Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Coś co chcecie pokazać
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307

Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co? Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp. Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie. Czyńmy dobro! ]:

wendol:
Naprawdę nie rozumiem Yohanna, co Cię tak dotknęło.
79 mnie dotknal nie mam zamiaru wokol takich ludzi przebywac tymbardziej jak mnie nie znaja prywatnie i wypisuja jakies bzdury o mnie. Wogole nie wiem z kad on to wzial.

I 79 znam Angoli, Francuzow w Twoim wieku i masz daleko zeby im dorownac.

wendol:
Naprawdę nie rozumiem Yohanna, co Cię tak dotknęło
Można wygłaszać swoje zdania ale jak czasami niektórzy są mało delikatni pewne prawdy można powiedzieć bez aż takiej nienawiści co zmieni takie dowalenie Różne osoby tu nie przyjmują że coś leży pośrodku ani lewactwo nie jest panaceum na wszystko ani inne stany skrajne Yohanna lubi prowokować a to na pewno jest mocno irytujące zaczyna a potem jej się dostaje bo zbyt mocno narzuca że jej zdanie jest jedynie słuszne wykręcając się przy tym że nikt nie potrafi jej zrozumieć a przecież zapomina że każdy ma swoje życie i każdy dostał od tego życia swoją lekcję a kolega 79 odreagowuje tu akurat swoje inne napięcia Jak by się przyjrzał swojemu ojcu to może powielać jego stany frustracji odreagowywane na nim. akurat powinien delikatnie się nad tym zastanowić. To jest tak zwana sztafeta pokoleń ojciec mnie poniżał więc ja też usiłuję odegrać się na innych. dobrze że nie ma syna bo byłby większy kłopot z rozładowaniem czy przelaniem wewnętrznej frustracji Ojcowie najczęściej są mało delikatni w stosunku do synów to taki polski standard niestety. Tylko co innego mówienie otoczeniu prawdy a co innego przeginanie z gnojeniem kogoś bo i "nas" gnoili. jest problem dla kolegi bo tu może nas po obrażać ale to się może rozwijać a powinien umieć to kontrolować żeby w końcowym efekcie nie przenosić tego na swój dom. A chyba zauważa że często brakuje jemu cierpliwości i unosi się absolutnie w momentach kiedy nie ma to sensu.

nicze:
Ojcowie najczęściej są mało delikatni w stosunku do synów to taki polski standard niestety.
Następny wyjeżdża z polskimi standartami...

Polskie standardy najbardziej widać z zewnątrz, jak odbiegają od zachodnioeuropejskich. Yohanna dobrze to widzi. Ja mam rodzinę w Szwecji i też widzę spore różnice. Najogólniej mówiąc Polacy są kłótliwi i ciągle ze sobą walczą. "Tam, gdzie dwóch Polaków, tam trzy różne zdania na jeden temat." Coś w tym jest :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

rosomak:
Następny wyjeżdża z polskimi standartami.
też prosto nie miałem ale olewałem mnie raczej trudno zdenerwować tylko jak się mnie zdenerwuje to raczej nie ma wybacz.

Ludzie...Bycie surowym czy też łagodnym rodzicem nie zależy od narodowości. Każda nacja nieco inaczej postrzega świat ale każda kocha swoje dzieci. Nie ma co porównywać standartów afrykańskich, azjatyckich, europejskich a te rozdrabniać na polskie, szwedzkie czy jeszcze inne. Nie podawajcie przykładów o rodzinie w Szwecji czy też własnego ojca- to tylko wyrywki- żadne badania statystyczne nie potwierdzają tezy o większej surowości ojców polskich nad np. duńskimi.

Jest to problem radzenia sobie ze stresem czy odreagowywaniem bycia wbitym w jakieś inne ograniczenia. Jeżeli mówimy o Polsce to tu się mocno napracowano nad zrównaniem poziomu do poziomu gleby.

wendol 10 godzin temu Powiem wam tak wczoraj i to chyba ze względu na nocne przesilenie, też nie miałem w domu spokoju ;) Pozdrawiam Igor ps. myślę, że z dnia na dzień będzie coraz spokojniej ;)

Niech Moc Będzie z Tobą

nicze 5 minut temu Dziękuję za film o drzewach, to niestety wszystko prawda, czytałem kiedyś pracę w zasadzie dla lutników, i tam było to dokładnie wyjaśnione kto i kiedy po lesie chodził by drzewo znaleźć. Tak Stradivari jak i reszta ;-) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Akurat w tych instrumentach nie do końca rozumiem kwestii że trzeba odpuścić jakieś naprężenia że takie zbyt "pokręcone" drewno ma za dużo takich naprężeń. Że może podobno pomóc moczenie w środowisku zasadowym. Ale głównie chyba problemem z niezrozumieniem jest to że nie bardzo porównywałem dźwięk z dobrego instrumentu ze złym instrumentem. Pozdrawiam

Te naprężenia są trochę skomplikowane i odprężenie też trzeba zrozumieć.:)

wendol:
Yohanna dobrze to widzi.
Bardzo duzo widze. Zreszta nie tylko ja, dzisiaj na ten temat porozmaiwlam sobie z paroma osobami dzisiaj. I juz teraz wcale sie nie dziwie ze pare osob mialo taka reakcje.
rosomak:
Bycie surowym czy też łagodnym rodzicem nie zależy od narodowości.
Jest duzo charakterystycznych cech jak dany narod dzieci wychowuje. I powiem Ci to bo mialam i mam stycznosc z matkami z roznych krajow.

yohanna22:
Jest duzo charakterystycznych cech jak dany narod dzieci wychowuje
Chętnie dowiem się o kilku. Ogólna zasada brzmi- wszyscy ludzie kochają swoje potomstwo. Różnice w wychowaniu mogą wynikać z kwestii klimatycznych czy kulturowych ale to nie zmienia w żaden sposób faktu, że każdy chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Jedni rodzice pozwalają na więcej- inni na mniej. Jedni są nadopiekuńczy inni wręcz przeciwnie. Często rożnica wynika z ilości posiadanego potomstwa a nie regionu w którym dany ktoś żyje.
yohanna22:
Bardzo duzo widze. Zreszta nie tylko ja, dzisiaj na ten temat porozmaiwlam sobie z paroma osobami dzisiaj. I juz teraz wcale sie nie dziwie ze pare osob mialo taka reakcje.
Może napiszesz konkretniej?

Raczej bedzie lepiej jak juz nie bede nic pisala.

rosomak:
żadne badania statystyczne nie potwierdzają tezy o większej surowości ojców polskich nad np. duńskimi
Tu bym polemizował, bo np. w Szwecji jest zakaz bicia dzieci.
yohanna22:
Jest duzo charakterystycznych cech jak dany narod dzieci wychowuje.
Jest np. pojęcie tzw. "katolickiego wychowania" i nie o religię tu chodzi, ale o brak tolerancji, bezwzględność itp. - kary cielesne też należą do tego repertuaru.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Tu bym polemizował, bo np. w Szwecji jest zakaz bicia dzieci.
Ale jak to się ma do surowości ojców? To co podajesz za przykład to nie uwarunkowanie moralne, ale regulacja prawna. Nie chodzi o to czy możesz, ale czy chcesz wychowywać dziecko przy pomocy kar fizycznych. Co do tolerancji, czy jej braku, uważasz ze jest to wartość bezwzględna?

Cóż to kolega 79 ma zgryz bo jak ma takie reakcje jak nie zrozumie w czym problem to wcześniej czy później odbije się na jego rodzinie i musi się zastanowić czy chce unieszczęśliwić swoją drugą połowę w życiu nie chodzi o to aby być nieszczęśliwym nieszczęśliwą Ja jej i nawet jemu dobrze życzę. i uważam że musi bardzo mocno pomyśleć o źródłach swojej złości jak mówię mi to wisi jakie mnie tu zwyzywa jeśli dzięki temu nie odbije sobie na żonie to może jest to dla niego lepsze rozwiązanie niż ma ją unieszczęśliwić. Ja chcę go zmusić do myślenia żeby sam sobie znalazł na coś rozwiązanie a nie chodził po psychologach którzy sami muszą z czegoś żyć to by tylko od niego wyciągnęli kasę. Dobry pacjent stały pacjent. Dlaczego ja mam brać na poważnie że on czegoś się nauczył w szkole i każe innym też wierzyć w nieomylność takiej informacji. Nie bycie dociekliwym to jakaś klęska w patrzeniu na świat i cieszeniu się nim że poznaje się coraz nowe rzeczy https://www.youtube.com/watch?v=u0CV3sLu29c PŁASKA ZIEMIA POWAŻNA ANALIZA POWAŻNEJ ANALIZY ta poważna analiza też ma swoje wady czy warto to oglądać tak mniej więcej warto znać argumenty i jednej i drugiej strony bez robienia z tego religii i przedmiotu kultu bo mówię jest kasa dobrze jak nie ma z tego kasy to czy warto sobie zbytnio zajmować swoje cztery litery . Znaczy tu bardziej jest problem wyboru autorytetu a ten wybór autorytetu też ma coś z relacji z ojcem. :/

wendol:
Jest np. pojęcie tzw. "katolickiego wychowania" i nie o religię tu chodzi, ale o brak tolerancji, bezwzględność itp. - kary cielesne też należą do tego repertuaru.
Darek, jesteś ojcem więc zapewne wiesz że i te zachowania rodzica wpisują się w jego(czasem niewdzięczną rolę} Ostatnio w którymś z wątków cytowane były przysłowia Podrzucę jeszcze jedno - żeby nie było, przysłowie pochodzi z Indii, nie z Polski ;) *Traktuj syna jak księcia przez pięć lat, jak niewolnika przez dziesięć, a jak przyjaciela przez następne lata. Dzieci wymagają w równym stopniu miłości i szacunku jak i stanowczości i braku tolerancji na niektóre wybryki. Nie mówię tu o biciu- bo to porażka wychowawcza rodzica. Rodzic który ucieka się do bicia jest prymitywem- niestety :(

nicze:
Ja pierdole- Ty naprawdę jebnięty zdrowo jesteś. Nawet nie będę komentował Twojego wpisu. Napiszcie mi tylko: w którym miejscu tak mocno obraziłem Yohannę- bo nie przyznałem jej racji? Bo napisałem, że jest nietolerancyjna i jednocześnie zarzuca wszystkim Polakom nietolerancję? (Zarzuca nam dużo więcej- już od kilku lat miesza nas tutaj z błotem. Przebrała się miarka po prostu) Z niczem nawet nie chcę gadać widzę, że on już sobie wbił do głowy jakiś pogląd na mój temat i na temat moich relacji z żoną, czy córką. Szkoda go przekonywać, bo będzie jak z tą płaską ziemią. :)
wendol:
Tu bym polemizował, bo np. w Szwecji jest zakaz bicia dzieci
Dzieci nigdzie nie wolno bić- i nie jest to kwestia regulacji prawnej. To normalna sprawa i nie szukam tu uzasadnień. Dzieci się nie bije i koniec. Nikogo się qwa nie bije. Co Wy mi tutaj przypisujecie i na jakiej podstawie? To pytanie szczególnie dla nicze. Yohanna- masz mi tu napisać (wymagam tego- zacytuj) czym Cię tak mocno uraziłem. Tym, że nazwałem Cię wielką, sztywną Angielką? No to się ciesz, bo wg tego co tu wypisujesz od kilku lat na temat Polski i Polaków- przysadziłem Ci super komplement, a nie obelgę.
yohanna22:
Zreszta nie tylko ja, dzisiaj na ten temat porozmaiwlam sobie z paroma osobami dzisiaj. I juz teraz wcale sie nie dziwie ze pare osob mialo taka reakcje.
No fajnie- kolejne super rzetelne źródło wiedzy, informacji: ploteczki z sąsiadkami :)
yohanna22:
Jest duzo charakterystycznych cech jak dany narod dzieci wychowuje
No jasne że tak. Syryjczycy np. uczą swoje pociecy konstruować i detonować w miejscach "zbiórek" "niewiernych" bomb :) he he- co kraj to obyczaj. Niemcy swego czasu uczyli swoje dzieci, że są rasą panów. Teraz kraje takie jak Anglia wpajają swoim potomkom, że takich polaczków trzeba wycisnąć jak gąbkę i wyrzucić. No i jest ok... Ja pierdziu. Jeszcze raz poczytałem te rewelacje z ostatniego wpisu niczego. Wiesz co człowieku? Jak Cię czytam to wycofuję się ze "sporu" z Yohanną i myślę, że Polacy to jednak SĄ idioci. Jesteś świetnym dowodem rzeczowym. Obraziłem Cię? Cieszę się- miałem taki zamiar, bo w przypadku Yohanny wynikło to niespecjalnie (nadal nie wiem na co się tak oburzyła, ale jestem Polakiem, to mogę nie chwytać tego) Cześć Wam PS Pozdro dla Rosomaka- nie chcę z Tobą tworzyć jakiejś koalicji, ale widzę, że mamy zbliżone poglądy, dlatego: :)))
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.