Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Coś co chcecie pokazać
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307

Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co? Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp. Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie. Czyńmy dobro! ]:

Nadmierna troska i ochrona przed zagrożeniami, i jednocześnie dosłownie straszenie strasznymi konsekwencjami, co urasta do takich rozmiarów, że aż strach się bać - i mamy coraz więcej stanów lękowych w społeczeństwie. To jednak wszystkiego nie tłumaczy... Takie podejście wynika też z tego, że ludzie starają się wszystko zaplanować, przed wszystkim zabezpieczyć, pozwalając sobie na coraz mniejszy margines błędu, bo inaczej coś źle się skończy. I niestety tak jest... Ludzie mniej lub bardziej świadomie wiedzą lub czują, że coś się... kończy - ogólnie "beztroska cywilizacyjna". Jeszcze kilka dziesięcioleci temu problemy były lokalne i gdzieś zawsze była jakaś alternatywa, ale obecnie świat działa coraz bardziej jak jeden wielki system. Tak - to się nazywa globalizacja i to nie działa już nawet "na styk", tylko trzeba się coraz bardziej starać, by ten system podtrzymywać, a i tak jest coraz mniej wydolny. A może założenia są "niesłuszne", a właściwie nierealne? Przyzwyczailiśmy się do tego, że ludzi na Ziemi jest coraz więcej i ogólnie, statystycznie tzw. poziom życia wzrasta... Tak, jak już wielokrotnie pisałem: system ekonomiczny, który wymaga, by wszystkiego przybywało, bo inaczej rośnie zadłużenie, deficyt... już się nie sprawdza i im dłużej będziemy się starali go podtrzymywać, tym gorzej to się skończy dla wszystkich. W dawnych czasach ludzi żyjących dostatnio, komfortowo była "garstka" i ogólnie ludzi było dużo mniej na świecie, a teraz jak się pogarsza (ekonomiści mówią otwarcie, że kolejne kryzysy będą coraz silniejsze), to dotyczy to coraz większej liczby ludzi, którzy w dodatku przyzwyczaili się do komfortu, więc będzie to jeszcze bardziej odczuwalne i związane z większym niezadowoleniem, bo przecież postęp miał oznaczać, że coraz większej populacji ludzkiej będzie się żyło coraz lepiej, dostatniej. Ja w takie "cuda" nie wierzę i dlatego nie jestem rozczarowany :) Po prostu wystarczy logicznie myśleć - już w szkole podstawowej na lekcjach biologii było o ekosystemach i populacjach. Jak jest dużo zasobów, to populacja się powiększa, aż do momentu, gdy... ogólnie mówiąc przychodzi kryzys, a wtedy zwierzęta walczą między sobą i populacja się zmniejsza. Wobec tego wszystkiego trudno się dziwić, że ogólna kondycja psychiczna ludzkości się pogarsza, i to nie jest tylko kwestia wychowania. Do problemów ekonomicznych dochodzi to, co zrobiliśmy z tą planetą - z naszym środowiskiem życia. Globalne ocieplenie i zanieczyszczenie środowiska, pyły, ścieki, odpady, śmieci, mikroplastik... Tłumaczenie gorszego stanu psychicznego ludzi wychowaniem, to chyba próba odwrócenia uwagi od sedna problemu i jednocześnie udawanie, że ludzie są "ślepi", a ich problemy są jakieś "urojone". Jeśli starsze pokolenia większą część swojego życia przeżyły patrząc jak nadchodzi "lepsze jutro", to rzeczywiście mogą się lepiej czuć, ale jeśli młody człowiek widzi, że "lepsze jutro było wczoraj", to naprawdę samo to wystarczy, by nie czuł się dobrze, a kwestia wychowania to dodatkowy czynnik, ale ludzie naprawdę widzą, co na tym świecie się dzieje i wychowaniem raczej nie sposób tego zmienić - tu jak wielokrotnie pisałem potrzebne są bardzo poważne zmiany całego systemu, bo podejście do wychowania jest jak wyjaśniłem pochodną kondycji systemu i ogólnych obaw o przyszłość. Ja w swoim życiu doświadczyłem komuny w Polsce, gdy ludzie wierzyli, że wystarczy ją obalić i już wszystko będzie super... :) I rzeczywiście, ten kto przeżył komunę zauważył, że po upadku tamtego systemu i okresie przejściowym zaczęło się polepszać, Polska bardzo się rozwinęła, ale... zmiany tak szybko następują, że nawet podczas życia jednego pokolenia można zauważyć, że kolejny system też sobie nie radzi z rzeczywistością, w którą się wpakowaliśmy ze względu na to, że Ziemia jest za mała :), by ten system nadal się rozwijał, zamiast się zwijać. To, co tu piszę, to nie są jakieś "wielkie odkrycia" - po prostu skończyłem kiedyś SGH, interesowałem się tym i powiedzmy, że zacząłem dość wcześnie o tym pisać. Teraz, już od dawna mówi się o "zrównoważonym rozwoju". OK - idea bardzo sensowna, ale nie da się tego wprowadzić bez... dosłownie "zaorania" poprzedniego (obecnego) systemu, bo inaczej "zje" nas zadłużenie, gdy ta "karuzela" będzie się kręciła wolniej. Tak, jak pisałem - ja to wszystko zrozumiałem już dawno i nie jestem rozczarowany - to, co się dzieje to naturalna konsekwencja działania tego systemu i zmiany władzy, zamiany jednych polityków na innych tego nie zmienią, bo politycy mają perspektywę co najwyżej czterech lat rządzenia i "rewolucyjnych" zmian się nie podejmą, bo takie nie są mile widziane przez ludzi, którzy nie rozumieją dlaczego jest, jak jest. Rozumieją tylko, że ktoś tam za dużo nakradł lub że pieniądze wydaje się "nie na to, co potrzeba".

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Darek świetny materiał, bardzo ciekawy. Nie ma się później co dziwić, że ludzie żyją w świecie urojonym. Tutaj polecam ci taki materiał: https://vs06.cda.pl/video/DXH8ZOMzguc.mp4 A to jego krótka recenzja: Perwersyjny przewodnik po ideologiach (reż. Sophie Fiennes, 2012) to intelektualnie prowokujący dokument z Slavojem Žižkiem w roli przewodnika po świecie ­ideologii. Žižek używa fragmentów klasycznych filmów (m.in. Taksówkarz, Titanic, Szczęki) jako punktów wyjścia do analizy mechanizmów ideologicznych w kulturze i społeczeństwie. Film ma wiele zalet — przede wszystkim pasję, błyskotliwość i humorem przeplataną erudycję. Žižek nie boi się prowokować i zestawiać skrajne idee (liberalizm, komunizm, kapitalizm, religia) w sposób, który skłania do refleksji nad tym, jak nasza codzienność jest „nawiedzona” przez idee, których często nie dostrzegamy. Jednak film ma również swoje słabsze strony. Dla niektórych może być zbyt chaotyczny — Žižek przeskakuje między tematami i przykładami z wielką dynamiką, co bywa trudne do nadążenia. Również retoryka i sposób bycia Žižka (gestykulacja, manieryczny styl wypowiedzi) mogą budzić ambiwalentne odczucia — dla jednych jest to część uroku, dla innych przesada. Wreszcie, momentami film nie oferuje jasnej tezy końcowej — bardziej stawia pytania niż daje odpowiedzi. Pozdrawiam Igor ps. za free dostępny na cda.pl :zdziwiony: No i oczywiście starą dobrą książkę z czasów kiedy jeszcze internetu nie było ;) https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/109000/109922/352x500.jpg

Niech Moc Będzie z Tobą

Ten film, który teraz poleciłeś znam, dzięki temu że już kiedyś go polecałeś :) Niewątpliwie wartościowy i warty obejrzenia. Natomiast wracając jeszcze do kwestii wpływu internetu, a szczególnie mediów społecznościowych na psychikę ludzką, to kiedyś, jeszcze w TV był program pt. "Big Brother". Mogliśmy się przekonać, do czego prowadzi ciągła obserwacja i ocenianie ludzi. Mechanizmy bardzo podobne i bardzo to uczestników stresowało. Dlatego obecnie coraz więcej mówi się o konieczności wprowadzenia ograniczeń wiekowych w korzystaniu z mediów społecznościowych. Podobnie jest z religią - dzieci zamiast się bawić, doświadczać i uczyć się na błędach dowiadują się, że jakiś okrutny Pan patrzy na nich z góry i zastanawia się, czy wysłać je "do diabełków, czy do aniołków", a właściwie domyślnie mają zapewnione to pierwsze przychodząc z jakimś "grzechem" na ten świat. Rozumiem, że takie straszenie ma spowodować, że ludzie będą mieć motywację, by być lepszymi, ale tu też wprowadziłbym ograniczenie wiekowe, bo straszenie ludzi z jeszcze nieukształtowaną psychiką prowadzi do zaburzeń psychicznych. Tak - to też jest "perwersja" i do takich rzeczy też trzeba dorosnąć. Film, który poleciłeś Igorze ja też polecam - pokazuje na czym polegają różne manipulacje ideologiczne i to, że ten świat jest "sztuczny".

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Tylko, że Igorze dałeś link do jakiejś reklamy, zamiast do filmu. Mirabelki też są fajne :), ale to nie ten film. https://www.cda.pl/video/79111101b

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Jak już jesteśmy przy perwersjach i reklamach, to...

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Niektóre robiły nieco podobne miny, a ja się popłakałem.
Trzeba mieć jakąś pasję w życiu.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Bardzo ciekawy materiał odnoszący się do zjawisk okultystycznych jakich doświadczają zwierzęta. Okultystyczne zjawiska u zwierząt Polecam - gdyż wiele osób o tym pisze i wiele doświadcza. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

wendol:
Tylko, że Igorze dałeś link do jakiejś reklamy,
Tak masz rację, zaufałem przeglądarce a tymczasem każdy gra w swoją grę. Tak kiedyś polecałem ten film i dalej polecam, niestety nic się nie zdezaktualizowało. Jest jak jest ;) Pozdrawiam Igor ps. reklama fajna - bardzo pozytywna. :zdziwiony:

Niech Moc Będzie z Tobą

Igor:
a tymczasem każdy gra w swoją grę
Ktoś nam te gry wymyśla, a największe draństwo to wymyślanie wojen. To tak jeszcze odnośnie różnych ideologii.
Pozytywne o tyle, że przynajmniej można się pośmiać i cieszyć, że nie jest jeszcze tak źle :) To jak Igor - idziemy pod Wielką Paproć? ;)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

"Nadciąga wielka apokalipsa". Czemu Wielka Brytania utajnia raport klimatyczny? "Dla polityków to trudny przekaz, bo nie brzmi jak szybkie zwycięstwa - bardziej jak kosztowny, wieloletni program uszczelniania państwa." Ostatnio 4 dni temu o 02:34 pisałem o konieczności radykalnych zmian i końcu "beztroski cywilizacyjnej", o tym, co zrobiliśmy z naszą planetą, i że politycy nie są zainteresowani skomplikowanymi działaniami... Politycy najlepiej się czują w grach ideologicznych, bo to dla nich najmniejszy wysiłek - takie mają kompetencje. Hasełka, wytrychy słowne, z których nic nie wynika - odwracanie uwagi od rzeczy istotnych. W Polsce to bardzo widać. "Unia chce nam narzucić jakiś "zielony ład" - nie damy się, będziemy protestować!" "Unia narzuca jakieś nikomu niepotrzebne rzeczy - chcą nas zniewolić, a Tusk to Niemiec!" "Głosujcie na prawdziwych Polaków, bo dzięki temu Polska będzie silna i samorządna! Nie będą nam mówić, co mamy robić!" Tak wygląda recepta na dobrobyt w wykonaniu "cieciów" - mnóstwo "konkretów".

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol Wczoraj o 20:44 Tak Brytyjczycy mają poważny problem w gruncie rzeczy poważniejszy niż ma Holandia, dla której podtopienia czy kwestia zalania jest rzeczą oczywistą. I w gruncie rzeczy o czym też się mało mówi oni przemianami politycznymi na Ukrainie są zainteresowani jak mało kto. Z prostego logistycznego względu - organizacja przeprowadzki masy ludzi z różnych terenów będzie o wiele prostsza, jeśli będzie miała charakter wewnątrz kontynentalny niż międzykontynentalny. I zapewniam Szanownego kolegę, że istnieją środowiska w GB które na ten temat intensywnie myślą. I choć przeciwnicy takiego myślenia powiedzą, że jak i co kto by tam o czymmyślał to prognozy odnoszace się do tego zagadnienia mówią mniej więcej tak: W prognozach klimatycznych ONZ i NASA: 1. Ukraina, Polska, część Białorusi i zachodniej Rosji są w scenariuszach do 2100 r. klasyfikowane jako „średnio dotknięte” zmianami klimatu – mniej niż południe Europy, Afryka czy Azja Południowa. 2. Klimat w tych rejonach może stać się cieplejszy, ale nadal rolniczo produktywny, z dostępem do wody i przestrzeni. 3. Z tego powodu analitycy (np. w raportach The Economist Intelligence Unit i RAND Corporation) wskazują Europę Wschodnią jako potencjalne „klimatyczne schronienie” w XXI wieku. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Kolego - To jak Igor - idziemy pod Wielką Paproć? ;) Tylko się odrobię. Pozdrawiam Igor :neutralny: :odlecial: :o_co_chodzi:

Niech Moc Będzie z Tobą

Zerknie kolega na ten link, to a pro po naszej dyskusji na temat problemów z wodą: https://www.o2.pl/pogoda/turcja-zbliza-sie-do-dnia-zerowego-naukowcy-ostrzegaja-7210665166433248a Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Złota Obietnica Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

W tym wieku twój mózg osiąga "kognitywny szczyt". Wcale nie po 20-tce "Nie każdy starzec jest mędrcem. Może być starym durniem." Australia wyda prawie 1 mld zł na deportację migrantów i przestępców. Trafią na tropikalną wyspę Chyba wzięli z kogoś przykład - kiedyś Brytyjczycy przestępców wysyłali do Australii.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Niech się cieszą, że z W. Putinem nie podpisano umowy, bo tam koło Kołymy nikt by o przestępstwach nie myślał. Co do 50 - 60 czytałem kiedyś badania ze Stanfordu - to fakt, wszystko przed nami. Pozdrawiam Igor :wesoly:

Niech Moc Będzie z Tobą

PSY, KTÓRE MYŚLĄ I MÓWIĄ Badania niemieckiego profesora weterynarii Że wykształcone psy potrafią czytać, myśleć i inteligentnie odpowiadać na pytania, posługując się językiem liczbowym (czyli szczeknięciami lub stuknięciami odpowiadającymi literom alfabetu), to pogląd wyraźnie wyrażony przez profesora dra Maxa Müllera, dyrektora weterynaryjnego Miejskiej Rzeźni w Monachium. W najnowszym numerze czasopisma Progress To-day (Humanitarnego i Antywiwisekcyjnego Przeglądu, założonego i redagowanego przez pannę Lind-af-Hageby) ukazał się przekład artykułu profesora Müllera, opublikowanego pierwotnie w 1934 roku w Deutsche Schlachthof-Zeitung, opisującego jego wizyty i rozmowy z kilkoma wykształconymi psami. Zwierzęta a zdolność myślenia Profesor Müller pisze: „Psy mówiące liczbami uświadamiają nam ludzką zarozumiałość, która odmawia zwierzętom zdolności do myślenia. Fakt, który staje się dla nas oczywisty – że pies myśli, rozważa, analizuje i samodzielnie wnioskuje, potrafi liczyć szybciej niż my, a po odpowiednim przeszkoleniu czyta i komunikuje się poprzez alfabet liczbowy – to coś, czego dotąd nawet nie śniliśmy, a teraz mamy okazję uznać za rzeczywistość. Trzeba by naprawdę zamknąć oczy na fakty, aby po wizycie u takich psów wciąż odmawiać im zdolności do samodzielnego myślenia. Tylko ktoś niezdolny do zrozumienia oczywistego zjawiska natury mógłby tak postąpić. Schopenhauer, wielki przyjaciel zwierząt i znawca ich psychologii, stwierdził, że inteligencję zwierząt może negować jedynie ten, kto sam jej ma za mało. Dlaczego więc w przypadku mózgu psa nie miałyby zachodzić podobne procesy, jakie zachodzą u ludzi, jako reakcja psychiczna w materii mózgowej?” Błędne pojmowanie świadomości zwierząt „Dotąd błędnie rozumieliśmy psychikę zwierząt, ponieważ nie mieliśmy odwagi uwierzyć, że mogą myśleć w sposób podobny do naszego. Człowiek potrafi wyrażać myśli za pomocą mowy; zwierzę nie potrafi tego samego, bo nie dysponuje językiem artykułowanym. Dlatego długo pozostawało niepewne, czy zwierzę potrafi rozumieć sens naszego języka lub się go nauczyć. Teraz jednak, dzięki pracy treserów i nauczycieli zwierząt, którzy nauczyli je języka liczbowego, uzyskano dowód, że komunikacja między człowiekiem a zwierzęciem jest możliwa.” Doświadczenie z psami „mówiącymi liczbami” „Dopóki nie uzyskamy powszechnej pewności, że zwierzę może zrozumieć nasz język i przyswoić jego znaczenie, zalecam każdemu weterynarzowi, który interesuje się psychiczną niezależnością zwierząt, by sam nawiązał wymianę myśli z psem mówiącym liczbami. Każdy, kto to uczyni i potrafi wyciągnąć logiczne wnioski z takiej komunikacji, przekona się, że między aktywnością mózgu ludzkiego i zwierzęcego nie ma zasadniczej różnicy, a jedynie różnica stopnia złożoności. Nawet bez wchodzenia w pojęcie „ducha” u zwierząt, z obserwacji ich mózgowej aktywności wynika, że posiadają niezależną zdolność myślenia. Zwierzę również jest istotą rozumną, samodzielną i obdarzoną świadomością. Uznanie tego faktu czyni ze zwierzęcia indywidualność, do której nie można już stosować pojęcia „rzecz” pozbawiona praw.” Moralna odpowiedzialność człowieka „Dopóki człowiek postrzega zwierzę wyłącznie jako rzecz do wykorzystania, nie będzie w nim poczucia moralnej odpowiedzialności wobec zwierząt. Uznanie ich niezależnej zdolności myślenia – zwłaszcza w przypadku istot wysoce rozwiniętych, które żyją z nami i nam służą – oznacza, że nie jesteśmy już powiernikami rzeczy bez praw, lecz strażnikami praw zwierząt. Odmowa tych praw istotom obdarzonym rozumem i świadomością jest moralnie błędna. Niemieckie Państwo Narodowo-Socjalistyczne zrobiło pierwszy krok, przyznając zwierzętom większą ochronę, i zadaniem środowiska weterynaryjnego powinno być pomaganie w dalszym usuwaniu pojęcia „braku praw”. Aby tego dokonać, należy porzucić pogląd, że zwierzę to tylko bezwiedny, materialny obiekt – przeciwnie, należy z całą mocą przeciwstawiać się takiemu przekonaniu.” Przypadek psa Kurwenala Profesor Müller opisuje następnie wizytę u Kurwenala, wykształconego jamnika należącego do baronowej von Freytag-Loringhoven z Weimaru. Alfabet tego psa wyrażany był wyłącznie szczeknięciami — jedno szczeknięcie oznaczało literę a, dwa — b, i tak dalej. „Pies potrafił najpierw zaszczekać, z ilu słów będzie się składać jego odpowiedź, jeśli zapytano go o to w języku liczbowym.” Profesor Müller pisze: „W odpowiedzi na pytanie baronowej, co ma do powiedzenia o mojej wizycie, Kurwenal zaszczekał (według alfabetu liczbowego): „Bardzo się cieszę, że pan przyszedł.” Okazało się, że baronowa powiedziała mu wcześniej, iż jestem miłośnikiem zwierząt i że szczególnie zainteresuje mnie jego przypadek. Wiedząc, że lubi ser, przyniosłem mu trochę sera i paczkę ciastek. Zapytano go, co o tym sądzi. Odpowiedział: „To bardzo miły gest z jego strony.” Na pytanie: „Co wolisz — ser czy ciastka?” pies odpowiedział: „Ser.” Zapytany „Dlaczego?”, zaszczekał: „Bo jest bardzo smaczny.”” Umiejętność czytania i liczenia „Kurwenal wymienił gatunki i liczbę kwiatów, które przyniosłem baronowej (róże i goździki), i dodał, że róże pięknie pachną. Na pytanie, jak nazywa się kwiat stojący przy oknie, zaszczekał: „Hortensja.” Gdy zadano mu proste i bardziej złożone zadania arytmetyczne – czy to słownie, czy poprzez liczby z kalendarza – pies obliczał szybciej, niż byłem w stanie śledzić, a sprawdzenie potwierdziło poprawność wyniku.” „Na pytanie: ‘Kto jest autorem Tannhäusera?’ pies zaszczekał: ‘Wagner.’ ‘Kto stoi przed kościołem miejskim?’ – ‘Herder.’ Kurwenal przeczytał moją wizytówkę, a zapytany o moje imię chrześcijańskie zaszczekał: ‘Max.’ Na pytanie, co o mnie myślał zanim mnie zobaczył, odpowiedział: ‘Myślałem, że profesor jest bardzo stary.’ Zapytany dlaczego, odparł: ‘Wielu z nich wygląda staro i mizernie (kimmerlich).’” Baronowa wyjaśniła, że pies zawsze zapisuje słowo kümmerlich („mizerny”) z „i” zamiast „ü” – to jego osobliwy nawyk. Cytaty i wiedza ogólna psa „Jedna z książek baronowej zawiera wiele cytatów znanych ludzi. Kurwenal rozpoznaje autorów, gdy czyta mu się te aforyzmy. Na pytanie, kto napisał „Być albo nie być – oto jest pytanie”, pies poprawnie zaszczekał „Shakespeare”. Kiedy wyraziłem zdumienie, baronowa wyjaśniła, że wytłumaczyła mu specjalną pisownię imienia na pomniku Szekspira w Weimarze.” „Kurwenal ma nienasycone pragnienie wiedzy, interesuje się wszystkim, co dzieje się wokół, i rozumie sens rozmów prowadzonych między ludźmi, nawet w sytuacjach, w których można by przypuszczać, że pies nie jest zdolny do zrozumienia.” (ciąg dalszy w kolejnym numerze) Oryginalny tytuł: DOGS THAT THINK AND TALK (Professor Dr. Max Müller, Monachium) 1936

Niech Moc Będzie z Tobą

I ten artykuł do pochylenia się polecam koledze: Komunikacja Międzygwiezdna Pozdrawiam Igor ps. wyjaśnia wiele na temat sensu ponoszenia wielkich trudów kiedyś i istnienia pewnych budowli.

Niech Moc Będzie z Tobą

Z psami raczej nie mam do czynienia, a nawet jak się zdarzy to nie chcą ze mną gadać :) Kiedyś koleżanka zaprosiła mnie do swojej małej miejscowości i jak szliśmy drogą wśród podwórek, to żaden się nie odezwał. Dziewczyna była bardzo, ale to bardzo zdziwiona, bo twierdziła, że zawsze jak szła z kimś przyjezdnym, to psy ujadały, a tym razem żaden nawet nie szczeknął.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Harrison Ford o polityce klimatycznej Donalda Trumpa. Już nie wytrzymał

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.