Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Czy wiara w kosmitów to poczatek choroby psychicznej?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 91

Czekam na opinie :))

Olla:
jest 100% facetem i dodatkowo co pokazuje na awatarze ze zmasakrowaną zyciem twarzą :D
Wiesz Olla tu juz taka jedna była, co była nim zachwycona ;)))

no i nastała wielka fascynacja Igorem ;D

http://de.fishki.net/picsw/022009/25/anek/1.jpg

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

http://abstrusegoose.com/strips/objective_observer.PNG

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

WTF !!!!!! :)

Wina tuska

"Oni wyglądają jak ludzie" - taką tezę stawia założyciel SETI w wywiadzie, którego udzielił w 2007.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

UFO czyli Niezidentyfikowane Obiekty Latające widoczne tak często nad naszymi głowami to zjawisko mało interesujące, żeby nie rzec - banalne. Najciekawsze jest to, co, a raczej kto się w tych obiektach znajduje... Nazywamy ich "Obcymi". http://img100.imageshack.us/img100/921/semjasebydejansmall.jpg :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://tv.wolnemedia.net/?p=75

Widziałem kilka lat temu. Wygląda stosunkowo autentycznie.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Podejrzewam że jest to jednak jakaś fikcja. Nie pokazanie całego osobnika jest mało wiarygodne. Inna sprawa, własciwie komuś nie zależało na tym żeby cokolwiek pokazywać. Czyli argumemt na plus. Ale może to być tylko element chaosu informatycznego wokół tematu. Potem znajdą sie jacyś którzy nam wyjasnią jak to nabito nas w butelkę. Tak samo jak wyjaśniono to w stosunku do zabójstwa JFK, że ten zdolny strzelec tymi trzema strzałami narobił tyle dziur i tyle zniszczeń. Tym filmem nie można sie podpierać jako jakimkolwiek dowodem.

Tak, to prawda, aczkolwiek mam go na uwadze, na przyszłość. Co do JFK, to nie mam już wątpliwości, że zastrzelił go kierowca. Widać to fajnie na filmie.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
Widziałem kilka lat temu. Wygląda stosunkowo autentycznie.
nicze:
Podejrzewam że jest to jednak jakaś fikcja.
Nawet jeśli to mistyfikacja, to cały ten materiał przekazuje ciekawe informacje. Podobnie jak np. WingMakers - materiał fikcyjny (wymyślona historia znaleziska), ale ogrom informacji przekazanych przy okazji i ich jakość zdumiewająca! Do dziś się tym zachwycam :)
nicze:
Nie pokazanie całego osobnika jest mało wiarygodne. Inna sprawa, własciwie komuś nie zależało na tym żeby cokolwiek pokazywać. Czyli argumemt na plus.
Ano właśnie - to był materiał wewnętrzny, a ten obcy miał duże oczy, więc musiało być dość ciemno :) Ciekawa była reakcja jednego speca, który podobno miał z takimi obcymi kontakt - zamurowało go i stwierdził, że materiał jest autentyczny lub ktoś, kto to spreparował musiał widzieć jak obcy się poruszają. Ciekawe, bo w pierwszej chwili uznałem te ruchy za jakieś sztuczne, nienaturalne, kukiełkowate :) W ogóle te Szaraki są jakieś sztuczne - nic dziwnego - sami się modyfikowali genetycznie i przesadzili - teraz potrzebują ludzkiego materiału genetycznego - to się zgadza, jak i wiele innych informacji podanych w tym filmie.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

katarzyna24:
Czekam na opinie :)) Czy wiara w kosmitów to poczatek choroby psychicznej?
nie!, ...natomiast: wiara w Boga, który z miłości karze swoje dzieci wiecznym potępieniem, za chwilowe osłabienie psychiki - to jest chore! Zaraz mochery rzucą się na mnie :) ale taka jest prawda i cena za logiczne myślenie!

Obawiam się, że tutaj nie ma moherów. Nie wytrzymałyby psychicznie treści tego forum.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Niepojętym dla mnie jest, że ludzie uważający się za racjonalnie myślących uznają cały ten bełkot religijny. Nie chodzi mi o wiarę w jakąś "siłę wyższą", ale o religijną szopkę z tym związaną - o niedorzeczną, pozbawioną logiki wiarę w jakieś grzechy pierworodne, niekończącą się odpowiedzialność zbiorową i sposób "wymazywania" tego - jakieś ofiary biorące na siebie winę (w ogóle jaką winę?), by udobruchać Boga. Dochodzi do tego kult cierpienia i wyrzeczeń, jakieś posty itp. Jakie to może mieć znaczenie?? Wreszcie mamy jeszcze jakichś starych kawalerów w sukienkach, którzy mają monopol na "prawdę", są bliżej Boga (ba - są wręcz jego rzecznikami) i wykonują jakieś śmieszne czynności magiczne, a ludzie mają ich słuchać. Z jednej strony "racjonalnie" myślący ludzie wierzą w takie rzeczy, a z drugiej nie dopuszczają do świadomości ogromu faktów świadczących najogólniej o tym, że ludzie nie są jedynymi świadomymi, posługującymi się do tego technologią istotami we wszechświecie. Są już nawet na ten temat ujawnione dokumenty wojska i innych służb, ale są tacy, co i tak mówią "nie wierzę". A dlaczego? A bo tak, bo to niemożliwe. A dlaczego niemożliwe? Bo tak sobie założyłem dawno temu i choćby nie wiem co, to i tak nie zmienię zdania... bo się boję. To jest właśnie prawdziwa przyczyna - strach. I z tego samego powodu ludzie są religijni. Strach im przeszkadza w racjonalnym myśleniu. I ten sam mechanizm wykorzystują też wszelkiej maści rządzący. Kwestia terroryzmu jakby przebrzmiała, to teraz mamy kryzys. Bójcie się cały czas czegoś ludziska, to będzie łatwo wami rządzić.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Oj ja doświadczam codziennie na swojej skórze "troske" ludzi wierzących..raz nawet uslyszałam, że dziecko mi choruje przez to, że nie mam ślubu(fuck).Wtedy,aż we mnie zagotowało, i stwierdziłam, że ja wtakim razie dziękuje za taką miłość Boga która karze moje dziecko za winy rodziców.(ja sie tam winna nie czuje niczemu:) Tak samo często słysze zarzut, że nie chodze do kościoła, a pytam wtedy po co?odpowiedz porozmawiać z Bogiem. Tylko kurde ja często z nim rozmawiam i niekoniecznie w tym celu udaje sie do kościoła. ale wkońcu jest jedna prawda i to jest ich prawda, tylko szkoda,że opiera sie ona na niedomówieniach, kluczeniu i braku odpowiedzi..

Bo to jest właśnie "tajemnica wiary" Motylku i nie zastanawiaj się nad tym, bo i tak nie zrozumiesz, a jeszcze zgrzeszysz, bo jak wiadomo zwątpienie jest grzechem. I najważniejsze - nie zostaniesz zbawiona. Martwię się o Ciebie i chętnie bym Cię zbawił... to znaczy zabawił :) I dlaczego ten kościelny Bóg nie ma poczucia humoru?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

HAHAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA..... bosze ENDOŁ POMIMO ŻE BYŁEŚ KIEDYS TAM NIEGRZECZNY TO POWIEM CI, ŻE JESTEŚ MISTRZEM W ROZBAWIANIU MNIE, a także w inteligentnych skojarzeniach. Coś co uwielbiam !!!! młua...!!!

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

wendol:
I dlaczego ten kościelny Bóg nie ma poczucia humoru?
Zależy jak na to sie spojrzy, kościelny Bóg ma chyba poczucie humoru tylko takie spatrzone, bawi go to co nie powinno(czasem mi sie tak zdaje) A tam moje zbawienie już jest przesądzone;)Lucek mi juz grzeje kocioł:D Z
wendol:
Martwię się o Ciebie i chętnie bym Cię zbawił... to znaczy zabawił :)
:D Ja podobno jestem twarda więc nie ma sie o co martwić. Choc chyba nikt sie o mnie nie martwił tak ot bez powodu:*(nie no sory mama sie podobno martwi, ale aktualnie wmawia mi anoreksje,i inne choroby psychiczne wskazujące na szybką potrzebe leczenia:D) Ciekawa jestem jakie formy zabawiania byś wymyślił;p

motylek:
Ciekawa jestem jakie formy zabawiania byś wymyślił;p
No... bardzo przyjemne... bym Cię poprzytulał... posmakował... mniam! :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 91
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.