Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
samobójstwo
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 775
Poprzednia strona | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | .. | 38 | 39 | Następna strona

W jaki sposób najłatwiej i najmniej boleśnie się zabić?

mozna sie w latwy sposob otruc sola i zdechnac poprostu sie nia napchac

"mozna sie w latwy sposob otruc sola i zdechnac poprostu sie nia napchac" Wedlug mojej wiedzy nie mozna zatruc sie niczym !!! HAARP jest w stanie zneutralizowac w organizmie kazda trucizne. Czasem dziala piorunujaco, ale musi byc akurat obecny. Czyli taki czlowiek, ktory jest akurat kontrolowany przez HAARP-a moze byc uratowany natychmiast po zazyciu nawet cjanku czy innej bardzo szybko dzialajacej trucizny, ktora czesto jest gaz. Trzeba jednak pamietac, ze HAARP moze czlowieka czy zwierze i rosliny otruc tysiacem sposobow !!!

Myœlałam o skoku z balkonu, ale boje sie ze moge przezyc i zostac roslinka w ciaglej wegetacji, jak sie cos nie uda...wtedy to nawet zabic sie nie mozna... Wanna, pełna goracej wody, moze jakis olejek, zyletka, tetnica pod kolanem, leci lekko strumien...dyfuzja wody z burgundem krwistym... nie wieze, w to ze ktos zachamowalby mi to szczecie

Fajna ta twoja stronka, elen. względnie. Myslę że w sam raz może się przydać komuœ, jak mu się rozsypuje ciało subtelne, w którym osadzona była fałszywa wiara. Choć proces wybudowania atmanicznego ciała trwa jakiœ czas. Dorywcza pomoc. Niektóre obrazki ładnie pokazujš jak to wszystko dzała. Ty Malowałaœ? Ładne.

wiesz..female...ja tez myslalam o smierci..az wyjechalam do londynu i zaczelam pracowqc..i nagle wszytsko stalo sie piekne..i nie mysle o smierci, mam prace, pieniadze i chyba to jest lekarstwo....praca....smierc nic nie rozwiqze...to tylko ucieczka i w dodatku nie najlepsza [%sig%]

samobójstwo jest piękne o ile ma w sobie coœ artystycznego... Mam trochę linków pomocnych w popełnieniu tego czynu, aczkolwiek uważam samobójstwo za wybawienie a nie coœ złego, zastanawiam się czy je udostępnić tutaj?

Aktualnie na Ziemi jest tak, ze to żadne wybawienie -bo natychmiastowo jesteœ wcielony w podobnš sytuację pogorszonš o karmiczne negatywne skutki aktu samobójstwa. Osobiœcie nigdy o tym nie myœlałem. (nawet wtedy, kiedy przenosiłem sie do czasów, "w których żywi zazdroœcić będš umarłym") Samobójstwomoże mieć różne oblicza: np. samobójstwo fizyczne samobójstwo eteryczne samobójstwo emocjonalne samobójstwo mentalne samobójstwo kazualne samobójstwo budhialne samobójstwo atmaniczne samobójstwo strukturalne Oczywiœcie, nie każdy ma wybudowanš œwiadomoœć i czucie tych ciał subtelnych, Więc wtedy nie może ich œwiadomie uœmiercać / ożywiać.

jakie fatalne skutki dla przyszłego życia może mieć samobójstwo, zakładajšc że jest dobry powód ku temu?

Dobry powód to pojęcie względne. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

alajne 24 , a czemu myslalas o smierci?

Witam witam =) Szukam kogoœ chętnego na wspólne samobójstwo, najlepiej z Trójmiasta. Jest ktoœ chętny?

Hmmm... To już drugi Twój post. Taki jesteœ zdesperowany?

ja popełnię z Toba samobojstwo.. wiec jesli dalej chcesz.. jest tylko jeden problem. jestem ze Slšska. Prosze odpisz..

Ja też chcę, jeœli myœlicie o tym poważnie to odezwijcie się na gg:8621801 Jestem z Łodzi.

A gdzie ewentualnie byœmy mieli się spotkać?

Umówcie się gdzieœ, pogadajcie, poœmiejcie się - nowe znajomoœci to fajna rzecz :) A żal je kończyć :)

Też chce się zabić rozwarzam tę sprawe już przez dłuższy czas, to nie jest tak że wpadłam w chwilowy dołek i dlatego chce œmierci... NIE! Bliskie mi osoby cały czas mnie raniš i chociarz wiem że po mojej stracie będš rozpaczać to jednak chce tego najpierw mnie Ÿle traktujš a póŸniej co?? smutek i żal... Dlaczego to zrobiłam? bedš pytac, ale już nie uzyskajš odpowiedzi, będzie za poŸno! Ja już nie będe z nimi, będe gdzieœ daleko, jak najdalej... Przytłacza mnie życie jest za ciężkie... Dlaczego jest tak że jedni majš je łatwiejsze a drudzy trudniejsze?? Pomodle się (chociarz nie wiem czy jest do kogo) i zrobie to - wezme tabletki, dlatego że jest to najłatwiejszy sposób! Zaczekam jeszcze pared dni by móc ię jeszcze chwile nacieszyć tym co zostało jeszcze dla mnie piękne w zyciu! I odejde... już na zawsze, nie będe już chciała się nigdy z nimi spotkać - zmoimi bliskimi, nawet jak będe miała do tego okazje! NIGDY!

Hej Dagmara =) Doœć ciężko zabić się tabletkami, no ale od czegoœ trzeba zaczšć =)

Jeżeli jesteœ nadwrażliwa to najlepszym sposobem jest pozostać po prostu samotnikiem.Ja miałam dokładnie ten sam problem i cišgle lšdowałam u psychologa, który tak na dobrš sprawę w ogóle mi nie pomógł.Teraz skupiłam się na garstce ludzi mi życzliwych-3 os.(w tym rodzice moi) i na spełnianiu własnych marzeń i jest to doœć satysfakcjonujšce.Tylko że takie życie wymaga też pewnej odwagi, bo ludzie nie lubiš odmieńców.A tak na marginesie jeszcze dodam, że najlepiej żyje się w zgodzie ze swojš wewn. prawdš i wtedy latwo o sukces w życiu.Więc Dagmaro żyj po swojemu i miej wszystko w d...ie!!!

nie rób tego, nikt nie jest wart twojej smierci. Życie jest i tak zbyt któtkie aby jeszcze je sobie skracać.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 775
Poprzednia strona | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | .. | 38 | 39 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.