Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
silnik grawitacyjny.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788

Szukam osoby interesujące się sposobem podróżowania . mam teorię na temat silnika grawitacyjnego, posiadam kilka elementów do zbudowania go. Z zawodu jestem elektronikiem. Posiadam generator funkcyjny , mogę mieć dostęp do rtęci metalicznej . Szukam kontaktu na temat silnika a.g. Marian.

Igor, Boga, tego prawdziwego nikt nie widział, ani nikt go nie zgłębi. Można tylko próbować(zgłębić). Jest to godne polecenia, gdyż z doświadczenia wiem, iż ludzie naprawdę wierzący są szlachetniejsi od ateistów. Dziwne są nasze drogi prowadzące do wiary. Ale wracając do tematu s.g., spróbuję przetestować ten wirujący kondensator jednobiegunowy. Użyję do tego silnika od starego odkurzacza(jeszcze na chodzie). Mój silnik ma ok. 350 W mocy i 15 000 obrotów/min. Będzie współpracował z elektronicznym regulatorem obrotów na triaku. Natomiast tarczę kondensatora zamierzam odlać z żywicy poliestrowej. W niej zatopione będą drobiny SiO2(piasek o dpowiedniej gradacji) powleczone cienką warstewką srebra. Każda taka kuleczka będzie mikrokondensatorem odizolowananym od reszty warstewką żywicy. Ponieważ kuleczek będą miliony, powinno to dać dość znaczną pojemność. Do tego generator WN jakieś 30 KV i zobaczymy co będzie. Dziwna sprawa, ale nie zauważyłem wcześniej u nikogo prostego stwierdzenia, że pole magnetyczne tak na prawdę nie istnieje(jest to efekt relatywistyczny). Myślę, że tu jest klucz do s.g. i rację ma jednak dr Pająk, mimo iż jest to w jego przypadku oparte o wnioskowanie na podstawie doświadczeń, a nie teorii. Zastanawia mnie problem prędkości rozprzestrzeniania się owego 'pola magnetycznego'. Nie jestem przekonany, że jest to prędkość światła. Myślę w tej chwili o jakimś doświadczeniu. Może to mieć wpływ na koncepcję 'zderzania pól'. Od światopoglądu dr Pająka jestem jednak baaardzo daleki. Na dziś tyle, przed nami bal sylwestrowy. Pozdrowionka dla wszystkich Zapalony

Tak ale widzisz tutaj jest jeden problem, trzeba przekroczyć wartości krytyczne których my nie znamy. Słyszałem już, czy czytałem w paru źródłąch, że ta prędkośc wirowa musi być minimum 50 tysięcy obrotów na minutę. Dopiero w granicach tej predkości lub powyżej zachodzą pewne zjawiska. Wiesz Zapalony ja zastanawiam się nad inną kwestią związaną z tym wirującym dyskiem. Mianowicie - zobacz jeśli wirnik w śilniku odżutowym prtzekrczy pewną prędkość wtedy jest możliość wytworzenia ciągu a to przełozy się na siłę nośną. ja myślę, że problem jest inny i banalnie prosty a zarazem strasznie skomplikowany, zobacz śmigła z byle czego nie zrobisz bo albo się połamie, albo ogolnie bedzie do kitu. Wydaje mi się, że ten nasz wirujący tależ musi być skonstruowany ze specyficznego materiału, zarazem takiego który rozpędzony w ruchu wirowym powyżej prędkości granicznych spowoduje zasysanie np. pola magnetycznego planety w tym przypadku Ziemi. Puszczając go natomiast w druga stronę będzie to pole pchał czy rozganiał. Ja mam wrażenie, że tym cudem steruje się podobonie jak Śmigłowcem, bo mni enie tylko interesuje sprawa ciagu ale jeszcze sterowania. Np. W samolotach rakietowych jak wiesz jest problem ze sterowaniem, i piloci mają problem, przy takiej predkości margines błedu jest bardzo mały. Dlatego te wynalazki latają na dużych pułapach i tylko równolegle do podłoża.

Chciałbym, abyście na początek, dla lepszego zrozumienia, z czym mamy do czynienia, przestudiowali uważnie taki bardzo popularnonaukowy materiał: http://www.fuw.edu.pl/~dragan/skrzynka.html Jest tam skrypt pdf i o niego mi chodzi. Wybitnie interesujący jest rozdział: ELEKTRYZUJĄCY PARADOKS ELEKTRYCZNY str. 23 Tak naprawdę całość jest ciekawa i napisana bardzo obrazowo. To na razie tyle. Igor, wydaje mi się, że trzeba się skupić na razie na jednym zagadnieniu, bo skacząc z tematu na temat niczego się nie zdziała. Sam na razie przeglądam możliwości i zjawiska, szukając punktu zaczepienia.

Tak ale ja już się skupiałem i mi nie wyszło, może dla tego, że tego po prostu nie rozumiem. Ja staram się upatrywać czy znaleźć analogiczną sytuacje nie tyle w technice co w naturze. Problem tylko jest taki, ze te zjawiska niedość ze sa zadko obserwowane, to jeszcze nie pojawiaja sie regularnie, choc jakby twoje doswiadczenia czy obserwacje. W zwiazku z czym ja mam taka metode podobna donaszych programow co sciagaja dane z sieci szukam na tylu płaszczyznach ile z tych płaszczyzn jestem w stanie zrozomiec. Pozdrawiam Igor

A co tam w naszym Prawie grawitacji kwantowej słychać, macie coś nowego ??

Bo tak mi to chodzi po głowie ale ja wspominał Brat niema co pisać bo Nobel ucieknie i nie bedzie za co kupic sobie bułki.

Ja też do tego doszedłem tylko problem z elektrownią atomową. Ten generator musi być dużej mocy i sterować napięciem piłokształtnym (kształt prądu z elektrowni.) Częstotliwość w/g mnie wyniesie przy pełnej mocy około 3 Mhz. Częstoliwość rozruchowa generatora (5 Hz) Przy częstotliwości (3 Mhz) prądu powstanie straszny ładunek swobodny na obudowie tego szilnika. Strumień rtęci będzie pracował po okręgu którego prędkość wypadkowa będzie 1/4 średnicy tego okręgu. Przy 3 Mhz i średnicy koła 100 m oraz rozpędzeniu par rtęci do tej częstości da wypadkową 99 % prędkości światła. Ładunek jest nie do obliczenia. Mniejsze średnice niż 10 metrów nie dadzą żadnego efektu. Przy 10 metrach średnicy koła otrzymasz: 2,5 metra x 3000000 = 7500000 m/sek = 7,5 TYS KM/SEK

Dokładnie tak to wychodzi, ale jeszcze interesuje mnie inna sprawa. W jaki sposób grawitacja identyfikuje to co ma przyciągać, można oczywiscie stwierdzić, że takie są właściwości wszystkiego i tak to się dzieje ale w kategoriach intelektu to pieroństwo jedne rzeczy przyciaga a inne nie. Oglądałem kiedyś film i coś mi przysżło do głowy a mianowicie, kiedyś widziałem jak małpa schowała się przed drapieznikiem w gałęziach a do tego wysmaroała się gównem, wtedy zwierze choć ja widziałonie zareagowało. Chodzi mi teraz o to jakim mechanizmem oszukac nos tej naszej grawitacji by nie identyfikowała masy jako masy ale np. jako foton światła. Ale to już chyba póxna pora i trzeba iśc spać.

A na jednej z bajek to czarownik posypywać Dywan proszkiem i on latać. Tutaj widzę szansę. ;;;))))))))

Właśnie między działaniem Małpy a Proszkiem Czarownika. Swoista analogia ! Prawda??

Zastopujmy na chwile ze nijako - jest tu na tym forze 'wojna mozgow""- teraz chwilowo a pozniej w pewnych ideach - rozwiniecie!!Piszecie o oderwaniu sie od grawitacji - i steroweania ja wg wlasnych potrzeb!!To jest jaknajbardziej mozliwe!!Trzeba skonstruowac GRAWITRON ktory to bedzie wykorzystywal np "Fale nosna" grawitacji bieguna Polnocnego (tego N) jak szybowiec czy samolot sile nosna skrzydel!!A jak to zrobic - technicznie - mam pare pomyslow- ale o tem " to potem' - wrocmy do samej idei- Pytam sie Kazdego - Jak chcesz (znajac Karate) uniknac ciosu przeciwnika???Stojac jak slup??- NIE - nie tedy droga- sila Bieguna jest tak duza ze jej promieniowanie tak jak N tak i S jest tak duza ze broni Ziemie od Promieniowania Kosmicznego a takze od Wiatru Slonecznego - zatem - jak wpisalem - jest to olbrzymi zapas energii !!~O czym ja tu pisze - proste - pamietacie - ladunki/bieguny roznoimienne sie przyciagaja - jednoimienne sie odpychaja!!!Majac dzxis kompy latwiej jest zbudowac "Zmiennik pola" - jest to mozliwe-sam zas pracuje nad silnikiem ktory to wirujac 12K "Rozbiega sie" i to jest to !!!Odkurzacz??- to jest okolo 15 k do 18 K a przecierz dzis mozna zbudowac taki na 30 K spokojnie - nawet przy zwyklych lozyskach obustronnie uszczelnianych - i to kulkowych!!!Jak dalece posune sie - niewiem - wiem jedno ze juz dzis sa HD w kompach ale bez silnika- napedza je tylko strumien Magnetyczny - Pod rozwage/ do przecztania wsiem - TM

Tadeusz Figiński, o jakiej elektrowni piszesz ? W pojeździe o średnicy 3-5 m nie ma miejsca na elektrownię, a kable zasilające raczej nie wchodzą w grę. Osiągnięcie takiej prędkości o jakiej piszesz w toroidzie o średnicy 10 m wywoła ogromną siłę odśrodkową(jak chcesz, mogę policzyć), którą trzeba by skompensować polem zewnętrznych elektro- magnesów. Te z kolei będą ciężkie i całość nie ma szans na lot. Taka prędkość rtęci nie jest potrzebna ! Elektrony w drucie elektromagnesu mają prędkość w cm/s, a siła niektórych (elektromagnesów) jest olbrzymia. Biorąc serio opowieści o "wimanach" nie sądzę, aby dzięki podgrzaniu żelazym kociołkiem ktokolwiek był w stanie rozpędzać rtęć do prędkości światła lub zbliżonej. To jakiś obłęd. Opisz ogólnie projekt i zasadę działania, albo daj link do źródła. Ostatnio wpadłem na pewien pomysł obserwując poduszkowce. Otóż jeśli siła odrzutu lub bardziej ogólnie jakieś oddziaływanie pochodzi z małego obszaru, wtedy gęstość tego oddziaływania musi być ogromna. To jak w rakiecie: mała dysza wylotowa=wielkie ciśnienie gazów. W poduszkowcu zaś, mimo ogromnej wagi potrzeba małych ciśnień. Myślę, że ta analogia jest bardziej konstruktywna, niż proszek i czarownik Igora. c.d.n.

Niestety nik mi nie pomoże, bedzie trzeba taen wzór wymyślac samemu, doświadczenia robic, jak Archimedes do wanny włazić z wanny wyłazić. Po nocach sie błąkać myślec samotnie, plakać że nikt mnienie rozumie, że fizycy się z tym nie zgadzają, będą sie ze mnie śmiać jak z Gośki na Harpie. Napewno tez beda mnie unikac i mówic o mnie za plecami. Znam ich wszystkich dobrze. Ale jak już wejdę do tej wanny 150 000 razy jak mówi mantra O Wannnoa i wyjde z tej wanny 150 000, a potem naleje mi się do tej wanny 150 000 razy wody to może ta woda jak przeleci mi przez uszy to przyniesie coś w sobie. Bo czytałem ostatnio prace o magazynowaniu informacji przez H20, ciekawa praca. Medytując w wodzie pobieramy z niej informacje. Tak by wynikało gdby wziąc pod uwagę teorie światów równoległych, doświadczenia archimedesa i teorię, że stare wiedxmy szukają odpowiedzi w dzbanie glinianym napełnionym wodą. Dziwne ale wychodzi na to, że w takim wypadku teoria światów równoległych działa. Wniosek: aby odkryc prawa żądzące prawem grawitacji kwantowej należy kupic gar z gliny, przyniesć wiadro wody święconej i nalac do gara. Glowę nalezy trzymac nad garem. Zasatanwaiłem się też dalczego nalezy siedząc nad garem umartwiac się i płakac a to wynika z innnej zasady fizyki, otóż jesli chcemy informację czytać skomplikowaną wtedu wiadomo zawiera sie ona na większym nośniku, dlatego jesli odkrycie ma byc durze trzeba miec gar duży. W tym garze wody tez musi byc duzo, ale aby nie dosżło do przekłamania odczytu obrazu z gara nalezy płakac nad garem tak by łzy wpadajac do gara na bieżąco uzupełniały braki w wowdzie powstające na skutek parowania tej wody, bo zawsze jak jest tylko > niż 0 woda paruje. Więc wynika z tego, ze tak trzeba to robic. Niestey spróbuję innej drogi nie ma. Pozdrawiam rozplakany, rozwrzeszczany, rozpuszczony niedobry dziecior IGOR

Oglądałem program "ja tylko pytam" o temacie spisków. Gościu pokazywał Perpetum Mobile na wode jakims pistoletem plazmowym rozdzielal wode na tlen i wodor spalal je otzrymywal energie spalony wodor i tlen spowrotem dawaly wode i tak ciagle wytwarzajac energie elektryczna. Jezeli szukacie zrodla zasilania to macie. Nie Konczy sie nigdy.

no tak igorze -mała sprawa ,mianowicie -wszysto ulega działaniu grawitacji nawe elementy o masie nieskonczenie małej -itp

Jezuuuuuuu Przepraszam czy to w tym dziale mozna zamowic te Latajace miotly?? Bo chcial bym taka z mapedem jadrowym<LOL> Ae zeby te jadra nie przeszkadzaly za bardzo:P Igor jest best:P

Zasada dzialania miotły o napedzie jądrowym jest prosta, wkładamy miedzy nogi miotłę na długim kiju , kij jest ponabijany gwoździami ostrymi, tak by weszły te mini prety miedzy jądra. Poczym zaczynamy kręcić kijem, tak by pręty zaczynały wbijac się w jadra (wszystko dociskamy udami). W wyniku takiego dzialania kija od miotły jądra zostają pobudzone i dochodzi do specyficznego rodzaju syntezy jądrowej. Wynikiem czego jest otrzymanie przez nas ogromnego chwilowego zastrzyku mocy. Oswiadczam, ze nie wiem czy mozna na tym polecieć ale pobiec napewno. Jeśli coś przeoczyłem to prosze mnie poprawić. Pozdrawiam Igor

a kwazary ulegają czy nie ulegają ?

Nie klepcie nic poza forum, bo te szczątki informacji oderwane są bez sensu. Pozdro dla wszystkich nawiedzonych !

A w czym zakręcimy tą rtęć???
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.