Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Rozwiazywanie problemow Koolmana'a i innych
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 896
Poprzednia strona | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | .. | 44 | 45 | Następna strona

Kochani :) Jak zdarzyliscie sie juz zorientowac pojawiaja sie tutaj przedziwni ludzie z malymi badz wiekszymi problemami.Zgromadzilismy sie tutaj byc moc wam pomoc.Koolman z powodu najwiekszej ilosci problemow seksualnych zostal patronem naszego forum ;) Kasia&Marta Pozdrawiamy P.S. Przepraszamy za blad w druku :)

bartektw:
Darek...?To coś powyżej to również do mnie?
Nie nie - Ty jesteś "starym" użytkownikiem tego forum i już do mnie "przywykłeś" :) Bo jak wiadomo, moje "poglądy" są tylko moimi poglądami, i jeśli ktoś ma podobne do moich zapatrywania, to znaczy że nie ma własnego zdania, tylko popiera mnie :) To było do tego nowego "narybku" - jedynych prawdziwie niezależnych ludzi na forum zdominowanym przeze mnie i moich popleczników :) Chyba od razu nie zrozumieli Twojego "dowcipu" Bartku :) Tak więc zacznijcie pisać (jakieś informacje podawać) coś od siebie (a może nawet o sobie, o swoim życiu) i wrzucać tu informacje z różnych źródeł, zamiast krytykować coś tylko dlatego, że ja to napisałem, i wkurzać się, że ja dużo piszę. To chyba dobrze, że dużo piszę. Ja lubię czytać o różnych rzeczach, bo dzięki temu czegoś nowego mogę się dowiedzieć. Na przykładzie co poniektórych tutaj dowiedziałem się na przykład, że ludzie mogą być bardzo dziwni i nie kierować się logiką, tylko np. emocjami. Zawsze się zastanawiałem, czy tacy ludzie zastanawiają się nad źródłami własnych emocji (co je powoduje) i motywami swojego postępowania. Do tej pory zauważyłem, że sporo ludzi niestety działa jak automaty - na zasadzie prostej reakcji na bodziec - bez zastanowienia, szerszej refleksji, i nie myślą o optymalnym postępowaniu. Dlaczego ludzie przez tysiąclecia nie potrafią się dogadać, tylko pielęgnują animozje na zasadzie, że "on jest inny", więc należy go zmienić, a jak się nie da, to go zabić? Ludzka mentalność niestety się nie zmienia, a możliwości techniczne mają coraz wyższe - może wyniknąć z tego wielka tragedia. Ludzie muszą wreszcie zrozumieć, że jedyną szansą na przetrwanie, jest dla nich ogólne porozumienie - i nie chodzi tu wcale o ustandaryzowanie wszelkich przejawów ludzkiej działalności, ale o uszanowanie drugiego człowieka - jego "inności", a nie "nawracanie" go na siłę na "jedynie słuszny" model życia.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Koolman W stosunku do Ciebie to była konstruktywna krytyka i nie robiłem tego w sposób, jaki uskuteczniają tu co poniektórzy. Wtrącić swoje "trzy grosze" można w różnej formie, ale niektórzy robią to w sposób wybitnie chamski i jak się przyczepią, to odczepić się nie mogą. Są też tacy, których nie można nawet słowem skrytykować, bo od razu się wku... i "mięchem rzucają".

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ty jechales po mnie troche inteligentniej, ale..jechałeś. Natomiast katarzyna pisala i oceniala mnie w ten sam sposob, jak reszta osob ocenia i miesza z blotem tutaj teraz Ciebie. Ty trzymałes jej stronę. Nie bylo mi do smiechu, a Ty sobie razem z katarzyna robiles jaja ze mnie.

vanos83:
Jesteś pierdopędnym, przyjebanym ciupagiem z Afryki. Masz zgrzybiałego chuja i jesteś ...
Nadwyraz troskliwa opinia.

Koolman:
Nie oceniaj reszty Polakow przez pryzmat ludzi odiwedzających to forum. A nietolerancyjni tylko dla gejów i dla "zniewiescialych"
Jeśli nie przeczytałeś artykułów, które polecałem, to dyskusja na ten temat jest bezcelowa. I wyobraź sobie, że ja zachowuję się różnie w zależnośći od sytuacji i potrzeby. "Bo każda kobieta ma wiele twarzy" ;D

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Koolman:
Ty trzymałes jej stronę. Nie bylo mi do smiechu, a Ty sobie razem z katarzyna robiles jaja ze mnie.
Przestańcie (to nie tylko do Ciebie Koolman) podchodzić do spraw na zasadzie "kto z kim trzyma". Tak się składa, że niektórzy mają podobne zdanie do innych odnośnie jakiejś kwestii. Tak samo podejrzane jest ciągłe krytykowanie kogoś, jak i popieranie kogoś bez względu na okoliczności. Rozumiem, że jestem wyjątkiem od reguły i należy na mnie "jechać" dla zasady :) A Ty Vanos83 nawet nieźle rokujesz na przyszłość - całkiem oryginalne wiązanki wymyślasz :D

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Trafiły się jakieś dziwne ("problematyczne") osoby na forum, które nie piszą nic ciekawego
Problematyczne dla ciebie?
wendol:
Ja tu coś wklejam, piszę coś od siebie i o sobie, i może by tak jeden z drugim wyraził wdzięczność, że może się czegoś dowiedzieć.
Wklejaj i pisz nadal - chetnie poczytam, ale nie musisz chyba pisac o SOBIE:) no, chyba ze nie umiesz inaczej i MUSISZ PISAC o sobie, to reklama????:) No to zaloz sobie stronke albo wejdz na forum dla osob z podobnymi sklonnosciami:) szukajacymi dominujacych kobiet !
wendol:
Też coś ciekawego napiszcie, zamiast być cały czas zazdrośni.
tak sobie to wykombinowales? zazdrosni? O CO???
wendol:
Jesteście zakompleksieni (to fakt - inaczej byście tak chorobliwie nie reagowali) i nietolerancyjni (to niestety cechy wielu Polaków), agresywni, chamscy i wulgarni.
Tu przecholowales koles, ani jednym epitetem tobie nie uragalem, stwierdzilem tylko , ze " gowno zrozumiales" - zabolalo???
wendol:
Teraz polecam trzy bardzo ciekawe i pouczające artykuły z dziedziny socjologii (mój ulubiony przedmiot na studiach) i psychologii
nie ty jeden studiowales ale afiszowac sie z tym musisz i kto tu ma kompleksy ??? :):):):):):) papierek chyba za duzo tobie nie dal,bo musisz " swoja wiedze" potwierdzic autorytetem mgr :)
wendol:
Więcej się uczcie, wiedzy przyswajajcie, a z ocenami to ostrożnie.
ty kazda papke przelykasz, jaka przeczytasz?:)
wendol:
Naprawdę więcej informacji, wiedzy starajcie się zdobywać i spójrzcie na daną kwestię z wielu stron
skad wiesz , ze tego nie robimy? taki " madry" i nie wie, ze wszystko dziala na zasadzie przyczyny i skutku ? poszukaj przyczyny bo skutek znasz ( choc on do ciebie nie dociera) by wiedziec dlaczego ty i inni szukaja doznan nienaturalnych.
wendol:
Może jak się czegoś więcej dowiecie o życiu, świecie i o ludziach, to się zmienicie.
ty masz wiedze ksiazkowa, ja mam wiedze zyciowa - porownaj to z jazda samochodem, masz samochod ale nim nie jezdzisz,ja mam samochod i nim jezdze
wendol:
Ani wy, ani ja nie mam monopolu na "jedynie słuszny" model życia, więc darujcie sobie, żyjcie po swojemu i dajcie żyć innym.
zyj sobie jak chcesz, tylko nie musisz chyba na forum zachowywac sie jak w konfesjonale- powiedziec wszystko co lezy na sumieniu :)
wendol:
To było do tego nowego "narybku" - jedynych prawdziwie niezależnych ludzi na forum zdominowanym przeze mnie i moich popleczników :)
ZDOMINOWANYCH???? chcialbys :):):) i to przez ciebie zdominowanych hahahaha !!! i twoich poplecznikow, a ktorzy to sa????
wendol:
To chyba dobrze, że dużo piszę.
Bardzo dobrze!!! gdybys nie pisal , przestalbys czuc ze zyjesz:) to forum jak widze to twoj azyl bezpieczenstwa, im wiecej klakierow tym doskonale samopoczucie polaczone z samouwielbieniem :)
wendol:
Na przykładzie co poniektórych tutaj dowiedziałem się na przykład, że ludzie mogą być bardzo dziwni i nie kierować się logiką, tylko np. emocjami. Zawsze się zastanawiałem, czy tacy ludzie zastanawiają się nad źródłami własnych emocji (co je powoduje) i motywami swojego postępowania
Lubisz gry, zabawy - wiec potraktuj, ze to jest zabawa, odreagowanie !:) ze na tobie? przyczyna rodzi skutek !
wendol:
Dlaczego ludzie przez tysiąclecia nie potrafią się dogadać, tylko pielęgnują animozje na zasadzie, że "on jest inny", więc należy go zmienić, a jak się nie da, to go zabić?
ty to robisz przez caly czas, mowisz o tolerancji o zrozumieniu ale caly czas krytykujesz inaczej wierzacych, inaczej myslacych- cofnij sie w tematach, sam zobacz ! ja juz na pewno nie mialem zamiaru ciebie zmieniac, kamien zostanie kamieniem ! i wlasciwie na tym temat skonczylem, co chcialem - osiagnolem , moze i nawet z emocjami- wole byc emocjonalny niz totalnie zimnym kamieniem ! Emocje to dobra rzecz, uswiadamiaja czlowiekowi, ze ma uczucia :) bo bez uczuc to dominacja kobieca dziala jak automat, robot - ale juz teraz rozumiem twoja " innosc" bez emocji :) !!! wendol jesli o mnie idzie, temat skonczony- czy inni teraz lub w przyszlosci odpuszcza? to zalezy od ciebie, twojego podejscia, jesli nadal bedziesz z gory na wszystkich patrzyl i sie wymadrzal nie doczekasz sie tego o
wendol:
o uszanowanie drugiego człowieka - jego "inności",
z wadami i zaletami, z wiara w taka religie czy inna, w podejscie do roznych spraw w roznorodny sposob, czyli krotko ujmujac : " miej serce i patrz w serce "

franko:
ale nie musisz chyba pisac o SOBIE:) no, chyba ze nie umiesz inaczej i MUSISZ PISAC o sobie, to reklama????:)
Nie muszę pisać o sobie, ale to jest forum dyskusyjne i każdy może to robić - wtedy jest ciekawiej. Podaję siebie jako przykład w różnych sprawach - wtedy to, co piszę nabiera charakteru praktycznego i osobistego też - jakimś przykładem jest to poparte. Czy to reklama? - Tu mnie masz. "Reklamuję" pewne postawy i siebie samego też. Ty robisz podobnie, tylko kosztem deprecjonowania mnie.
franko:
papierek chyba za duzo tobie nie dal,bo musisz " swoja wiedze" potwierdzic autorytetem mgr :)
Wielu rzeczy można się dowiedzieć także w szkole, a magistra nie zrobiłem, tylko licencjata.
franko:
ty kazda papke przelykasz, jaka przeczytasz?:)
Wszystkiego nie czytam (to chyba oczywiste), bo i zasoby czasowe mam ograniczone i niektórych rzeczy nie trawię. W dziedzinach, którymi się interesuję (a jest tego sporo) staram się jednak wiedzieć jak najwięcej.
franko:
poszukaj przyczyny bo skutek znasz ( choc on do ciebie nie dociera) by wiedziec dlaczego ty i inni szukaja doznan nienaturalnych.
A które to są doznania "nienaturalne", a które "naturalne"?
franko:
ty masz wiedze ksiazkowa, ja mam wiedze zyciowa - porownaj to z jazda samochodem, masz samochod ale nim nie jezdzisz,ja mam samochod i nim jezdze
Wiedzę życiową uzupełniam wiedzą książkową i vice versa. Wiele prawd, o których czytałem później w książkach, sam odkryłem - jak każdy, kto potrafi się zastanowić i wyciągać wnioski. Raczej trudno dojść do wszystkiego samemu, więc warto opierać się na wiedzy innych. Zresztą pisałem o tych sprawach wielokrotnie. Z samochodem to tylko porównanie, ale przy okazji powiem, że samochodu nie mam.
franko:
zyj sobie jak chcesz, tylko nie musisz chyba na forum zachowywac sie jak w konfesjonale- powiedziec wszystko co lezy na sumieniu :)
Do spowiedzi nie chodzę (to dla mnie bez sensu). Na forum, jak i w życiu mówię wiele i za to jestem ceniony - za szczerość. Ludzie przeważnie odwdzięczają mi się tym samym. Wszystkiego oczywiście nie mówię, ale jak ktoś zada mi konkretne pytanie to odpowiem na nie szczerze, lub powiem, że na dany temat nie chcę rozmawiać. Nie mam natomiast w zwyczaju kłamać lub coś zmyślać, bo to bez sensu - ktoś mógłby przeze mnie zabrnąć w ślepą uliczkę.
franko:
ZDOMINOWANYCH???? chcialbys :):):) i to przez ciebie zdominowanych hahahaha !!! i twoich poplecznikow, a ktorzy to sa????
Często piszę ironicznie. Potrzeby dominacji nie mam. Lubię natomiast, gdy ktoś podziela moje zdanie. Gdy ktoś ma inne zdanie, to jest powód do dyskusji i jest to bardzo ciekawe.
franko:
gdybys nie pisal , przestalbys czuc ze zyjesz:) to forum jak widze to twoj azyl bezpieczenstwa, im wiecej klakierow tym doskonale samopoczucie polaczone z samouwielbieniem :)
To fakt, że lubię pisać, dyskutować - jak i lubię robić wiele innych rzeczy. Każdą swoją wypowiedź (jak i inne rzeczy które robię) traktuję jak małe dzieło sztuki. Przywiązuję dużą wagę do tego, co mówię. Daje mi to wszystko satysfakcję. Czy można to nazwać samouwielbieniem? - Nie lubię skrajnych określeń, bo rzadko oddają one istotę rzeczy. Cenię sam siebie, jak i cenię wielu innych ludzi, i na codzień okazuję im to przy różnych okazjach. Kocham doceniać ludzi - cieszę się wtedy, że ludzie mogą być wspaniali.
franko:
wole byc emocjonalny niz totalnie zimnym kamieniem ! Emocje to dobra rzecz, uswiadamiaja czlowiekowi, ze ma uczucia :)
Chyba mnie źle zrozumiałeś. Niektórych uczuć (tych destrukcyjnych) nie warto przeżywać. Skupiam się na emocjach pozytywnych - delektuję się nimi i przeżywam jak najmocniej, jak najgłębiej. Konflikty biorą się z niezrozumienia drugiego człowieka. I m.in. po to właśnie ludzie o sobie mówią, dyskutują, aby być lepiej zrozumianymi. Ja bym chciał żyć ze wszystkimi w zgodzie, i żeby ludzie bardziej się kochali, a będzie nam wszystkim lepiej się żyło.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Szkoda tylko ze umiesz tak "pieknie" pisac, tak "szczerze" i "zyczliwie" a nie umiesz tym i tak wlasnie jak piszesz zyc. I nie mow mi ze oceniam nie znajac ciebie. Ty wiesz , ze nie znam, ja wiem, ze znam:)
wendol:
lub powiem, że na dany temat nie chcę rozmawiać.
ales sobie zart puscil:)
wendol:
Ty robisz podobnie, tylko kosztem deprecjonowania mnie.
To sie pomyliles, ja o reklame swojej osoby nie dbam, gdzie? na forum? jeszcze mi nie odbilo! :) Co najwyzej moge sie ZAPREZENTOWAC w realu , miejscu gdzie kontakt wzrokowy, gesty, mowa i wszelako rozumiana osobowosc ma swoje rzeczywiste odbicie. Na forum w " zyciu wirtualnym" mozna sie reklamowac z jak najlepszej strony ale real odziera z tej utopii. no ale jak stwierdzilem wczesniej KONIEC dla mnie tematu. Twoja postac nie jest tak interesujaca aby sobie dluzej nia zaprzatac czas lepiej i przyjemniej mozna spedzic- czy nie? :) ps. czytajac ciebie jakby sie miod lizalo przez papierek :) a jesli tak bardzo chcesz zyc ze wszystkimi w zgodzie uszanuj ludzi, ich wole, uczucia etc i piszac o swoim zyciu nie zapomnij, ze o nieobecnych nietaktownie jest plotkowac jak przekupki gdy skupiasz sie na emocjach pozytywnych, bacz by pozytywna "szczerosc" i charakter praktycznego i osobistego podejscia popartego przykladami wprowadzajac ciebie w stany zadowolenia a innych ( nieobecnych) poczuciu zranienia jesli masz uczucia, a chyba je masz piszac " miodzikowo" to wez pod uwage ta roznorodnosc, ktora nas pouczasz , ze co dla ciebie jest "szczeroscia" dla drugiego moze byc obmowa !

Tak tak - wiem - zrozumiałem, że ludzie podchodzą do sprawy otwartości różnie, gdy poczytałem swój horoskop. Robiłem to wszystko w dobrej wierze. Ludzie powoli powinni się przyzwyczajać do tego, że na pewnych poziomach panuje jawność. Ja się nie wstydzę tego co robię i mam komfort psychiczny, że nie muszę kłamać. Zrozumiałem jednak, że niektóre osoby nie życzą sobie dyskusji o ich sprawach osobistych - wyciągnąłem wnioski i potrafię to uszanować. Nie rozumiem jednak nadal tego, że ktoś ocenia moje życie, a gdy podejmowana jest próba dyskusji na jego temat, to jest wielce niezadowolony - tu moim zdaniem powinna panować wzajemność. "Osoby urodzone pod znakiem Strzelca są nienasyceni w chęci poznawania ludzi i świata. Nienawidzą głupoty, nie ulegają sugestii otoczenia. Ich życiowa aktywność, impulsywność, często niedyskrecja rodzi konflikty z otoczeniem. W dyskusjach nad niesprawiedliwymi sugestiami są niezwyciężeni." http://www.parapsycholog.com.pl/horoskop_zodiakalny.htm "Swoje opinie wyrażają bez ogródek, są szczere aż do bólu. Są wścibskie, w życiu powinny uczyć się taktu i dyplomacji. Niebezpiecznie jest powierzać im sekrety, z przejęcia podzielą się cudzymi kłopotami z innymi. W życiu szukają przygód." http://www.czary.pl/horoskopy/hor_charakter/horoskop09ch.php

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Są wścibskie, w życiu powinny uczyć się taktu i dyplomacji. Niebezpiecznie jest powierzać im sekrety, z przejęcia podzielą się cudzymi kłopotami z innymi. W życiu szukają przygód."
Pasuje jak ulal :) U mnie tez pasuje :) Żyjesz samorealizacją. Sprawy duchowe odgrywają istotną rolę w Twoim życiu, jesteś oddany sztuce, jesteś realistą, lecz wiesz, jak korzystać z życia. Posiadasz sporo różnorodnych uzdolnień ciągle poszukujesz jakiegokolwiek sposobu ich wyrażania. Uczysz się szybko i w niektórych dziedzinach stajesz się specjalistą, nie chcesz jednak poświęcać się jednej dyscyplinie. Jesteś towarzyski i usłużny, stąd łatwość w zdobywaniu nowych przyjaciół. Twój dowcip i spostrzegawczość mogą być czasem zbyt krytyczne. Potrafisz być kąśliwym komentatorem. Cechują Cię przede wszystkim odwaga, inicjatywa, kwalifikacje przewodnika oraz uzdolnienia organizatorskie, jesteś szczególnie twórczy i utalentowany. W Twojej naturze leży dawanie wskazówek innym. Wierzysz w siebie. Rzadko się wahasz i chętnie wychodzisz naprzeciw problemom. Zdarza się jednak, że czasami pojawia się gotowość do prawdziwej współpracy z innymi. Jesteś człowiekiem towarzyskim, obdarzonym dużą delikatnością, jednak unikającym towarzystwa, pełen zrozumienia, poszukujesz okazji, aby pomóc słabym i uciskanym. Często kierujesz się intuicją, zachowując jednak rezerwę i dystans. Wykazujesz duże zainteresowanie psychologią i mistyką. Należysz do tych, którzy chętnie poszukują odpowiedzi na trudne pytania nurtujące ludzkość. Kto zetknie się z Tobą, zostanie Twoim przyjacielem albo wrogiem, Małżeństwo, czy partnerstwo są dla Ciebie święte. Jesteś uzdolniony, wierny i lojalny, z tego powodu niewierność jest prawie wykluczona. Czujesz się zaskoczony i zraniony, gdy członek rodziny omawia kłopoty rodzinne z osobami z zewnątrz. Jesteś bardzo romantyczny i sentymentalny. Miłość w Twoim życiu jest koniecznością. Numerologia :) bardziej do mnie dociera niz horoskopy o wszystkich dla wszystkich !

wendol:
Ludzie powoli powinni się przyzwyczajać do tego, że na pewnych poziomach panuje jawność. Ja się nie wstydzę tego co robię i mam komfort psychiczny, że nie muszę kłamać
Prawda ! i naucza sie tego, tylko pozwol im na ich osobista nauke w dla nich korzystnym czasie. Ty sie nie wstydzisz, ale inni maja poczucie wstydu i nie sa przez to gorsi. Nikt nie mowi , ze masz klamac. Nie pytany nie musisz odpowiadac, czy opowiadac- a jesli pytany to mozesz odpowiedziec w odniesieniu tylko do swojej osoby.
wendol:
Robiłem to wszystko w dobrej wierze.
Byc moze tak wlasnie bylo ale czasem mozna przedobrzyc i kogos niechcacy zranic. W sumie wszyscy sie ciagle czegos uczymy :)

Oki doki, spoko wodza, nawzajem, postęp, konsensus itp. itd. :) Jednak spokojna, rzeczowa rozmowa może czynić cuda :) W takiej atmosferze, to można dyskutować :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://media.putfile.com/Shaent-Blathanna http://media.putfile.com/Tales-of-The-Witcher

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

LUDZIE, JAKICH NIE ZNAMY

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Nie muszę pisać o sobie, ale to jest forum dyskusyjne
no dyskusyjne ale raczej o zjawiskach nadprzyrodzonych.. chyba ze tez jestes takim zjawiskiem ;] naprawde predzej bym sie powiesil niz mialbym byc zazdrosnym.. nawet niewiem o co.. wdlg mnie jest w Tobie cos innego wogole jestes inny twoj sposob myslenia postrzegania innych i bucia mnie przeraza...

pozdro ;]

http://media.putfile.com/Pierwsza-lza-53

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

WEEEKEND !!!!!!!!!!!!!!!!!

Następny będzie jeszcze lepszy :) Trzy dni pracy i cztery wolnego :D

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 896
Poprzednia strona | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | .. | 44 | 45 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.