| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Coś co chcecie pokazać | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307 |
|
Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co?
Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp.
Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie.
Czyńmy dobro! ]:
|
|
|
|||
|
https://www.youtube.com/watch?v=nI6LuYyxuyY
yt
UWAGA Coca Cola diabelska trucizna wywołuje choroby i uśmierca
|
|
|
Tak coca cola to syf, ale powiem Ci ze jeszcze gorsze sa tzw. smoothies czyli na polski koktajle mleczne itp. Sprzedaja je w ladnych opakowaniach ludzie mysla ze to samo zdrowie, a tam kupa cukru nic wiecej. Taki koktajl owocowy mleczny to 44 g cukru, zabronilam moim dziecia kupowac. Pozatym zauwazylam ze ostatnio to co nie zdrowe zawsze jest na promocjach w supermarketach.
|
|
|
|||
|
Niektore produkty sa produkowane pod supermarket z jego nazwa mozna powiedziec ze podroby, a samakuja tak samo np. coca cola. Typowa orginalana coca cola zawsze jest na promocji.
Ostatnio czytalam ze muller zabronil mleczarzom sprzedawac prywatnie mleko. Wiadomo ze jak pani ze wsi podjedzie po butelke, a moze byc 5 takich pan to jakis duzy zarobek tam nie jest. No, ale muller zagrozil im zerwaniem umow.
|
|
|
https://www.youtube.com/watch?v=a174Cs9EvWc
rzeczy wyglądają różnie z różnych stron
dlatego mimo to że różne informacje czasem kogoś denerwują
a bo nie chce czegoś wiedzieć
dopiero jak coś kogoś dotyka
to się dopiero jakaś logika w nim odzywa i zaczyna analizować
jak na jego rozum co z czego wynikło.
Lubię znać zdania różnych stron
bo nie mam informacji o różnych rzeczach tego świata
fizycznie jest to niemożliwe bo jest ich taki nadmiar
wielka część informacji jest tendencyjnie nieprawdziwa zafałszowana
słuchać kogoś na wiarę że się nie myli w swoich wypowiedziach
nie jest poważne
zawsze trzeba zachować dystans i znać wiele opinii.
Pozdrawiam
|
|
|
https://www.youtube.com/watch?v=mUAEMpHz1fY
tak a to odnośnie nieprzyjmowania pewnych wiadomości do zastanowienia
jeśli ktoś sobie wmawia że nic złego nie dzieje się wokół niego
to może istotnie mniej jego dotkną jakieś problemy
ale to tylko taki jego zysk
Bo każdy interpretuje informację we własny sposób
i może mieć inne zdanie na temat
i nawet mieć racje
w tym co sam uważa na temat
ale tylko uwzględniwszy że to jego punkt widzenia i potrzeb.
Pozdrawiam
|
|
|
Znaczy mamy jakieś wyrobione pojecie o tym co nas otacza
ale problem polega na że wszystko ulega zmianą
nie stoi w miejscu
to znaczy że to co sadziliśmy o problemie 10 lat temu czy nawet 5 lat temu
na dzisiaj
nie oznacza że jest adekwatne
Pozdrawiam
|
|
|
https://www.youtube.com/watch?v=ZdVpi4_Zi1A
tak problem odczuwania rzeczywistości
nie o wszystko trzeba kruszyć kopie
zawsze w przypadku postawienia pytania znajduje się jakaś odpowiedź.
|
|
|
Wreszcie coś ciekawego wrzuciłeś Nicze :)
To wywiad z autorką książki, którą tu polecałem.
"Świadomość musi być zlokalizowana poza mózgiem."
I tu dochodzimy do kwestii, która mnie zawsze frapowała - kwestii charakteru.
Tzw. konwencjonalna nauka uważa, że charakter człowieka kształtuje się do któregoś tam roku życia i mowa tu o dzieciństwie.
To "tradycyjne" podejście zakłada, że dziecko jest "czyste" i można je wychować.
Ja uważam, że tylko w niewielkim stopniu, natomiast charakteru osoby dorosłej nie zmienimy już w żaden sposób - chyba, że będzie to skutkiem tego, o czym mowa w tym materiale - transplantacji.
Obserwując samego siebie i swoje dzieci od urodzenia, doszedłem do wniosku, że z określonym charakterem już się rodzimy.
O naszym jestestwie decyduje dusza, która wg "konwencjonalnej" nauki nie istnieje :), więc wszelkie sporne, niewyjaśnione kwestie próbuje się tłumaczyć genami, w których jakoby wszystko jest zakodowane :)
Z powyższego materiału natomiast wynika, że kod genetyczny to "identyfikator" dla duszy.
Moim zdaniem genom określa budowę ciała - cechy cielesne, a nie duchowe i sprawy z tym związane, za które odpowiada dusza.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
wendol
Wczoraj o 20:40
Moim zdaniem patrząc na to analogicznie jak patrzymy na maszynę, mózg jest tylko środowiskiem w którym to sobie żyje lub jak kto woli chwilowo przebywa ;-)
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
Nicze zamiast skupiac sie na innych panstwach i emigracji skup sie na Polsce i tym jakie dziadostwo jest w kraju. I na tym jak to moj kolega o nas Polakach mowi ' white gypsies' niestety, ale to jest trafne okreslenie.
|
|
|
https://www.youtube.com/watch?v=BrZAlAFSrP0
lubię skakać po tematach
ten człowiek akurat cokolwiek szydzi z różnych spraw
ale pokazuje
jak niewielki mamy ruch
i tego przede wszystkim staram się być świadomy
tak iż jak zgłębiam jakiś temat to do momentu
kiedy zadowoli mnie sama
informacja o nim
i świadomość
że dużo więcej dla mnie już się nie da z takiego wycisnąć.
Przynajmniej na daną chwilę.
Zostawiam
Potem wracam jak sprawy się zmienią rozwiną.
Jestem świadomy tego jak niewielki mamy ruch to tylko takie rzeczy mi pozostają
Pozdrawiam
|
|
|
Sorry Nicze, ale polityka mnie nie interesuje - brzydzę się tym.
Polityk to taki typ człowieka, z jakim nie chcę mieć do czynienia.
Kiedyś w pracy "obściskiwał" się z nami minister - gdy się do mnie zbliżał, to powiedziałem głośno do koleżanki, że nie lubię polityków... i mnie ominął :)
A jeśli o małym "ruchu" mowa, to jakoś mi to nie przeszkadza - ja idę na jakość, a nie na ilość :)
Wolę rzadko coś naprawdę ciekawego, niż często jakiś "fajans".
W związku z tym, że w internecie każdy może się wypowiedzieć, to mamy tyle miernoty.
Nie staraj się tak bardzo Nicze nas "zabawiać" :)
Poza życiem "wirtualnym" jest jeszcze inne życie :)
Politycy jak mało kto prowadzą życie wirtualne, a dla przeciętnego obywatela nie ma znaczenia, kto siedzi na stołku i z kim o co wojuje.
To tylko tematy zastępcze, które mają znaczenie dla samych polityków, a ludzie niepotrzebnie dają się wciągać w tą całą błazenadę.
Wystarczyłoby tylko, żeby politycy nie mieli tak głupich pomysłów, nie psuli, nie przeszkadzali, nie szkodzili, a już byłoby lepiej.
Dla mnie, to nie są poważni, odpowiedzialni ludzie, bo nie wiadomo, co im może do łba strzelić.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||
|
i pitolenie juz na poczatku o Polaku na zmywaku, otoz do konca to prawda nie jest bo duzo zalezy od poziomu znajmosci jezyka, a niestety nie tak jak w Polsce przyjmuja za wyksztalcenie zawsze. Znam Anglikow mlodych po studiach i tez zaczynaja kariere w marnych pracach, tylko ze oni sa swiadmi ze nie maja doswiadczenia wiec czeka ich rozwoj, a Polak potrafi stekac ze mgr przed nazwiskiem, a musi zmywac, albo uslugiwac.
Ci co przyjechali tutaj i wiedzieli gdzie sie ukirunkowac, uczyc jezyka i jak rozwijac zle nie maja. I uwiez mi niecze nikt z nich za Polska nie teskni.
|
|
|
Czy wyłączyć się z rzeczywistości czy nie
oto jest pytanie
trzeba zachować umiarkowaność w każdej ocenie
jak się w czymś nie uczestniczy można się nie interesować
natomiast raczej jestem pewny że jak czasami
takie coś nas dotyka
To nie jest tylko polityka tylko sytuacja zewnętrzna
to że się mieszka w kraju który się zwinął ekonomicznie
rozkradli go
poziom "elit" jest taki że sędzia kradnie małżonka jemu nie ustępuje
wszystko jest wielkim gównem
ale trzeba umieć na to gówno patrzeć
bo wszyscy się w nim taplają
mniej lub więcej.
Jechać za granicę żeby być obywatelem drugiej kategorii?
Problem polega na tym że przebywa się w jakimś środowisku z jakimś zasobem znajomości.
Dawno wspominałem że
jacyś amerykanie zrobili sobie filmik dokumentujący jak to przyjechali do nowego miasta bez znajomości i usiłowali coś rozpocząć od zera
realia 15 albo 20 lat temu
i nie dało się
|
|||
|
|||||||||
|
Teraz niejaki Morawiecki, nie wiem kto to jest, ale byla dyskusja na forum ze zacheca do powrotow, a co oferuje to juz druga sprawa. Tutaj jedna z dziewczyn fajnie opisala jak to sie wszytkim spieszy wracac. Ciezka prawdziwa prawda opisana przez emigranta, ktory mieszka i zyje w innym kraju, a Polske odwiedza i czyta co sie w niej dzieje,widze to wszytko tak jak ona.
Mlode rodziny z dziecmi hehehe a stare tez moga? Maja wracac do kiepskich szkol na dwie zmiany,choc po zmianie na 8-letnia podstawowa problem zniknie , ciekawe zreszta jak te dzieci odnajda sie w polskim systemie edukacji, ktory zapewne jest bardzo 'przyjazny' jak wiele innych rzeczy w Polsce. Oczywoscie plan lekcji codziennie inny, wiec zaplanowac prace i inne zajecia nielatwo. Te z mlodszymi dziecmi beda prosic rodzine o zaopiekowanie sie dziecmi lub placic jak za zboze nianiom ialbo prywatnym przedszkolom bo na miejsce w panstwowym przedszkolu raczej ciezko liczyc, owszem nieliczni maja szanse placic mniej za przedszkola dofinansowane z podatkow wszystkich. No jak ktos lubi byc frajerem to niech wraca. Mozna tez wrocic do fantastycznej opieki zdrowotnej (prywatnej) bo na panstwowa mozna liczyc jeszcze mniej niz tu, za leki (przepisywane zreszta w ilosciac hurtowych) dla dzieci trzeba placic za okulary takoz, za szczepionki nieobowiazkowe itd, mozna tez wrocic do fantastycznie zorganizowanych przychodni, w ktlrych trzeba czekac dlugie godziny pod pokojem lekarza pomimo numerkow i wizyt umowionych na konkretna godzine. Gdy.dziecko lub kogos z nas dopadnie przeziebienie czy jelitowka to trzeba sie bedzie po zwolnienie pofatygowac a gdy dziecko zakaszle w przedszkolu a po kilku dniach bedzie mialo wrocic to po zaswiadczenie od lekarza ze juz zdrowe. Z bolem ucha trzeba do laryngologa, z grzybica pochwy do ginekologa a ze terminy dlugie to wyskakiwac z kasy niemalej na prywatnych lekarzy. Mozna tez wrocic zeby wziac kredyt na min 30 lat ma 2-pokojowe mieszkanie w bloku,w ktorym slychac jak sasid z gory pierdzi, sasiadka z dolu kloci sie z mezem, za sciana z prawej placza dzieci a z lewej szczeka pies a idac korytarzem przewracasz sie o buty i worki ze smieciami sasiadow , latem zamykasz drzwi bo na sasiednim balkonie grilluja a zima bo z domow po drugiej stronie ulicy wbija sie smierdzacy dym. Wyjscie na spacer to tez ryzyko ze wzgledu na smog.
Mozna tez wrocic do dzikiego i sztywnego rynku pracy w ktorym etaty na zwykla umowe to luksus a zeby jako tako zarobic to przynajmniej jedna osoba w rodzinie musi tyrac po 12h dziennie przez 6 dni w tygodniu. Jest 500 na dziecko, ale tez nie ma kazde,a jak dlugo wystarczy tych 500? oczywiscie miejsca pracy czekaja na mlodych instarszych wyksztalconych na polskich swietncyh uczelniach lansu i balansu, licencjat to absolutne minimum przeciez
Mozna tez zalozyc wlasna firme i robic biznes - tu sie robi naprawde wesolo.
Nalezy tez wspomniec o specyficznej mentalnosci, o specyficznych relacjach spolecznych, o katolickiej silnej tradycji, o braku tolerancji, akceptacji prawa kazdego do podejmowania wlasnych decyzji, o podejsciu do antykoncepcji, aborcji, seksu, homoseksualizmu itd.
Jesli ktos sie identyfikuje z ta wspolczesna polskoscia i moglby tam zyc to w kazdej chwili moze wracac.
|
|
|
|||
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |