Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11427

JESTEM PO TROCHU WRÓŻKĄ ZNAM KILKA ZAKLĘĆ KTÓRE PONIEKĄD DZIAŁAJĄ ............ - w związku z licznymi pytaniami warunki odpowiedzi na maile opisane są tutaj: Tarot - na temat stawiania kart KARTY TAROTA - odpowiedzi udzielam kiedy przychodzi właściwy czas, oczywiście możesz mnie wesprzeć jednak niema to wpływu na czas otrzymania odpowiedzi ... kontakt przez meila na stronie wieszcz.eu. Pozdrawiam Igor ps. jest to kontynuacja starego wątku Zaklęcia założonego przez Wróżkę ;) natomiast nazwa tematu by nie wprowadzać w błąd została zmieniona na Tarot.

Niech Moc Będzie z Tobą

No 79277 - chyba z tej radości otworzę drugie piwo :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Nigdy tak naprawdę nie miałem przyjaciół Mówię: PRZYJACIÓŁ (moja żona i córka to wyjątki od regóły i tylko one mnie trzymają w pionie) Ciężko mi to przyjąć, że mogło by być inaczej. Biorę się za siebie. "Trzeźwieję" :) Jadę na święta do rodziny (wiecie- matka, siostry, brat, pies) i mam nadzieję skontaktować się ze starym znajomym. Poproszę go o pracę. Nie chodzi mi o pracę dosłownie, ale o zmianę otoczenia. Myślę o zmianie miejsca zamieszkania- o tym chyba, o czym pisał mi Igor... Pożyjemy- zobaczymy Na razie nie robię sobie "wielkich planów", bo wówczas na jednym potknięciu CAŁY plan łatwo może się zawalić... Mam narazie kilka punktów do zrealizowania. Jeszcze raz Wszystkim Wam dziękuję i jeszcze raz przepraszam. Pzdr aha- Darku wybacz, ale na razie nie spotkamy się, ok? Nie umiem się dobrze bawić jak mi w głowie siedzą inne rzeczy (problemy) i nie chcę też psuć zabawy innym. A przez telefon ja naprawdę nie lubię rozmawiać. Kiedyś pogadamy oko w oko. A może napiszę... Bo czasem trzeba się wygadać, a (e)papier przyjmuje wszystko :) Jeszcze jedno "aha":
monetka73:
dlaczego odchodzisz :( zawsze jak kogoś polubie to znika :(
Buziak dla Ciebie :*

wendol:
No 79277 - chyba z tej radości otworzę drugie piwo :)
:) Tylko się nie upij- to zgubne :D

Dobranoc

http://innemedium.pl/wiadomosc/poganskie-podloze-swiat-bozego-narodzenia Czasem otwieram wieczorem i dopijam rano :) W razie czego na jutro mam jeszcze jedno. Spoko - głowę mam mocną, ale nie o to chodzi, by sprawdzać swoją wytrzymałość - lepiej wypić za mało, niż za dużo :) Dobranoc :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

monetka73:
Masz przyjaciół z chorobą sierocą oni są nastawieni na optykę widzenia siebie to jest rzeczą dość powszechną na tym zabieganym świecie bo rządzącym klerowi potrzebne jest głupie stado którym łatwo manipulować. Dlatego nie zostawiają czasu na dom i rodzinę a potem są patologie najróżniejsze a na pokaz poszukiwanie rozwiązań które najczęściej odnoszą przeciwny skutek. Nic na to nie poradzisz oni się nie zmienią, to smutne są twoim otoczeniem znajomymi czy nazywać ich mocniej przyjaciółmi trudno powiedzieć. Czasem słowo przyjaciel tak łechcze kogoś że zbiera się aby zrobić coś więcej trochę na pokaz i nawet wbrew swojemu lenistwu . Kolega 79277 ma rację że wszyscy oczekują jakiegoś zysku ale dla niektórych tym zyskiem jest dobre samopoczucie i obracanie wśród osób które nie mają problemów bo są tak silne że wszystko dla nich jest osiągalne. Czy ten zysk jest taki negatywny że nie należy go osiągać. Pomagając innym jesteś w stanie podnieść swoje możliwości pokonywania przeszkód i trudności i to jest zysk trochę egoistyczny bo twój własny ale może warto go też mieć i nie piętnować jako negatywny. Patrząc na czyjeś problemy jesteś w stanie stwierdzić że Twoje też jakoś się pokona oczywiście może nie licząc na pomoc "przyjaciół" z chorobą sierocą. Pozdrawiam

Kiedyś lubiłem jeszcze zapalić... W ciepłe dni (i noce) to sama przyjemność wyjść na balkon - popatrzeć z góry na zielony świat, a w nocy poczuć zapachy i więź z przyrodą. W nocy, bo ludzie śpią i nie powodują myślami takich zakłóceń, jak w dzień - jest lepszy odbiór :) http://www.youtube.com/watch?v=sz0dWjY_VuA :) Od kilku miesięcy już tylko wapuję - właśnie degustuję liquid o smaku czarnej herbaty - całkiem udany :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

79277:
ciesze sie ze jestes i trzymam za Ciebie kciuki :) wszystko sie ułoży tak jak chcesz i tego Ci życze i wierze w Ciebie jedno potknięcie nie łamie kręgosłupa. :*
nicze:
http://Masz przyjaciół z chorobą sierocą wiesz chyba tak tylko moje problemy nie zależą ode mnie, jestem sama poniekąd z wyboru poniekąd przyciągam facetów szukających mamuśki :) jak będe chciała mieć syna to z facetem a nie Syna i synka.. ........... jak człowiek jest sam na “wygnaniu” tak jak ja i daleko to chyba gorzej znosi choroby w najblizszej rodzinie 4 lata temu umarł mój tata na raka ciężko nam było strasznie i w czasie choroby gdzie żyjesz w strachu i z ciągłą nadzieją a potem ja bliski umiera to przezywasz to samo z dziesięciokrotna siłą......jakoś sie pozbierałyśmy mam super siostry im rodzinami jakoś jest łatwiej bo mają bez przerwy sprawy na głowie dzieci...itp a ja mam taka prace ze nie musze za bardzo nad nia myśleć.....więc wiadomo o czym myśle a teraz moja mama ma raka i miała operację i naświetlania i niby jest dobrze ale co chwila badania i kontrole i to mnie wykańcza i może przez to widze że z moimi przyjaciółmi tak naprawde moge pogadać o pierdołach i gdybym miała tylko takie problemy ........ bo urzad skarbowy bo facet zostawil bo kasy brakuje lubie ich wszystkich ale kiedyś mi Igor napisał coś mądrego i chyba to prawda. IGOR WIESZ ZE CIEBIE I TAK NAJBARDZIIEJ LUBIE :):)

monetka73

monetka73:
przyciągam facetów szukających mamuśki
Baranica ma ten problem że wszystkie znaki są zbyt mdłe dla niej za mało ostre. Znak ognisty, wszystkim znakom się podoba i do niej lgną ale dla niej są mało konkretni. Tylko barany potrafią nie być pod urokiem i mieć swoje zdanie i jest ostro jest wóz albo przewóz iskry ogień i jak kłótnia to ostateczna. Baran potrafi dostrzec wady baranicy i potrafią jemu te przeszkadzać choć innym znakom to nie przeszkadza. Musisz się chyba zdać na coś takiego co jednak ma tendencje do bycia mamim synkiem ja sam też dla wygody przy rodzicach funkcjonuję z lenistwa wygody może egoizmu, a pokój i piwnice to mam zawalony tak sprzętem przeróżnym że przejść nie można. Raj do dłubania przy czymś aby dłubać. Kiedyś robiłem za mola książkowego ale potem dostałem książko wstrętu, sięgam tylko sporadycznie. Nie wiem czy są dobre wybory każdy wybór jest rezygnacją z czegoś i akceptowaniem tego co jest. Usiłuję teraz bawić się między innymi w zrobienie maszyny elektrostatycznej o wyładowaniu ciągłym bo takie pozytywnie wpływa na różne procesy życiowe które niestety z wiekiem się pogarszają. Jest to konieczność żeby lepiej funkcjonować w końcu jestem deko i jeden starszy od Ciebie a niestety z wiekiem nic się nie poprawia. Może kiedy zrobię, zbieram się z półtora roku.Tempo nie jest oszałamiające. Ale jakoś nikt się nie chwali że ma, a takie coś spokojnie umiano zrobić i używano sto lat temu przynajmniej przez niektórych. Akurat to pomaga na wsparcie sił odpornościowych organizmu w przeciwdziałaniu rozwoju raczka. Są różne sposoby na wspieranie się to na pewno nie jest jedyny ale zbyt tanie i jakkolwiek skuteczne nie są wspierane przez tych którzy zarabiają na naszym zdrowiu. Takie rzeczy usuwa się w cień ktoś tylko jednostkowo sobie tam stosuje a ogół ma być zdany na to co jest aby wyciągnąć od nich kasę. Jak nie mam jej jednak gotowej to nie możemy rozmawiać udostępnieniu jej do wsparcia organizmu twojej mamy. Zabawka raczej nie jest szkodliwa lepiej się wesprzeć niż czekać jak przejdzie po środkach "ogólnie zalecanych". Ja lekarzy omijam z daleka bo co tam będą na mnie eksperymentować. Właściwie są rysunki jest wszystko i chyba mało osób jest zdeterminowanych aby to zrobić w działającej formie. Tu boli tam boli wzrok się pogarsza jak wszystkim a trzeba funkcjonować jeszcze ze trzydzieści lat nie będąc ciężarem dla siebie czy otoczenia. Baran jednak woli być aktywny, ruch jest przyjemnością szczególnie w tańcu który lubię, kiedyś słuchu nie miałem cza-czy w cza-czy to tak było mi wsio rawno gdzie ona we frazie a gdzie ja teraz obejdzie ale to raczej wynik niedoskonałości nauczania. Rosyjski mi bardzo kiepsko szedł bo jak pani kazała powtórzyć zdanie to mogłem je powtarzać za nią dobrych kilka razy i jakoś nigdy nie była zadowolona że mówię choć trochę jak rodowity Rosjanin. Muzyka powinna być nauczana i to dłużej jako istotna w podstawówce. Tak samo taniec. Za piłką mi się nie chciało biegać, sporty walki tak ale to kontuzyjne jest, mam zerwane coś w kolanie i się już nie nadaję na coś co obciąża kolana. Narty łyżwy odpadają Biegać mi się nie chce na rowerze to tak z godzinę, dwie mogę przejechać dłużej nie koniecznie ma to dla mnie sens może w większej grupie ale jak się było w młodszym wieku to o takich którzy też by sobie pojeździli było w okolicy łatwiej. A tańczyć mogę długo ale ścięgna Achillesa niestety ostatnio bolą i to dlatego też trzeba jakoś temu zaradzić. Społeczeństwo ma być do roboty a nie żeby miało jakieś istotne potrzeby w kulturze. To się przekłada na jakość życia, uzyskiwanie zadowolenia z rzeczy codziennych. Czasem trzeba się godzić z tym co jest bo więcej nie da się prosto osiągnąć. Walka o takie "lepiej" popsuła by przyjemność z osiągnięcia tego doszła byś ale była byś tak umęczona że osiągnięcie tego nie sprawiło by przyjemności. Dlatego cele należy wybierać na miarę możliwości ich realizacji. Pozdrawiam.

nicze:
Usiłuję teraz bawić się między innymi w zrobienie maszyny elektrostatycznej o wyładowaniu ciągłym
Chodzi Ci o plazmę? Tzw. "sztuczne Słońce"? Urządzenie, za które ktoś kiedyś dostał nagrodę Nobla? Mam kontakty. Możemy to mieć w ciągu ok. 3 miesięcy i to nie za tysiące dolarów, ale za śmieszne pieniądze. To sprawdzony, potwierdzony trop i działa. Wchodzisz w to? Spółka? Będzie stała u Ciebie, bo lepiej się znasz na sprawach technicznych, a trzeba będzie w niej wymieniać elektrody. Spadłeś mi z nieba, bo jeszcze długo bym się zastanawiał, czy jest mi potrzebne to ustrojstwo.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Chodzi mi o takie coś co daje wyładowanie ciągłe badane było przez takich Polaków jak Rychnowski Goszczyński może i innych badaczy ale nie znam nazwisk. Generalnie w XIX wieku ponieważ było odkryte to wykorzystywano do naświetlania organizmów i jakieś pozytywne skutki dawało. To efekt takiego chłodnego wiatru się odczuwało. Jest to egoistyczna konieczność bo jakość życia mi spadnie a to trochę to poprawia podobno. A co to za przyjemność wstawać rano i zastanawiać się czy mnie jeszcze coś boli czy nie boli to może już nie żyję. a bliżej sześćdziesiątki czy siedemdziesiątki to tak będzie Mój ojciec 76 ledwo po schodach chodzi bo go coś boli. Po tańcach też mnie różne rzeczy bolą w nogach a z przyjemności nie można rezygnować. Konieczność. Nie uśmiecha mi się też tak dreptać jak ojciec Lepiej do końca być aktywnym fizycznie i widać żeby było że człowiek coś sobą reprezentuje a nie coś przygaszonego ledwo nogami powłóczy. Ale twoim pomysłem też można się zająć. Pomóc. Tylko przy tej szybkości realizacji to sam proces może potrwać. Problem polega na tym że albo się ma dobry projekt i robi się coś od razu dobrze albo jak się utknie na czymś to miesiącami się nie przeskakuje. To jest po prostu ważne. Ważne jest wykorzystać pierwszy rozpęd aby jak najdalej zajść. Po prostu mam sporo projektów zaczętych ale nie skończonych bo nie zatrybiło Ale przynajmniej mogę się decydować na każdy projekt, że przynajmniej zacznę i do któregoś miejsca doprowadzę co oczywiście jest dla kogoś ułatwieniem bo wysiłek się rozkłada i daje się przepchnąć sprawy które w pojedynkę za długo by trwały. Wolał bym na pewno najpierw osiągnąć tę maszynę elektrostatyczną bo konieczność i właściwie każdemu z boku by się przydała pożyczyć bo na własność nikomu może do szczęścia nie jest konieczna. Zdobądź projekt to się zastanowimy zawsze pierwsze podejście można zrobić.

U mnie w rodzinie ludzie dożywają do setki w dość dobrej formie - dopiero na sam koniec coś ich mocno trafia. Długo się i innych nie męczą.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Wszystkim miłym i sympatycznym Koleżanką i Kolegą składam najlepsze Życzenia z Okazji Świąt. Pozdrawiam Serdecznie Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Witaj Igorze, proszę zobacz w kartach czy coś zmieni w moim życiu uczuciowym? co mnie czeka w najbliższym czasie w pracy i miłości? Dziękuję z góry za odpowiedz. Biedny podziękował. Pozdrawiam, m.

Witaj Igorze! Mam bardzo dużo pracy na uczelni i w najbliższym czasie na pewno nie przeczytam książki. Przeczytałam pierwsze 40 stron i raczej nie zamierzam wrócić do lektury. Wszystkiego dobrego w nowym roku.

:)

Witam Bieny otrzymał datek i podziekował Mam pytanie Czy podobam się grzesiowi ? i czy mozliwe że bedziemy razem kiedykolwiek?

Kiedy bedziesz odpowiadał na emaile?

basiula1 2 godziny temu Odpowiadam cały czas, na twój odpowiem kiedy przyjdzie właściwy czas, twój czas. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

orzeszek24 21 godzin temu Zatem zaklęcie już znasz. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

moor Wczoraj o 00:18 Tarot kartami Cesarz IV i Rydwan VII mówi, że przed tobą rok sukcesów. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11427
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.