| motylek: |
| czytał co innego niż pismo święte.. |
tylko w tym jest haczyk, ten wielki mi wojownik broni koscioła, wiary, dziwek księży. Ciekawi mnie jedno czy ludzie tacy jak on fanatycy mieli w reku chodz raz biblie i ja poczytali??.
tu chca ludzi nawracac bo ktos czyta Popcorn i pisza w nim o parze małolatów chłopak i dziewczyna, nie wy bluzniercy to pełnoletni męzczyzna i kobieta. po to człowiek ma wolna wole zeby ogladac, czytac, robic co mu sie zywnie podoba ma lub nie kodeks moralny(etyczny) który pokazuje wysokosc poprzeczki, nie musi tych granic przekraczac chyba ze chce.
moja znajoma ma ten sam problem, posłałem jej ,,rozmowy z bogiem'' to jej opowiadam ona:,,o jakie to ciekawe musze przeczytac'', ale potem powiedziałem cos nie tak ,,o to autor ateista napewno musze tylko sprawdzic'' i załoze sie ze nawet tego nie przegladła bo same pierdniecie obraza jej dogmaty religijne, wkurwiaja mnie tacy ludzie tylko nie chce im tego mówic, bo szkoda ludzi tracic przez kilku pojebów którzy uwazaja sie za przewodników do ,,nieba''.