Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Przygotuj się na nadejście 2012 roku.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 79

Wszystkich, którzy pragnš przygotować się energetycznie na nadejscie nowego czasu, a nie wiedzš jak, zapraszam na mojš stronę, http://www.zyjwmilosci.orge.pl Sš tu ksišzki channelingi, medytacje, wiele ciekawych artykułów. Mozesz również otrzymać poradę osobistš od Aniołów czy Duchowych Przewodników. CZy jesteœ już gotowa/y/?

:) ja sobie teraz 2 kompa kupuje tylko chce 3 generacji ze jak odejde od kompa to ma taki czujnik i wchodzi w stan hibernacji ze jak jest za ciemno to monitor sie rozjasnia :) minimim 1GB ramu :) jakis dobry procek alen ie weim narazie bo teraz tego duzo wychodzi chce miec taki komp zeby dobrze prazyl pod nowym windowsem :) a jebany ma wymagania spore :)

Wendol wiesz ja tez kiedys na geldzie kupilem karte graficzna :) radeona 9600pro :) noormalnie sprawdzona byla i wogole ale kutas musial podmienic bo ja wrocilem na house to juz nie dzialala :/ moja wina moglem patrzec :) a pozniej juz nawet mi sie jechac tam nie oplacalo bo juz za pozno bylo :/ potem jak jezdzilem to juz go nie widzialem tam gdzie stal zreszta i tak nic bym mu nie udowodnil a jak by mu dal klapsy to bym mial przesrane :/

fikusna masz obudowe :)

Niestety nie mam kompa od Alienware (obudowy też), ale œcišgnšłem sobie z ich strony temat do Windows'a, a player'ka œcišgnšłem z UK.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

(...) Można w jakimś sensie powiedzieć, że praca tych ludzi, tak naprawdę, rozwinie się dopiero po przejściu punktu krytycznego (czyli ogólnego kryzysu jaki obejmie obecny system). Niestety, większość sołeczeństwa bez wstrząsających wydarzeń, (które mogą być uznane za upadek) nie będzie zdecydowana na zmianę stylu życia. (...) http://www.ghal.net/wizja.htm

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.4wymiar.pl/images/_okladka/2007_01.jpg Właśnie kupiłem sobie tą gazetkę i znalazłem w niej artykuł na temat roku 2012, oto on: http://img366.imageshack.us/img366/9858/stp60667dr9.th.jpg Chylę czoło przed wizją przyszłości zaprezentowaną w tym artykule. http://img372.imageshack.us/img372/8646/templeoflight9jp.th.jpg A przed taką mogę nawet uklęknąć :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Pierwsze informacje o tym, że powstaje bank danych na wypadek globalnej katastrofy, dotarły do nas z USA. Tam w odludnym miejscu został wybudowany bunkier, w którym są przechowywane książki i wszelkie materiały, które można uznać za dorobek ludzkości. Podobno jest to robione w taki sposób, że w momencie przebiegunowania ziemi nośniki danych nie ulegną zniszczeniu. Warto bowiem przypomnieć, że według ustaleń Patryka Geryla w 2012 zmiana ziemskich biegunów będzie połączona z tak silnym polem magnetycznym, że zniszczeniu ulegną twarde dyski, a także wszelkie nośniki magnetyczne. "Ludzkość wystartuje od zera" - twierdzi Geryl. Ostatnio przez polskie media przetoczyła się fala publikacji dotycząca tego, co jest budowane na Spitsbergienie przez rząd Norwegii. Czytając te informacje można mieć wrażenie, że dotyczą one właśnie budowy konstrukcji podobnej do tej, którą tworzą Amerykanie. Przedrukowaujemy jeden z takich tekstów. Za 5 mln dol. rząd Norwegii buduje Arkę Noego. Nie taką jak z historii Starego Testamentu dryfującą na wodzie, lecz wkopany do wnętrza góry bunkier. Mają być w niej zgromadzone nasiona roślin uprawnych, żeby nawet po najbardziej dramatycznych kataklizmach, jakie mogą spotkać naszą planetę, możliwe było odrodzenie żywiącej nas flory. Co prawda na świecie działa już wiele takich banków, ale zwykle przechowywane są w nich nasiona z małego obszaru geograficznego. Poza tym nie są one odpowiednio zabezpieczone - np. filipiński bank nasion uległ zniszczeniu we wrześniu 2006 r. po przejściu tajfunu. Dlatego rząd Norwegii, Agencja ds. Wyżywienia i Rolnictwa ONZ oraz międzynarodowa organizacja powołana do prowadzenia działań na rzecz globalnego dostępu do żywności - Global Crop Diversity Trust - zdecydowały, że na jednej z wysp Spitsbergenu powstanie światowy depozyt kilku milionów różnych nasion roślin jadalnych. Zostanie wydrążony we wnętrzu góry na głębokości ponad 120 m. Ściany zostaną wylane z betonu i wzmocnione stalową konstrukcją. Wejścia będą broniły hermetyczne śluzy. Spitsbergen wybrano nieprzypadkowo. Archipelag jest oddalony o ponad 1000 km na północ od brzegów Norwegii. Bank będzie położony ponad 80 metrów nad poziomem morza nawet wtedy, gdy lody Grenlandii i obydwu biegunów całkowicie się roztopią. Nasiona będą przechowywane w temperaturze ok. 18 stopni poniżej zera. Wieczna zmarzlina pozwoli przez długi czas utrzymać ten mróz, nawet gdy zepsują się systemy chłodzące. Prace konstrukcyjne mają się rozpocząć w marcu, potrwają niecały rok. W pierwszych tygodniach 2008 r. bank będzie mógł przyjąć pierwsze depozyty. Uczeni zaangażowani w projekt oceniają, że w ciągu dwóch lat trafi tam znakomita większość z 1,5 mln znanych dziś nasion uprawnych. Z czasem bank zapełni się nowymi odmianami, które przystosują się genetycznie do zmieniających się warunków klimatycznych. Co jakiś czas zbiory będą wymieniane. Niektóre z nasion - np. grochu - mogą być przechowywane w tak niskiej temperaturze tylko przez dwa-trzy dziesięciolecia. Inne, m.in. słonecznik czy nasiona niektórych zbóż, mogą być zamrożone przez wiele dziesiątków, może nawet setek lat. Utrzymanie tego banku nasion będzie kosztować 125 tys. dol. rocznie. http://www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=933

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Problem w tym, że do takiego kataklizmu nie dojdzie.

''Aktywność zórz ma związek z 11-letnim cyklem występowania plam na Słońcu. W okresie minimum aktywności Słońca zorze bywają słabsze o blisko 20-30%. Ostatnio najwięcej plam obserwowano w latach 2000-02 (w listopadzie 2001 roku zorza była widoczna nawet w Meksyku). Następne maksimum spodziewane jest w latach 2011-13. Najlepszy okres do obserwacji w europejskiej części to jesień i wczesna wiosna (w północnej Skandynawii, październik, luty i marzec). Jeśli udało się zaobserwować wyjątkowo efektowne świecenia, następnego równie pięknego pokazu trzeba spodziewać się po 27-28 dniach. Ma to związek z okresem obrotu Słońca i ustawieniem się tymi samymi obszarami do Ziemi. Zorze najczęściej występują około północy lokalnego czasu, ale także wczesnym wieczorem i późno w nocy. [...] Na stronie www.spaceweather.com można zaprenumerować bezpłatną prognozę występowania zórz polarnych rozsyłaną pocztą elektroniczną z wyprzedzeniem 1-2-dniowym. Prognozy są tworzone na podstawie ciągłych obserwacji powierzchni Słońca. Zorza bez magnetosfery? To możliwe! Teleskop Hubble sfotografował wiele nieziemskich zórz polarnych: na Jowiszu (z prawej), Saturnie, Uranie, Neptunie czy Io. Nic w tym dziwnego: planety te mają to, czego potrzeba do wystąpienia zjawiska: atmosferę i pole magnetyczne. Co ciekawe, Misja Europejskiej Agencji Kosmicznej Mars Express odkryła zorzę na Marsie! Poświata o rozmiarach około 30 km unosiła się na wysokości 140 km nad planetą. Skąd wzięła się zorza nad pozbawionym globalnego pola magnetycznego Marsem? Prawdopodobnie wywołało ją oddziaływanie wiatru słonecznego ze szczątkowym polem, wytwarzanym lokalnie przez marsjańskie skały. Marsjańska zorza świeci głównie światłem ultrafioletowym i jest blisko stukrotnie słabsza od ziemskiej. Podobną poświatę można też dostrzec niekiedy nad Wenus. Wszystkie kolory zorzy Niebieskawe i fioletowe zwykle poniżej 120 km. Bardzo silne chmury wiatru słonecznego wywołują czerwone zorze na wysokościach 90-100 km. Kolory zawsze mają związek ze składem atmosfery ziemskiej. Na czerwono i zielono świeci tlen, kolor ciemnoczerwony i purpurowy pochodzi od atomów azotu. Żółty jest wynikiem mieszania się barwy zielonej i czerwonej. Gołym okiem zwykle dostrzegamy zorze jako zielonkawe i białe, ale klisza fotograficzna lepiej rejestruje barwy. Światło zorzy jest na tyle słabe, że w oku ludzkim rejestrowane jest przez bardziej czułe, ale niewidzące kolorów pręciki. Zapewne mniej wrażliwe na światło czopki zaczynają rejestrować kolory dopiero podczas silniejszych zórz polarnych. '' Aktywnosc Slonca jest wykorzystywana przez HAARP (sztuczny wpływ na klimat przez manipulację jonosferą i magnetosferą). http://tytan.umcs.lublin.pl/~zrzepka/lmarcin/innelm/zorza.jpg (http://tytan.umcs.lublin.pl/~zrzepka/lmarcin/innelm/zorza.jpg) http://uhuru11.webpark.pl/fg.JPG (http://uhuru11.webpark.pl/fg.JPG) http://www.cbk.waw.pl/strony/ramy/nauka/zew/zdjecia/10.jpg (http://www.cbk.waw.pl/strony/ramy/nauka/zew/zdjecia/10.jpg) Ryc. 3 Zorza polarna widziana kamerami na satelicie DE-1. http://www.cbk.waw.pl/strony/ramy/nauka/zew/zdjecia/1.jpg (http://www.cbk.waw.pl/strony/ramy/nauka/zew/zdjecia/1.jpg) Ryc. 4 Zorza polarna widziana kamerami na satelicie Polar.

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

Czyli HAARP walczy z ocieplaniem się klimatu? Są też rozpylane przez samoloty jakieś substancje schładzające spore obszary. Szkoda, że Gośka (Wrona) już od dłuższego czasu nie zagląda na to forum, bo była tu największą specjalistką od HAARP-a, a że mocno przesadzała, to przynajmniej było wesoło. Ciekawe co u niej słychać. Wypuścili ją już z tego zakładu, czy nie? Swoją drogą, to żeby kogoś umieścić w takiej placówce, to ten ktoś musi być niebezpieczny dla otoczenia. Podobno HAARP ją zmuszał do robienia różnych rzeczy - czasem przejmował nad nią całkowitą kontrolę.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ty, a moze to Goska - to jej styl pisania - no i ten szpital, a poza tym pamietam, ze ona te konserwatywne wartosci zawsze chwalila i kazala na forum mieszac sie i plodzic: ''Kiedys w szpitalu poczulam pociag do dosyc szpetnej kobiety. Zaczela mi sie podobac i zaczelam czuc fizyczne do niej pozadanie. Zdarzylo mi sie to pierwszy raz w zyciu. Trwalo to moze przez dziesiec minut. Pozniej jak patrzylam na ta kobiete, to juz nic do niej nie czulam i ubolewalam nad tym, jaka jest brzydka. Jestem szalona estetka. Dzisiaj wiem, ze HAARP moze wplywac na nasz seks i na preferencje plciowe. Nad tym pracowali juz bardzo Niemcy podczas II wojny swiatowej. Jedno jest dla mnie pewne, ze HAARP tworzy dzisiaj te cale rzesze pederastow i lezbijek, zeby oslabic wartosc prawidlowej rodziny, a co za tym idzie zmniejszyc ilosc rodzicow i potomstwa w wielu narodach.''' (http://www.totalizm.info/content/view/161/56/1/3/)

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

Ty, czytam ten link http://www.totalizm.info/content/view/161/56/1/3/ , a tam nizej Autor: Gośka (maryla@iinet.net.au). Zawsze ja lubilam i wiem, ze czesc jej domyslow jest prawdziwa. Ona mieszka w Australii??

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

Ano.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Rząd USA wie o istnieniu Planety X. Fizyk pracujący dla rządu donosi o "drugim Słońcu". http://img95.imageshack.us/img95/5912/galignment4ou.jpg

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Na Nautiliusie się dokopałem ciekawej informacji. http://www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=957 Normalnie koleś jak Jango Fett z gwiezdnych wojen. Lata sobie;d Rzecz jasna, wszystko obrucono w żart. Stwierdzili, że tan latający spaślak to wiedźma na miotle. haha.....

http://www.nautilus.org.pl/images/Image2_266.jpg Było już trochę o tych latających humanoidach: http://www.nautilus.org.pl/?i=266 http://www.nautilus.org.pl/?i=359 http://www.nautilus.org.pl/?i=878 Wg mnie to typowi "Nordycy". Świadczy o tym ich wzrost i sposób latania. Na zdjęciu zauważyłem też charakterystyczną "wajchę". Polecam: http://www.wendol.cba.pl/books/polecane/misja.pdf Jest tam o "Nordykach" i ich pasach antygrawitacyjnych. Co ciekawe, książka została napisana przed dokonaniem powyższych obserwacji.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Czegóż och czegóż oni chcą?

Chcą trochę poszpanować ;)) A tak na poważnie, to chcą nas oswoić... z tematem. Poza tym, to ci "Nordycy" są podobno bardzo zaawansowani zarówno technicznie, jak i duchowo, i są kimś w rodzaju obserwatorów, a czasem nawet kimś w rodzaju policji, czy sił rozjemczych wobec innych cywilizacji. Tacy na przykład Plejadianie przeszli już w wymiar niematerialny, podczas gdy "Nordycy" nie zrobili tego jeszcze (mimo, że mogą), bo twierdzą, że mają bardzo ważne zadanie wobec wymiarów materialnych. Przeczytaj Wyckret "Misję" - to bardzo ciekawa, wielowymiarowa i pouczająca lektura.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Był jeden koleś, nazywał się bodajrze Maier czy jakoś tak. On uważał, że kontaktował się z nimi. Cykał im fotki a wyglądało to jak postacie z StarTreka. A "Misję" poszukam.

http://www.nautilus.org.pl/images/Image1_990.jpg Cała prawda? Wywiad z "Henry Deaconem" Jako, że w tym wątku wrzuciłem coś wcześniej, to teraz dalsza część rewelacji... Uwaga mocne! Polecam jeszcze wywiad z dr Nerudą na http://www.wingmakers.pl lub do ściągnięcia z mojej strony: http://www.wendol.cba.pl/books/polecane/Neruda.mht Wrzuciłem komentarz na stronę Nautilusa, ale chyba go nie opublikują, bo m.in. zareklamowałem tam nasze forum.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 79
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.