| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Tajne forum.... | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 105 |
|
Witam
Rozwijam moją myśl z wątku wcześniejszego, (Mialem z nim kontakt)
Oto Te pytania, napiszcie jaka wg Was jest na nie odpowiedź:
1. Kim/Czym jest Bóg
2. Jaki jest Bóg (obiektywny/czy nieobiektywny, miesza sie w nasze sprawy, czy nie?, czy jest sprawiedliwy?), odpowiedź uzasadnij.
3. Czy wiara nas ogranicza?
4. Co Straciliśmy poprzez globalizację i technikę?
5. Czy potrafimy "rozmawiać" z istotami "na wyższym poziomie"?
Czekam na poważne odpowiedzi, tylko takie będą traktowane poważnie przy wybieraniu ludzi do stworzenia Tajnego Forum, w którym mam zamiar omawiać sposoby sterowania ludźmi i wpływania na ich psychikę...
/Pozdrawiam
/Mell
|
|
|
hmm.. ja nie mówię że to sa fakty... Po prostu znów się przyznałes że choc to nie jest potwierdzone to Ty wierzysz archeologom... wierz w co chcesz ale ja w to nie wierze... bo niby co oni mają do ukrywania????????? Podaj mi jeden sensowny przykład - tylko nie mów o szczątkach UFO, albo o manuskryptach z ziemi ...
hmm... nie obrazam się za tak błache "oskarżycielstywa wobec mnie" - syszałem już gorsze...
A co im się nie zdażyło palnąć??? Twoim kolegom historykom???
hmm... budowa piramid nie jest wyjaśniona... ale ja nie mówię o pdręcznikach szkolnych tylko o podręcznikach na nieco "wyższym" pozimomie:)
Pozdrawiam :)
|
|
|
A w tych twoich podręcznikach jaes wspomniana jako możliwa teoria o Paleo Seti bo teoria tradycyjna na pewno się w nich znajduje jako więcej niż prawdopodobna...
Jeny człowiek to znów sobie zaprzeczasz raz mówisz że interesujesz się archeologią i teorie są poprawne i nie ma potrzeby ich zmieniać a teraz że nie wierzysz archeologom, słóchaj to ja nie wierzę archeologom i nie odwracaj kota ogonem, dobra co dają do ukrycia, prosze nie karz mi znów wymieniać wszyskich wykopalisk które ukryto, przecierz to oni kopią historię, nie mydl oczu, jakto co mają do ukrycia to już kpina w dyskusji...
To nara Sew
|
|
|
hmm... staram się nie kpić i nie kpię... nie odwracam też kota ogonem... interesuję się historią, ale to nie musi znaczyć że w każdym miejscu się z nią zgadzam...a w podręcznikach szkolnych to już wogóle 3/4 bym zmienił ale mniejsza o to... Bo większość jest poprawna... tylko nie wiesz nawet ile jest czarnych plam w historii, białych plam w historii i ile domysłów na ten temat. Tylko ze akurat życie Jezusa i początki Judaizmu takimi plamami nie są... podobnie początki kościoła... Co innego Majowie, Aztekowie czy inne ludy. Tu jest wiele teorii historycznych z którymi się zgadzam i jeszce więcej z którymi się nie zgadzam...
O teorii Paleo Seti nigdy w życiu nie słyszałem < chyba że jest jakaś inna nazwa >
hmm... znowu??? Nie wymieniłes żadnego jak na razie a jesli wymieniłeś to zawsze możesz skopiować... wtedy nie musisz pisać...
hmm... nie kpię sobie i liczę na to, że podasz mi jakieś "ukryte" wykopaliska... tylko nie teoretyzuj tylko mów konkretnie:
w tym i w tym miejscu znaleziono to i to po czym zniszczono dla dobra kościoła...
Bo ja mogę powiedzieć, że znaleziono chociażby pierwowzór dysku z fajstos < myślę, że wiesz o czym mówię > który pomógłby go nam rozszyfrować ale zniszczono z obawy przed tym co było na nim napisane... No wybacz ale takich przykładów mogę i ja naskładać...
a jesli chcesz dowodów archeologicznych na życie Jezusa:
1. Jego grób
2. Jego szata grobowa < całun Turyński > < choć można założyć że to nie jest to >
3. Groby osób związanych z Jezusem < grób Magdaleny, Sw. Józefa, i innych osób wymienionych w biblii
4. Prawdopodobny Krzyż Jezusa < choć oczywiśie tylko z tradycji - równie dobrze mógł to byc Krzyż kogoś innego .
5. Groby Jego uczniów
Podałem takie przykłady czysto i "nieczysto" archeologiczne ale jakieś tam są... Teraz Ty :)
Pozdrawiam:)
|
|
|
Aha Brat co do kolegów historyków to nie nabijaj się z nich, mają bardziej sensowne wyjaśnienia niektórych spraw nisz ty, a ja z nimi dyskutuję tak jak tutaj tylko poruszając ustami jeśli nie wiesz, no i po prostu potwierdzili iż istnieje doktryna która mówi archeologom co mogą przedstawiać szerszemu gronu, a czego nie...
Oczywiście na początku zaprzeczyli iak ty ale gdy przedstawiłem kąkretne przykłady, przyznali iż taka doktryna obowiązuje i archeolog nie może mówić w prost co myśli to taka samocenzura z obawy przed dyskredytacją...
|
|
|
No dobra ale podaj konkretny przykład??? Ja ile lat się uczę historii uczą mnie, że historia jest otwarta i że trzeba o niej mówić itp... Nie zgadza się to z opiniami Twoich kolegów < z których wcale nie szydzę, a wręcz szanuję jako że historyków zawsze szanowałem >
Pozdrawiam:) A Ty Winter... ehh... szkoda mi... :) ;) :D
|
|
|
No nie, naprawdę, pomimo moich własnych zasad, muszę się wtrącić, bo zaczynam zwracać uwagę współpracowników głośnym rżeniem i tarzaniem się w konwulsjach po dywanie....
"...a jesli chcesz dowodów archeologicznych na życie Jezusa:
1. Jego grób
2. Jego szata grobowa < całun Turyński > < choć można założyć że to nie jest to >
3. Groby osób związanych z Jezusem < grób Magdaleny, Sw. Józefa, i innych osób wymienionych w biblii
4. Prawdopodobny Krzyż Jezusa < choć oczywiśie tylko z tradycji - równie dobrze mógł to byc Krzyż kogoś innego .
5. Groby Jego uczniów..."
Jaja sobie robisz, czy to miała być prowokacja ????
|
|
|
Hmm... a ty Leto??? To nie są dowody archeologiczne na życie Jezusa??? Prowokacją jest nastawanie na mnie jako na idiotę i bezmózga i podawanie mi do jedzenia < faktycznie jak idiocie > papki skaładającej sie. z teorii, domysłów i pustych zaprzeczeń. Chce mi sie wymiotować bo już dłużej tej papki nie zniosę... A TO SĄ DOWODY ISTNIEJĄCE KTÓRE MOGĄ POTWIERDZIĆ ŻYCIE JEZUSA CHRYSTUSA OCZYWIŚCIE DWA Z NICH MOGĄ NIMI NIE BYĆ. PODAM WIĘC JESZCZE INNE:
GROBY MATKLI I OJCA MARYI
KRONIKI RZYMSKIE I ŻYDOWSKIE
PRZEKAZY PISANE
JASKINIE W KTÓRYCH MIAŁ SIĘ URODZIĆ CHRYSTUS
WSZELAKIE MIEJSCA GEOGRAFICZNE I HISTORYCZNE KTÓRE SA OPISYWANE
EWANGELIE - tak Ewangelie, bo w ewangeliach jest zawarta cała prawda o jezusie którą czerpiemy... bo w ST prorocy całkiem niezależni od siebie pisali kilkadziesiąt razy że przyjdzie Zbawiciel - no i przyszedł a jest to opisywane przez Jego uczniów < całkiem niezależnych i rozrzuconych po świecie >. I to są dowody archeologiczne na istnie nie Jezusa Chrystusa. WY NIE MACIE ŻADNYCH DOWODÓW < ANI ARCHEOLOGICZNYCH ANI ŻADNYCH > MÓWIĄCYCH O TYM, ŻE BOGOWIE STAROŻYTNI TO UFOOOOOOOOO!!!! WIĘC MI TEGO NIE WMAWAIJACIE. BO JAK JUŻ MÓWIŁEM jest to niedobre dla mojego żołądka
Pozdrawiam:)
|
|
|
"..ewangeliach jest zawarta cała prawda o jezusie którą czerpiemy..."
Bardzo śmieszne. Zapomniałeś dodać, że TYLKO w Ewangeliach jest ta cała Twoja "prawda". Nawet wspólczesne kroniki greckie i rzymskie NIE wspominają o jakimś tam Jezusie - pomijając, że było to imię dość popularne.
"...prorocy całkiem niezależni od siebie pisali kilkadziesiąt razy że przyjdzie Zbawiciel.."
A niby czego ma to dowodzić ?? Przyszedł, "wpasował się" w lokalne wierzenia i miał zapewnioną przyszłość ! A przynajmniej pewność, że go wysłuchają. Czy wyobrażasz sobie, że żydowscy prorocy RZECZYWIŚCIE zapowiadaliby przyjście "Zbawiciela", którego nauki są sprzeczne z doktrynami judaizmu ??
:-)))) Poza tym jak może być "grób Jezusa", jak on rzekomo wniebowstąpił ?? ;)) A, pamiętam - polezał sobie chwil w grobie... Ale tak czy owak, byłby to grób należący do Józefa z Arymatei, a nie do Jezusa.....
|
|
|
No tak szczegóły - grób w którym Jezus przed zmatwychwstaniem leżał - tak odpowiada???
Nie tylko w Ewangeliach - w przekazach archeologicznych i później napisanych ksiązkach < do 100 lat >< których zresztą powstało tyle że szok > jest zawarta prawda o jezusie... a co do kronik. To najpi\erw sprawdź później mów. Imię Jezus było ewenementem. Może czytałeś spis powszechny Cesarza Augusta??? hmmm... tak był < jest > tam tylko jeden Jezus. Żydzi nadawali bardzo często całkiem nowe imiona i zresztą tak jest do dzić. Prawie każde imię jakby głebiej pogrzebać ma swój rodowód u Zydów. Ale mówmy o jezusie. MÓWIĄ O NIM KRONIKI I WSPOMINAJA PISMA RZYMSKIE... KAŻDY HISTORYK CI TO POTWIERDZI I KONIEC
Pozdrawiam:)
|
|
|
Tak oczywiście - to nie są dowody archeologicznme... Leto archeologia to wbrew obiegowej opini nie tylko grzebanie w piasku. POczytaj o niej więcej a się dowiesz... A powyższe dowody skoro aż tak Cię przekonały że nie masz nic do powiedzenia... trudno... uznaję swoją rację :)
Pozdrawiam:)
|
|
|
Brat, czy Ty czytasz sam siebie czasem ? Czy rzeczywiście jesteś tak cholernie zadufanym w sobie Katolikiem, że naprawdę nie dopuszczasz, że są ludzie, którzy mają te twoje dogmaty za stek bzdur ?? Nie, odpadam, bo mi ręce opadły. Tobie się rzeczywiście nic nie przetłumaczy.
|
|
|
Ale są tacy ludzie. Tylko że Ci ludzie robią jedną niedopuszczalną rzecz - wciskaja mi na siłę swoje dogamty a wydzierają moje...
To Wy jesteście zadufani w sobie jeśli tego nie widzicie... ja nie jestem zadufany w sobie tylko się normalnie w ludzkim odruchu bronię... I tyle
Pozdrawiam:)
|
|
|
NIe: bronisz się w "normalnym duchu" tylko trzymasz się kurczowo pewnych ideologii, które mają może i uzasadnienie, ale wyłącznie mistyczne, duchowe ! Póki byś mnie nawracał na Boga miłosiernego i dobrego, to w porządku. Ale jak Ty mnie chcesz przekonać, że Biblia jest dokumentem historycznym o niepodważalnej autentyczności, to sorry ! To idiotyzm i nie mogę się z tym zgodzić. Nawet większość sensownie myślących Katolików przyznaje, że Biblia jest wielokrotnie fałszowana, redagowana i cenzurowana i można ją odczytywać wyłącznie alegorycznie, a ma sens tylko w odniesieniu do idei ! W życiu nie zgodzę się na interpretację zawartych w niej "faktów" jako rzeczywistych FAKTÓW. Miłość bliźniego, nakaz powszechnej miłości, potępienie zbrodni jako takiej... Wszystko doskonale, to piękna religia ! Ale oddziel wreszie religię od historii !! TYLKO o to mi chodzi !
My, ludzie którzy "wierzą" w UFO tak naprawdę nie WIERZYMY. Gromadzimy doniesienia, dane, informacje i spekulujemy, budujemy teorie. Robimy jakby odwrotnie niż wy, Katolicy - wy macie ideologię dogmatyczną i każdy fakt, zdarzenie kompilujecie tak, by pasowało do tej ideologii. A my odwrotnie - mamy wiele rozmaitych faktów i próbujemy je powiązać tworząc spójną teorię wyjaśniającą to wszystko.
Cholera, jaśniej naprawdę nie potrafię. Jak TERAZ nie zrozumiesz i będziesz nadal naskakiwał na mnie, to szlag mnie trafi i odmawiam już dalszej rozmowy z Tobą. Możesz sobie nawet uznać że się poddałem i uznałem Twoją wyższość, proszę bardzo.
|
|
|
Leto on nie uznaje całej biblii tylko to co mu pasuje tylko nowy testament...
|
|
|
No Leto a ja co robię do djaska??? Poczytaj dokładnie moje wypowiedzi... Ja nie mówię że biblia jest dokumentem historycznym, tylko twierdzę, że właśnie piękne idee nosi za sobą... Już tak pisałem, bodajże w którejś rozmowie z Sewem... Biblia niesie w sobie umiwersalne prawdy które można odczytywać dwojako. I Ty mi się wreszcie przyznałes do tego ca ja chciałem. Skoro niesie nie przekazy historyczne < mówię o Biblii ST, chociaż Biblię NT tez możemmy ominać ze względu na mnogość innych niezależnych przekazów > ale uniwersalne prawdy tysiące razy przeredagowywane to w takim razie ani w Bibli anie w apokryfach ani słowa nie może nawet być o UFO...
Czyli w końcu dogadaliśmy się - wreszcie się zrozumieliśmy :)
A co do ostatniego - no widać istotną różnice, ale Wy budujecie teorie z różnych "przekazów" i założeń. Przy wielu "pomyślnych wiatrach" < wiejących co najmniej z siłą 20 w skali Beaufortta>> A moja religia jak juz mówiłem przeszła najtrudniejsza próbę - próbę czasu. Wasze teorie nawet jej nie rozpoczęły... I Wasza teoria działałaby tylko w przypadku przyjecia tysięcy innych zjawisk paranormalnych < towarzyszących religii > a wileu < nawet naukowców > wyklucza istnienie takich zjawisk... Ja je potwierdzam więc nie wnikajmy. Ale tto świadczy tylko o kruchości Waszych teorii. wam się wydaje ze zbudowaliście tytana, ale na razie jest to domek z zapałek, który jeszcze wiele musi przejść żeby zostać w jakikolwiek, najmniejszy sposób potwierdzony... natomiast moja ideologia jest jak jest i mi nie przeszkadza - moją ideologią podawaną mi przez kościół i moją wiarę jest miłość... jeżeli komuś ona przeszkadza to znaczy że jest bez serca... Ja się nie odzcepię od miłości... Bo miłość nie jest dogmatem < tak jak Bóg > miłość istnieje i żyje w nas - ludziach. Bóg to inne określenie na miłość, królowę wszytskich uczuć... I to jest podtsawa wszystkich wierzących. Jeśli takie podstawy wam się nie podobają, to chyba ja powinienem zaniechać dyskusji z Wami...
hmm... i nie denerwuj się - ja rozumiem prawie zawsze co masz na myśli... i nie bój się prawie zawsze tłumaczysz jasno :) A moje odpowiedzi patrząc z mojego punktu widzenia też są jasne :)
Pozdrawiam :)
|
|
|
Jedno małe ale - Ty poruszasz się (a przynajmniej POWINIENEŚ poruszać się, bo tak jest dla Ciebie bezpieczniej) WYŁACZNIE w obszarze ideologii. Natomiast my próbujemy odnaleźć teorię nie tworzącą ideologię, ale całkiem realne, materialne wyjaśnienie zjawisk i zbudowanie w oparciu o nią urządzeń mechanicznych - a nie filozoficznych artefaktów, choć te przy okazji też.
|
|
|
Ale wy nie macie podstaw do tworzenia takich rzeczy. Bo jak już mówiłem musiałoby być "wiele pomyslnych wiatrów" i zbiegów okoliczności aby jednak takowe można uznać za sprawdzone i potwierdzone. A ja bronię się ideologią, która jest atakowana.
Pozdrawiam :)
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 105 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |