Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11427

JESTEM PO TROCHU WRÓŻKĄ ZNAM KILKA ZAKLĘĆ KTÓRE PONIEKĄD DZIAŁAJĄ ............ - w związku z licznymi pytaniami warunki odpowiedzi na maile opisane są tutaj: Tarot - na temat stawiania kart KARTY TAROTA - odpowiedzi udzielam kiedy przychodzi właściwy czas, oczywiście możesz mnie wesprzeć jednak niema to wpływu na czas otrzymania odpowiedzi ... kontakt przez meila na stronie wieszcz.eu. Pozdrawiam Igor ps. jest to kontynuacja starego wątku Zaklęcia założonego przez Wróżkę ;) natomiast nazwa tematu by nie wprowadzać w błąd została zmieniona na Tarot.

Niech Moc Będzie z Tobą

emkaa:
Kolega miał cięższy dzień i musiał odreagować cóż rzeczy nie zawsze są proste. Czasami nie ma sensu rozpoczynać dyskusji i słuszne jest się wstrzymywać Może u niego przez rok też nabierało to właściwego wymiaru jeśli on coś chce a nie umie tego zamienić w czyn to kłopot. Jeśli kolega 79277 nie dostrzegł tego że obie strony mają problem to kolega ma też problem że w zbyt gorącej wodzie Jego dzieckiem wykapali i jest za szybki i trochę mało przemyślane to było co padło w większości wypowiedzi. Sprawy czasem muszą dojrzeć. A i tak nie zawsze mają sens może ten kolega nie nadaje się do kontaktu. Dobrze jest znaleźć taki moment kiedy znajomość taka będzie dobra dla obu stron. Pozdrawiam.

Dziekuje nicze.jest dokładnie tak jak pisze.dalam sobie u jemu czas na przemyślenia.chciałabym ponownie nawiązać kontakt ale po prostu intuicyjnie wiedzialam ze Np. 2-3 miesiące temu to nie byl dobry moment i nic by z tego nie wyszlo.a moze to ja to zbyt komplikuje jako kobieta....wiem tylko ze to on powiedział:daj mi trochę czasu.a ja nie wiem co z tym zrobić...

nicze:
Kolega miał cięższy dzień i musiał odreagować
To o mnie było? Jeśli tak, to Ci tylko powiem, że się mylisz. Ja nie mam ciężkich dni A jak taki się zdarzy to mam worek bokserski w garażu :)
nicze:
w zbyt gorącej wodzie Jego dzieckiem wykapali i jest za szybki i trochę mało przemyślane to było co padło w większości wypowiedzi
W gorącej wodzie kąpany??? O czym Ty mi tu smęcisz? Albo czegoś chcę i do tego dążę, albo nie mam na to ochoty i tego unikam.. Tyle. Co niby nie przemyślanego napisałem (Twoim zdaniem)? Tu nie ma nad czym myśleć- jak Emka ma chęć na tego gościa, to niech się za niego bierze, a nie podchodzi jak pies do jeża... Może za ostro- fakt... Ale da się to w ten sposób właśnie zrobić i przynajmniej szybko są efekty: albo ma się to co się chce, albo przestaje się tracić czas na mrzonki... Pewnie zaraz mi napiszesz, że ja też się tak czaję... Moja sytuacja jest inna, bo niewiele zależy ode mnie. Musiałbyś znać sprawę- wtedy byś mi przyznał rację. Ale ja nie mam ochoty na forumowe spowiedzi...
nicze:
Sprawy czasem muszą dojrzeć.
A tu się mogę zgodzić... w pewnym stopniu. Wszystko zależy jakie sprawy i na jakim stopniu rozwoju znajdują się aktualnie. Jeśli o Emkę chodzi- myślę, że czas na działanie. To moje zdanie i nikt nie musi się z tym zgadzać. Ale Igor (tak myślę, że to właśnie miał na myśli) myśli podobnie jak ja. Jasno jej napisał: ODEZWIJ SIĘ DO NIEGO! Tyle że użył słów: "zapytaj go o godzinę". Dla mnie jasne jest to, że Emkaa (jeśli chce się stosować do rad Igora) powinna do tego kolesia zagadać na dowolny temat, bod byle jakim pretekstem... Chyba, że Igor też się myli, lub ja źle zinterpretowałem jego odpowiedź. Dlaczego dziewczyny nie chcecie posłuchać rady człowieka, a posłuchacie kart (i to bez żadnego podważania ich wiarygodności). Dla mnie to dziwne. Kto wie- może karty są nieomylne, ale omylna może być interpretacja rozkładającego te karty... Blablablabla... Ale blablam...
emkaa:
Jeszcze raz przepraszam za "wtrącanie się". Wyraziłem swoją opinię i tyle. Nie musisz tego stosować. Zaczekaj na odpowiedź Igora. Sam jestem ciekaw co Ci napisze :) Pozdrawiam Cię i życzę wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet :) I wyluzuj trochę... Ty, nicze też...

79277:
Blablablabla... Ale blablam...
za ostro pojechałeś po emkaa wiesz że się wtrącasz i wszystko jasne pozdrawiam

nicze:
za ostro pojechałeś po emkaa
To nie było ostre wcale...
nicze:
wiesz że się wtrącasz
Hmmm....Wtrącam... Co to znaczy? Ja dyskutuję na otwartym forum... Dlaczego nie miałbym tego robić? Na tym polega forum! Jak ktoś na forum porusza osobiste tematy, to przestaje to być tylko jego sprawą. Każdy może wyrazić swoją opinię i ja to zrobiłem. Nie pojechałem po nij siedząc u niej w domu na herbatce i wypytując o jej sprawy. Sama je tu rozplakatowała... Obrońca uciśnionych... lol Pozdrawiam nicze

Temat jest w zasadzie dla Igora ma wyciągnąć kombinację z tali i stwierdzić jak to można zinterpretować względem realności niektórym to wystarcza do podejmowania decyzji inaczej mieli za dużo wątpliwości które prowadziły by do nic nie zrobienia na czymś się trzeba oprzeć jak ma się nic nie zrobić to lepiej podjąć coś na podstawie i takiej podpowiedzi pozdrawiam

Dobra Igorze. Kombinuje i kombinuje i nijak mi to nie wychodzi. Nie mam pojęcia co niby nie tak robię. Czy mógłbyś to rozwinąć? Podać więcej szczegółów? Chodzi o to:
79277:
Czy powiedzie mi się w sprawie nr 1?
Igor:
Czy powiedzie mi się w sprawie nr 1? - III Kije
Igor:
1. Tarot powyższymi kartami mówi, że należy działać dyplomatycznie, nawet trzeba skorzystać z pomocy kobiety.
Potrzebuję precyzyjniejszych danych- zwłaszcza w tej pierwszej właśnie sprawie... Da się coś takiego w ogóle uzyskać w tarocie? Sorki, że zawracam gitarę

...Pytam Cię Igorze ciągle o to samo (i może niechcący podważam Twoje umiejętności- sorki), bo ciągle mi to nie daje spokoju... Wyciągnąłeś dla mnie 3 kije... Lub jak czytam: 3 buław. i owszem- wszystko fajnie, bo: "TRÓJKA BUŁAW – SIŁA USTALONA (KARTA BRAMA) Działanie: odwaga; pewność siebie; dalekowzroczność; zdolność przewidywania i zjednywania sobie otoczenia; doskonalenie i ciągłe sprawdzanie siebie; sukces w działaniu; sława. Praca: pomyślny początek wielkiego przedsięwzięcia; podróże w interesach; siła przedsiębiorczości i starań; zdolności organizacyjne i handlowe; szybkość i trafność decyzji; zapowiedź pomyślnego zakończenia już podjętych zadań; rozpoczęcie nowych pomyślnych interesów; nagroda; zmiana pracy; owocne negocjacje; Uczucia: przelotny flirt lub drobna zdrada; można ulec zaślepieniu i po drodze zgubić partnera, który nie dorówna kroku.Trójka buław – dąży do trwałych związków, w których pragnie przewodzić, dominować; brak uległości; pomyślna dla przyjaźni. Różne: ochrona przed poważnymi kłopotami przez rozumną weryfikację swoich idei." ...Ale w tłumaczeniach tej karty znajduję też coś takiego jak odwrócona 3 buław: "TRÓJKA BUŁAW ODWRÓCONA Działanie: przymus trudny do zniesienia; dwulicowość; zrozumiałość; niedocenianie sił przeciwnika; pośpiech; niedokładność; odrzucenie pomocy; podstępne działanie. Praca: załamanie się planów lub konieczność podporządkowania się innym; kłopoty z powodu nie do końca dopracowanych spraw; brak oczekiwanych sukcesów; nieudane podróże; martwy okres; trudności przy prowadzeniu interesów; nieuczciwy pracownik; brak szerszych perspektyw. Uczucia: zdrada; fałszywy przyjaciel; kłopoty w życiu osobistym z powodu nie doprowadzonych do końca spraw; kłopoty w kontaktach z najbliższym otoczeniem. Różne: niepotrzebna rywalizacja, upodobanie do kiczu, plotki." Czy jesteś pewny, że karta, którą mi wyciągnąłeś nie jest ODWRÓCONĄ trójką buław? Bo więcej tego co się wokół mnie dzieje pasuje właśnie do tego drugiego przypadku... Nie zauważyłem nigdy (a często zaglądam na "Zaklęcia"), żebyś kiedykolwiek komukolwiek wyciągnął "ODWRÓCONĄ" jakąkolwiek kartę Tarota. Zwracasz uwagę na to czy jest odwrócona, czy nie? I co to oznacza "odwrócona"? Do góry nogami? Nie podważam Twojej wiedzy, Twych umiejętności, więc bez urazy(?)- pytam, bo mam wątpliwości... Pozdrawiam

...Dużo tego znajduję... Ale jak się wczytać, to wszystkie te teksty są mniej więcej takie same jka powyższe cytaty (o to samo chodzi). Nie jestem znawcą tego tematu. Jestem totalnym laikiem- dlatego pytam. Możesz mi na to moje pierwsze pytanie postawić Tarota raz jeszcze? A może nie wolno pytać dwa razy o to samo? Hmmmm. Za dużo myślisz 79277... Pzdr

Igor:
należy działać dyplomatycznie, nawet trzeba skorzystać z pomocy kobiety.
Nie mam pojęcia (nie mogę tego ogarnąć) co ma tu do rzeczy "dyplomacja... Nie rozumiem tego. Wcześniej myślałem, że kumam to, ale dochodzę do wniosku, że się myliłem... A najbardziej mnie intryguje ta kobieta, co ma mi pomóc... Co to za baba!? Możesz coś więcej na jej temat napisać? Cifne to fszystko... :(

79277 suchych interpretacjii kart nie czytaj, ja tez mam jedno wielkie maslo maslane. Do tego trzeba sie nadawac i miec dobra praktyke. Jesli chodzi o wrozbe to nie smiej sie, ale ja na jedna czekalam 5 lat. Na poczatku myslam ze to jakies bzdury wogole. Czasami karty pokazua cos na pozniej i my nie rozumimy o co chodzi.

yohanna22:
5 lat. Nie śmieję się... Ale nie uważam czegoś takiego już za wróżbę, tylko zbieg okoliczności. Ewentualnie też może to być coś pewnego- coś co nastąpi na 100%. Na przykład wiem, że umrę i nie potrzebuję do tego tarota. Albo wiem, że będę musiał pójść do wc na kupę... Tarota muszę tylko zapytać kiedy to nastąpi. Bo to, że nastąpi- to wiem. Oczywiście podałem takie przykłady głupie trochę, ale chciałem tylko pokazać, że o oczywiste rzeczy nie pytam lub jeśli potam to nie "czy" lecz "kiedy" nastąpią. Ja spytałem :czy powiedzie mi się w sprawie nr 1. Fakt- powinienem jeszcze zapytać: jeśli tak to kiedy. To nie jest sprawa oczywista. Z drugiej strony: jeśli sprawa ta zrealizuje się za 5 lat, to nie będzie już zbieg okoliczności. Nie potrafię się wypowiadać, więc można mnie nie zrozumieć. Mnie interesuje tu i teraz, anie odległa przyszłość. Teraz mam kłopoty i to "teraz" to dla mnie najbliższe półrocze, góra rok... To jeszcze zależy w jakiej sprawie. Za pięć lat to będzie nie istotne. Za pięć lat może mnie nie być... Eeeeh A może masz rację... Sam nie wiem co myśleć...

eeh... Nie ma edycji... Oczywiście przeczytałem raz jeszcze to co wysłałem (przed wysłaniem też czytałem, ale nie zauważyłem tego) i oczywiście ten ostatni mój wpis jest cholernie pokiełbaszony... Nie czytajcie tego bo totalne bzdury wyszły :( A nieważne pozdrawiam PS. Chciałbym, żeby jednak Igor mi odpowiedział na moje wątpliwości, więc czekam teraz na niego... ;)

Igorze kiedy znajdę/zacznę pracę? czy owa praca będzie mnie cieszyła? czy z moim zdrowiem jest tak źle jak myślę? rak pozdrawiam i dziękuję

Witaj Igorze Biedna pod kościołem podziękowała za moje skromne wsparcie . Od roku jestem szczęśliwie rozwiedziona .Niedługo czeka mnie w sądzie druga rozprawa o podział majątku . Były mąż jest bardzo zacietrzewiony jeśli chodzi o nasz dom , na który kiedyś pieniądze dali moi rodzice . Chciałby sobie zagarnąć wszystko i nawet dzieciom nie zamierza pomóc w przyszłości . Muszę teraz walczyć o dom dla siebie i dzieci . Mam dobrego adwokata , ale stres i niepokój nie pozwala mi rozsądnie myśleć . Powiedz Igorze , co z tego wyniknie ? Pozdrawiam serdecznie

Witaj Igorze, Biedny bardzo Cię pozdrawia! Czy mógłbyś mi powiedzieć, czy gimnazjum angielsko- matematyczne o którym myślimy będzie dla mojej Oli dobre? Czy się tam odnajdzie? Aneta

yohanna22 https://www.youtube.com/watch?v=42h5gOzj5DE Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Drogi Igorze takie piosenki sa dobre i madre, ale juz nie dla mnie moze jakbym miala 20 pare lat to bym sobie do serca wziela. Z moich obserwacji wynika ze egoisci maja najlepiej. Moze mi wytlumaczysz dlaczego ? Kiedys jeszcze wierzylam w 'What goes around comes around' ,ale tez juz nie wierze. Co do mnie to ja mialam inny plan wiec zaczelam od konca zeby dostac prezent na koncu ktory mial byc na poczatku, a to dlatego, ze mialam taka babska intuicje. Bylo warto, jak to sie mowi niestety teraz jest po ptokach :)))plus turbulencje w miedzyczasie tzw. bycie dobrym dla innych:) Nadal mysle ze moj plan byl dobrym planem. Kazdy z nas powinien walczyc o cos lepszego. Pozdrawiam:)

Jutro odpowiem na zaległe pytania w tym na te z maila ;) Pozdrawiam Igor ps. w imieniu Biednych bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie :*)

Niech Moc Będzie z Tobą

Czerpcie z tego Wszyscy: http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=94851&p=221

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11427
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.