Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Cel życia - rozwój duchowy?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 781
Poprzednia strona | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | .. | 39 | 40 | Następna strona

Co rozumiecie pod tym pojęciem? Ja znalazłem coœ takiego: "Razem zmienimy istniejšcy paradygmat. Potrzeba nam wznieœć się na spirali doœwiadczenia, przyswoić wiedzę o nas, o innych wersjach nas samych, o innych możliwoœciach rzeczywistoœci - wprowadzić jš w życie - i stać się pełnš częœciš ródła Pierwotnego œwiadomie tworzšcš nowš, "lepszš" wersję rzeczywistoœci. Oznacza to dšżenie do osišgnięcia niezależnoœci i pełnej samokontroli nad własnym procesem rozwoju duchowego, w którym dšżymy do pełnej integracji z własnym Ciałem Œwietlistym - œwiadomš Duszš. Nazwa "œwiatynia" nie odnosi się do budynku lecz nas samych - każdy z nas jest œwištyniš Boga/Bogini. Słowo "moc" użyte jest tu w pozytywnym aspekcie i oznacza odzyskanie swojej duchowej mocy i wzięcie rozwoju w swoje ręce bez uzależniania siebie od innych osób, dogmatów i idei. Czasem używamy tu słów "przejšć władzę" gdyż słowa te wnoszš tu aspekt powagi sprawy i pewnej dyscypliny w intensywnym procesie jakim jest praca nad własnym Duchem. Naszym celem jest poszerzanie œwiadomoœci na œwiecie, nie narzucanie mu tylko wybranej, jedynej, ograniczonej i zamkniętej wersji." "Pewnego dnia Mahatma Ghandi powiedział: "Jest tak wiele przekonań religijnych jak wiele jest istot ludzkich. Jest tak jak powinno być". Na nieszczęœcie każda osoba wierzy, że tylko jej wiara jest "prawdziwa". Prowadzi to do konfliktów. Jednakże, jeœli zaakceptujemy fakt, że my wszyscy dšżymy do osišgnięcia prawdy, wtedy możemy uczciwie przeszukać głębie naszych serc dla pokoju i zbawienia jakiego wszyscy szukamy". Najbardziej mnie interesuje, co na ten temat mogš powiedzieć tzw. typowi katolicy. Zdaję sobie sprawę, że przez niektórych z nich powyższy tekst może być odebrany jako jakaœ herezja typu New Age. Ale czy tak naprawdę nie dšżymy Wszyscy do owego nowego lepszego œwiata? Nie skupiajmy się może na nazwach, tylko na głębszym uniwersalnym znaczeniu tego pojęcia. Chyba wszyscy w gruncie rzeczy dšżymy do tego samego. Wszystko wskazuje na to, że XXI wiek będzie okresem wielkich przemian. Spróbujmy wyobrazić sobie, że powstanie tylko jedna uniwersalna „religia”. Będzie to oznaczać koniec nienawiœci i wojen religijnych, następny powód nienawiœci i krwawych wojen – nacjonalizm, powoli się rozpłynie. Całkowite zrozumienie życia poprawi naturę ludzkš przez usunięcie fikcyjnych, tymczasowych celów, osišganych zazwyczaj przez krzywdę ludzkš. Œwiat przestanie być miejscem kaŸni ludzkiej. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

moje wypowiedzi sa bardziej pod realia w uk. Wiem jednak jak w pl sytuacja wyglada.

http://banki.wp.pl/kat,6598,title,Rodzina-na-Swoim-nawet-dla-70-latka,wid,12560064,wiadomosc.html?ticaid=1ab56&_ticrsn=5

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Wypowiedzi krytyczne suchej nitki nie zostawiają na tym programie.

nicze:
Wypowiedzi krytyczne suchej nitki nie zostawiają
bo kożystają z niego nie ci co powinni czyli w większości ludzie którzy są klijentami tak naprawdę usługi PREMIUM z pomocą rodzinie to nic wspólnego nie ma bo gdyby tak miało być to np. można by hurtem budować pod warszawą niewielkie osiedla taniego budownictwa jednorodzinnego o dziwo koszt taniego budownictwa nie obarczonego BIZNESOWYMI marżami jest rzędu do ok 1000 zł za m kw- gdyby się ktoś poważnie tym zajął za 150 tys można by je kupić w odległości powiedzmy 20 km od centrum pomoc w spłacie odsetek nie obciążyło by budrzetu bo były by nie wielkie- sam bym takie kupił- rata rzędu 1000 zł w 15 lat realnie z pomocą rządu umożliwiła by zakup takiego mieszkania ale tu chodzi o coś innego- o BIZNES- o skubanie ludzi w perfidny sposób o windowanie cen i w sztuczny sposób ich utrzymywanie, o zysk z wyłożonej kasy na inwestycje przez BANKIERÓW itd...- a że przy okazji tworzy się bańkę kredytową... no cóż skoro ludzie żyć muszą... ZYSK NAJWAŻNIEJSZY podatnicy zapłacą

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

W UK kazdy prywatny inwestor musi 10% wybudowanych nowych domow czy mieszkan oddanac pod socjalne (biedne rodziny, niepelnosprawni). W Polsce musi byc duzo przekretow itp. Bo nic sie ie dzieje zeby ludzia zycie ulatwic:)

http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Cud-Maluch-uznany-martwym-ozyl-po-przytuleniu-przez-matke-do-piersi,wid,12611934,wiadomosc.html Cud! Maluch uznany martwym ożył po przytuleniu przez matkę do piersi mi tam łezka pociekła

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Diagnozowanie zgonu : http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Spocznij/528941,Diagnozowanie-zgonu.html

zbyszek123:
Cud! Maluch uznany martwym ożył po przytuleniu przez matkę do piersi
To jest CUD :) szczesliwa mama. Podziwiam w 27 tyg. urodzic blizniaki.

http://www.dobreksiazki.pl/b17323-diament-w-twojej-kieszeni.htm

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

coś bardziej może w kierunku przepowiedni- ale... “Skradający się wilk” zapowiada przebudzenie się “Ducha Ziemi”.
tekst:
Tom Brown Junior, począwszy od siódmego roku życia, przez dwadzieścia lat intensywnie przyswajał sobie wiedzę od prawdziwego dziadka swego najlepszego przyjaciela. Dziadek ten był Apaczem o imieniu Stalking Wolf (Skradający się Wilk). Poniżej znajduje się tłumaczenie fragmentu książki Toma „The Quest”, który mówi o przepowiedniach jakie Dziadek otrzymał dla całej ludzkości. Dziadek opowiada Tomowi… Miałem wizję zniszczenia ludzkości. I ludzkość miała cztery ostrzeżenia przed tym zniszczeniem. Dwa z tych ostrzeżeń dawały człowiekowi szansę na zmianę swojego postępowania, a pozostałe dwa dawały dzieciom Ziemi czas by uciec przed gniewem Stwórcy....

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://www.nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2186 link do artykułu w nautilius-kawałek tekstu wyżej

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Bezpieczny i skuteczny rozwój duchowy

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Siedem grzechów głównych według Łazariewa

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://player.iplex.pl/1802/ogladaj_za_darmo.html
recenzja:
Emma to niezwykła dziewczyna, żyjąca w swoim sielankowym świecie na farmie, z dala od cywilizacji. Na codzień opiekuje się świniami, które traktuje iście po królewsku. W jej dosyć monotonnym życiu największą atrakcję stanowią przejażdżki motocyklowe. Pewnej nocy, zupełnie jak w bajce, w jej życiu pojawia się rycerz na białym koniu - a raczej w białym Jaguarze, który na skutek wypadku wpada w jej świńską farmę. W samochodzie Emma znajduje nieprzytomnego mężczyznę oraz torbę pełną pieniędzy. Jest przekonana, że szczęście się do niej uśmiechnęło, zsyłając wreszcie upragnionego mężczyznę, który nie dość, że jest zamożny, w dodatku pachnie dokładnie tak, jak sobie wymarzyła...
po postach widze że każdy w tym filmie widzi co innego choć nie które sceny śmieszą- ciekawy obraz wolności, życie w zgodzie z naturą, przeznaczeniem całe wiaderko uczuć z podtekstem tytułowym erotyki, dramatem życia codziennego i przeznaczonego po kruchość życia i szczęście które trudno złapać-i jeszcze ciężej utrzymać niezły przerywnik w dzisiejszym kinie akcji

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Przepraszamy, wybrany film jest dostępny jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski. A juz myslalam ze cos przyjemnego sobie poogladam. Takie historie zdarzaja sie tez w zyciu codziennym. Wiem bo znam takich ludzi. Ona Polka znlam ja taka szra myszka skonczyla studia i jak kazda znalazla prace w biurze. No, ale po czasie miala dosc i wyjechala do niemiec opiekowac sie ludzmi starszymi. Jeszcze ja kiedys na miscie spotkalam i mi mowila ze mieszka w Niemczech. Minelo nie tak duzo czasu, a tu slysze takie wielkie love story. Mianowicie laska wrocila do PL na pare dni i kumpela wyciagnela ja na mecz Polska - Anglia, a konkretniej po autograf Beckhama (glupota no nie-:)))), wiec stanely chyba pod Monopolem i czekaly, podszedl do nich Angol i zapytal o okolice. Kolezanka umiala tylko po niemiecku okazalo sie ze Angol tez, no ale po tym zaczely sie esemesy telefony i minelo parae miesiecy kolezanka byla juz w Londynie. Okazalo sie ze Angol ma kupe kasy mieszka w najlepszej dzielnicy i JEST LOVE KROWE. Jak ja ostatnio widzialam to robila kursy angielskiego w bardzo drogim collegu i sie bujali po swiecie. MInus tej historii jest taki ze laska po czasie dowiedziala sie ze nie moze miec dzieci:(((, a tak bardzo chcieli:(((( I tu jest pytanie czy mozna miec w zyciu wszytko????

Droga wojownika jako droga rozwoju duchowego istniała w większości starożytnych kultur i dotyczyła nauki życia i przejawiania mocy i mądrości światła w materii poprzez walkę, ale nie z innymi tylko jako nauke , że życie tu opiera się na walce światła z ciemnością , i polegała na ćwiczeniu się w doskonałości w życiu ziemskim : opanowywaniu swoich słabości, emocji, iluzji w walce światła z ciemnością w sobie. Wojownik światła tym różni się od ideału rycestwa średniowiecznego , że rozumie walkę na poziomie wewnętrznym, czyli w swoim umyśle oraz to, że walczy i żyje dla swojego dobra , a potem dla dobra innych i świata. Wiecej: http://www.eioba.pl/a81582/kim_jest_wojownik_wiat_a#ixzz10ZPW0bq2

Droga wojownika jest sposobem na rozwój, trwanie w poszukiwaniu najwygodniejszej drogi przejścia przez życie jest samoograniczające. Wybiera się tylko takie rozwiązania które wymagają jak najmniej wysiłku i pracy i tak naprawdę potem nie umie się nic dawać z siebie, nie umie pracować a tylko tworzy się grę pozorów. Może to się potem skończyć że w życiu będzie brakować sensu.

Tak naprawde, to walczyc czlowiek powinien tylko o lepsze jutro. Lepsze jutro zapewnione bedzie zawsze tylko wtedy, jak czlowiek bedzie zwalczal zlo - w pelnym tego slowa znaczeniu. Rozwoj dokonuje sie tylko w spokoju i poszanowaniu. Czlowiekowi zalezy zawsze na wszystkim tylko wtedy jak jest spokoj i bezpieczenstwo. Na naukach Jezusa Europa egzystowala kilka wiekow. Dziesiec przykazan eleminowalo wlasnie zakusy do zla, co dawalo ogolny spokoj i badzo przyspieszony rozwoj. Dzisiaj juz zwyciezyla wolnosc i swawola, bo czlowiek przypisal sobie wszystkie rozumy swiata. Wyzwolil sie spod kontroli kosciola tak skrupulatnie trzymajacej cale pokolenia w ryzach. Wolny jestes dzisiaj czlowieku jak niebieski ptak !

Kościół nie dawał i nie daje żadnej wolności, bo zawsze chodziło tylko o kontrolowanie społeczeństwa. Jak każda religia pozwala na ograniczanie horyzontu patrzenia. Obecna "wolność" jest tylko zniszczeniem wartości po to żeby pozbawiony zasad i ideałów człowiek był jeszcze bardziej zniewolony. Horyzonty się rozszerzyły ale usiłujemy się odbić od mułu na dnie. Efektem tego jest że zamiast jest lepiej jest gorzej. A przecież wszystko poszło do przodu tylko nie służy człowiekowi. Czyli w ramach tej "walki o lepsze jutro" człowiek został "wyślizgany" zrobiony bez mydła.
Wrona:
Wolny jestes dzisiaj czlowieku jak niebieski ptak !
"Miałeś chamie złota wór został ci się jeno sznur."

Wrona:
Wolny jestes dzisiaj czlowieku jak niebieski ptak !
Gowno prawda! wszytko w kolo nas ogranicza, bo chodzi o kontrole. A juz w Polsce jest okropnie ludzie sa tak poblokowani i ograniczeni ze sie w glowie nie miesci, wszystko przez to ze boja sie odrzucenia. Musza jak te zastraszone marionetki pilnowac co inni powiedza. Przez to, wszystko jest szare smutne i marudzi jak to zle (ale nic nie robi zeby bylo lepiej to taka nasza polska domena). Juz nie mowie o instytucji zwanej 'kosciol' nikt nie ma nawet szans zeby samemu sobie wybrac jaka religia mu odpowiada. A te gmachy koscielne sa tak wielkie nawet na wsiach, ze nikt mi nie wmowi ze czarni pieniedzy nie maja. Walczyc o jutro trzeba, ale nie marudzeniem badz mowieniem 'a tacy idioci Ci politycy jestem apolityczny'. Co za glupota wlasnie ty i reszta moga zmienic ta Polske i wlasnie macie byc polityczni i to bardzo. Przeciez od czegos trzeba zaczac i ktos ta walke tez musi zaczac.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 781
Poprzednia strona | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | .. | 39 | 40 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.