Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
2012
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 894
Poprzednia strona | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | .. | 44 | 45 | Następna strona

2012. W tym to roku nastąpi od dawna zapowiadane przebiegunowanie Ziemi. Głównym czynnikiem, który odegra kluczową rolę będzie nasza dzienna gwiazda ,Słońce. Istnieją dwa cykle słoneczne, duży i mały. Mały cykl składa się z około 11-stu lat w którym to okresie Słońce przechodzi fazę od względnego spokoju do wzmożonego wyrzucania w kosmos swej materii. Widowiskowe zorze polarne zależne są właśnie od odbijających się od ziemskich biegunów magnetycznych ,cząsteczek naładowanej plazmy, czyli wiatru słonecznego. W tej chwili słońce znajduje się mniej więcej w połowie swojego cyklu. Drugim znacznie groźniejszym zjawiskiem jest tzw. Hiperaktywność Słoneczna - występuje ona w przybliżeniu co 11,5 tys. lat i wszystko wskazuje na to że będziemy mieli szansę uczestniczyć w tym brzemiennym w skutki wydarzeniu właśnie w 2012 roku, kiedy to dwa cykle nałożą się na siebie dając nam poznać siłę naszej, wydawało by się spokojnej i ustabilizowanej piastunki życia. Od dawna śledzę na bieżąco wszystkie wydarzenia i doniesienia mogące odkryć zasłonę najbliższej przyszłości. Uważam że nadszedł czas aby ludzie dowiedzieli się o tym że jesteśmy na skraju gigantycznych zmian. Czy nie zwróciliście uwagi na alarmujące wiadomości dotyczące rekordowych pod każdym względem ilości trzęsień Ziemi, powodzi,huraganów, zmian klimatycznych? Jeśli ktoś jest bliżej zainteresowany tematem wie też zapewne o zamieraniu prądu atlantyckiego , kluczowego w regulacji temperatury na naszym globie. -Amerykańscy naukowcy biją na alarm - coś dziwnego dzieje się z polem magnetycznym naszej planety. Wygląda na to, że bieguny zaczęły gwałtownie zmieniać swoje położenie. To może skończyć się globalną katastrofą.- Tekst z artykułu Interii Po orbicie krąży aż pięć sond, które NASA wysłała specjalnie po to, by obserwowały zorze polarne. Pracują od kilku dni. "Amerykanie chcą zbadać, jak przebiega zmiana natężenia ziemskiego pola magnetycznego i jaki to ma wpływ na przykład na fale radiowe w górnych warstwach atmosfery"- wyjaśnia dziennikowi.pl astrofizyk prof. Marek Demiański z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego.(tekst wklejony)Niby nic w tym dziwnego, ale okazało się, że zorze... zwariowały. Z uporządkowanych i wolno zmieniających kolor, zmieniły się w błyskającego dzikiego potwora, rozbłyskującego całą paletą barw.-(interia) Ziemskie pole magnetyczne gwałtownie zaczyna się zmieniać.- Słońce mimo, jak wspomniałem wyżej, znajdowania się w połowie swego cyklu w tej chwili wykazuje właściwości takie jakby znajdowało się w kulminacyjnej fazie aktywności, ten proces ciągle narasta... Niebezpieczeństwem takiego zjawiska jest to że siła wiatru słonecznego może być za duża na przeciwstawienie się jej naszego pola magnetycznego, grozi to chwilową jego utratą, a w konsenkwencji to, że jądro które je wytwarza, obrazowo mówiąc, wachnie się niczym koło zamachowe... Co się stanie w tym wypadku to już jak mawiał Kipling, zupełnie inna historia. Dziękuje za uwagę. Ps. Jezus zapytany kiedyś przez uczniów jak mają poznać że zbliża się "ten czas" -Odpowiedział: Gdy znad pustyni nadciąga suchy ,gorący wiatr, wiecie że będzie susza. Gdy zbierają się nad wami czarne chmury , wiecie że nadciąga burza.... Jak to możliwe że odczytując znaki natury nie będziecie w stanie odczytać znaków czasu? EDYCJA 13.02.2008 Wywiad z Patrykiem Gerylem. http://www.heruka.user.icpnet.pl/wywiad_z_patrykiem_z_doc.html

zbyszek123 17 lutego, 16:07:
miałem dziś taki paskudny sen coś jak film droga- wskoczyłem do olbrzymiego kanału/rzeki wysoko betonowanego widząc że coś eksploduje/bardziej bomba jądrowa- szedłem tym kanałem spotykając kilku ludzi jak ze scenerii tego filmu- wysoko nad głową ponad krawędzią betonu unosiła się żółto zielona poświata- wiedziałem że tam tylko śmierć, żałowałem że nie ma ze mną moich chłopaków, choć liczyłem na cud- są w końcu daleko ode mnie. Kanał się wreszcie skończył, poświaty nie było, mnóstwo kurzu-jak czarno/szaro biały film i brak ludzi...
rosomak 17 lutego, 15:38:
Ciekawe- mi wczoraj w nocy śniły się atomowe grzyby - dziś za to jakieś mega powodzie- Może wybuchy na słońcu mają jakieś przełozenie na niespokojne sny...Podobno wczoraj mozna było obserwować zorzę nawet i w Polsce, ktoś widział?
z drugiej strony wracając do japoni to jednak były jakieś prorocze sny

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

zbyszek123:
prorocze sny
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,W-Fukushima-500-krotne-przekroczenie-dopuszczalnego-promieniowania,wid,13227106,wiadomosc.html?ticaid=1bf4b
tekst:
Dokonano pomiaru radiacji w odległości około 60 km od uszkodzonej przez trzęsienie ziemi elektrowni Fukushima. Okazało się, że promieniowanie radioaktywne przekracza tam aż o 500 razy dopuszczalne wartości. Nie wiadomo, czy ma to związek z nowym pożarem w elektrowni. Mimo wzrostu radioaktywnego promieniowania, rząd nie zamierza rozszerzać tzw. strefy ewakuacyjnej wokół elektrowni. W tej chwili obejmuje ona obszar w promieniu 30 km od Fukushimy. Rzecznik rządu ponownie jednak zaapelował do tych mieszkańców z okolic elektrowni, którzy nie podporządkowali się nakazowi ewakuacji, by pozamykali szczelnie drzwi i okna

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Majowie się pomylili. Oto dokładna data końca świata http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Majowie-sie-pomylili-Oto-dokladna-data-konca-swiata,wid,13245642,wiadomosc.html?ticaid=5bfce no i nie ma końca świata :-) wszystko będzie takie fajne i kolorowe... i nie będzie końca świata :-) ha, jak fajnie, w mediach da się wszystko zrobić :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=101905&p=27 Déjà vu?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

zbyszek123:
no i nie ma końca świata :-) wszystko będzie takie fajne i kolorowe... i nie będzie końca świata :-)
No i Zbysiu bardzo dobrze:), super fajnie:) Znaczy, że można zwolnić tempo i wyspać się porządnie, bo jeszcze wiele czasu nam zostało. Ufff, a już myślałam, że nie zdążę, co mi zaprogramowało się na starcie. I nie trzeba liczyć srebrników, czy starczy w tym roku na to, co zaplanowane, żeby przed 2012 wszystko zaczeło działać na swoim miejscu. :) To taka żartobliwa euforia. Tak naprawdę najbardziej martwię się o swoich. Chciałabym umrzeć ostatnia, żeby stworzyć swoim bliskim godziwe odejście w poczuciu wielkiej miłości i pochować ich godnie. Nie ważne, co się ze mną stanie, już taka jestem, że muszę wszystkiego dopilnować. Wszystko jedno, czy mnie rozszarpią, zjedzą, ... Ktoś zapowiedział, że po 2012 mnie zje :) i mnie wystraszył :) A tak w ogóle, to jeszcze podobno mam sporo do namieszania w świecie dżwięków. Ostatnio znowu dobrze mi idzie, znów się skupiam i mam wenę, wiele rzeczy mi się udaje!!! Dobrze, że zdążę!:) A ja, Zbysiu, mam 96 wiosenek do wytrzymamnia:) Może pogadamy za dziesiąt latek, tak, jak teraz, tylko ze spojrzeniem wstecz? Pogadamy o forum i starych znajomych, o ile będziemy jeszcze pamiętali :) Pozdrawiam:)

Jeśli już jakiś koniec to koniec epoki czy koncepcji na świat. Ci którzy tworzą rząd globalistyczny nie chcą tylu ludzi ilu jest na świecie bo nimi gardzą i muszą wymyślić sposób aby to żeby było mniej ludzi do kontrolowania. Tu chodzi o tę kiełbasę wyborczą którą każdemu trzeba dać żeby się nie buntował. A tak mniej trzeba będzie rozdawać. Tak iż do jakiegoś końca będą chcieli doprowadzić ale czy to ma być akurat ten rok trudno powiedzieć wszystko zależy od kalkulacji zysków. Co i raz ogłasza się jakieś daty za istotne na przykład rok2000 bo miało wszystko stanąć ze względu na błędy starych programów i nic się nie stało spektakularnego. Trzeba iść do przodu nie dając się wciągnąć w akcję masowych szczepień czy innych podobnych. Choć równie dobrze można rozpylić coś w powietrzu. Lepiej było by żebyśmy komuś do czegoś byli jeszcze potrzebni bo to jest gwarancja ze będzie spokojnie. A tak zawsze można powiedzieć że kończy się ropa i wszystko jest nie dobrze i nie może być Was tyle. Pozdr.

Jehowi zawsze podawali jakies daty konca swiata !

Dlatego nadal uważam, że pan Geryl prawdopodobnie dostanie karnego kutasa...

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Koniec swiata odwolany na nastepne 100 lat : http://portalwiedzy.onet.pl/0,81258,1640381,1,czasopisma.html

jednak czasem zdjecia satelitarne i tzw. google maps sie przydaje: http://www.japanquakemap.com/ Naprawde apokalipsa. ,,ostre'' walniecie zacznie sie 11 marca o 14:46 i ma 9 stopni w skali richtera. Naprawde przerażające...

Koniec świata w Roku Pańskim 1420 nie nastąpił. Nie nastały Dni Kary i Pomsty poprzedzające nadejście Królestwa Bożego. Nie został, choć skończyło się lat tysiąc, z więzienia swego uwolniony Szatan i nie wyszedł, by omamić narody z czterech narożników Ziemi. Nie zginęli wszyscy grzesznicy świata i przeciwnicy Boga od miecza, ognia, głodu, gradu, od kłów bestii, od żądeł skorpionów i jadu węży. Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały. Ale i tak było wesoło.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.globalnaswiadomosc.com/apps/forums/topics/show/4578585-fulford-sypie-zbli-380-amy-sie-do-fina-322-u?page=last jesli link nie bedzie działać to prosze wejsc na globalnaswiadomosc.com.pl a potem Forum Home > Polityka i NWO > Fulford sypie ...Zbliżamy sie do finału dosyć ciekawie jest to opisane wszystko, aha i na 11 kwietnia jest przewidziany wybuch Mt. Fuji w japonii

Ciekawe, ciekawe...

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

SŁOŃCE - TAJEMNICE NOWEGO CYKLU http://www.wiz.pl/main.php?go=1&op=2&id=303 oczywiście tylko część tekstu-reszta w miesięczniku ale co ciekawe coś często porusza się ostatnio temat słońca i zagrożeń płynących z tej strony

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Hmm, właśnie rozmawiałem z Wlodkiem (Krisem) i ponownie zapytałem się o przewidywania odnośnie powodzi która ma wystąpić latem w europie zachodniej. Na tą chwilę, potwierdza się że to nastąpi, chociaż udało się zmniejszyć jej potencjalną siłę, więc skala będzie w jakimś stopniu mniejsza od wcześniejszych założeń. Mogę jedynie przypuszczać że nie dało by się ją zupełnie wyhamować, może jedynie stopniowo zmniejszać zasięg. Teraz w połowie kwietnia, za kilka dni, nastąpi uderzenie kolejnej fali światła. Ziemia jest oczyszczana przy każdej, o kilka punktów na swojej skali i na szczęście jest to proces nieodwracalny. Ostatnio toczyła się duża bitwa czarnych magów z gromadzącą się energią światła i ludźmi którzy ją wspierają. Czarni ją przegrali, a miała ona dość istotne znaczenie. Stracili sporo sił których nie będą w stanie odzyskać. To tylko moje przypuszczenia, ale sądzę że odzwierciedlały ją ostatnie wydarzenia na świecie. Wspominał że dzięki temu, udało się skrócić czas nastania na ziemi "wolnej energii" z 40 lat, na zaledwie 10. Chociaż nie spytałem się co dokładnie ten termin miał odzwierciedlać. Tak czy inaczej można to interpretować pozytywnie.

Liszaj:
Teraz w połowie kwietnia, za kilka dni, nastąpi uderzenie kolejnej fali światła.
Nie wiesz, jak silne? Kris pisał kiedyś, że nie chciałby być w takim momencie w czerni. Dobrze, że o tym napisałeś teraz, bo ostatnio do wszystkiego dodaję czarny: do niebieskiego, pomarańczowego, zielonego, szarego... Zawsze mam jakiś czarny dodatek, albo jakąś czarną część garderoby. Czy wiesz tak tylko, mniej - więcej, kiedy się podziewać, czy znasz jakieś bliższe daty?

Ancik1410:
bo ostatnio do wszystkiego dodaję czarny
Nie sądzę by miało to znaczenie, o ile sama takie temu nadajesz. Hmm, te fale pojawiają się cyklicznie i by je odczuć w pełni, przyjąć na siebie, trzeba by założyć sobie osłonę z błękitnej energii na czakram gardła, mieć zachowane połączenie z Wyższą Jaźnią (obecnie dotyczy to 5% ludzi). Generalnie ujmując, być oczyszczonym i potrafić wyczuć jej nadejście. Trzeba potrafić otworzyć się na nią. Dla ludzi nie są szkodliwe. Co wrażliwsi mogą czuć się bardziej przemęczeni, ale efekt jest pozytywny. Im bliżej 2012-stego, tym będą silniejsze i mogą mieć już większe znaczenie i wpływ na ludzi, ale to i tak nie zmienia faktu, że większość nie będzie miała na to wpływu. Trzeba by chcieć pomóc sobie w tym zakresie, ale wymaga to pewnej dyscypliny. Nie zaszkodzi potrafić być obiektywnym w stosunku do siebie i zabrać się za to jak najwcześniej. Pomimo starań i tak może być dla wielu za późno, bo nie oszukujmy się, ludzie nie są pozytywnymi, uduchowionymi istotami. Inne cywilizacje i tzw. "góra", podziwia i wspomaga wkład pracy, jaką wykonują niektórzy ludzie i istoty na Ziemi, bo dla nich wygląda to jak żerowisko drapieżników. Nie należy w żadnym wypadku odbierać tego jako kary. To swoiste wpuszczenie świeżego powietrza do zatęchłego pokoju. Ci którzy przywłaszczyli sobie władze nad ludźmi, mieli bardzo dużo czasu by pokierować nami inaczej. I dlatego to oni najboleśniej odczują jej utratę, bo nie chcieli współpracować z mieszkańcami tej planety i nie traktowali nas na równi. Jeżeli chodzi o to, kiedy pojawi się najbliższa fala, to połowa kwietnia przypada gdzieś koło 15-stego. Nie wiem kiedy dokładnie, a nie spytałem się o to, bo nie uznałem, by było to jakoś szczególnie istotne. Jeżeli chodzi o Ciebie Dorota to pytałem się Wlodka i okazało się, że jest z Tobą znacznie lepiej niż sądzisz. Mógłbym opisać to tutaj, ale sądzę że wolałabyś porozmawiać przez skrzynkę majlową. Postaram się odpowiedzieć w najbliższym czasie, ale uprzedzam że muszę trochę więcej popracować nad sobą. Za to mam fajną nową "pułapkę". Jeżeli jakiś czarny będzie znów próbował na mnie żerować, dostanie takiego kopa, że może fizycznie się przewrócić.

Liszaj:
Za to mam fajną nową "pułapkę".
fajną? A już wiem, o co chodzi :)
Liszaj:
Jeżeli chodzi o to, kiedy pojawi się najbliższa fala, to połowa kwietnia przypada gdzieś koło 15-stego
ha! ha! ha! nie chodziło mi o dokładną datę (zwłaszcza o 15), ale o to, że zwykle mówi się: "w połowie miesiąca" obejmując okres kilku dni około tej daty, czyli tuż przed i tuż po. Najczęściej to okres od 3 do 5 dni. A Włodek przy którejś fali napisał, że będzie tak silna, że nie chciałby być wtedy w czerni. To powód mojego pytania.

Jak zwykle nie dopowiedziałam. Chodzi mi o obserwacje ludzi, ich zachowań, sporo można się o nich dowiedzieć bez rozmowy właśnie w sytuacjach nietypowych, wtedy, kiedy coś się dzieje, dlatego interesowało mnie:
Liszaj:
Teraz w połowie kwietnia, za kilka dni, nastąpi uderzenie kolejnej fali światła. Ziemia jest oczyszczana przy każdej, o kilka punktów na swojej skali i na szczęście jest to proces nieodwracalny.
Liszaj:
Hmm, te fale pojawiają się cyklicznie i by je odczuć w pełni, przyjąć na siebie, trzeba by założyć sobie osłonę z błękitnej energii na czakram gardła, mieć zachowane połączenie z Wyższą Jaźnią (obecnie dotyczy to 5% ludzi). Generalnie ujmując, być oczyszczonym i potrafić wyczuć jej nadejście. Trzeba potrafić otworzyć się na nią. Dla ludzi nie są szkodliwe. Co wrażliwsi mogą czuć się bardziej przemęczeni,

Cos to ktos mowil o 11-tym kwietnia. Dzisiaj jest 11-ty kwietnia i ja zaczelam sie bac o Kanal Lamansh, a doslownie o ta szybka kolej laczaca Anglie z kontynentem. Ta kolej stala sie Anglii nie potrzebna w obliczu tylu zblizajacych sie uroczystosci w Londynie. 29-go kwietnia slub Williama, 3 czerwca 2012 Magia Tysiaca Punktow Swietlnych, a pozniej Olimpiada 2012. Ostatnimi czasay ta szybka kolej byla kilka razy uszkodzona z pozarem wlacznie. Juz byl taki czas niedawno, ze ta kolej wozila tylko samych Anglikow. Nikomu innemu ta koleja nie bylo wolno jezdzic. Jest wiec ta kolej pieta Achillesowa Anglikow, patrzac z punktu najazdu niekontrolowanych turystow z Europy kontynentalnej w obliczu tylu pokazow w Londynie strasznie przeludnionym na codzien. Mozna wiec sie chyba spodziewac gwaltownego trzesienia ziemi w Belgii lub rejonie. Tydzien temu bylo bardzo sine trzesienie ziemi na Slasku, ktore wyrzadzilo wielkie szkody. Europa moze sie wiec trzasc !
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 894
Poprzednia strona | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | .. | 44 | 45 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.