Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
OOBE
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 119

macie jakies pojecie o OOBE ?? poszukje nauczyciela

proponuje założyć nowy post "OOBE-ciąg dalszy" muj post jest 60 czyli mugby zamykać ten temat tutaj a czemu nowy bo 60 postów chwile się ładuje a tak było by szybciej

Dobra otwarłem nowy topic.

Ja także miałem sny w których miałem nadprzyrodzone moce. Pamiętam jeden bardzo wyraźnie. Stałem na moim balkonie. Była noc, ale to nie było OBE, bo na moim podwórku widziałem reflektory w kątach podwórka, która lekko rozjaśniały podwórze. Tak więc stałem na balkonie i nagle skoczyłem szerokim łukiem, po czym wylądowałem na ziemi bez żadnego bólu. Jakbym miał 7-milowe buty. Co do OBE to mówię do początkujących: CIERPLIWOŚĆ. Ja sam jestem przykładem. Sam pamiętam jak wiele razy mówiłem: "Kur...de, mam już tego dosyć, to niemożliwe, ale na drugi dzień zawsze próbowałem. Innym sposobem, inną techniką, wymyśliłem nawet własną, pokonałem lęki i nic. Mniej więcej pół roku temu (w wakacje) miałem pierwsze OBE. Leżałem, aż nagle nawiedziło mnie bardzo dziwne uczucie( ci którzy wychodzili pewnie wiedzą o czym mówie) i ten gwizd w głowie. Nagle coś mi błysnęło w oczach i 'stałem' metr nad ziemią. Widziałem siebie (miałem minę jak sztywniak, dobrze, że nikt jej nie widział;), nie miałem żadnych planów, więc polatałem po pokoju i wróciłem do ciała. Wstałem (fizycznym ciałem), kręciło mi się w głowie i miałem ochote wymiotować, ale teraz po kilku wyjściach nic takiego już nie mam. Jeśli chcecie wyjść to mósicie w to wierzyć i nie poddawać się! I jeszcze jedno: Nie słuchajcie głupot katechety i bzdur na kazaniu, bo to tylko robi Ci wodę z mózgu.

tak -ten świst ,ale bezdech odstrasza dość skutecznie -bo to takie [dobrowolne] umieranie. Im mniej [walczysz z bezdechem] tym mniej jest to dokuczliwe,co do świstu to-kiedy juz sie stanie nie do wytrzymania to-uciekniesz z Ciała swego i zrobi się nagle cicho-przyjemnie itp. Z czasem świst nie będzie tak dokuczliwy a i w bezdechu -*idzie przeżyć. Zazwyczaj [ostatnie oddechy] są przez usta.zatem leżąc na wznak-spływająca ślina do krtani zaczyna nas topić -[dosłownie!!!],,, dlatego dobrze jest być bez nadmiaru śliny w ustach ,a najlepiej na boku leżeć ,albo siedzieć wygodnie w fotelu-[bardzo wygodnie]. Nie obiadać się -nie pić zbyt wiele,-lepiej na czczo. Przestrzegać tzw-BHP w czasie eksterioryzacji. powodzenia

http://www.fallenangel.kom.pl/ zapraszam jasnowidzenie to juz nic trudnego zajc se post na tej www i do pracy ale wez pod uwage cenne jako poznasz po efekcie :)

Ja kiedyś miałem coś co nie nazwę snem miałem wtedy jakieś 2, 5 może 6 lat, jak się budziłem to przez chwilę miałem uczucie opadania na początku to były małe ułamki opadania i pamiętam że bardzo mi się to podobało któregoś dnia opadanie trwało dłużej chyba jakieś 3 sekundy i widziałem co jest wkoło choć oczy miałem zamknięte w pewnym momencie jak już to opadanie się skończyło zrobiło się nagle ciemno i otwarłem oczy i próbowałem to powtózyć ale jakoś się nie dało. Czy to mogło być OOBR?

tak -to mogło być powracanie do ciała

Witam Wszystko to jest tak fascynujace, ze az mi szumi w glowie... ;) W innym watku przy okazji wspomnialem o moim wyjsciu (bylo to ladnych pare lat temu) a teraz dopiero dowiedzialem sie czym to bylo. Dopiero teraz wiem co to OOBE i czytam z waszych postow o szczegolach. Jak do tej pory mialem tylko to jedno wyjscie. Nie bylo ono planowane i dostarczylo mi wiele emocji i pozytywnych i negatywnych... Najzwyczajniej w swiecie wylecialem z pokoju na zewnatrz. Nie pamietam abym slyszal swist lub mial przykre odczucia zwiazane z bezdechem. Raczej wszystko poszlo gladko. Pamietam silne uczucie realnosci i swiadomosci mojej calego tego zjawiska. Odbylem szybki lot po najblizszej okolicy (nie wiecej niz 1 km od mojego mieszkania) Pamietam nieskrepowana wolnosc i radosc lecz po chwili ogarnal mnie strach. Tutaj wlasnie wkroczyly te mniej mile odczucia. Dookola siebie poczulem duza ilosc negatywnej energii. Cos jakby duza grupa istot (duchow?) byla bardzo niezadowolona z mojej podrozy. Bylo to tak silne i tak przerazajace, ze w jednej sekundzie wrocilem do ciala. Widzialem siebie w lozku i gdy tylko splynalem na siebie opadajac twarza w dol natychmiast otworzylem oczy. I stwierdzilem, ze leze na plecach i patrze w sufit. Targaly mna uczucie radosci, zachwytu takim doswiadczeniem ale rownoczesnie psulo to wszystko uczucie tego strachu i agresji jakiego doswiadczylem. Wiedzialem juz od tego dnia, ze posiadam drugie ja, ja astralne... Jest to fenomenalne uczucie i faktycznie zmienia bardzo poglad na zycie... Cala moja podroz trwala moze minute i byla kilka lat temu, ale nie zapomne tego nigdy. Wtedy myslalem, ze to jakis przypadkowy trans lub cos takiego i nie mialem jakos odwagi bardziej w to wnikac i probowac wywolywac go samodzielnie. Dopiero teraz uswiadamiam sobie, ze moze cwiczac uda mi sie to powtorzyc!!! stiwi jesli bedziesz mial dla mnie jakies osobiste uwagi lub rady pisz smialo(upu@tlen.pl) na bank odpisze. W naszym codziennym zaganianym zyciu moze byc trudno sprowokowac cos takiego ale teraz wiem, ze to kwestia treningu :D Bardzo interesuja mnie wasze opinie i doswiadczenia, piszcie wiec. Pozdrowienia dla wszystkich wedrowcow :)

stiwi? nie boisz sie, ze zabladzisz? za jakos przez przypadek nie wrocisz???

Co sie stalo ?? Czy nie fascynuje juz was ten temat ?? Czy moze nagle znudzilo sie wam to wspaniale doswiadczenie jakim jest OOBE ?? Ludzie piszcie cos niepozwulcie umzec temu tematowi na tym forum, bardzo mnie on ciekawi i fascynuje. Pozdrawiam...

Ok. Wynika z tego, ze we œnie latamy "bez żadnych" przykrych odczuć a na jawie sš problemy. Moze dlatego mogę próbować tylko leżšc na brzuchu? Pamietam, jak raz "spłynšłem" jednej osobie do pokoju, do którego wchodziła! Zebyœcie słyszeli jej wrzask! Nie wiem, czy faktycznie mnie widziała.....Nie zrobiłem tego specjalnie, ale ciekawi mnie, czy ludzie "nas" widzš...... :)

Ten gwizd jest nie do zniesienia......

Tak -gwizd [swist] jest nie do zniesienia-przy znacznej więkrzoœci wyjœc -tak bywa. Jeœli wyjœcie następuje bardzo łagodnie-czasem budzimy się już w OOB-to œwistu nie ma,-ale tak bywa w niewielu przypadkach. Czasem wychodzi się bez nieprzyjemnych doznań podczas oddzielania,tak bywa wtedy kiedy w stan bezdechu wejdziemy bardzo powoli ,tak że bedzech jest do [zniesienia]. Doznania nieprzyjemne potęgujemy w chwili [chęci] ucieczki przed bezdechem,który już unieruchomił nasze ciało i nie jesteœmy w stanie ruszyć żadnym mięœniem ,-tylko mozna zamknšc powieki ,ale otworzyć już się nie da,w tym przypadku lepiej poddać się [uduszeniu] -tak to trudne ale wykonalne -znacznie skraca uduszenie i przy kolejnym razie ,już [poddanie się uduszeniu] przyjdzie nam lżej,nagła cisza i piękna ulga -to jesteœmy juz poza ciałem -nie łatwo to opisać znanymi pojęciami. Bardzo trudno zaakceptować [uwierzyć] w swš niewidzialnoœć dla innych,tymbardziej kiedy stanie się między dwoma rozmawiajšcymi osobami-[wyjœcie dzienne]-TAK oni nas nie sš w stanie zobaczyć ,ale juz ktoœ inny ,kto akurat jest w stanie OOOB ,to nas zobaczy,-no i widzš nas inne byty ,które się znajdujš w tym œwiecie ,do którego weszliœmy ,-A SĽ RÓŻNE ŒWIATY !!!-tam gdzie się widzi żyjšcych [ten œwiat] -tam gdzie prymitywne [raczej] byty i duchy -tam gdzie dobre byty [duchy] -tam gdzie inny œwiat [podobny do naszego] -tam gdzie się jest [we wszystkim] scalenie -tam gdzie jest niwypowiedziana błogoœć -tam gdzie jest niedoopisania œwiatłoœć i [ktoœ] można trafić jeszcze w wiele innych miejsc [œwiatów] można wyjœć w [innym czasie] !!! można zabłšdzić -nikomu nie życzę tego -to straszne mozna zostać bezwzględnie napadnietym,bardzo brutalnie -nikomu nie życzę Ale mozna się oddalic od ZIEMI na kosmicznš odległoœć !!!!-trudno o tym mówić można przelecieć przez SŁOŃCE,-œwiatło nie razi ,jest się niezniszczalnym nie jest prawdš że wysokie napiecie elektryczne jest niebezpieczne dla obeowicza-sprawdzałem, w zasadzie poza zabłšdzeniem i napaœciš przez inny byt -nic nam nie grozi. Wszelka walka z demonami -tylko pogarsza nasze położenie ,najlepiej uciec -ale to trudne -BARDZO skutecznie nas chroni [wtedy] modlitwa-sprawdzałem ,-modliłem się jakby automatycznie -ze strachu. Przy zabłšdzeniu -ciało samo wcišgnie nas zpowrotem ,ale coo się nabiegamy [nalatamy] namartwimy ,napłaczemy. W walce z demonami ,przyznam że jest strasznie ,czasem zaatakujš natychmiast po opuszczeniu ciała -sš bardzo brutalni i bezwzgledni. Człowiek ,który wychodzi z ciała -jest jak lampa naftowa dla ćmy widoczny przez tamtejsze byty-trzeba pamietać że one nas widzš ,lecz jeœli zachowamy zimnš krew-to nas zostawiš w spokoju ,po kilku zaczepkach i prowokacjach a kiedy przestaniemy ich się obawiac [bać] to tylko przyglšdać się będš -ale nie zaatakuja Rozpisałem sie ,ale piszę to co mi jest wiadome z mych doswiadczeń . Acha -człowiek ,który dozna w pełni œwiadomego wyjœcia z Ciała -zmieni swe pojęcie o œmierci i nigdy juz nie bedzie się bał [obawiał] œmierci fizycznej,czasem zmienia się całe nastawienie i wartoœciowanie rzeczy doczesnych. OOB uœwiadamia nam że jest coœ ponad materialnym swiatem ,coœ niebywale pieknego ,coœ nie do opisania znanymi pojęciami .zatem -po œmierci fizycznej [nie samobójstwie] ,zatem po smierci fizycznej -jest œwiat piękniejszy ,-nowa lepsza egzystencia,jakby zmiana poziomu życia-na bardziej uczuciowy ,duchowy ,piękniejszy-ponadczasowy,-wieczny? sorki za ort. pozdrówka

Dzięki.... :)

Bardzo, bardzo ciekawe, z chęciš posłuchałbym jeszcze, czy mógłbyœ Duchu opisać dodatkowo, jakieœ swoje przeżycia z wyjœcia poza ciało? Czyta się ciebie jak ksišżki Monroe i jego „Podróże poza ciałem”, nie wiem czy miałeœ okazje się zaznajomić? Dotšd nie wchodziłem na forum na temat OOBE, udzielałem się tylko w temacie innych cywilizacji teraz żałuje, że wczeœniej tu nie zajrzałem. Czekam z niecierpliwoœciš na jeszcze.

Dariusz-jest pewna cecha,która pozwala zklasyfikować -ewentualnemu obeowiczowi że był poza ciałem. Z powodu takiego że -wychodzi się najczęœciej podczas wypoczynku,-to - kiedy po powrocie do ciała ,ktos się musi obudzić ,albo przypomina sobie dopiero rano o jakimœ doznaniu -to raczej sen,bo bo po powrocie do ciała z OOB,nie trzeba się budzić bo się nie œpi,-wraca obudzona œwiadomoœć do ciała ,dlatego można natychmiast wstać itp, mozna analizować swe doznania podczas OOB natychmiast po powrocie do ciała. Powiem o pewnym problemie,który mnie doœć często spotykał-podczas opuszczania pomieszczenia ,w stanie OOB. czasem [trudnoœć ] sprawiało mi przepłynięcie przez szybę ,w drodze na zewnštrz budynku,ale szybko sobie z tym radziłem przechodzšc pod szybš [uchylałem się pod parapetem,przechodzšc w miejscu œciany. Szkło ma pewne uporzšdkowane ładunki [elektrycznie dodatnie] -może to z tego powodu czasm jest [coœ] nie tak?-choć nie powinno bo w stanie OOB nie ma barier, ale przypominam sobie że kiedy się czyta o [działalnoœci] poltergeista to-najczęœciej jeœli coœ bywa rzucane ,albo coœ się przemieszcza ,-to w znacznej więkrzoœci sš to przedmioty właœnie szklane,ale to nie reguła ,tak jak nie jest regułš że szyba zawsze mi przeszkadza,ale czasem przeszkadzała . Będšc poza budynkiem to-mimo że się jest niematerialnym ,a często nie posiada się formy geometrycznej to ja często zaglšdajšc ludziom do okien ,miałem PEŁNE wrażenia dotyku tynku -jego porowatoœci ,kiedy niby dotykałem się œciany ,moimi duchowymi dłońmi,podobnie miałem wrażenia przy gładkoœci szyb okiennych. Przyznam że nasze zachowanie w czasie OOB ,nie jest zbyt inteligentne,czyli zasady postępowania w czasie OOB sš kierowane w znacznej więkrzoœci spontanicznie a czasem postępowanie nasze jest naganne. Powiem coœ czego jeszcze nigdy nie powiedziałem na forum,a mianowicie dostrzegam że poddatnym na doznanie OOB ,,poddatnym na opuszczenie ciała sš osoby o podniesionej [sile witalnej]więkrzej od œredniej człowieka? -osoby młode a często dzieci, kiedy wyjœcia sš udziałem ludzi młodych to chyba sš to ludzie obdażeni trochę więkrzym niż [zwyczajnie] popędem seksualnym-może ma to zwišzek z energiš witalnš człowieka ,ale ja dostrzegam jakieœ znaczenia naszej energii witalnej i seksualnej-która pochodzi z naszej [jednak] œwiadomoœci. Synowie bogów przybywali na Ziemie by brać sobie ziemianki za żony -bo im się bardzo podobały [coœ tak?] czytałem w Starym testamencie. Energia seksualna-jest doœć sporym [wirem] uwięzionym w ciele człowieka i nie tylko człowieka.

Chłopaki, jestem zszokowana po tym wszystkim co przeczytałam. A to dlatego, że właœnie uœwiadomiłam sobie, że byłam kiedyœ w OBE, a może nawet kilka razy w dzieciństwie - muszę sobie to przypomnieć i zastanowić się, czy to było rzeczywiœcie to. Ale raz, na pewno byłam, tylko tyle, że wcale tego nie chciałam i było to dla mnie przerazajšcym doœwiadczeniem. Do dziœ nie miałam pojęcia co to jest OBE, dopóki nie zajrzałam na forum: POZA CIAŁEM, gdzie Duch nazwał taki stan jako właœnie OBE. Przed zapoznaniem się z waszš wiedzš opisałam swój przypadek na tamtym forum - nie miałam jeszcze wtedy pojęcia co to jest (jak macie ochotę to możecie zerknšć tam i skomentować - byłabym nawet wdzięczna). Jestem tym zaskoczona i jednoczeœnie przerazona. To wszystko zmienia, zarówno moje poglšdy na życie, jak i własnš ocenę samej siebie. Bo właœnie coœ odkryłam w sobie i to dzięki waszemu forum. Wielkie dzięki! Ale mam też pewne obawy. Po pierwsze: nie wiem skšd się to u mnie wzięło. I jeœli okaże się, że te z dzieciństwa również sš to wyjœcia - może wynikać, że posiadam takš zdolnoœć od najmłodszych lat? Czy to jest możliwe? Bo naprawde nie wiem jak ja to robiłam. I po drugie, ja się okropnie boję duchów (jak pamiętam - od zawsze):)). Nawet nierzadko mam takie przeczucie, że ktoœ mnie obserwuje lub znajduje się w tym samym pomieszczeniu. Więc, gdy to wszystko przeczytałam bardzo się zaniepokoiłam, że ktoœ rzeczywiœcie może mnie obserwować. Napiszcie co o tym sšdzicie... pozdrawiam

Zeti ==> Myœlę, spekulujšc, że twoje aktualne problemy z wychodzeniem z ciała, mogš być zwišzane z lękiem, np. przed duchami, których tak się boisz, może jako dziecko tak się przestraszyłaœ, odczuwajšc ich obecnoœć, że spowodowało to zablokowanie umiejętnoœci opuszczania ciała. Mówisz, że obecnie intuicyjnie wyczuwasz nie fizyczne istoty, to œwiadczy że masz potencjalne zdolnoœci parapsychiczne, tylko ten lęk, może stoi na przeszkodzie? Duchu ==> Nie chcę się już powtarzać, że ciekawe rzeczy opowiadasz, spytam się więc tylko czy miałeœ jeszcze jakieœ ciekawe doœwiadczenia z OOBE, co robiłeœ na wolnoœci, może też miałeœ jakieœ kontakty w tym stanie. Oczywiœcie jednoczeœnie nie chciałbym być zbyt nachalny, bo w końcu to doœć osobiste przeżycia. Moje doœwiadczenia w tym względzie sš doœć ograniczone, parę razy, na krótko udało mi się wyjœć z ciała, ale bez kontroli nad przemieszczaniem się, raczej wyglšdało to na przypadek, lub czyjšœ pomoc. Uczucie płynięcia jednak było bardo przyjemne, choć raczej generalnie robiłem coœ, co można by ujšć jako spływanie po meblach. Za każdym razem jak chciałem przejšć kontrole nad sytuacjš, momentalnie wracałem do ciała. Ps. Jeszcze do Zeti, ta istota zakapturzona, którš widziałaœ podczas wyjœcia, jest często widywana w takich sytuacjach. Najprawdopodobniej to istota opiekuńcza, przy każdym z nas jest, co najmniej jeden taki osobnik. Sš to byli ludzie, którzy rozwinęli się duchowo tak dalece, że nie muszš się już wcielać, ich rozwój teraz, opiera się na pomaganiu nam. Każdy z nich wybiera więc sobie jednego człowieka, przy którym cały czas jest obecny i wspiera go.

Pytania do tych, którzy mieli OOBE: Ile czasu wam zajmuje wejœcie?

mam pytanie czy podczas dluzszego przebywania poza Cialem moze nastapic obumarcie mozgu...wyczytalam w poprzednich wypowiedziach ze oddech wowczas ustaje...???
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 119
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.