Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Przykre rzeczy
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 82

Tutaj każdy może opowiedzieć o przykrych, strasznych, "nieciekawych" sytuacjach które was dotknęły w przeszłości. Dla mnie najstraszniejszą rzeczą była śmierć mamy i pogodzenie się z tą myślą. Piszcie o wszystkim co w was siedzi może nawet od wielu lat.

Pozdrawiam wszystkich...!!!

emocja, jesli chodzisz do lekarza, to zastanow sie po co ?

Wrona:
emocja, jesli chodzisz do lekarza, to zastanow sie po co ?
Bo nie chce umrzec?To nie tak ,na mnie spoczywa pewna odpowiedzialnosc ,ktore zwie sie "dzieci" to tylko tyle;)

To jednak boisz sie umrzec.

też się okropnie boje jak sobie przypomne- trzy dyszki z drobnym ogonkiem zleciało niewiadomo kiedy i ciężko powiedzieć czy to przed półmetkiem czy już za.jednym słowem można powiedzieć z górki prawie i że i oby nie z pieca na łeb :-) zbyt silnie wszystko w środku przeżywam i czasem( w sumie żadko zazwyczaj jak ktoś przypomni o tym niezbadanym fakcie) sobie mimo wolnie siebie w takiej chwili taki ból za tym światem który zepchnie nas / mnie- tam gdzie być może nie ma już nic bo nie ma co ukrywać życie to monete gdzie jedna strona to reszka i racjonalizm oraz twarde widoczne fakty a orzełek to metafizyka/ dusza i świat/ życie po życiu - błąkamy się tak między tymi stronami niewiedząc w sumie co prawdą jest pozdrawiam ogólnie myśle że w temacie choć nie do kontekstu wcześniejszych wypowiedzi :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Wrona:
To jednak boisz sie umrzec.
To nie strach mnie tutaj trzyma ,lecz odpowiedzialnosc za istoty ktorym dalam zycie,jestem im cos winna...

emocja:
odpowiedzialnosc za istoty ktorym dalam zycie,jestem im cos winna...
Nie jesteś im nic winna. To twoja decyzja (niekoniecznie świadoma), czy chcesz im pomóc w starcie, czy może wolisz pozostawić je na środku oceanu żeby się zahartowały... lub utonęły.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
Nie jesteś im nic winna. To twoja decyzja (niekoniecznie świadoma), czy chcesz im pomóc w starcie, czy może wolisz pozostawić je na środku oceanu żeby się zahartowały... lub utonęły.
Moj poglad troche jest inny ...12 i 3 latek,raczej by sie nie zahartowal lecz utonol,wiec skazalabym je na utoniecie a nie bylaby to pomoc w starcie;)

To tylko ty tak widzisz ze swojego punktu widzenia :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Naturalnie :)Bo ja patrze z punktu widzenia matki:)

Zbyszek, jeśli porównujesz rzeczywistość do monety, to tak jak w niej - prawdziwe są obie strony. Obie się na nią składają. Osobiście nie wierzę, żeby miała po śmierci czekać nas pustka. Z bardzo prozaicznej przyczyny - po co zadawać sobie tyle trudu i tworzyć człowieka z duszą, umysłem, sercem a potem to wszystko marnować, gdy ciało umiera?? Gdzie w tym byłby sens? Paru lat mi do trzydziestki brakuje, może nie tak dużo jak bym chciała, ale życie się wtedy nie skończy. Nawet jak osiągnę już czterdziestkę i dalej. Może to, co mówię to truizmy, ale stało się to nimi właśnie przez to, jak często ludzie to powtarzają, więc nie jest to zapewne bez sensu. Pozdrawiam:)

http://s5.katsuro.pl/woo.php?id=21118

masz racje ale zdaje sobie coraz częściej sprawe z tego że nasze pojęcie co do tego co nas czeka jest być może mylne pozbędziemy się tu wszystkiego co zapisane w pamięci/ muzgu odchodząc być może w jakiś międzywymiarowy stan mimo to przeplata się to z myślą że być może ten mityczny tunel i białe światełko to nic innego jak efekt gasnącego umierającego i duszącego się muzgu/umysłu i tu pojawia się żal że tak szybko czas leci i być może to tuz tuz czas to pojęcie względne do tego jedno kierunkowe nie można zapisać jak gry w kompie i jak coś się nie uda wrócić i jak w tym powiedzeniu-im dalej w las tym więcej drzew marzenia się niespełniają plany nie realizują i coraz więcej błędów których już nic i nikt nie naprawi- a czas leci i pędzi jak opętany ciągle tam aż doleci do tego białego światełka zastanawia co wtedy człowiek zobaczy zostawiając wszystko i oglądając się za siebie widząć wszystko przez pryzmat tylko tego światełka

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Się temacik rozkręcił :D:D:D

Pozdrawiam wszystkich...!!!

No i widzisz - jest na to tylko jedno rozwiązanie - żyć. Najlepiej jak się potrafi i cieszyć się życiem, cokolwiek by nie przyniosło. Też żałuję wielu rzeczy, a jak jestem naprawdę w złym nastroju to rozpamiętuję ze szczegółami, co trzeba było zrobić, powiedzieć itd. Ale nie ma szans zastosować alternatywnego scenariusza. Przeczytałam ostatnio słowa jakiegoś naukowca w książce "Niebezpieczne idee we współczesnej nauce", mówi on że najprawdopodobniej celem życia człowieka jest ono samo, poznanie jego różnych wymiarów i przeżycie go. Z tej perspektywy, która dla mnie jest bardzo kusząca, każde doświadczenie życiowe było warte żeby je przeżyć.

http://s5.katsuro.pl/woo.php?id=21118

Taa ilu ludzi tyle prawd:) każdy widząć to samo opisuje to inaczej poprzez własny punkt widzenia sami się przekonamy jak to bedzie wyglądać jedni szybciej drudzy póżniej albo wszyscy w tym samym czasie, najważniejsze sie nie obawiac nadchodzącego:) ale rain masz racje też nie wydaje mi sie żeby życie ludzkie było takie krótkie i bez owocne(w jednym życiu wszystkiego nie doświadczysz; możecie mnie upominać że żle to nazwałem ale nie wiedziałem jakie inne słowo dać) że po jedynej śmierci całe miało przepaść w zapomnienie, musi być coś wiecej bo to by było bez sensu :)

Oles ,przepraszam gapa zemnie;)Wszystkiego dobrego Ci zycze!

A dziękuje ci serdecznie :) :*

Pozdrawiam wszystkich...!!!

w końcu jakieś ,,miłe rzeczy'' :P wszystkiego najlepszego oles jak masz dzisiaj urodzi a jeśli wczoraj miałes to tym bardziej najlepszego :D ja mam 10 grudnia urodziny i ciekawe czy dostane prezent od Obamy jak bedzie w Oslo.

Dzięki wam!!! :) Urodzinki miałem 17 ale i tak się cieszę że ktoś mi tutaj życzenia złożył xD

Pozdrawiam wszystkich...!!!

no to najlepszego :-) mało zorientowany byłem więc cicho siedziałem no ale tera.... waść polewaj :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

THX ;] A co chciałbyś wypić mam mleko herbatę kawę a w barku wódkę koniak i jakiegoś winiacza ;p

Pozdrawiam wszystkich...!!!
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 82
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.