Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Most zapora
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 161
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | Następna strona

To co dzieje sie w Polsce jest nienormalne i dlatego sugeruje, czy czasem pod pozorem budowania jakiegos mostu na Wisle i na Odrze ktos nie zatrzymal w sposob sztuczny biegu rzek ? Moga byc pod woda zrobine zapory, ktore spietrzaja wode na obu rzekach. Ta powodz moze byc zrobiona celowo !!! Zawsze przeciez chodzilo o zniszczenie Polski. Teraz sa dostepne wszelkie mozliwosci techniczne zeby to zrobic. Wiem, ze nie ma polaczenia telefonicznego z baltyckim wybrzerzem i to juz od dosyc dawna. Moga byc zablokowane ujscia rzek i dlatego woda tak szybko sie spietrza i zalewa cala Polske. Bardzo prosze o zastanowienie sie nad tym. To nie jest niemozliwe do wykonania w dzisiejszych czasach !!! Pod pozorem budowy moga byc robione rozne rzeczy przez obcych inwestorow, ktorzy dzialaja zawsze dla rzadu swiatowego.

A co z ogloszeniem upadlosci ? przeciez musi byc jakies wyjscie z sytuacji, dlugoterminowe ale zawsze jakies wyjscie.

motylek:
jeżeli uwarzasz że jak tobie jest źle to i światu tak musi być-coś chyba jest nie tak..
Nie wyciagaj pochopnych wnioskow, gdyz taka Twoja uwaga jest nie na miejscu. przeczytaj jeszcze raz dokladnie bo cos ulecialo uwadze z mojego tekstu.
motylek:
jakoś nigdy mnie nie denerwowało zadowolenie innych ludzi..
Mnie tez to nie denerwuje, wrecz przeciwnie ale nalezy brac pod uwage innych ludzi, bo moje czy Twoje myslenie, uczucia nie musza odzwierciedlac tych samych stanow u innych. Co do Goski , sorry jeszcze by tego brakowalo aby chora osobe potraktowac ponizej krytyki. Wlasnie choroba usprawiedliwia jej szydercze slowa. Czasem lepiej zignorowac niz dac sie sprowokowac.

Przedstawiasz taki punkt widzenia. Jeżeli osoby wchodzące na forum widząc że ktoś jest szczęśliwy skreśli to forum bo ktoś pisze o sielance..Ja na odwrót mam doła to nie za bardzo mam ochote czytać o tym jak jest do dupy i szaro i wogóle bleee.. Uważasz że najlepiej jest powiedzieć no faktycznie jest straszna chu*** a wcale tak nie uważam bo ja akurat jestem szczęśliwa. Wyznaje zasade co czuje to pisze(mówie). To forum to Tajne.org a nie Życie to dno-poużalajmy sie wspólnie. Każdy tu może podać swój problem jaki by nie był.
Orinoko:
Co do Goski , sorry jeszcze by tego brakowalo aby chora osobe potraktowac ponizej krytyki.
No właśnie o tym pisaliśmy z lekką ironią i/lub zastanawialiśmy sie czy to choroba czy jej ktoś za to płaci.. A więc objechałaś gośke(sama tak wcześniej napisałaś) razem z nami:) Pozdrawiam cie serdecznie:) Zycie jest piękne dla mnie na dziś:)

Orinoko:
Czasem lepiej zignorowac niz dac sie sprowokowac.
Czasem nie da sie nie zareagować-jak by pisała w jednym wątku to można by było nie czytać i jednocześnie nie dać sie sprowokować.

motylek:
Czasem nie da sie nie zareagować-jak by pisała w jednym wątku to można by było nie czytać i jednocześnie nie dać sie sprowokować.
To typowe traktowanie osoby chorej jak zdrowej. Po "atakach" Goski i jej zdwojonej aktywnosci widac, ze remisji nadszedl koniec i zbliza sie epizod manii lub depresji. Watki , pisanie , reakcje to naprawde nie ma znaczenia.

Tak sobie poczytałem Orinoko Twoje wpisy i się zastanawiam, czy Ty przypadkiem nie wstydzisz się być szczęśliwa?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

motylek:
To forum to Tajne.org a nie Życie to dno-poużalajmy sie wspólnie.
Dzięki za natchnienie, właśnie wymyśliłem świetną nazwę dla bloga Gosi - "życie to haarp". Sorry, nie mogłem się powstrzymać, wrodzone :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

motylek:
Każdy tu może podać swój problem jaki by nie był.
Poczucie radosci i szczescia nie nalezy do problematycznych spraw :)
motylek:
Ja na odwrót mam doła to nie za bardzo mam ochote czytać o tym jak jest do dupy i szaro i wogóle bleee..
motylek:
Uważasz że najlepiej jest powiedzieć no faktycznie jest straszna chu***
Nie jestem zwolenniczka psychicznego masochizmu :-)))
motylek:
bo ja akurat jestem szczęśliwa.
Ciesze sie bardzo i wlasciwie na tym, ta dyskusja sie konczy. Rozumiem Ciebie doskonale ale wyznaje zasade rownowagi . Czasem dyskusja o kims jest bardziej "tworcza" :-)) Pozdrawiam serdecznie pozostajac zarowno wczoraj jak i dzisiaj szczesliwa i uskrzydlona oczekujac tegoz samego i jutro :-))

wendol:
Tak sobie poczytałem Orinoko Twoje wpisy i się zastanawiam, czy Ty przypadkiem nie wstydzisz się być szczęśliwa?
No teraz to mnie rozbawiles :-)) super ! prosze o jeszcze !

Tzn, że się nie wstydzisz? :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Orinoko:
To typowe traktowanie osoby chorej jak zdrowej.
No właśnie my rozważaliśmy możliwość choroby bądź innego powodu pisania różności. Możemy przyjąć że gośka jest chora-mnie to naprawde nie interesuje traktuje ją tak jak każdą osobe na forum mam coś do powiedzenia to mówie.

Orinoko:
ale nalezy brac pod uwage innych ludzi, bo moje czy Twoje myslenie, uczucia nie musza odzwierciedlac tych samych stanow u innych
A może rozwiń to trochę.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Raptor:
Tzn, że się nie wstydzisz? :)
Byc szczesliwa ? Nie! :-) nie wstydze sie. Uwielbiam obnazac radosc i szczescie i dzielic sie . Warunek tylko jeden, musze miec przed soba fizyczny obiekt jakim i ja jestem :)!

Orinoko:
Warunek tylko jeden, musze miec przed soba fizyczny obiekt jakim i ja jestem
Oj ciężko to zrealizować, chyba że wyjdziesz z ciała :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Ehh zaprzeczasz sama sobie.Nieważne.
Orinoko:
Poczucie radosci i szczescia nie nalezy do problematycznych spraw :)
Oj i tu sie mylisz dla mnie było to bardzo problematyczne.

Życie to harp dobre:d

wendol:
A może rozwiń to trochę.
Bardzo prosze . Jestem szczesliwa i tryskam energia , spotykam kogos kto jest smutny, zestresowany i zmaga sie z problemem. Ja cwierkam jak wrobelek, jaka to we mnie euforia i polecam ten stan ducha i umyslu temu czlowiekowi. Smiej sie, zycie jest piekne, troski odloz na bok. Ale on nie slucha i chce odejsc, nie zmieniajac swojego nastroju, bo nastroj czy pogoda ducha to nie swiatelko, ktore sobie mozna zapalic lub zgasic jak sie chce. Czasem potrzeba kogos obok by pomogl . Ide za nim juz bez euforii ale z nadzieja, ze moze uda mi sie zapalic w nim to swiatelko. Rozmawiam, schylam sie nad nim, jego problemem, troska, ktora trawi jego serce.

Orinoko:
Ale moje szczescie i radosc nie ida w parze ze szczesciem i blogostanem z innymi ludzmi, wiec przynajmniej sie z tym nie obnosze.

motylek:
Ehh zaprzeczasz sama sobie.Nieważne.
No to nie gadaj ze mna :-)

Orinoko:
Uwielbiam obnazac radosc i szczescie i dzielic sie .
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 161
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.