o bardzo wysokim stopniu egzystencji i w takim OOBE nikt nie zaatakuje itp, a jeœli to pomoże . Piszę o tym z moich doœwiadczeń . Dodam że -ostatnimi mięœniami ,które musimy wyluzować przed OOBE sš mięœnie szczęki ,oczu ,przełyku [nasady języka],dlatego niewskazane jest mie㠜linę w buzi bo przy pozycji na wznak,œlina nas topi -dosłownie.Dobrze jest leżeć na boku-eliminujemy problem spływajšcej œliny do krtani. znowu się rozgadałem ,-sorki za ort. powodzenia

Ostatnio mam problemy wogóle z obe, i szukam przyczyny tego faktu, na poczštku miałem pełno doœwiadczeń, a teraz coœ ucichło. Ale bardziej szukam czynnika, który obe wczeœniej u mnie powodował. Ciało rozluŸniam do takiego stopnia, że zasypia, wiem bo zdarzy mi się chrapnšć :D, tzn mojemu ciału, ale obe coœ nie ma. Chyba skończyło się dobre (oby nie) .

A gdybym tak w czasie OBE chciała znaleŸć się, np...w Bieszczadach? Czy nie ma obaw, że się pogubię tak, że nie wrócę?

Powrót to najprostrza czynnoœć w obe. Przeważnie ciało samo Cię wcišgnie nieważne w ja jakim wymiarze, i ile kilometrów jesteœ od ciała.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 253
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | .. | 12 | 13 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.