Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Dojenie owieczek przez Kościół Katolicki. Przesądy KK
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1666
Poprzednia strona | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | .. | 83 | 84 | Następna strona

Rozpoczęło się to od momentu, w którym podałem opracowania dotyczące przesądów w Kościele Katolickim http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=2186&p=2 Właśnie dostrzegłem, że nie dopowiedziałem Bratu na ostatni post, który w tamtym wątku zamieścił. Czynię to obecnie:
Brat:
Masz w pewnym sensie rację Old. Też mnie to złości jeśli chodzi o Kościół. Z drugiej strony dostrzegam również pozytywne dzieła Kościoła i nie patrze jedynie na "przepych na plebaniach". Mam nadzieję że i Ty czynisz pdobnie.
Żeby to jedynie chodziło o przepych na plebaniach... Ok. - Wypisz proszę to co wg Ciebie pozytywne w Kościele, a ja pozwolę sobie do tego wszystkiego ustosunkować.
Brat:
Kościół to plebanie dopiero na drugim miejscu. Na pierwszym miejscu w kościele są ludzie, a oni nieraz wspanialsi potrafią być od "pereł" :D ;)
Tiaaa. Tym wspanialsi im więcej na tacę wrzucą. Tym wspanialsi im bardziej nieświadomi, im mniej poinformowani, im bardziej cierpliwi. Wtedy można doić i doić... Jestem ciekaw dlaczego Ty wciąż tkwisz w tej instytucji? Pozdrawiam

rosomak:
ale uważam że nic nas to nie kosztuje
a nawet byśmy zaoszczędzili nieżywi pensji nie biorą :-)
rosomak:
zastanowią się nad swoim życiem, postępowaniem
tak jak kler wziął sobie posługe do serca gdzie latarnia tam najciemniej przyznanie się że kapitalizm i dzisiejszy świat to dzieło szatane prędzej przyniosło by jaki kolwiek skutek niż gloryfikacja

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Jak zwykle kler podczepi się pod Chrystusa i obwoła jego rzecznikiem - i tu jest największe zagrożenie, bo nie jest w interesie Kościoła prawdziwy rozwój człowieka. Jedyna szansa, że Kościół straci monopol na Chrystusa, bo tak naprawdę to, co on mówił nie było dobrym materiałem na religię w wykonaniu kościelnym, więc pododawali od siebie, poprzekręcali, powycinali... i nic dziwnego, że teraz to się kupy nie trzyma i mnóstwo w tym sprzeczności. Kościół połączył też dziwnym sposobem starą żydowską tradycję - Stary Testament, który wywodzi się z jeszcze starszych przekazów sumeryjskich, z Nowym Testamentem, w którym Bóg jest postrzegany zupełnie inaczej. Tak więc Chrystus - OK, ale nie wg kościelnego jego obrazu, bo to droga do nikąd - w ten sposób człowiek nigdy nie stanie się silny, odpowiedzialny, samodzielny. Trzeba znaleźć Chrystusa w sobie, a nie postrzegać go, jako kogoś tam, kto daje dobre rady i wręcz narzuca określone postępowanie. Dopóki nie będziemy mieć tego w sobie - tej wrażliwości, poczucia jedności z innymi ludźmi na poziomie duchowym, współodczuwania, radości, szczęścia ze szczęścia innych, to... dupa z rozwoju i wszelkie wzorce postępowania będzie sobie można wsadzić... Może dziwnie to zabrzmi, ale dopiero nieszczęście może spowodować, że niektórzy przejrzą na oczy - dopiero, jak ich to dotknie, to zrozumieją niedolę drugiego człowieka, bo na razie niektórzy robią wszystko (cokolwiek), aby tylko nie myśleć, nie zastanawiać się...

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

W Polakach, w naszej narodowej mentalności jest jeszcze trochę wpływu pamięci wielkiej niedoli, wojny i dzięki temu w obliczu ogólnego zagrożenia pomagamy sobie, wspieramy się. Wystarczy porównać działania Polaków w obliczu powodzi, do chociażby zachowania Amerykanów w obliczu huraganów.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Może dziwnie to zabrzmi, ale dopiero nieszczęście może spowodować, że niektórzy przejrzą na oczy - dopiero, jak ich to dotknie, to zrozumieją niedolę drugiego człowieka, bo na razie niektórzy robią wszystko (cokolwiek), aby tylko nie myśleć, nie zastanawiać się...
Niewiem szczeże jak to jest choć mi wpadło już dawno temu do głowy że gdybym miał życie usłane różami, wygrał w totka i żył bezstresowo- pewnie byłbym kretynem do n silnia, a tak tylko błędziory ort mnie męczą a raczej- to że ich nie widze :-) Wydaje się być to jakimś odgórnym zamysłem- wychowanie w sterylnych warunkach pokoleń które będą botować, robić rano start- nie myśleć- wykonywać działania i kalkulacje ale jak już zauważyliśmy pojawia się wrong- wystarczy stres, sytuacja nieprzewidziana nie panujemy nad myślami, emocjami i mimo że niechcieliśmy w amoku: chłopak pochlastany bez powodu przy sprzeczce nożem zmarł kilka dni puzniej, koleżanka oszpecona itd.... może żeby wiedzieć co się komu czyni trzeba samemu przejść cierpienia- inaczej brak punktu odniesienia czym jest cierpienie, bul a że ostatecznie śmierć jest tragicznym końcem i dla ofiary i dla nas samych podejrzewam że duża część tych zaginięć co roku to też i ofiary bezmyślnych mordów- ich oprawcy to tykające bomby zegarowe, niewiadomo przez co zaprogramowane, wybiurczo inteligentne i sprytne bez zasad- co tak naprawde dopiero teraz nabiera dla nas znaczenia- bo przecież wręcz nie mieściło się to w głowie, przez co jest i wypierane całe pokolenia ludzi do przeuczenia

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Ja trochę cofnę się do wcześniejszych wypowiedzi.
rosomak:
Odpowiada mi, że Polska nie zginie o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu. Przyjdzie straszna katastrofa na świat –
Każdy naród chce być "wybranym". W wielu krajach pojawiają się wypowiedzi wizjonerów głoszących misję jego narodu. Przykłady? Żydzi, Niemcy, ... Polacy też nie są w tyle. Jan van Helsing pisze w swoich książkach "Niemcy - to, Niemcy -tamto". Nacjonalizm wielu ludzi może być niebezpieczny. Takie traktowanie misji swojego narodu wynika ze strachu przed katastrofą, śmiercią, cierpieniem, koszmarem, ... To doskonały pretekst by przeforsować swoje racje. Dlatego kościół grzmi: "na kolana! bo będzie koniec świata! módlcie się, a będziecie zbawieni!..."

wendol:
Jak zwykle kler podczepi się pod Chrystusa i obwoła jego rzecznikiem - i tu jest największe zagrożenie, bo nie jest w interesie Kościoła prawdziwy rozwój człowieka. Jedyna szansa, że Kościół straci monopol na Chrystusa, bo tak naprawdę to, co on mówił nie było dobrym materiałem na religię w wykonaniu kościelnym, więc pododawali od siebie, poprzekręcali, powycinali...
Wiara katolicka to mit. Jest jak komercyjna mitologia! Stworzono własną wersję spojrzenia na Boga, zaczęto tworzyć historie niesamowite, by ciemny lud "nawracać" na właściwą drogę. Bardziej to przypomina szantaż emocjonalny, niż głoszenie miłosierdzia bożego. Wielu ludzi widząc, że gniew boży ich nie dosięga - robi, co chce, dlatego mamy takie społeczeństwo, jakie mamy. Ja tam modlę się, bo potrzebuję bliskości Boga, dialog z nim daje mi do myślenia, pobudza mnie do własnego rozwoju duchowego. Rozmowy z nim dają mi siłę. Nie umiem podporządkować się regułom i w czasie mszy robić wszystko automatycznie. Każde słowo coś znaczy, więc w modlitwie też ma swój sens. I klepać pacierz jak automat? To nie dla mnie! Robię to po swojemu - świadomie, przemyślanie, z szacunkiem dla stwórcy, bo jest moim rozmówcą. Co do nieszczęscia - po powodzi wiosennej materiały budowlane podrożały 100%. Taaak, niewątpliwie potrafimy sobie pomagać! Na szczęście nie wszyscy tacy są. Jest jeszcze kilka innych grup Polaków, np. małorobiący, ale dużo szumiący wokół swojej "dobroci" (wszystko na pokaz), prawdziwą szczerość można spotkać tam, gdzie jest skromność i bardzo silnie odczuwana dobroć - tam nie ma pokazówek i właśnie tam jest pomoc jako coś naturalnego, zwyczajnego, odruchowego (prawie jak działalność krasnoludków skąd inąd zapomnianych u nas w Polsce). Najwięcej pazerności jest w najaktywniejszych działaczach kościelnych. Jeśli wykonują zawody związane z usługami - to nie są tanimi robotnikami. Moja znajoma jednemu takiemu powiedziała, że paciorek ma na ustach, a za pazuchą diabła. Kantował.

Ancik1410:
Bardziej to przypomina szantaż emocjonalny, niż głoszenie miłosierdzia bożego.
Coś mi się przypomniało :) http://www.insomnia.pl/Dupa_Henryka_i_chrze%C5%9Bcija%C5%84stwo-t179785.html

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

rosomak:
Wiem ze większość z Was zna po 100 argumentów ośmieszających taki pomysł, ja sam też bym kilka znalazł ale z drugiej strony ciagle kołaczą mi się w głowie : Polska Chrystusem narodów
Z tym Chrystusem to taka przenośnia, nie trzeba nikogo intronizować. Christos to bodajże grecki odpowiednik mesjasza (messiah), czyli naznaczonego, namaszczonego krokodylim tłuszczem, duchem... jakkolwiek. To się wiąże tylko z pewnym poziomem świadomości. Podobnie ma się sprawa z ponownym przyjściem "Chrystusa", czyli odniesienie do cyklu odradzania się świadomości.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
To się wiąże tylko z pewnym poziomem świadomości. Podobnie ma się sprawa z ponownym przyjściem "Chrystusa", czyli odniesienie do cyklu odradzania się świadomości.
No tak - istnieje pojęcie tzw. świadomości "chrystusowej" w odniesieniu do niektórych ludzi. To jakby szczyt, cel dążenia człowieka na drodze jego rozwoju duchowego. Jest też pojęcie "świadomości Buddy", ale to wszystko są pojęcia ogólne typu świadomości i nie oznacza to, że trzeba być kopią Jezusa, Buddy, czy jeszcze jakiegoś innego "mistrza". Ciekawe, co w dzisiejszych czasach robiłby Jezus? Pewnie np. krytykowałby Kościół, jak kiedyś faryzeuszy. Oczywiście Kościół nie uznałby takiego Chrystusa :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.radiozet.pl/Wiadomosci/Polska/Trybunalem-Konstytucyjnym-w-komisje-majatkowa "Działalność państwowo-kościelnej komisji majątkowej może być niezgodna z prawem - uważa prokuratura." No to dokonali wreszcie wielkiego odkrycia :] Co się stało?? - Ano sprawa zaczęła za bardzo śmierdzieć...

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Tak, fraza "Polska Chrystusem narodów" jest metaforą lub pewnego rodzaju stwierdzeniem mieszczącym w sobie całą martyrologię naszego kraju. Nie przez przypadek jednak umieściłem w poście( z którego Raptor zaczerpnąłeś cytat) przepowiednie znanych polskich gigantów ezoteryki tzn. Ossowieckiego, Klimuszki i innych- wiążą się one pośrednio z tematem ponieważ wszyscy oni twierdzą że właśnie TU będzie miało miejsce wydarzenie które odbije się na świecie szerokim echem. Czy bedzie to miało związek z Chrystusem?- nie wiem A może z piramidami i "Projektem Cheops" ??:) tego tez nie wiem choć miałem okazję być na sympozjum gdzie Lucyna Łobos podczas seansu chanelingowetgo była (co muszę z niechecią przyznać) dość przekonująca z tym swoim Samuelem A może tak jak napisała Ancik każdy naród sobie przypisuje misje zbawienia świata? Większość z nas tu piszących przyjmuje za pewnik istnienie pozamaterialnego świata oraz możliwość przenikania poza zasłonę czasu. U schyłku naszej ery miało też dojść do wyparcia się Chrystusa przez narody świata między innymi za sprawą zdegenerowanego kościoła chrześcijańskiego którego kapłani są bohaterami szokujących odstępstw od swego posłannictwa. Wszystko to dzieje się właśnie teraz a wiara w Chrystusa jeszcze do niedawna tak niezachwiana, w ostatnim dziesięcioleciu stała się świetnym tematem do wyszydzenia i obśmiania każdego kto się z tą wiarą wychyli. Zbyszek napisał że na intronizacji zyskalibyśmy tyle że nie trzeba by wydawać na utrzymanie urzędu kasy z naszego skromnego budżetu :) Ja dodam że potęga wiary jest nie do przecenienia i jeśli umowne koronowanie Chrystusa ma wzbudzić w świadomości ludzi zmianę na lepsze powiązaną ze swego rodzaju polem ochronnym to zdecydowanie jestem za i będę głosował w wyborach jeśli takie rozpiszą ;)

Spowiedz http://www.wgrane.pl/film/c7bb0b6ecbc4a1ac40005801293c131a

rosomak:
Ja dodam że potęga wiary jest nie do przecenienia
z tym rosomak to jak z potęgą broni atomowej czyli nie wiadomo gdzie i kogo udeży zle czy dobrze i z jakim skutkiem to trzeba wiedzieć, czuć- wtedy będzie blaskiem dając ciepło,sęs życia i nie tylko Tobie a wszystkim nie wierze w potęge wiary- to złudne pojęcie mające dwa bieguny posiadające odcień ciemny i jasny może i gdzieś blisko celu ale wydaje się egoistycznie odosobniony od zródła
rosomak:
Polska Chrystusem narodów"
spodziewam się kolebki odrodzenia świadomości- ogniska które swym blaskiem zdejmie ponakładane blokady na ludzi, czyli coś na kształt wirusa energetycznego który wyśle wymiarem wyżej jakaś silnie przebudzona jednostka ja to zaczynam czasem nawet czuć celowo zestawiłem te dwa pojęcia by każdy mógł to objąć o co może chodzić - a czym się to ciągle zastawia- wiarą i wkoło macieju zapraszamy do kościoła, tam złożysz danine, popatrzysz na kościelny wizerunek Chrystusa umęczonego przez ludzi i PRZYBITY pogodzony z losem, wrócisz do domu, gdzie już Boga w Twojej świadomości nie będzie kluczem jest zrozumienie, oczyszczenie swojej świadomości i działania podtrzymujące- każdego dnia podczas czego unikamy złych emocji gniewu złych myśli i złorzeczenia oraz rzeczy/czynów nie zgodnych z własnym sumieniem by uniknąć natręctw, podłączeń z czym walczy Kris dobrze by było zasilić czasem zródło własną energią/oczyścić otoczenie, skupić się oczyścić myśli- by zródło skąd pochodzi siła mogła i na inne jednostki błądzące w ciemności oddziaływać, by zródło mogło odnajdować innych którzy się budzą i mogą dać coś z siebie- to efekt domino- Ci którzy się przebudzili/budzą- sami nie dadzą rady a wystarczy tylko chcieć/ to wymiar myśli, chęci i pragnień będący zródłem motywacji i promotorem czynów to przepływa przez człowieka i wystarczy tylko chcieć

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

no dobra... przesadziłem....a edycji brak...:-/ piszcie już mi lepiej :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

zbyszek123:
spodziewam się kolebki odrodzenia świadomości- ogniska które swym blaskiem zdejmie ponakładane blokady na ludzi, czyli coś na kształt wirusa energetycznego który wyśle wymiarem wyżej jakaś silnie przebudzona jednostka
A może to ON? :) http://wiadomosci.onet.pl/kraj/palikot-ostrzega-przed-terrorem,1,3702448,wiadomosc.html To może oznaczać przemianę systemu partyjnego w Polsce... Palikot z tą swoją partią mógłby dużo namieszać, gdyby zdobył duże poparcie. Moje poparcie ma, bo mam już dosyć tego marazmu - niech przynajmniej włoży kij w mrowisko :) A Ty Zbyszek nie przesadziłeś (miewam podobne "jazdy") - pisz dalej :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pielegniarki-pytaja-czy-szpital-ma-placic-ksiedzu,1,3703201,wiadomosc.html http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/mucha-wyobrazam-sobie-ze-ksieza-ponosza-odpowiedzi,1,3703077,wiadomosc.html

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.radiozet.pl/Wiadomosci/Polska/Komisja-Majatkowa-pod-lupa-politykow

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Wizyta papieska w Anglii : http://www.bibula.com/?p=26839

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/posel-sld-deklaracja-schetyny-jest-smieszna-to-prz,1,3705655,wiadomosc.html

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Obcokrajowcy w dalszym ciagu kupuja w Polsce bardzo tanio ziemie !
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1666
Poprzednia strona | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | .. | 83 | 84 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.