Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
wolność a racjonalizm, tolerancja i fobie gdzie granice
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 113

Witam. ostatnio dużo czytam na przeróżne tematy dużo w życiu obserwowałem dużo obserwuje czasem prowadzę własne przemyślenia na temat człowieka jego wartości i wędrówki po tym świecie. Jestem facetem po 30 tce do tego po poważnych przejściach zwłaszcza w związku więc po części może i stąd ten temat tym bardziej że nie zauważyłem nic takiego na tym forum, a może by się przydał właśnie taki temat. zapraszam do kulturalnej dyskusji wszystkich chętnych mając nadzieję że wypowiedzą się i Ci którzy dopiero wędrówkę w życiu rozpoczynają po tęgie umysły na osobach ukierunkowanych typu psycholodzy nauczyciele czy duchowni kończąc. Wierze iż spraw bulwersujących w naszym życiu jest mnóstwo i niektórymi chcecie się podzielić.

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

zbyszek123 swietnie to napisales !!! Takiego stwierdzenia mi wlasnie brakowalo.

http://www.tvn24.pl/12691,1626077,0,1,20-osob-zamieszanych-w-gwalt-15_latki,wiadomosc.html tragedia normalnie aż ciężko uwierzyć

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

obciąć gwałcącym przyrodzenia, a tym co patrzyli sama nie wiem jakos też trwale zjechać psyche:/ szkoda że nie ma takiej prawdziwej karmy ty robisz źle źle sie tobie dzieje był by naturalny osąd w tak drastycznych choć przypadkach..nie rozumiem jak oni beda mogli spojrzeć sobie w twarz.

motylek:
nie rozumiem jak oni beda mogli spojrzeć sobie w twarz.
Zapewne skorzystają z lustra :) I tak w nim nic nie zobaczą przecież.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

e są takie sztuki tortur że aż głowa boli. należała by sie takim gnojką nauczka, najlepiej jak ktoś by ich przeleciał tak perfidnie, albo kopanie prądem, wyrywanie paznokci, ,,oklupanie'' przyrodzenia młotkiem, ... , transfuzja krwi i zaczynamy od nowa, ah sory że tak pisze chyba te teletubisie mi psyche zjechały, a najbardziej pan odkurzaczyk :P ale kara karą powinna wystepowac często w przyrodzie

Nie macie pojecia, jakie straszne tortury moga byc zadawane swedzeniem. Dzisiaj w nocy sie o tym przekonalam. HAARP co chwila zadawal mi straszne tortury swedzeniem, ale jakim !!! Co sie juz ulozylam do snu, to nastepne miejsce zaczynalo mnie swedzic i to jak strasznie. Tak mnie meczyli do trzeciej rano. Pozniej trzy godziny moglam pospac. W tym roku HAARP wykonczyl mojego przyjaciela internetowego z Kanady. Pisal mi w ostanim roku, ze czasami cale noce nie pozwalaja mu spac - torturowali go wlasnie swedzeniem. Pisal mi Wiktor, ze czasami, to az chce mu sie plakac, bo to jest trudno wytrzymac nerwowo. Czlowiek czuje sie strasznie zniewolony i bezsilny. Przekonalam sie sie o tym ostatniej nocy. Teraz wiem, co czul Wiktor. Swedzenie zadawane przez HAARP jest straszne. Jest to niesamowita tortura nocna.

akurat w nocy takie swędzenia i wogule takie tortury są cieżkie do wytrzymania. Sam wiem człowiek jest zmęczony fizycznie a usnąć nie idzie wszystko cie boli a najbardziej nogi i rece ale psychika nie odczuwa zmęczenia i zasnąć nie idzie(nie mówie tu że to przez swędzenie ale taka noc przychodzi). kto to wie może na mnie też czasem działa Haarp......

Co bardziej podatne osobniki mogą się nawet zarazić HAARP-em przez internet :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

prędzej placebo :-) byłem kiedyś kierownikiem przez jakiś czas w takiej CIEŻKIEJ firmie(praca po 300 godz szeroki zakres obowiązków-częste spotkania PROSTUJĄCE z właścicielem firmy itd... a) nawet dwuch(druga carrefour-więc wszystko jasne)-do tego nałożyły się problemy w domku to też miałem takie jazdy potem problemy nierozwiązane się niestety nawarstwiały do tego nowe i tak w spirali hipnotycznej aż do ciężkich myśli więc zrobiłem sobie przerwe, zmieniłem środowisko tak o jakieś 100 km-i przez rok czasu montowałem fasady aluminiowo szklane w biurowcach w między czasie zaliczyłem 2 wyjazdy zarobkowe do niemiec i holandi i co wam powiem-nie ma to jak 10-11 godz na rusztowaniu wśród prostych ludzi do tego czasem z większymi problemami niż moje - problemy same się rozwiązują :-) trzeba mieć plan marzenia hobby przewidywać problemy zwłaszcza finansowe oszczędzać i siebie i troszke kaski i sytuacje zająć się pracą i nie myśleć o głupotach zwłaszcza tych w postaci jak ja to nazywam CIĘŻKICH HIPNOTYCZNYCH SPIRALNIE NEGATYWNYCH SAMONAPĘDZAJĄCYCH SIĘ MYŚLI pozdro :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://interia360.pl/artykul/alimenty-plac-i-placz,29652 moim zdaniem ciekawy temat zwłaszcza od strony tej którą starał się ukazać autor wiadomo sytuacja złorzoności problemów sytuacji w stosunkach między rodzicami nie równa lecz możliwych sytuacji już po rozejściu są tylko 3 1-on zajmuje się dziećmi ona płaci alimenty 2-ona zajmuje się dziećmi on płaci alimenty 3-dogadują się i mało ważne kto dziećmi się zajmuje bo wszędzie miejsce swoje maluszki mają nie mniej tak jak w moim przypadku to ja płace i akurat tak na podanie przykładu złorzoności problemów w sytuacji gdy ja więej się dziećmi zajmowałem a młodszy syn gdy eks poszła do pracy przebywał ciągle ze mną przez 3 m ce natomiast starszego odbierałem ze szkoły i gdy eks wracała odwoziłem- też płaciłem z sytuacji się cieszyłem bo więcej z dziećmi nie mniej kasa zawsze jest problemem i gdy stwierdziłem że coś jest nie tak to dostałem pozew na sprawę o alimenty bo płaciłem wcześniej dobrowolnie tak to widocznie w życiu musi już być że jak nie ty kogoś to ciebie a przecież facet to też człowiek ma dusze i cierpi a tak w formie kawału krzyknij na ulicy człowieku- żadna się nie obejrzy :-) sorki kobietki :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

nie no zwarjuje 3 raz pisze!!! artykuł jest krzywdzący nie widziałam ojca od około 9lat alimentów nie płaci choć ma zasądzone mama nigdy go nie ścigala za nie choć różnie bywało i nigdy nie obrzucała go błotem... niestety taka sytuacje jak w artykule sie zdarzają ale ja raczej znam sytuacje od innej strony np.matka ma zasądzone alimenty 200zł ojciec pracuje na czarno i ma kase. poza tymi 200zł raczej nie daje kasy i co ma matka zrobić za taką kase przecierz to nawet nie pokrywa kosztów wyrzywienia!! hmm facet ma duszer i cierpi racja ale trzeba być sprawiedliwym płeć nie ma wpływu na takie sytuacje..

zbyszek123:
wiadomo sytuacja złorzoności problemów sytuacji w stosunkach między rodzicami nie równa
zaznaczyłem to i ja w swojej wypowiedzi jak i autor artykułu w którejś części ale mam nadzieje że znane Ci są wszystkie aspekty Twojej sytuacji i broń Boże nie chcę Cie zdenerwować. nie mniej prawda leży po środku każdej spornej strony a każde zachowanie jak karzda rzeka ma swoje zródło wyobraz sobie ze akurat moje rozejście nie było z mojej winy-nie biegałem z tym nigdzie wyprowadziłem się i już, była urażona duma ze strony porzuconej księżniczki bo kara za nocne wychodzenie w toważystwie kolegów( człowiek wolnym jest i ma prawo) przecież za sroga i poszedł za mną PR ze strony eks skutki tego odczuwam do dziś. duma- czym ona jest ano tym( na moim przykładzie) że mówie- załorze Ci sprawe o odebranie dzieci bo zostawiałaś je same bez opieki i dalej próbujesz to robić efekt? oczywiście sprawy nie załorzyłem bo jeszcze gorzej by było ale za to z tygodniowym wyprzedzeniem muszę meldować że zabieram maluchy do siebie, nie mniej nie odwarzy mi się zabronić kontaktów gdyż jakieś tam dowody i zbierałem i zbieram a wiesz dlaczego wogule mimo darcia kotów negocjuje ze mną co kolwiek? bo księżniczka mieszka za darmo w moim domu- zostawiłem jej wszystko czy myślisz że gdyby było inaczej to znaczy była by samodzielna zamieszkała z jakimś wrednym typem i nie musiała się ze mną w jaki kolwiek sposób układać miał bym dobry kontakt z własnymi dziećmi? nie nie nie więc co mógłbym wtedy zrobić np w sądzie? ble ble ble więc może siłą wymóc- ble ble ble a może i kratki a może po prostu olać poddać się i powiedzieć skoro chcesz wychowywać sama i mnie odtrącasz z tego procesu to rób to sama między wszystkimi sytuacjami są i podobieństwa i różnice a między bycie złym a dobrym kreska z granicą po środku ja osobiście musze posówać się czasem do szantarzu- dla dobra dzieci i czasem i uderzyć pięścią w stół i zaznaczyc swój teren ale mam nadzieję że głębiej spojrzysz na problem - nie twierdze że nie masz racji tylko czasem są dwie racje ukazane oczami dwuch osób reprezentującymi odmienne strony monety
zbyszek123:
a przecież facet to też człowiek ma dusze i cierpi
tak jak i kobieta- fakt popełniają i faceci błędy i są tymi złymi- tak jak i kobiety- to też fakt

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

motylek:
trzeba być sprawiedliwym płeć nie ma wpływu na takie sytuacje..
i o to mi głównie chodzi że autor pojechał po kobietach taki sam komentarz bym wstawiła jak to po facetach by ktoś pojechał bo poprostu takie jest moje zdanie takie sytuacje wychodzą nie ze względu na płeć jaką sie reprezentuje ale to jakim sie jest CZŁOWIEKIEM... i do tanga trzeba dwojga ja tak powtarzam i zresztą moja mama też:)

Czemu ludzie mają tę dziwną właściwość generowania niezdrowych podziałów i uogólnień?

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

No właśnie nie wiem.. raz na psychologi facet powiedział mi że jestem najpiere kobietą a potem reszta! strasznie sie wkurzyłam na niego bo ja sie uważam za człowieka. a chodziło wtedy że powiedziałam że kościół jest patologiczną instytucją bo sprzeciwia sia naturze człowieka to prokreacji i naturalnych odruchów fizjologicznych. na każdym kroku sie spotykam że facet jest taki a baby takie jakieś durne sterotypy:/

A ja jestem taki: http://pismo.niebieskalinia.pl/index.php?id=87 http://pl.wikipedia.org/wiki/Androgynia_(psychologia)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

raczej jestem realistą flegmatykiem poszukiwaczem sensu prawdy a nawet kłamstwa do tego zaliczyłem mały przeskok mentalny i chętnie uczestnicze w łamaniu chorych stereotypów z naciskiem na człowieka jako istota duchowa myśląca skłonna do cierpienia więc wymagająca odpowiedniego traktowania byśmy nie posługiwali się tylko terminem gościu-facet- chłop czy laska-kobieta- baba w zależności od ubioru czy sposobu wyrażania się a także zajmowania pozycji społecznej bo to wiele kombinacji czasem nie idących w parze

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://nasygnale.pl/kat,1025349,title,Szpitalny-seks-na-oczach-pacjentow-bylo-goraco,wid,12725202,wiadomosc.html?ticaid=6b00e
tekst:
Lekarze i pielęgniarki z Oddziału Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy przy ul. św. Teresy, choć widzieli już niejedno, oniemieli, gdy zobaczyli parę pacjentów, którzy na szpitalnym łóżku uprawiali seks. Pozostali czterej chorzy, przebywający w tej samej sali, przyglądali się temu bez zakłopotania. 27-letnia kobieta i dwa lata od niej młodszy mężczyzna też nie byli wcale skrępowani.
zwierzęta :-)))))

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Ktos sie wydal, ze wyluskuje w internecie ludzi z zawodem medycznym, ktorzy juz sa w stanie spoczynku. Zaczal dzialanie na Naszej Klasie. Moze na innych portalach spolecznosciowych tez ? http://www.zwiastun2009.republika.pl/HAARP.htm

zbyszek123:
zwierzęta :-)))))
A tam od razu zwierzęta. Po tych wszystkich szpitalnych stresach trzeba się jakoś umieć zregenerować ;) ...a może to romantyczna miłość od pierwszego wejrzenia, dobre na film.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 113
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.