Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11427

JESTEM PO TROCHU WRÓŻKĄ ZNAM KILKA ZAKLĘĆ KTÓRE PONIEKĄD DZIAŁAJĄ ............ - w związku z licznymi pytaniami warunki odpowiedzi na maile opisane są tutaj: Tarot - na temat stawiania kart KARTY TAROTA - odpowiedzi udzielam kiedy przychodzi właściwy czas, oczywiście możesz mnie wesprzeć jednak niema to wpływu na czas otrzymania odpowiedzi ... kontakt przez meila na stronie wieszcz.eu. Pozdrawiam Igor ps. jest to kontynuacja starego wątku Zaklęcia założonego przez Wróżkę ;) natomiast nazwa tematu by nie wprowadzać w błąd została zmieniona na Tarot.

Niech Moc Będzie z Tobą

senna Wczoraj o 13:05 Trzeba działać kochana. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

igorze, on mi nie ufa, nie chce mnie, ja to tak widze. Przyjechal do mnie ostatnio ale teraz znowu po spotkaniu jest chlodny, probuje zagadywac ale przeciez nie moge sie podkladac i robic z siebie idiotki. Powiedz mi prosze, co on o mnie mysli? co czuje? moze jest zly ze kiedys go zlekcewazylam? czy obecna sytuacja sie zmieni? czy to on sie we mnie zakocha? mam wrazenie ze to czlowiek racjonalny, bez wiekszych uczuc… prosze Cie o sprawdzenie moich pytac, dziekuje z calego serca.
Igor:
senna Wczoraj o 13:05 Trzeba działać kochana. Pozdrawiam Igor

czuje sie coraz bardziej upokarzana jego milczeniem. moze to nie ten? i ktos inny bedzie? mam metlik Igorze, tak bym chciala a nie wiem co robic.

Igor:
Tarot kartami Gwiazda XVII i Kochankowie VI mówi, że zrównoważone zachowanie pozwoli pokonywać trudności bez trudu.
Hmmm... A cóż to oznacza to "zrównoważone działanie". Chyba wiem, ale moja interpretacja może być błędna... Nie, nie,,, Ja Cię o to nie pytam Igorze- ja tylko głośno myślę :) Dzięki za odpowiedź. PS. Ta karta- "Kochankowie" troszkę mnie przestraszyła ;) ale skoro moje pytanie nie dotyczyło uczuć, nie dotyczyło miłości, tylko "partnerstwa w innej sprawie", to nie mam się chyba czym przejmować, nie? Ja to rozumiem tak- Gwiazda i Kochankowie "w interesach" mogą oznaczać bardzo dobry tandem (?). Tylko trzeba być ostrożnym, bo... Pozdrawiam Igorze :)

79277:
A cóż to oznacza to "zrównoważone działanie"
Omg "zrównoważone zachowanie"... Jestem dokładny, szczegółowy, super precyzyjny. W ogóle mam wiele, wiele zalet- największa z nich to skromność... ;) Pzdr

Witam Igor i jak tam zagladałeś dla mnie w karty? :):) Rentgen mejla Ci wysłałam :) pozdr dla Forumowiczów

monetka73

monetka73:
Rentgen mejla Ci wysłałam :)
Fajnie :) Pzdr

monetka73:
Mam Twojego drugiego maila, ale jakoś tam chyba Ci coś nie wyszło z załącznikiem :P Czekam :) Pzdr

Igor:
No co ty tez gadasz. Fajne no nie, ale nie chce mi sie do 1.30 w nocy siedziec. http://http://theshiftnetwork.com/PowerOfActiveDreaming

79277:
79 wez sie w garsc i do dziela ;)

yohanna22:
79 wez sie w garsc i do dziela ;)
W garści to ja ciągle jestem. Ciągle ktoś ma mnie w garści :) Działać- też coś działam :) A tak w ogóle- o co Ci chodzi? Wytłumacz, proszę... Pozdrawiam i buziaka ślę :*

no myslalam ze o jakas kobiete ;) wiec Ci zycze powodzenia :) Pozdrawiam :)

Igor:
madzikowa21 5 lipca, 12:20 Od jutra stawiam karty, trochę mi zeszło na inne praktyki ;) Pozdrawiam Igor
Dzięki Igor! Będę czekać ;) Pozdrawiam

yohanna22:
no myslalam ze o jakas kobiete
Ten "mój wątek" ciągnie się już jakiś czas, więc może nie jesteś po prostu w temacie... (?) Podejżewam, że podejżewasz mnie o romanse, ale może (na szczęście) nie. Owszem. Jest kobieta. Bardzo ją lubię. Jest bardzo fajna i jest moim zdaniem bardzo dobrym materiałem na przyjaciela. Przyjaciółkę. Nie chcę niczego więcej. Przeszkodą może być to, że rzeczywiście jak na mój gust- jest super piękną kobietą. Łatwo się zauroczyć. Wy, wiedźmy (czyt. kobietki) już tak macie- tylko rzucacie uroki i czekacie, aż ktoś stanie na głowie żeby was zdobyć... ;) Bardzo lubię jak ona mówi- taki słodki "dzióbek" z ust robi, że mam ochotę się na nią rzucić i wycałować. lol Ale nie chcę nic oprócz naszych rozmów i... pomocy, którą mam nadzieję mi przyniesie... Bo myślę, że to właśnie tą osobę wywróżył mi Igor. Nie napisał tylko, że tak mnie ta ONA zafascynuje. A może to nie ONA...(?) Pożyjemy- zobaczymy. Dziś fajnie sobie z nią pogadałem- o takich różnych, nic nie znaczących pierdołach. To co jej opowiadałem... nigdy bym tego nie opowiedział ot tak żadnemu obcemu facetowi. A ona jest OBCA. Jednak wzbudza moje zaufanie do tego stopnia, że nic nie mogę ukryć, lub chociażby przemilczeć... Tak- chodzi o kobietę... Ale ja mam żonę i.... Nie- nie czuję się zobowiązany bo tak trzeba. Ja kocham swoją żonę i o innej kobiecie nawet nie myślę "w tych kategoriach". Boli mnie to, że muszę ukrywać swoją nową znajomość. Moja żona jest chorobliwie zazdrosna. I jak tylko odkryje, że ta pani mi się choć troszkę podoba...- przesrane mam... Pzdr

Igorze czy mam mu powiedziec co czuje?

79 myslalam ze to o prace chodzi :) Wiesz musisz uwazac bo widac ze Ci sie podoba. Ja bym potrafila odroznic czy jest 'cos wiecej' i sie wycofac. Ona wcale nie musi rzucac uroku, ona moze odbierac ciebie calkiem normalnie jak przyjaciela/kolege. Tez mam rozne sceny czasami ostatnio mialam kolege w pracy takiego 'down to earth' bardzo sie z nim skumplowalam, ale nie czulam zadnego pociagu fizycznego, ani nic w tym rodzaju. Poprostu fajnie sie z nim gadalo, pracowalo i imprezowalo. Mala awanture mialam, ale maz stwierdzil ze moge z nim odejsc bo uwielbia nasze dzieci i one jego. Moj maz mi wybiera z kim moge odejsc;) Do tego doszlo ze ja nie mam nic do powiedzenia:) Oczywiscie kolo dupy mi to lata jak i wszyscy faceci. pozdrawiam:)

yohanna22:
Wiesz? Może źle to ująłem. Albo... "niepełnie". Owszem- podoba mi się jako kobieta. Nawet bardzo. Ale podoba mi się mnóstwo kobiet. Ja w ogóle bardzo lubię kobiety. Są lepsze... Ona jest "wyjątkowa" bo bardzo łatwo mi się z nią rozmawia. Mogę z nią pogadać o wszystkim. Z żoną jest dużo "tabu". Często się obraża i nie chce kontynuować rozmowy... wiedzę w NIEJ przyjaciela, tylko boję się, bo moja żona wypłoszyła mi kiedyś przyjaciółkę. Była mi jak siostra... Nie będę opisywał szczegółowo. Mam trochę do niej żal aż do teraz. To było ultimatum: ona albo ja. To tak jak Twój mąż. Moja żona chce mi wybierać przyjaciół... Długo próbowałem sprostać tym wymaganiom i nawet próbowałem się zaznajamiać z osobami "wskazanymi". Ale oni mi zwyczajnie "nie leżą"! Ta "pani" jest zupełnie z innej beczki. Nawet postanowiłem "ściągnąć cugle" i zacząć ją jakby "olewać". Traktować jak "obojętnego mi" człowieka. Choć kłamałem tą postawą... Ona zaczęła "napierać". Zainteresowała się bardziej... Po dzisiejszym dniu nie wiem czego ONA chce ode mnie. Czy przyjaźni? Czy czegoś więcej? Bo jak to drugie, to ja podwijam kitę i nie chcę więcej z nią gadać- mimo, że bardzo mi się podoba. Potrzebuję kogoś, komu się w ramię można wypłakać, może nawet przytulić. I na tym koniec "fizycznych" kontaktów. Faceci w ogóle odpadają- nie nadają się do takich funkcji. W ogóle do niczego się nie nadają... I nie chcę niczego więcej. Ale... Boję się tej znajomości i zastanawiam się, czy już nie zacząć "spierdalać" Nadal nie umiem wyrazić swych myśli, uczuć... Pzdr Yohanna

yohanna22:
myslalam ze to o prace chodzi
To bardziej złożone...

Igorze jak znajdziesz chwilkę proszę zerknij w karty ;) Dzięki!!
moor:
Witaj, Igorze na początku dziękuję Ci w imieniu biednego oraz moim za poświęcony czas. Proszę zobacz w kartach co mnie czeka w miłości,z moim partnerem? co mnie czeka w najbliższym czasie? Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam m.

Igor A może Ty wiesz czego ONA ode mnie chce? Jakie są JEJ intencje? Odpowiedz jeśli masz na to czas i ochotę. Dzięki Pozdrawiam
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11427
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.