Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11427

JESTEM PO TROCHU WRÓŻKĄ ZNAM KILKA ZAKLĘĆ KTÓRE PONIEKĄD DZIAŁAJĄ ............ - w związku z licznymi pytaniami warunki odpowiedzi na maile opisane są tutaj: Tarot - na temat stawiania kart KARTY TAROTA - odpowiedzi udzielam kiedy przychodzi właściwy czas, oczywiście możesz mnie wesprzeć jednak niema to wpływu na czas otrzymania odpowiedzi ... kontakt przez meila na stronie wieszcz.eu. Pozdrawiam Igor ps. jest to kontynuacja starego wątku Zaklęcia założonego przez Wróżkę ;) natomiast nazwa tematu by nie wprowadzać w błąd została zmieniona na Tarot.

Niech Moc Będzie z Tobą

nicze:
Zresztą kolega miał się przygotować do wykazania mi dochodzi do nowiu Księżyca
Tak. A potem stwierdziłem, że to nie ma sensu. Bo Ty jesteś nieprzekonywalny jak się już wczepisz szponami w jakąś teorię. Nie zamierzam tłumaczyć nikomu, że pierwiastek kwadratowy z czterech to dwa... Nie zamierzam wyjaśniać "oczywistych oczywistości". To strata czasu. W podstawówce tego uczono- trzeba było słuchać zamiast grać w kółko i krzyżyk... Cześć.
nicze:
znajomy przerabiał instalację gazową u córki musiał robić w miedzi fachowcy podciągnęli butle z tlenem i wodorem przewody na trzecie piętro musiało kosztować.
Nie bardzo się na tym znasz, prawda? No właśnie- a wypisujesz takie pierdoły jak to co zacytowałem przed momentem... I tego też Ci nie będę wyjaśniał. Podobnie tego:
nicze:
fachowiec przyszedł do wymiany agregatu w lodówce wyjął jakąś zgrzewarkę indukcyjną rozgrzał punktowo rurki do stanu topienia miedzi i połączył. grzałka miała z tysiąc wat
Tam nie było żadnej grzałki... lol Nie wiesz jak to działa? To nie rozsiewaj swoich teorii jako coś pewnego. Zaznacz, że przypuszczasz, że tam była grzałka 1000wat, a nie, że była tam na pewno. Ja Ci gwarantuję, że tam nie było żadnej grzałki... Poucz się (także na temat geodezji) a potem pouczaj innych. Bo zawsze coś twierdzisz i mimo, że jesteś w błędzie nie chcesz nawet zastanowić się nad tym jak Ci to ktoś wyjaśnia. Bo Ty już wiesz. Przeczytałeś na stronie jakiegoś Mariusza, nie? Naprawdę nie chce mi się tu pisać, zwłaszcza do Ciebie, więc nie przywołuj mnie już do odpowiedzi, bo mój czas jest zbyt cenny abym go tracił dla Ciebie.

Cześć :(

:( zasadniczo masz rację inna wyobraźnia mniej wiedzy trudno pozdrawiam

Nicze przypomina mi mojego teścia. Facet robi wszystko po swojemu - normalnie wymyśla koło na nowo ;) Robi sam różne instalacje w domu, tylko że to później słabo działa i ciągle trzeba poprawiać, ale przynajmniej ma zajęcie - zupełnie jak Nicze :) Dodam jeszcze, że to poprawianie trwa całymi latami. Tak Nicze - po co komuś płacić, jak można samemu zrobić. Powodzenia.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.nk-demotywatory.pl/upload/2316_b.jpg

Witaj, Igorze proszę zerknij w karty i zobacz: kiedy uda nam się zostać rodzicami? co nas czeka w naszym związku? Pozdrawiam i dziękuję. m.

witaj Igorze:) bardzo Cię proszę zerknij w karty co u mnie tak w wymiarze ogólnym, kończy mi się umowa o pracę i nie wiem co dalej?? ale sprawa która nurtuje mnie dużo bardziej to poczucie, że wali mi się życie osobiste, bardzo oddaliliśmy się z mężem (jestem dla niego wariatką, tak mnie tym impregnuje, że zaczynam wierzyć, że jest ze mną coś nie tak), a poza tym powiedz mi czy jest sens kontynuować naukę psychoterapii? pozdrawiam cieplutko

Witaj Igorze, Czy mógłbyś sprawdzić, co z tym naszym biurem. Kilka osób szef odesłał na przymusowe urlopy. Czy to początek końca, czy odbije się firma od dna i wrócą ludzie? Będą zlecenia, czy dalsze przymusowe urlopy? Co robić ? przeczekać? pozdrawiam Aneta a biedny pozdrawia i dziekuje

Igor kilku biednych juz po drodze mojej było podziekowali....zyczyli zdrowia Ja chyba zrozumialam moj problem te wnioski.... moje otoczenie jest w porzadku a problem tkwi we mnie a raczej o to co chce w zyciu robic bo poki co robie cos co nienawidze kiedys z tego byla kasa a teraz tylko utrzymanie wiec logiczne ze sie miotam jak wsza na grzebieniu przy malych przeszkodach, a do tego zione podejrzeniami jak cielak przed scieciem. .....juz tak sie obrazilam ze mialam nie pisac ale z perspektywy czasu widze ze masz racje wiem juz co mam robic i bede konsekwentnie aczkolwiek powoli realizowac moje plany ktore juz dawno powinnam wdrazac lepiej pozno niz wcale zycz mi powodzenia i postaw dobra wrozbe buziaczki i pozdrowionka monetka

monetka73

a nie jakies ......pierdoly czy mnie kocha czy nie rzuci czy mnie zdradzi czy bedzie sraczka

monetka73

Witaj Igorze. Ostatnio poczułam ogromna potrzebe przeproszenia kogos kogo oklamalam kilkanaście lat temu. Przeprosilam, wyslalam mu wiadomość, nie do końca czuje ze postapilam słusznie, może nie powinnam była tego robic, nie po tylu latach? Zerknij proszę czy to była dobra decyzja, czy postapilam słusznie,czy otrzymal moja wiadomość? miałam nadzieje ze odpisze, dlaczego tego nie robi? Z góry dziekuje... P.S pieniazki jak zwykle do puszki dla dzieci z hospicjum.

Qrwaaaaa... help...

help me

pls

Rozsadza mnie energia (jak co wiosnę). Wiele bym zrobił- "stworzył"- a mam tak związane ręce... W każdej dziedzinie coś uniemożliwiającego finalizację planu... A skoro sfinalizować się nie da to po co zaczynać? W ten sposób tylko śmieci można naprodukować. Już to przerabiałem nie raz, to wiem... Help, qrrrrrrrwa bo nie wiem...

sorki za śmietnik w temacie... Wiem że ludzie mają większe problemy niż ja... :(

Monetka- niedługo napiszę- na razie nie próbuję bo... chyba muszę sobie sprawić dyktafon i Ci mp3 nagrać zamiast maila pisać... Pzdr siostro :) Buziak w mordkę ode mnie masz. Pa

79277:
Buziak w mordkę ode mnie masz.
spoko nawzajem :) :*

monetka73

Igor Skąd mam wiedzieć, że to miłość? ...a nie kolejny nałóg... A może da się żyć bez tego? Jak bez palenia- żyję jakoś... Odpowiedz proszę... PS. Czuję, że kocham. I nie mogę bez tego żyć... Tak czuję... Ale nie wiem. Rozumiesz?

Jak nie masz pewności... Ja u siebie wiem, jak to rozpoznawać, i wiem, czym różni się pożądanie od miłości. To proste - to się czuje. W przypadku miłości nie ma się wątpliwości, bo wiesz, że zrobisz wszystko dla tej osoby, a to bardzo poważna sprawa. Generalnie kobiety łatwiej to rozpoznają i ich uczucia są głębsze. A facet... Bywa, że się "zakocha", dostanie to, czego chciał, po czym się "odkochuje" - tak jest najczęściej. Chyba, że mu się to bardziej spodoba i będzie chciał "to robić" dalej - ale to też nie jest miłość. Mężczyźni ogólnie są mniej zdolni do odczuwania miłości i mylą to z czym innym.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11427
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.