| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| OOBE | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 253 |
|
Dużo słyszałam o OOBE. Byłam na pewnej stronie, na której jest napisane dokładnie, jak to zrobić. Próbowałam i ćwiczyłam przez kilka nocy, ale nawet nie mogę osišgnšć tego podstawowego stanu. Może jest to kwestia tego, że nie mogę dokładnie oczycić umysłu? Proszę o pomoc osoby, które wiedzš co robić lub już to przeżyły. Mam jeszcze kilka pytań: podobno można podróżować po innych miejscach, ale jak wrócić? Czy można tylko myleć wtedy o tym, żeby się obudzić? Nie chciałabym pozostać tak zawieszona na wiecznoć, kiedy nie wiem dokładnie, gdzie jestem. A może można wyskoczyć z ciała przed mierciš i podróżować po mierci naszego ciała? Czy wtedy umysł też umiera? Czekam na odpowiedzi.
|
|
|
Duchu pytanie, czy z szybš też masz takie uczucie jakby się próbował przecisnšć przez co małego, troche to dziwne, czuć jakby taki duży opór. Kojarzy mi sie to z cięciem trewna na cyrkularce :D nie wiem czemu :D.
|
|
|
Simonusie ,-czasem tylko przechodzenie przez szybę sprawia wrażenie jakgdybym przechodził przez gumowš błonę ,czasem nie zdołałem przejć ,w takim przypadku uchylam się pod oknem balkonowym i przechodzę bez problemu przez cianę i kaloryfer.
Nie wiem dlaczego występuje problem ze szkłem,ale sšdzę że to jest powodowane tym że jażń [duch] jest jeszcze zwišzany zbyt mocno z astralem-astral ma cechy materialne,-ma masę ,ma wilgotnoc i odbija wiatło ,czyli jest czasem widzialny dla aparatu fotograficznego a czasem nawet gołym okiem.Ciało astralne może utworzyć duch z [zapożyczonej] materii ,dzieje się tak na seansach spirytystycznych ,których osobicie nie polecam a nawet odradzam.
pozdrówka.
acha ,kiedy przy wychodzeniu w zimie,przez szybę [jak zwykle]musiałem mieć doc skondensowanego astrala ,bo przy przenikaniu przez owe drzwi balkonowe ,to miałem takie wrażenie jakbym wkładał twarz do chłodnej wody,wyrażne odczucie na pionowej linii szyby zpowodowało że się cofłem [rozmylnie]do pokoju i ponownie przenikałem ,obserwujšc odczucia,-ale było tak jeden raz,więcej nie miałem nigdy odczuć temperatur.
|
|
|
zajebisty temat. ludziska dajcie jakiegos linka do strony o tym.
|
|
|
to bardzo osobliwy temat,-leggan,, doć trudny
dlaczego trudny?-trudno jest opisać znanymi pojęciami stan i procesy podczas OOBE.
Kiedy pisał o TYM niejaki Robert Monroe,ksišżka pt.
Dalekie Podróże i ksišżka pt.Podróże poza Ciałem
czytałem te ksišżki ,-wiele w nich [fantazji] ,ale trochę obrazujš OOBE.
Kiedy czytam czyje wypowiedzi ,albo ksišżkę ,-to wiem czy autor osobicie poznał OOBE ,czy stara się by tak mylał czytelnik.
Kiedy kto mówi że obeowicz ma zrobić to czy tamto?,-to kto bardzo niecierpliwie chce [poznać temat].
Duchy były zawsze trudnym tematem ,podobnie jest z OOBE tyle że o OOBE mówi sie i czyta -znacznie rzadziej.
Bardzo trudno jest udowodnić owy stan,zapewne wielu obeowiczów chciało to udowodnić starajšc się wpłynšć na materię [przesunšć cokolwiek] ,ja osobicie chciałem wybić szybę w oknie ,ale mimo wielokrotnych starań -nie udało mi się [to].Człowiek ma wiele możliwoci -odbiera nawet bodżce ,których nie odbierze najnowoczeniejsza aparatura,lecz obeowicz to duch [pozbawiony cech materii]zatem trudno jest [ruszyć] materie,ale może mi się w końcu uda,-haaaa jeli pęknie choć jedna szyba w oknie to będzie wielki i przełomowy [wandalizm],taki jaki jest udziałem połtergeista [ducha psotliwego ,majšcego wpływ na materie]-najczęciej kogo [umownie ] zmarłego albo innego bytu.
O tego rodzaju duchach [psotliwych] -wie oficialna nauka
O eksterioryzatorach-nauka wie [nieoficialnie]
Podam jako ciekawostkę że w rosyjskim instytucie psychiatrii-prowadzono poważne badania nad stanem OOBE,jednym z ułatwień do wyjcia z ciała -było ułożenie leżšcego na [nietypowej] wysokoci od podłogi-np.blisko sufitu ,albo na specialnej rampie,kilka metrów nad podłogš ,-osobicie [z ciekawoci] sprawdzałem [TO] i rzeczywicie -położenie takie jest [pomocne]-częciej występuje [faza] nieczucia ciała -itp.
rozgadałem się ,-sorki za błędy ort.
pozdrówka.
|
|
|
Magdaleno-mylę że trzeba trochę poczytać o OOBE,może kliknij w gogle?albo jakie ksišżki ?.-słowem trzeba sporo cierpliwoci, liczonej w miesišcach a nawet latach ,ale można mieć [efekty] w kilka dni,-nie poznana jest indywidualna natura człowieka.
Osobicie OOBE nie wišżę z jakomkolwiek religiš -jest TO po prostu -stan jażni [dusza?]
Nie widzę [przeciwwskazań] moralnych czy religijnych i nie sšdzę by poprzez stan eksterioryzacji-można było mieć problemy takie jak przy spirytyżmie [ps. spirytyzm jest zakazany z punktu religii.-Stary Testament].OOBE to oddzielenie się od ciała swego a nie użyczanie swego ciała innemu duchowi ,albo bytowi -jak to ma miejsce w spirytyżmie.Dlatego podczas OOBE nie jestemy [nieetyczni],-no może wtedy gdy zaglšdamy do cudzych okien itp.a jeli już spotkamy innego ducha to,-jestemy na równych [prawach] tam gdzie to ma miejsce,-tak sšdzę .
Co daje OOBE?-ukazuje komfort istnienia bez fizycznego ciała,a co ciekawe to to że -jakby automatycznie akceptujemy fizycznš mierć bliskich i swojš [kiedy nadejdzie] ,uzyskuje się pełne zrozumienie i akceptacię tego [trwałego oddzielenia się od swego ciała ].Słowem -nigdy już nie będziesz mieć obaw zwišzanych z rozmylaniem o swej mierci [fizycznej].Powiem więcej-mierć fizyczna to w jakim sensie DAR, który pozwala na opuszczenie chorego ciała ,by dalej ewoluować i dowiadczać -tylko w innej formie-po prostu. Kiedy wspomniałem że Słońce zganie a TY będziesz-bo taka jest TWOJA moc,-natura istnienia.,,-bez względu na religie.
Znowu się rozgadałem, sorki za ort.
pozdrówka
|
|
|
Dzieki za wytłumaczenie :) Brzmi ciekawie i tak trochę ... fantastycznie ;)
|
|
|
Fantastycznie -to mało powiedziane-Magdaleno.
OOBE jest tak niesamowite że aż-nieprawdopodobne.
Trzeba czasem kilka razy wyjć ze swego ciała ,by sobie udowodnić że TO nie sen,-takie TO nieprawdopodobne uczucie być jako duch-bez ciała [chwilowo].
pozdrówka
|
|
|
Duch ma racje..... W moim przypadku trwało to lata....:)
Dar, ale ciężko wypracowany.....:)
|
|
|
Mam dwa pytania odnosnie oobe.
1. Jesli ktos juz wyjdzie z ciała to go normalnie nie da sie zobaczyc ale czy np inna osoba co tez wyszła z ciała moze zobaczyc podobnych sobie?
2. gdy jest noc i my wyjdziemy z ciała to tak samo widzimy ciemnosc czy to juz nas nie obowiazuje i wszystko dokladnie widzimy?
|
|
|
ktosik-przy wyjciu nocnym widzimy doć dobrze,tyle że pole widzenia nie jest ograniczone[kierunkowo]-po prostu zwracamy uwagę na to co akurat postrzegamy.
Przy wyjciu nocnym -czasem widać doć wyrażnie a w pomieszczeniach nawet [jakby] janiej.
W [lataniu] np. w gruncie albo w wodzie-nie ma zupełnej ciemnoci-rozglšdamy się swym postrzeganiem dookoła a pole widzenia [w monolicie] jest doć znaczne-przenikamy w głębiny ,albo jestemy częciš wypełniajšcš [jakby] między czšsteczkowš przestrzeń.
Trudno to okrelić ,ale powiem że widzimy dobrze.
W czasie eksterioryzacji ,ożemy spotkać innego obeowicza-jestemy widoczni dla innego obeowicza i innych bytów ,które sš tam gdzie się znajdujemy.
Najbardziej niesamowitym wyjciem jest wyjcie dzienne w nasz wiat -trudno opisać uczucia jakie odczuwamy-sš niesamowite a najtrudniej jest uwierzyć że jestemy niewidoczni dla tych obok ,których się przemieszczamy,albo między którymi przebywamy-nie potrafię tego opisać.
Bardzo wielkie przeżycie to wyjcie w wiat,gdzie nie ma żadnych dżwięków ,tylko jest wiatło a w tym wietle jest [kto]-nie potrafię okrelic KTO TO.-ale jest dobry-jest TAM niesamowicie spokojnie BARDZO przyjemnie,jest TAM tak że nie chce się wracać do ciała .Kiedy z tamtšd wracasz do ciała to siadasz na łóżku i chce Ci się płakać ze szczęcia-TAK tam było.
Raz TAM byłem.na kilkaset wyjć raz tylko TAM byłem-aż raz i tylko raz,-że tak to nazwę.
Poza tym to powiem że w czasie OOBE można doznać rzeczywistego odczucia niesamowitej prędkoci przemieszczania się .Przy przemieszczaniu się z prędkociš myli,-wiatło prawie stoi w miejscu!!!.Do Słońca jest prawie 150mln.kilometrów-tę odległoć pokonuje się w mgnieniu-dosłownie.
Słowem, trudno jest rozmawiać o OOBE z kim kto jeszcze nie wyszedł z ciała ,
opisy mogš się wydać niedorzeczne,lecz nie mam tajemnic i chcę mówić to czego dowiadczyłem-niczego nie pomijajšc-by nie zniekrztałcić własnego postrzegania w czasie wyjcia z ciała.
Po napadnięciu mnie przez inne byty-bałem się pół roku wyjć z ciała -nigdy nie chciałbym postradać zmysłów ze strachu,a [tam wtedy] prawie umarł bym ze strachu-ale serca tam nie miałem ,więc zawału nie było.
Nigdy w czasie wyjć ,nie odczuwałem żadnego [opiekuna] i nigdy nie zostałem [pouczany].Tylko raz modliłem sie [tam] ale to samo przyszło ,ze strachu!!!
Jeden raz byłem przekonany że już nie odnajdę drogi zpowrotem do ciała ,byłem zrozpaczony [zabłšdziłem],ale ciało mnie samo wessało i byłem uratowany.
OOBE traktuję jako dowiadczenie-otrzymałem je [gratis-bez nauki] i mam do dzi.
Mylę że moje życie jest ciekawsze i lżejsze [duchowo]-dzięki OOBE,.Mylę że jeli kto wejdzie w posiadanie umiejętnoci rutynowych w stanie OOBE to-może nawet mieć z owej umiejętnoci -materialne dochody!!!-i to nie małe [na utrzymanie rodziny]
Znowu się rozgadałem , sorki za ort.
pozdrówka
Remigiusie ,ale powiedz -warto było się uczyć ?
Powiem tak,,,-mam TU [w życiu materialnym] tyle czasu że powinienem znależć trochę by się zastanowić nad duchowociš swej egzystencji,,,,-inteligencia jest niematerialna a to przecież ja jestem duchem w materii,-jeli amputujš MI ręke ?-to nie znaczy że jestem mniej inteligentny,-nie mam [tylko] ręki.
|
|
|
duchu - mam pytanie - czy podczas wychodzenia z ciała mamy wiadomoć, że "powinnimy" wrócić do ciała, czy też może się tak zdarzyć że zauroczeni stanem oob możemy nie chcieć wrócić ?
p.s. dzi rano chyba pierwszy raz bardziej wiadomie wprowadziłem się w stan transu (najpierw wiadome oddychanie, potem rozlunienie każdej częci ciała, a następnie wizualizacja tablicy odliczajšcej od 100 do 1 - oj momentami trudno jest utrzymać skupienie i koncentrację). Doliczyłem do 30 i poczułem wibracje o których pisalicie, było to bardzo ciekawe dowiadczenie - na tyle ciekawe że utraciłem skupienie i wibracje zniknęły. Pomagałem sobie słuchajšc dwięków o niskiej częstotliwoci (Brain Wave Generator).
p.s.2. wielkie dzięki za ten wštek. Dzięki niemu zaczšłem szukać i czytać.
|
|
|
Hm, podchodzę do tego poważnie, wierzę, że jest to możliwe, choć nigdy tego nie dowiadczyłem, ale zastanawiam się, dlaczego twierdzicie, że nie da się tego udowodnić? Dlaczego Dowód musi się ograniczać wyłšcznie do wywołania zjawiska fizycznego? Poniekšd można kogo przekonać inaczej: umówić się z kim, najlepiej nawiedzonym sceptykiem, że o ustalonej porze ten Kto, siedzšc w swoim domu, napisze co na kartce, tudzież zacznie wykonywać pewnš czynnoć, a obeowicz to przeczyta, zobaczy i następnie mu o tym opowie. Poza tym, czy istnieje możliwoć, aby Kto z Was powięcił się dla sprawy i zgłosił do odpowiednich instytucji naukowych chęć uczestniczenia w eksperymencie, majšcym na celu udowodnienie tego pięknego zjawiska. W Polsce z pewnociš sš rodowiska, które uczciwie by się tego podjęły, np. naukowcy z Uniersytetów. Ponadto wišzałoby się to z poinformowaniem mediów, które z pewnociš byłyby zainteresowane (nie mam na myli programu typu - o zgrozo! - Nie Do Wiary, czy dziennika Fakt, ale agencje prasowe, które rozesłałyby tš wiadomoć na cały wiat). Zdaję sobie sprawę, że taka osoba byłaby potencjalnš ofiarš dla wywiadów wojskowych i cholera wie, czego jeszcze, ale wartoć wyniku takiego eksperymentu, który notabene nie byłby trudny do przejcia dla obeowicza, sšdzšc po tym, co przeczytałem na tym Forum, byłaby wydarzeniem bez precedensu.
Po drugie mam następujšce pytanie do obeowiczów - Czy sš jakie ograniczenia w podróżowaniu po wiecie? Czy Kto z Was próbował przeczesać wnętrze piramid, strefę 51 (Jest tam jaka ochrona przed obeowiczami?) A może znaleć planetę, na której występuje życie albo... grasujšcego gdzie w Ameryce płd Chupacabrę;) lub Osamę Bin Ladena i wygrać nagrodę za podanie miejsca Jego ukrycia...?
Pozdrawiam.
|
|
|
Ja sadze ze ludzie jeszcze nie sa gotowi zeby poslugiwac sie takim darem,bo wyobraz sobie co by bylo gdyby bardzo wiele osob posiadało cos takiego. Wsrod nich napewno znajda sie jakies odchyły albo oszusci ktorzy nie beda z tego robic dobrego uzytku. Np masz sasiada ktorego strasznie nie lubisz i on ciebie ale on zna oobe i sobie moze ciebie obserwowac w kazdej poze dnia i co robisz. Np idzie sobie za toba do bankomatu i czyta haslo do konta :)
Zacytuje słowa ducha "Mylę że moje życie jest ciekawsze i lżejsze [duchowo]-dzięki OOBE,.Mylę że jeli kto wejdzie w posiadanie umiejętnoci rutynowych w stanie OOBE to-może nawet mieć z owej umiejętnoci -materialne dochody!!!-i to nie małe [na utrzymanie rodziny]" to oczywiscie zart ale tak tez moze byc. Co do ufo, ja jak sie wkoncu naucze oobe (mam nadzieje szybko) to z ciekawosci sie udam na ksiezyc na wycieczke poszukac ladowników i falgi:) , a jak starczy czasu to pozwiedzam ciemnš strone księzyca bo czytałem cos o tym ze tak cos moze byc.
Ale narazie to marzenia.
Duch nie obawiasz sie ze skoro umiesz tak latwo wychodzic z ciała i piszesz o swoich podruzach i jest to prawda( bo skad moge wiedziec) to nie moga sie toba zajac jakies dziwne instytucje lub co gorasz ludzi z jakze słynnego haarp ?
|
|
|
A ja się też zastanawiam, czy będšc poza ciałem, kto może nas kontrolować (i np. wiadomie o tym nie wiemy). Duchu - co Ty na to ?
|
|
|
Dr. Moreau prawdziwoć obe udowodniono już dawno, tyle że się tego nie nagłania co do strefy 51 to próbowałem kiedy, ale zaczšłem się zastanawiać jak jš znajdę. Były 2 próby, ale jak się oddalałem od domu to co zaczynało się chrzanić. Tzn. chciałem lecieć bardzo szybko i wogóle przypieszyłem tak, że obraz mi się rozmazał, więc wróciłem do ciała.
2 razem wyleciałem na orbitę, ale tam też mi się co zaczęło chrzanić z obrazem.
Wiecznie mam jakie problemy z widzeniem w obe to przez, ale za to wietnie czuje otoczenie, nie wiem jak to opisać, ale poprostu wiem gdzie co jest.
Wszystko to przez jednš głupiš rzecz, starajšc się otworzyć oczy astralne czuje jak próbujš się otworzyć oczy fizyczne. Drugi to problem, który mnie wkurza, ponieważ nie widze zbyt dobrze prawym okiem obraz pozostaje lekko rozmazany. To kwestia podwiadomoci i nawet niewidomy może widzieć w astralu, ale bardzo trudno się odzwyczaić.
Będšc poza ciałem kto ma możliwoć dowiedzenia się od ciebie wiele rzeczy bez twojej wiedzy. Tam to wyglšda bardziej jak rozmowa z podwiadomocia danej osoby niż z niš samš.
|
|
|
Tool,-moim zdaniem żaden człowiek nie jest w stanie kontrolować obeowicza ,chyba że sam będzie obeowiczem -to zobaczy Ciebie w OOBE ale pod warunkiem że będzie w tym wiecie co TY i w tym samym czasie.
Moim zdaniem nie ma żadnych barier typu [siatki pod wysokim napięcem],które były niby zaporowe przed szpiegostwem w stanie OOBE.........Jest mi wiadomo że takowe zabezpieczenia kiedy stosowano w wojsku-[bunkry cile tajne-dowodzenia na wypadek R].,lecz sšdzę że dzi się juz nie stosuje [klatek Faradaya].
Najwiękrze dowiadczenie w sprawach OOBE majš Rosianie a to z powodu szerokich badań z psychiatrii ,na potrzeby wojska .Rosianie znacznie wyprzedzajš w tym temacie inne kraje.
Powiem że nie łatwo jest się zachowywać w stanie OOBE zgodnie z wczeniej przyjętym planem działania-to bardzo trudne ,ale jest możliwe.
kiedy jest się poza Ciałem to-ma się niewiele czasu na działanie ,przeciętne wyjcie trwa ok.3 minuty,czasem trochę więcej ,ale to i tak sporo.Bywajš wyjcia wielominutowe ,ale sš to wyjcia [czystej inteligencji-pozbawionej resztek astrala],przy takich wyjciach ciało ma szczštkowy oddech o ,który dba wegetatywny układ nerwowy,-czyli poza ciałem można być znacznie dłużej,ale takich wyjć jest znacznie mniej,-jednak sš.Przy takich wyjciach można się oddalać na kolosalne odległoci a widocznoć jest wspaniała a co ciekawe to to że nie jestemy widoczni dla demonów niskiej duchowoci,które widzš nas gdy mamy [ciało astralne]. W stanie [czystej inteligencji] duszy? widzš nas tylko duchy byty o bardzo wysokim stopniu egzystencji i w takim OOBE nikt nie zaatakuje itp, a jeli to pomoże .
Piszę o tym z moich dowiadczeń .
Dodam że -ostatnimi mięniami ,które musimy wyluzować przed OOBE sš mięnie szczęki ,oczu ,przełyku [nasady języka],dlatego niewskazane jest mieć linę w buzi bo przy pozycji na wznak,lina nas topi -dosłownie.Dobrze jest leżeć na boku-eliminujemy problem spływajšcej liny do krtani.
znowu się rozgadałem ,-sorki za ort.
powodzenia
|
|
|
Ostatnio mam problemy wogóle z obe, i szukam przyczyny tego faktu, na poczštku miałem pełno dowiadczeń, a teraz co ucichło.
Ale bardziej szukam czynnika, który obe wczeniej u mnie powodował.
Ciało rozluniam do takiego stopnia, że zasypia, wiem bo zdarzy mi się chrapnšć :D, tzn mojemu ciału, ale obe co nie ma. Chyba skończyło się dobre (oby nie) .
|
|
|
A gdybym tak w czasie OBE chciała znaleć się, np...w Bieszczadach? Czy nie ma obaw, że się pogubię tak, że nie wrócę?
|
|
|
Powrót to najprostrza czynnoć w obe. Przeważnie ciało samo Cię wcišgnie nieważne w ja jakim wymiarze, i ile kilometrów jeste od ciała.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 253 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |