| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| 2012 | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 894 |
|
2012. W tym to roku nastąpi od dawna zapowiadane przebiegunowanie Ziemi. Głównym czynnikiem, który odegra kluczową rolę będzie nasza dzienna gwiazda ,Słońce. Istnieją dwa cykle słoneczne, duży i mały. Mały cykl składa się z około 11-stu lat w którym to okresie Słońce przechodzi fazę od względnego spokoju do wzmożonego wyrzucania w kosmos swej materii. Widowiskowe zorze polarne zależne są właśnie od odbijających się od ziemskich biegunów magnetycznych ,cząsteczek naładowanej plazmy, czyli wiatru słonecznego. W tej chwili słońce znajduje się mniej więcej w połowie swojego cyklu. Drugim znacznie groźniejszym zjawiskiem jest tzw. Hiperaktywność Słoneczna - występuje ona w przybliżeniu co 11,5 tys. lat i wszystko wskazuje na to że będziemy mieli szansę uczestniczyć w tym brzemiennym w skutki wydarzeniu właśnie w 2012 roku, kiedy to dwa cykle nałożą się na siebie dając nam poznać siłę naszej, wydawało by się spokojnej i ustabilizowanej piastunki życia. Od dawna śledzę na bieżąco wszystkie wydarzenia i doniesienia mogące odkryć zasłonę najbliższej przyszłości. Uważam że nadszedł czas aby ludzie dowiedzieli się o tym że jesteśmy na skraju gigantycznych zmian. Czy nie zwróciliście uwagi na alarmujące wiadomości dotyczące rekordowych pod każdym względem ilości trzęsień Ziemi, powodzi,huraganów, zmian klimatycznych? Jeśli ktoś jest bliżej zainteresowany tematem wie też zapewne o zamieraniu prądu atlantyckiego , kluczowego w regulacji temperatury na naszym globie. -Amerykańscy naukowcy biją na alarm - coś dziwnego dzieje się z polem magnetycznym naszej planety. Wygląda na to, że bieguny zaczęły gwałtownie zmieniać swoje położenie. To może skończyć się globalną katastrofą.- Tekst z artykułu Interii
Po orbicie krąży aż pięć sond, które NASA wysłała specjalnie po to, by obserwowały zorze polarne. Pracują od kilku dni. "Amerykanie chcą zbadać, jak przebiega zmiana natężenia ziemskiego pola magnetycznego i jaki to ma wpływ na przykład na fale radiowe w górnych warstwach atmosfery"- wyjaśnia dziennikowi.pl astrofizyk prof. Marek Demiański z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego.(tekst wklejony)Niby nic w tym dziwnego, ale okazało się, że zorze... zwariowały. Z uporządkowanych i wolno zmieniających kolor, zmieniły się w błyskającego dzikiego potwora, rozbłyskującego całą paletą barw.-(interia) Ziemskie pole magnetyczne gwałtownie zaczyna się zmieniać.- Słońce mimo, jak wspomniałem wyżej, znajdowania się w połowie swego cyklu w tej chwili wykazuje właściwości takie jakby znajdowało się w kulminacyjnej fazie aktywności, ten proces ciągle narasta...
Niebezpieczeństwem takiego zjawiska jest to że siła wiatru słonecznego może być za duża na przeciwstawienie się jej naszego pola magnetycznego, grozi to chwilową jego utratą, a w konsenkwencji to, że jądro które je wytwarza, obrazowo mówiąc, wachnie się niczym koło zamachowe... Co się stanie w tym wypadku to już jak mawiał Kipling, zupełnie inna historia. Dziękuje za uwagę.
Ps. Jezus zapytany kiedyś przez uczniów jak mają poznać że zbliża się "ten czas" -Odpowiedział:
Gdy znad pustyni nadciąga suchy ,gorący wiatr, wiecie że będzie susza.
Gdy zbierają się nad wami czarne chmury , wiecie że nadciąga burza....
Jak to możliwe że odczytując znaki natury nie będziecie w stanie odczytać znaków czasu?
EDYCJA 13.02.2008
Wywiad z Patrykiem Gerylem.
http://www.heruka.user.icpnet.pl/wywiad_z_patrykiem_z_doc.html
|
|
|
Ciekawy ostatio artykuly pojawily sie na temat jakiegos tam rapera ktory normanie zamist szpanowac dolarmi to w swoim teledysku pokazywal EURO !! ludzie to odebrali za jedyn z wikeszych znakow upadku dolara a co zatym idze USA!@!.Suma sumaru lepej ogodac MTV i kiedy amerykancy raperzy zacznom rozdawc kase to bedzie znak zblizającego sie konca swiata!!!!!!!!!!!:)
ps : zakon fuckersow ?? ciekawa nazwa,czy to bedzie jakas sekta religijna czxy moze bardzes sexsiarska??:p
|
|
Wina tuska |
|
Taa... :)
O tym teledysku mówili w amerykańskich kanałach informacyjnych w dziale "ekonomia" :) Straszna afera była :)
Pytasz o Zakon Fuckersów synu? ;)
To będzie sekta religijno-seksualno-prokreacyjna.
Prawdopodobnie po "końcu świata" zostanie mało ludzi na Ziemi - trzeba będzie zbudować nową, lepszą cywilizację opartą na świętych zasadach miłości bliźniego.
Do zakonu będziemy przyjmować zarówno Braci, jak i Siostry - będzie panowało całkowite równouprawnienie. Ja będę Ojcem, potrzebna będzie jeszcze Matka.
Możesz Alkazam zgłosić się i zostać Bratem - wystarczy, że złożysz śluby "nieczystości" i jazda :)
Oferujemy życie w spartańskich warunkach, duży kontakt z przyrodą, naukę sztuk walki (w tym posługiwanie się laską i mieczem) i kontemplację w parach (tantra i te sprawy).
Niedługo przedstawimy program i zasady wiary - na pewno będziemy bardziej atrakcyjni dla wiernych niż Kościół Katolicki - nasza wiara będzie bardziej dostosowana do współczesnych (i przyszłych) czasów i potrzeb człowieka - będziemy go chwalić, mówić jaki jest wielki i wspaniały - wiemy, że ludzie tego potrzebują, pragną być dowartościowani.
Msze będą celebrowały bardzo ładne i skąpo odziane Siostry - podczas różnych ciekawych obrzędów ludzie będą doznawali ekstazy zarówno duchowej, jak i cielesnej.
No dobra, starczy :)
Pewnie ktoś przede mną założy taki Kościół - nie szkodzi, to będzie wspólnota oparta na partnerstwie, a nie na modelu piramidy - nie będzie papieża, czy innych guru - będziesz mądrze gadał i działał, to będziesz się cieszył uznaniem i tyle, ale nie władzą nad innymi. Będziemy stawiać na mądrość każdego człowieka - tak, by każda jednostka była silna i potrafiła działać nawet sama w obecnych, niesprzyjających warunkach przejściowych.
Popisałem sobie, a teraz piwko i Gothic 3 czekają :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Hmmm jeśli by to spolszczyć i wziąć pod uwagę założenie dużego kontaktu z przyrodą, wyszło by na to że była by to wspólnota jebaków leśnych z satyrowatym Wendolem na czele...;))))))
|
|
|
W nawiązaniu do centralnej roli USA warto wspomnieć o podziale ras kosmicznych na wrogie i przyjazne ludzkości.Z tym tematem USA muszą się zmagać codziennie i na bieżąco.Choć podobno całe jądro CIA,MJ-12 jest gadzie.Otrzymaliśmy jako ludzkość dotąd wiele pomocy z innych światów i systemów gwiezdnych w naszej walce o wyzwolenie naszej planety i całego życia na niej od sił lucyferycznych/reptoidalnych.Po pierwsze i przede wszystkim od Nordyków z Marsa(znajduje się tam główna ich potężna baza kosmiczna) i Vegi, w sojuszu z ich główni ludzkopodobnymi
przyjaciółmi z Andromedy, Plejad, Procyon'a, Tau Ceti, Arcturusa ,itd.
Nasi wrogowie, najczęściej z ras reptoidalnych, pochodzą z Alpha Draconis(gigantyczna baza Reptoidów znajduje się na Wenus), Rigel Orion, Epsilon Bootes, Zeta Reticuli.Istnieją też rasy neutralne po obu stronach tej galaktycznej konfrontacji jak sympatyczni błękitni Reptoidzi z Capelli oraz człekopodobny zmilitaryzowany ród kosmiczny z Aldebarana.
Podstawową przesłanką jest to, iż jako rasy gwiezdne jesteśmy wszyscy Aniołami i wywodzimy się z Jednego Wielkiego Ducha zawieszonego w hiperprzestrzeni, w innych czasowymiarach, schodzącego ku niższym eteryczne światom lecz niektórzy z nas zbłądzili i musieli przyjąć twardsze, cięższe i bardziej wytrzymałe powłoki cielesne dla kontynuowania swojego życia w służbie diabelskim lucyferycznym siłom zła.Anioły które zgrzeszyły utraciły dostęp do ich podobnym - ludzkich powłok cielesnych i przefasowały się na nowe drastyczne , gadzie dzięki pomocy alchemików korzystających z wyodrębionego gadziego DNA.Owi łuskowaci Humanoidzi
są przedstawicielami sił lucyferycznych lub satanistycznych o których wspomina Biblia gdzie mówi się o "Nagas" czy "Rasie Wężowej" żyjących pod powierzchnią Ziemi i oczekujących na sąd ostateczny.
|
|
After the conquest of Europe, the Russians quit stalling.Their troops reached Atlantic, their cosmonauts reached the asteroids.Now the stairs await them... |
|
Ojcze darjuszu calkiem spodobal mi się ten plan:),do tego stopnia że spróbuje się dostosowac do przyjetych norm pisowni w j polskim:/a także chciał bym zasugerowac abyś poczynił kroki załorzenia klanu:) jeszcze przed niehybnym upadkiem TEGO ŚWIATA.Aby nasza organizacja mogła dzialac sprawniej kiedy to się stanie!
"Klan rządzi, Klan radzi, Klan nigdy cię nie zdradzi :))
http://www.funner.pl/smieszne-filmiki/the-best-of-seksmisja/
|
|
Wina tuska |
|
No więc zaczyna się cykl którego maximum nastapi w 2012 r. Odliczanie czas zacząć
http://fakty.interia.pl/nauka/news/rozpoczyna-sie-nowy-cykl-aktywnosci-slonecznej,1040919,14
|
|
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Wiecie? Tyle się mówi o tym końcu świata w 2012 że ja w tą bzdurę nie wierzę. Tylko dziwi mnie Wasze podejście do sprawy. Zadnych faktów, podejścia do sprawy analitycznie. Jedynie nieliczni biorą się za interpretacje tego zjawiska, a reszta się nabija. Nie żebym sama była idealna, ale na innych forach podejście ludzi jest wprost intrygujące...
P.S. Bez obrazy oczywiście ^^
|
|
|
|
|
|
http://www.projekt-cheops.com/sesje/index.php?nr=39
Do roku 2012 gorącemu uaktywnieniu poddany zostanie najważniejszy obecnie centralny błękitny ERY WODNIKA - informacyjno - multimedialny czakram ZIEMI pod Sobótka (ZOBTEN)koło dolnośląskiej metropolii Wrocław(Breslau).
Między innymi wysterowywać on będzie i aktywizować wszechstronną ewolucję
wszystkich narodów SLAVII czyli Słowiańszczyzny na najbliższe kilka tysięcy lat.
Narodom tym dana jest Misja samodoskonalenia aż ku doskonałości równej boskiej V Rasy rozwoju rasy aryjskiej, wykonywana wspólnie
na Ziemi z nowotworzonym się w tyglu etnicznym narodem amerykańskim.
O wadze czakramu Sobótki książkę na wspomniany tematawydałą 15 lat temy para-kosmiczna i ufologiczna organizacja ATROVIS.
|
|
After the conquest of Europe, the Russians quit stalling.Their troops reached Atlantic, their cosmonauts reached the asteroids.Now the stairs await them... |
|
Noc czerwonego nieba - przepowiednie Apacza
Skradający się Wilk, mędrzec-pustelnik z plemienia Apaczów przekazał Tomowi Brownowi wiele trafnych proroctw, z których cztery najważniejsze odnoszą się do końca rodzaju ludzkiego. Jak mówił indiański jasnowidz, jeszcze możemy zmienić przyszłość, choć kiedy wypełni się trzecie proroctwo, nie będzie już nadziei na ratunek planety. Czy "Dziadek" (jak go również nazywano) miał rację i czy jesteśmy świadkami spełniających się przepowiedni?
http://media.putfile.com/Mis-Sum---Introduction-56
I jeszcze coś:
Majowie, wielcy oszuści czasu, pozostawili wam wiele wskazówek. Kalendarz Majów jest naprawdę godzien uwagi, ponieważ czas zakończenia i zamknięcia wyznacza na przesilenie zimowe w grudniu 2012 roku. Mistrzowie Gry obserwują was i zastanawiają się, co zrobicie, kiedy między ludźmi posypią się domysły! Koncepcja końca waszego czasu oznacza, że cykl dobiega końca. Nie znaczy to, że skończy się Ziemia, ale jakiś szczególny motyw, zasadniczy dla rozwoju duchowego, dobiega swego końca.
Kiedy dobiegnie końca ostatni odcinek czasu, na tej planecie nastąpi przesunięcie wymiarów. Ci, którzy obecnie są w stanie przystosować się do owego przesunięcia wymiarów, już teraz wkraczają w czwarty wymiar. W ciągu następnych kilku lat, nowa częstotliwość stanie się tak dominująca na planecie, że pchnie jedną z wersji waszego świata w nowy cykl, zaś drugą wersję popchnie ku całkowitemu zniszczeniu i zagładzie.
W skali planety, ta energia prowadzi was ku otwarciu centrum uczuć, oferując rozwiązania dla powstającego chaosu. Dlatego też, kiedy upadają systemy, wykorzystujcie uczucia. Bez uczuć, szczególnie zaś bez miłości, jesteście skazani na zagładę. Doznacie poruszających duszę odczuć w obrębie splotu słonecznego. Kiedy nici współczucia połączą owe odczucia z sercem, będziecie w stanie określać rzeczywistość za pomocą źródła innego niż wasz logiczny umysł. Zaczniecie odczuwać rzeczywistość. Ten proces zjednoczy ludzkość. Zaczniecie dostrzegać rzeczy, które was łączą, nie zaś te, które was dzielą. Będziecie musieli uporządkować objawienia zalewające waszą świadomość, co wielu z was wprawi w stan konsternacji.
Otwarcie centrów energii ma posłużyć jako rozwiązanie. W idealnej sytuacji spowoduje ono powstanie chaotycznego wiru, w którym wasza rzeczywistość wymiesza się do tego stopnia, że nie będziecie już pewni, co jest realne. Kiedy opanuje was niepewność i konsternacja, podacie w wątpliwość własne ślepe posłuszeństwo wobec rozmaitych instytucji. W przypadku niektórych z was wątpliwościom tym będzie towarzyszyła depresja. Inni powiedzą: "O rany, nic na mnie nie ciąży. Jestem wolny. To wspaniałe."
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Chodzi oczywiście o Kosmiczno-Ezoteryczne Stowarzyszenie "ANTROVIS".Organizacje niemieckie,
spadkobiercy AHRENERBE wymuszą prędzej czy póżniej na polskim rządzie szereg działań dotyczących misji wykopaliskowych wokół Ślęzy i wokół Walimia gdzie pod ziemią znajdują się największe tajemnice naszej Ziemi o których tutaj wolałbym nie mówić.
Boję się o siebie.
Podobnie jak o wielopiętrowych bunkrach podziemnych pod Wrocławiem które powinny byc na nowo szybko zinwentaryzowane i udrożnione jako gigantyczne schrony przeciwatomowe przed kosmicznym kataklizmem 2012.Pomieszczą one większość ludności Wrocławia z zapasami żywności.
Na Psim Polu HUNDENFELD w podziemiach Delty Hydral do tej pory zmienione jest ziemskie pole czasoprzestrzenne i portal czasprzestrzeni co spowodowane zostało budową wielu spodków latających we współpracy z innymi rasami kosmicznymi w podziemnej niemieckiej fabryce zlokalizowanej na tym terenie zajętej przez Rosjan w 1945 i okupowanej przez nich aż do 1989.
Co od Warszawy należy maksymalnie przyspieszyć budowę drugiej i trzeciej linii metra o jak najdłuższej ilości podziemnych kilometrów i aneksów podziemnych bunkrow ewakuacyjnych jako ewentualnych schronów dla ludności
przed nieuchronnym kataklizmem 2012.
|
|
After the conquest of Europe, the Russians quit stalling.Their troops reached Atlantic, their cosmonauts reached the asteroids.Now the stairs await them... |
|
|
|
|
Co ciekawe Ślęża (Sobótka) to miejsce kultów pogańskich i najwyraźniej nie lubi Kościoła Katolickiego - próbowali tam stawiać kościoły, ale a to trzęsienie ziemi przyszło, a to pożar i dali sobie spokój.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
ŚLĘŻA - ŚLĄSKI OLIMP
Na przedgórzu Sudeckim, około 30 km w linii prostej od Wrocławia wznosi się Masyw Ślęży. Jest on najwyższym jego pasmem. Rozciąga się w kierunku prawie południkowym na przestrzeni ponad 5 km. Najwyższym szczytem jest Ślęża (718 m) ze szczytami Gozdnica (316 m), Wieżyca (415 m ), Stolna (371 m), a za przełęczą Tąpadła wznosi się Radunia (573 m) oraz w jej sąsiedztwie Świerszczyna (411 m), Słupicka Góra (335 m) i dalej w kierunku południowo zachodnim Czernica (481 m) i Świerkowa (378 m).
Niemicki kronikarz Thietmar (975 ? 1018) napisl o Ślęży: ?Owa góra wielkiej doznawała czci u wszystkich mieszkańców z powodu swego ogromu i przeznaczenia, jako że odprawiano na niej przeklęte, pogańskie obrzędy? co sugeruje, że odbywały się tam obrzędy kuGtu pra-słowiańskiego.
Góra Ślęża zawsze była otoczona tajemniczoscią dla ludzi, nawet badania geologiczne nie dają jednoznacznej odpowiedzi skąd ta góra znalazła się w tym miejscu na rozległej równinie, z dala od innych masywów górskich. Ostatnio odkryto we wschodniej partii Ślęży oraz w części Wzgórz Kunowskich obfite występowanie minerału ilmenitu, z którego można uzyskiwać bardzo rzadki i drogi metal tytan. Odkryto ślady jego wydobywania? i to przed wiekami!!!
W okresie największych zlodowaceń (około 600 000 lat temu) szczyt Ślęży wystawał ponad 500 m ponad powierzchnię lądolodu tworząc tzw. nunatak, który był poddawany dużym wahaniom temperatury. Wahania te spowodowały popękanie skał o różnych odpornosciach i powstanie bloków oraz nanosu skalnego. Po ustąpieniu lodowca góra ta została skolonizowana przez florę i faunę zachowując jednak odrębność od reszty Sudetów. Z biegiem czasu Ślęża stała się również ?Siedzibą Bogów?, a dla ludzi "Świętą Górą". Nawet klimat, tak jak wszystko na Ślęży, urąga naukowym koncepcjom. Rośliność, która jest okryta Ślęża występuje w takim połączeniu gatunków, w jakim nie powinna się tutaj pojawić.
Zgodnie z najnowszymi badaniami archeologicznymi najstarsze ślady pobytu człowieka na Ślęży sięgają młodszej epoki kamienia, czyli około 4500 do 1900 p.n.e. Powstanie ośrodka kultowego wiąże się z ludnością kultury łużyckiej (1200 ? 400 p.n.e.). mogły wtGdy powstać kamienne kręgi i rzeźby.
Za pierwszych właścicieli Ślęży i okolicznych obszarów uważa się magnatów śląskich z rodu Łabędziów, a później książąt wrocławskich. Przyjmuje się, że klasztor benedyktyński powstał na górze Ślęży około 1110 roku z późniejszym osiedleniem się tam zakonników regularnych z Arrovaise. Niektórzy przyjmują, że był to rok 1090, chociaż sprawa jest naprawdę niejasna. W każdym razie zakon augustianów nie mogąc znieść trudnych warunków atmosferycznych przeniósł się do Sobótki-Górki, a potem do Wrocławia.
Jeszcze przed X w. zbudowano na szczycie Ślęży gród obronny, który jest wymieniany w latach 1242 i w 1247 w źródłach historycznych, a jego kasztelanem był Przedbor. Obecnie, tuż za budynkiem XVIII wiecznego kościoła, znajdują się ruiny XIV wiecznego zamku zbudowanego z łamanego kamienia. Z zamku przetrwały jedynie ruiny muru obwodowego oraz pozostałości dwóch budynków zamkowych na poziomie piwnic. Nazwa Sobótka po raz pierwszy pojawia się w dokumencie papieskim w 1148 roku.
Od strony południowej szczytu znajduje się dobrze zachowana konstrukcja kamienna w postaci potężnego muru wykonanego bez spoiwa murarskiego, która stanowi nie rozwiązaną zagadkę po dzień dzisiejszy. Pierwsze badania archeologiczne podjęte przez uczonych niemieckich zostały rozpoczęte w 1903 roku i były prowadzone do roku 1926. Na dzień dzisiejszy przetrwał jedynie w stanie szczątkowym mur od strony południowej. Reszta uległa dewastacji dostarczając kamieni do budowy średniowiecznego zamku na szczycie Ślęży, dwóch kaplic ślężańskich, a na początku XX wieku do budowy nowego schroniska na krawędzi łąki szczytowej.
Część badaczy jest zdania, że powstanie grodu ślężańskiego na przełomie epoki brązu i żelaza oraz budowli kamiennych świadczy, że przyczyną sprawczą powstania tych budowli były zagrożenia prawdopodobnie ze strony plemion scytyjskich, które nawiedzały Europę Środkową na początku V w p.n.e. lub też innymi ludami irańskimi osiadłymi na nizinie węgierskiej. Na Ślęży i w jej okolicach znaleziono trójgraniaste scytyjskie grociki do strzał z łuku.
Wśród różnych teorii są również takie, że twórcami budowli były ludy germańskie, a także uznawana przez większość badaczy, że byli nimi Celtowie.
RZEŹBY
Najciekawszą z naszego punktu widzenia rzeźbą jest odnaleziony przypadkowo w 1892 roku, przez architekta Rhooniusa, fragment małej figurki predtawiającej zwierzę podobne do skrzydlatego smoka. Nazwano tę rzeźbę ?Sfinks?. Rzeźba ta została ustawiona przy ródle obok drogi, a potem przewieziono ją do Wrocławia, gdzie zaginęla w czasie II wojny światowej. W pobliżu rzeźb postaci z rybą i niedźwiedzia (który teraz znajduje się na szczycie Ślęży) były prowadzone w latach 1908 ? 1910 prace wykopaliskowe. Znaleziono wtedy uszkodzoną głowę zwierzęcia o średnicy około 20 cm z dużymi, okrągłymi oczami. Uznaną ją za głowę ?sfinksa?. W chwili obecnej znajduje się ona w zbiorach Państwowego Muzeum Archeologicznego we Wrocławiu.
Największym zainteresowaniem badaczy cieszy się rzeźba zwana ?Postać z rybą?. Interpretacje tej rzeźby wywołują najwiecej dyskusji. Jest to najwyraźniej postać męska w długiej szacie, trzymająca oburącz ogromną rybę. Motyw ryby posiada od bardzo dawnychGczasów specjalne znaczenie kultowe. Kult ten sięga korzeniami do starej kultury sumeryjskiej w Mezopotamii, gdzie bóstwo symbolizuje żywioł wodny Ea. Legendy Sumerów mówią o bliżej nieokreślonej rasie pół ryb ? pół ludzi, którzy przypłynęli w górę rzeki z bogiem Oannesem (Enki) na czele. Nauczali oni ludzi sztuki pisania, budowania miast, uprawy roli i wykorzystania metali. Ea nie jest pochodzenia sumeryjskiego, został przez nich przmianowany na Enki. Zresztą wiele miast sumeryjskich jest pochodzenia przedsumeryjskiego należącego do kultury El Obeid. Sumerowie i Babilończycy uważali, że ich cywilizację założyła grupa istot zimnowodnych. Przewodnikiem tej grupy był Oannes, a właściwie Ea, gdyż imię Oannes zostało zhellenizowane przez historyka Berossosa. Pojawia się on pod postacią boga ryby.
Najbardziej zadziwiająca jest jednak historia związana z Graalem. Opiekunem i strażnikiem Graala jest Król Rybak. Czy przypadkiem Graal nie jest ukryty na Ślęży? Czy jest to kraina opisywana przez Parcevala i Von Eschenbacha? Ostrzeżenie zawarte w podaniach o tajemnicy Graala mówią, że ktoś, kto wyda tajemnicę Graala ściągnie na siebie straszliwe nieszczęście. Dlatego tajemnica Graala była jeszcze bardziej groźna i dla ludzi średniowiecza czymś mistycznym i boskim a jednocześnie strasznym.
Na podstawie badań prof Szałka można wysunąć tezę dotyczącą rzeźb odkrytych w Masywie Ślęży, że są one bardzo podobne do rzeźb z kręgu kultury Międzyrzecza i kultury Hetytów. Jaka kultura naprawdę zamieszkiwała Ślężę i oklice? Można to rozważyć na podstawie skąpego materiału dowodowego jakim są rzeźby, ale nie tylko. Wielu naukowców skłania się do poglądu, że wędrówki ludów były czymś normalnym i to na duże odległości. Wiele jest faktów przemawiających za poglądem, że kiedyś na Ziemi, przed tysiącami lat istaniała Supercywilizacja, a kontakty pomiedzy państwami, narodami czy też kontynentami były czymś normalnym. Przykładem niech tutaj będzie słynna mapa Piri Reisa z Antarktydą bez czapy lodowej. Może to będzie zaskakujące, ale powstaje pytanie co było na ziemiach polskich w czasach przed lodowcowych? Czy kontakty homo były z obcymi cywilizacjami były czymś normalnym a ślady tej cywilizacji były zniszczone przez lodowiec? Wiadomym jest, że szczyt Ślęży wystawał ponad lodowiec, a więc czy nie było to m
Zdaniem wielu badaczy znalezione na Ślęży i w jej okolicach figury bardzo przypominają zabytki Hetyckie. Takie rzeźby jak ?sfinks?, głowa z Wrocławia, czy też ?grzyb? oraz fragment rzeźby granitowej, a także lwy i niedźwiedzie bardzo przypominają sztukę HGtytów oraz starożytnej Mezopotamii i Persji.
PIRAMIDY, GWIAZDOZBIÓR ORIONA I MASYW ŚLĘŻY
Gdy patrzymy na Masyw Ślęży (Ślęża, Wieżyca i Gozdnica) z lotu ptaka to przypomina on układ w gwiazdozbiorze Oriona lub też układ piramid w Gizie w Egipcie. Jednocześnie układ ten jest identyczny do tego, jaki można było zaobserwować na Ziemi w 10450 p.n.e. i wcześniej. Czy przypadkiem piramidy nie wskazują, że należy poszukać masywu górskiego podobnego do nich, aby poznać tajemnicę przechowywanego tam archiwum i tajemnic ludzkosci?
Opracowane na podstawie publikacji Andrzeja Kotowieckiego z Cieszyna p.t. "Śląski Olimp".
Tak się składa że na Ślęży istnieją kościoły, mają się dobrze i żadne kosmiczne siły nie równają ich z Ziemią.
Mieszkam we Wrocławiu i parę razy tam byłem.
|
|
|
A to mnie poganie nabrali!
Tak się chwalili, że sprzyjające im siły są takie mocne.
A tak w ogóle, to poznałem kiedyś "księdza pogańskiego" (jakaś prastara polska wiara), w dodatku druha ZHP - fajny, dynamiczny, pełen energii dziadek z długimi, siwymi włosami.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Mozna wybaczyć poganom małe przekłamanie bo wyparty przez Chrześcijaństwo system słowiańskich wierzeń był piękny i zgodny z naturą
http://www.slavinja.republika.pl/religia.htm
Do Peruna! ;)
|
|
|
Dorastałem na książkach Takich jak "Mały Bizon", "Czarne Stopy", "Winnetou","Biały mustang"... Mógłbym tak jeszcze długo wymieniać- Swego czasu znałem, choćby z nazwy, większość indiańskich szczepów. Twój link Wendol sprawił mi sporą przyjemność-Dzięki.
Gdybym miał się na nowo narodzić, chciałbym aby sie to stało gdzieś W Ameryce pn.. w czasach gdy biały człowiek na tym kontynencie był tylko nadciągającym cieniem, opowieścią snutą przy ogniskach w wigwamach lub tipi przez starszyznę, a życie było proste i zgodne z naturą, gdzie młody człowiek musiał zasłużyć na swe imię mężnym czynem, a Wielki Duch Manitou obiecywał za honor i odwagę krainę wiecznych łowów
Howgh! :)))
|
|
|
|||
After the conquest of Europe, the Russians quit stalling.Their troops reached Atlantic, their cosmonauts reached the asteroids.Now the stairs await them... |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 894 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |