| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| PROPOZYCJA ZMIANY NA FORUM (restrospekcja) | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 94 |
|
Proponuję by zamiast rejestracji wprowadzić przepisywanie kodu, który zabezpieczał by przed spamem, bo niedługo będziemy dyskutować tu w 3 osoby.
Klimat dyskusji tutaj stał się taki... monotematyczny od kiedy wprowadziliście rejestracje, wyraźny prym w dyskusjach tutaj wiedzie towarzystwo jednej myśli, i jakkolwiek cenię poglądy np. wendola i paru innych osób tu się mocniej udzielających to cenię jeszcze bardziej pluralizm i odmienność poglądów na forum, dlatego bardzo proszę aby panowie albo pan admin ewentualnie pani, pomyślała nad zlikwidowaniem wymuszania rejestracji by pisać na forum. Wiele forów w ten sposób funkcjonuje, łącznie z moim, wystarczy poświęcić tylko troszkę więcej czasu na moderowanie, ale naprawdę tylko troszkę więcej. Pozdrawiam
|
|
... |
|
|||
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
I nadal produkujesz negatywne emocje na własną szkodę.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
co ty wiesz o moich emocjach ? :)
tego typu rozmowy nie sa w stanie
wydobyc ze mnie negatywnych emocji:)
z prostej przyczyny, nie ma miedzy nami
zadnych blizszych relacji powodujacych
jakiekolwiek emocje
procz rozbawionego usmiechu na twarzy :):)
szkody tu dla mnie zadnej nie widze
nie ma dymu bez ognia :)
|
|
|
Śmiech to zdrowie, ale poza tym, to teraz zaprzeczasz sam sobie.
Co innego wcześniej pisałeś - byłeś czymś bardzo dotknięty i urażony.
Pisz szczerze zamiast kombinować, a będziesz bardziej spójny i nie zaplączesz się w "zeznaniach".
W sumie mógłbym Cię już zostawić samemu sobie, ale bardzo nie lubię fałszywych ludzi i nie mogę ich zrozumieć.
Może mi wytłumaczysz o co w tym wszystkim chodzi i kogo chcesz nabrać? Siebie?
Mirrage zaczął od rejestracji, ale szybko okazało się, że o co innego mu chodziło.
Że też niektórych trzeba za język ciągnąć i pomóc im się wygadać :/
Jeszcze raz ponawiam pytanie, czy np. Ty Franko sam siebie rozumiesz?
Mi zrozumienie psychiki ludzkiej zajęło całe długie lata, a i teraz wiele rzeczy mnie zadziwia - niekoniecznie w sensie pozytywnym.
Jak wykorzystać energię emocji
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Lubię popracować czasem nad zrozumieniem otoczenia. Tych co zapraszają do bełkotu również. Pomocna jest wiedza o samym sobie. Łatwiej uniknąć prowokacji, a i wskazówki można podsunąć.
Hmm, dobrze że znów zaglądam na forum bo pojawiają się odnośniki do ciekawych informacji.
|
|||
|
|||||
|
|||
|
Nie ze mną te numery Franko.
Po co tyle epitetów, zasłon dymnych, mieszania, mydlenia oczu?
Swoimi "niskolotnymi" słowami też mnie nie zniechęcisz.
Nie ja zacząłem tą "dyskusję". Okazałeś się niekonsekwentny, niespójny i zaprzeczasz sam sobie - jak to zauważyłem, to się oburzyłeś.
Wystarczy mówić cały czas prawdę, a nie będziesz musiał kombinować i się nie zaplączesz. Nie będziesz miał też potrzeby atakowania innych.
Liszaj krótko i dosadnie (nie po raz pierwszy zauważyłem, że jest w tym dobry) określił Twoje poczynania Franko - po prostu bełkot przez Ciebie przemawia - coraz większy bełkot, im bardziej się bultasz. A mogliśmy tego uniknąć. Negatywne emocje nikomu nie służą.
Jeśli wydaje Ci się, że ja gdzieś w swoich tekstach lub we wklejanych linkach (chyba tam nie zaglądasz) kogoś (Ciebie?) poniżam, obrażam, nazywam głupkiem lub coś w tym stylu, to widocznie sam siebie tak postrzegasz - to się nazywa kompleks niższości - taka osoba będzie atakowała każdego, kogo uzna za "wywyższającego się". Z agresywnymi osobami ciężko się współżyje - otoczenie szybko ma ich dosyć.
To nie ja Franko jakoś bardzo (no może trochę) pozytywnie się wyróżniam "swoją wspaniałością" na tle innych osób, tylko Ty się bardzo wyróżniasz w sensie negatywnym (nazwałbym Twoje zachowanie po imieniu, ale nie lubię brudnych słów) na tym forum.
Niezły popis dałeś.
I czy mógłbyś tu dalej bydła nie robić?
Chyba, że zależy Ci na odstraszeniu ludzi od tego forum.
Niektórzy traktują to miejsce jako wspólne dobro, a nie jako rynsztok.
Czytanie takich popisów potrafi niejednego zniesmaczyć i odstraszyć.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Dobra nie było mnie przez dzień może dwa a dyskusja się widzę rozbudowała, chętnie bym to wszystko poczytał ale niestety nie mam czasu, wyczytałem tylko jedną rzecz że wendolidło pisze że nie chodziło mi o rejestracje, chcę tylko wyprowadzić z błędu wendola i wszystkich nieświadomych forumowiczów, którzy ten pogląd przyswoili, otóż CHODZIŁO MI O REJESTRACJE, nie wdając się w dalsze polemiki tutaj zachodzące, aczkolwiek wydają mi się one całkiem ciekawe pod względem psychologicznym, powiem moje argumenty za tym aby REJESTRACJE ZNIEŚĆ:
- kiedy przyszedłem na to forum był rok 2005 (jak widzisz rosomak możesz szczycić się że jesteś starszym wyjadaczem odemnie buahahha)
- atmosfera tego forum była niepowtarzalna, niesamowita, tajemnicza, magiczna i mówię to bez przesady
- tą atmosfere tworzyła cała masa ludzi, również (z podkreśleniem również) wendol, ufita, gośka, aurell i cała masa innych ciekawych indywidualności.
- jednocześnie poprzez brak rejestracji i prawdopodobnie (aż do kwietnia 2006) moderatora każdy był każdemu równy, poprzez to że można było pisać spod różnych nicków też każdy był szczery, nie formowało się towarzystwo wzajemnej adoracji
- to forum było poprostu inne od całej reszty forów poświęconych tej tematyce właśnie poprzez to że nie było tej rejestracji
- wobec tego również mieliśmy całą gamę ludzkich wad i zalet, całą gamę ludzkich postaci od śmiesznych panienek które chciały wiedzieć kiedy mają męża po wendoli i ufitów którzy swą drogę życiową pisali w sposób bardziej skomplikowany BYŁO ZRÓŻNICOWANIE, jednocześnie była cała masa prowokatorów - zupełnie anonimowych - którzy dostarczali nam rozrywki, kepług itp.
Ta atmosfera wraz z wprowadzeniem rejestracji zniknęła, pomijając oczywiście fakt spadku liczby użytkowników i utworzenia się towarzystwa wzajemnej adoracji wokół moderatora - wendola, któremu nie odbieram czci i wiary - mimo że on mnie atakuje jak tylko może (nieudolnie mimo wszystko bo jestem ponadto) - gdyż jak pisałem to co pisze jest wartościowe, ale nawet najwartościowsze rzeczy gdy zaczną posiadać monopol stają się nie do zniesienia i nudne.
To tyle.
|
|
... |
|
UUUU :(
moderator niezle kombinuje z tymi postami Liszaja!
trzeba bedzie w takich rozmowach w " tloku" zapisywac strony
by potem wszem i wobec przedstawic manipulacje moderatora postami
nie znizam sie do poziomu moderatora-wendola i nie odpowiem
typkowi ktory
jest jak kolorowa pisanka a w srodku zbuk
i kto tu klamie????
Liszaj gdzie Twoj post konczacy sie " Dzieki Darek" ????:(((
zniknal on zupelnie , jak ten ktory napisales zaraz po moim - " ale juz zoralem"
coz nie zdziwie sie jak i ten zniknie
osz ten konieczny blichtr, ta polerka zewnetrzna wendola
swiec nam gwiazdo forumowa
swiec :):):) ale JAJA!!! wielkanocne ??? :)
|
|
|
obecnie post Twoj Liszaj pod moim to nie ten post !!! ani ten post przed moim co wczesniej!!!
modek, modek ochlon i nie przeginaj
|
|
|
ja z moich obserwacji mogę jedno powiedzieć - wendol robi sobie wrogów z ludzi którzy kiedyś nimi nie byli, a tacy ludzie jak rosomak swoim podlizywaniem oddają wendolowi niedźwiedzią przysługę, bo właśnie przez takie osoby ludzie odchodzą z forum, bo kto wygra z towarzystwem wendola, moim zdaniem niestety ktoś tutaj powinien się nad sobą porządnie zastanowić - bo forum kurczy się w oczach, chyba że wendol ciebie bawią monologi, ale szkoda tego forum by zamieniło się w forum monologowe wendola, rosomaka i społki zoo.
|
|
|
|||
|
Jak śmiesz Franko insynuować, że ja coś kasuję, czy zmieniam?
Jak chcesz wiedzieć co robię, to zadaj pytanie - naucz się tego także w stosunku do innych - to taka ogólna rada.
Gdybyś poczytał to forum, to byś wiedział, że Liszaj dość często edytuje swoje wypowiedzi (na co nieraz zwracałem uwagę) - Ty też masz taką możliwość, ale mam nadzieję, że z tego nie skorzystasz, bo dyskusja mogłaby zatracić sens i ciągłość.
Potrafisz czasem przyznać się do błędu, przeprosić i zmienić się?
A teraz do Mirrage i Roota2012:
W sumie piszecie o tym samym i po części macie rację.
Rzeczywiście widzę tu nadmierne nasycenie wendolem i też mi się to nie podoba.
Rzeczywiście przeważnie prowadzę wręcz monologi.
Czy to moja wina? Chciałbym z kimś podyskutować (czasem nieźle sam ze sobą "pogadam", rozważę różne za i przeciw, zanim coś napiszę) i czasem ktoś się trafi. Zapraszam do dyskusji, zamiast do narzekania, że "nikt" nic nie pisze - sami też przecież możecie coś tu wnieść.
Czy to wina konieczności rejestracji?
Ja tej tezy nie rozumiem Mirrage - może dlatego, że nie potrzebuję pisać spod różnych nicków, czy anonimowo prowokować. A zresztą - dla mnie jesteś i tak anonimowy. Obawiasz się czegoś? Chcesz coś "złego" robić? Ja anonimowy nie jestem, mimo że wielu mogłoby uznać, że mam "coś nie tak z głową" - zresztą kiedyś koledzy z pracy stwierdzili, że korzystanie z tego forum może prowadzić do licznych zaburzeń psychicznych :)
Moim zdaniem problem jest szerszy, głębszy i bardziej wyraźny.
Nie każdy ma czas, chęci i możliwości udzielania się na forum. Sporo ludzi wejdzie tu od czasu do czasu (niektórzy prawie stale obserwują), poczyta coś i wyjdzie. Nie każdy ma coś do dodania, czy powiedzenia, nie każdemu chce się formułować myśli (trochę wysiłku to kosztuje), niektórzy preferują inną formę rozrywki, czy wreszcie (niestety/stety) poglądy niektórych są na tyle zbieżne z moimi, że właściwie nie mają nic do dodania - mi też nie zawsze chce się zachwycać wypowiedziami innych i ich komplementować, gdy nie mam nic nowego, czy "odkrywczego" do dodania.
Kiedyś (za komuny) ludzie mieli więcej czasu, książki były tanie, a i bawić się potrafili "beztrosko" - imprezy (u moich rodziców) trwały do rana, a teraz najpóźniej o 22 ludzie dziękują i się zwijają.
Zauważyłem, że kapitalizm coraz bardziej męczy ludzi - mają coraz mniej energii i czasu, po pracy są wykończeni i coraz trudniej znajdują czas chociażby na to, by się wyspać. Czy można się dziwić, że wybierają zatem bardziej bierne formy spędzania czasu wolnego?
W telewizorze np. jest mnóstwo filmów amerykańskich (kiedyś były tylko w sobotę), internet rozwija się bardzo szybko i dynamicznie - oferuje to, do czego jeszcze niedawno się nie nadawał - muzykę i filmy. Jeszcze inni nałogowo robią zakupy (pomijam to, co trzeba na codzień kupić).
Tak - pewne rzeczy się nudzą - tematy, które kiedyś były nowe, teraz takimi już nie są. Formuła się wyczerpuje, zwłaszcza gdy wendol wrzuca w "nowych" tematach linki do starych wypowiedzi (niekoniecznie swoich) w bardzo podobnych lub wręcz takich samych tematach.
Teraz to już tylko "nowy wymiar" nas uratuje :)
http://media.putfile.com/10---Koniec-czasow-13
http://media.putfile.com/12---Nie-pojde-do-szkoly-21
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||||
|
Franko zachowujesz się jak fiut- szukasz dziury w całym i głaszczesz każdego kto ułatwi Ci dobranie się do tyłka Wendola- przy tym trącając moja osobę.
Twoje dwa małe jajeczka wtórują Ci w tym zgodnie a wszyscy razem, dalej bijecie bezpłodną pianę.
|
|
|
Powiem wam chłopcy iż skasowaniem nieomal wszystkich postów
w tym forum byłyby zainteresowane tajne służby wielkich mocarstw i sam UOP
ja sam przy wchodzenia na "tajne" przeżywam istne katusze nie mówiąc o tym iż Amerykańce wsadzili mi na siłę jako moją witrynę bazową swoje denne
"yahoo" by mieć calkowitą kontrolę nad każdym moim ruchem na tym forum
i moimi wszelakimi ruchami w sieci z której niestey ku mojemu nieszczęściu intensywnie korzystam
|
|
After the conquest of Europe, the Russians quit stalling.Their troops reached Atlantic, their cosmonauts reached the asteroids.Now the stairs await them... |
|
A kto weźmie na poważnie to, co tutaj wypisujemy? :)
Jesteśmy lekko stuknięci, ale niegroźni dla otoczenia :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 94 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |