Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
UFO TO RZECZYWISTOŚĆ
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 95

Czterokrotnie miałem do czynienia ze zjawiskiem UFO. Pierwszy raz widzałem UFO w1979r. Od tego czasu czuję potrzebę patrzenia w niebo przy każdej okazji. OBIEKTY TE MOGĄ SIĘ MATERIALIZOWAĆ I DEMATERIALIZOWAĆ. Pozdrawiam Wladek

Tu masz AI o tej galaktyce... doczytaj a potem zobaczymy kto jest cieńki... :-) "Międzynarodowa grupa astronomów ustanowiła kolejny rekord odkrywając najdalszą znaną galaktykę we Wszechświecie. Znajduje się ona około 13 miliardów lat świetlnych od Ziemi. Obserwując ją widzimy liczący 750 milionów lat Wszechświat takim, jakim był gdy jego wiek wynosił zaledwie 5 procent wieku obecnego." Sami przyznają 13,75mld...

Niech będzie 13.75mld, pozwolisz ze zaokrągle wiek wszechświata do 14mld, czyli mamy 2mld na ostygnięcie galaktyk nawet 3mld lat i tutaj następuje moment w którym się z toba nie zgodze piszesz- musiało minąć około 4-5mld lat żeby nagromadzenie pierwiastków "ciężkich" w kosmosie pozwoliło na powszechne powstawanie układów planetarnych-, skąd się biorą pierwiastki cięższe od wodoru i helu w kosmosie z tego co wiem to z wybuchających supernowych rozsiewających po galaktykach pierwiaskti od żelaza w dół (nie pamiątam gdzie powstają cięższe pierwiastki), supernowe są to bardzo masywne gwiazdy i jak każda masywna gwiazda nie żyją zbyt długo do kilkuset mln lat, czyli wystarczy spokojnie 1-2mld lat by odpowiednio zasilić ciężkimi pierwiastkami obłoki między-gwiezdne. Mamy rok -8mld w jakiejś zapyziałej starej galaktyce powstaje gwiazda o masie 1Słońce po 1mld z resztek powstają wokół niej planety po 1mld stygną i mamy tak w roku -6mld warunki podobne do Ziemi przed powstaniem życia, co dalej się dzieje to już nie jesteś mi wstanie powiedzeć bo to juz czyste SF może np. byc tak: zaraz po powstaniu pierwszych złożnych komórek łączą sie one między sobą tworząc coś w rodzaju jednego wielkiego mózgu coś jak w Solaris Lema i masz po 1mld lat inteligentne życie, czyli w roku -5mld, zaokrąglenia robiłem w górę więc pierwsze życie Inteligentne mogło już byc w roku -6mld . Oczywiście opis ten dotyczy życia o podstawach podobnych do naszego.

Pierwiastki do żelaza powstają w każdej gwieździe... a cięższe w supernowych i w odrzucanej otoczce gwiazdowej gdy gwiazda kończy swój zywot... Potrzeba było 2 pokoleń gwiazd by wytworzyć poziom metaliczności wystarczający do wytworzenia powszechnych układów planetarnych... Fakt pierwsze gwiazdy były masywne i żyły krótko kilkadziesiąt-kilkaset milionów lat... 2 pokolenie było juz normalne... po drugie galaktyka musi przeczekać wybuchowy okres licznych pierwotnych supernowych by móc wytworzyć jakąś ekosfere... Słońce ma metaliczność większą niż tego typu ( wiek, wielkość) gwiazdy w jego poblizu... to dało nam pierwszeństwo w naszej galaktyce!!!!

Te rysunki widziałem, nie musze zasięgać rady czasem warto samemu pomyśleć, choć to nie modne, widziałem rzeczy, których Denniken choćby był największym z oszustów, nie potrafił by sfałszować, a tak w ogóle to o niektórych z nich w ogóle nie wspomina w swoich książkach. Gdyby chodziło tylko o rysunki to miałbyś mnie, i nic tu nowego nie będę udowadniał, po ocenie dostępnych mi materiałów zbudowałem sobie własne zdanie na ww temat i weryfikuję go w miarę potrzeb i z pojawianiem się nowych dowodów. I przestań już z tą symbolikom bo już mi na żołądek siadło, jak coś przedstawia UFO to jest to symbolika, księgi pisali schizofrenicy tamtych czasów a dowody sfałszowali oszołomy od New Age, a świstak siedzi i nie wie za co… Wież ile ja już tego się osłuchałem: rzecz jasna Denniken dla sławy wszystko zmyślił i zniszczył naturalną równowagę świata i osłabił pozycję kościoła, który nas prowadzi ku jedynej słusznej drodze… Ble Ble Ble wiesz ile już takich postów na tych stronach było… Powiem tak, jak coś jest na kamieniu wyryte, zapisane w księgach, i do tego odnajdowane są na całym świecie ruiny megalitycznych kompleksów, to nie symbolizuje to nic innego jak do cna wypalony mózg ludzi naszych czasów… Co do tej bzdury to chyba ty nazwałeś ludzi oświeconych głupcami… A napisałem o moim pojęciu wszechświata nie po to aby coś wam udowadniać, ale po to aby dowiedzieć się, co wy o tym sądzicie… Jak nie chcecie mi odpowiedzieć to trudno, a z tą bzdurą to nie było o waszych rozważaniach tylko o Big Bada Bum i napisałem dlaczego tak sądzę… Po prostu uważam iż na podstawie obserwacji naszej i najbliższych nam galaktyk można określić jedynie wiek zbioru tych pobliskich galaktyk, a nie wiek wszechświata, który jest pojęciem co najmniej przewyższającym naszą wiedzę, chyba że słowem wszechświat obecnie określacie ten właśnie ograniczony zbiór galaktyk…

Tak czy inaczej warunki takie jakie były na Ziemi przed powstaniem życia mogły już zaistnieć w innym układzie przy podobnym Słoncu spokojnie 1mld lat wcześniej albo i więcej. A biorąc pod uwagę całkiem nieprzewidywalny przebieg ewolucji życia gdzie indziej chyba zgodzisz się ze mną, że jest mozliwe istnienie życia inteligentnego zamin powstało życie na Ziemi. Swoją drogą niesądzę by na ziemię życie któś przyniósł, uważam że powstało samo.

AI Kiedyś bardzo mnie to interesowało i uważam, mało tego jestem o tym przekonany iż nasz gatunek nie jest czymś niepowtarzalnym, iż istniały cywilizacje rozumne tryliardy lat przed nami i będą istnieć po nas starsze czy młodsze, fakt iż przy naszej technologii (tej oficjalnej) dotarcie do nich a nawet wysłanie jakiegokolwiek impulsu (informacji) jest niemożliwe, ale to nie znaczy iż one nie istnieją, jeśli przetrwamy jako gatunek odpowiednio długo to pewnie znajdziemy sposób by się tam znaleźć, biorąc pod uwagę wyjątkową niespójność czasoprzestrzenną wszechświata (np. czarne dziury) {jeśli istnieją}jest możliwe (poznanie) i wykorzystanie niektórych zjawisk a w konsekwencji przemieszczenie się tam w czasie określonym w minutach lub godzinach, ale na razie to SF a zresztą nasz gatunek potrafi tylko niszczyć, stawiam niebiańskiego borowca że nie przetrwamy aż tak długo, ktoś się zakłada… A co do przywiezienia życia na naszą planetę, nie będę przy tym postulował, pewne jest iż bogowie powiedzieli ziemianom iż są ich stwórcami, równie dobrze mogli zmodyfikować nasz kod genetyczny (wykorzystując część swojego) i to nazywać stworzeniem ludzi na obraz i podobieństwo ale to też tylko moje zdanie, jedyne przy czym będę się upierał to, to iż przylecieli, ingerowali w życie ówczesnych ludzi, nadali im prawa i zakazy, przylatują do dziś i nadal ingerują, nie znam ich celów i raczej nie są wrogiem w konwencjonalnym znaczeniu tego słowa… Co nie znaczy iż nie mogą być zagrożeniem dla jednostki… A więc życie inteligentne poza ziemią istniało, istnieje i będzie istnieć… (((moje subiektywne i bardzo skromne zdanie))) Ja też tego nie wiem… Pozdrawia Sew co się wykłada „Obcy”…

Mówiąc szczerze wlazłem na ten wątek ponieważ widelec napisał coś z czym do konca sie nie zgadzałem, wcale nie myslem o tytule wątku bo sama nazwa UFO zstała już tak zdewaluowana, ośmieszona, że sam mam już opory udzielać się w kwestiach gdzie jest słowo UFO, wolę określenie obce cywilizacje. Jeżeli pozwolisz SEW to z tymi trylionami lat to chyba lekko przesadziłeś, chyba że masz na mysli multiwszechświaty.

Te tryliony lat-to tylko umowny przedział czasu.Swiat wszechrzeczy jest ponadczasowy-i nieskończony,zarówno w czasioe [jakimkolwiek] i rzeczywistej NIESKOŃCZONOŚCI przestrzeni.Zatem prawdopodobieństwo o istnieniu innych cywilizacji ,których nigdy nie poznamy [jeśli nie poznamy]-jest w pełni podstawne i zawsze większe od zera!!!.Sam temat UFO ma pełne podstawy filozoficzne,w obecnej wiedzy o kosmosie.Negowanie ewentualnego występowania innych cywilizacji w kosmosie jest [moim zdaniem]-nielogiczne,-nawet wtedy gdy nikt nigdy nie udowodni [naukowo] o tzw-UFO,czy obcej cywilizacji-[inteligencji].

Masz duch racje, zapomniałem że czas naszego wszechświata jest tylko jego i niemogę go sobie przekładać na inne bęble wszechświaty.

Ai pisząc Trylkiony miałem ma myśli czas bardzo długo, w naszym rozumieniu nieskończoność, a co do multiwszechświata to nie wiem co przez to rozumiesz, zakładam iż chodzi o tosamo co ja nazywam wszechświatem... czyli wszystko bez granicy którą moglibyśmy kiedykolwiek poznać...

UFO Staje sie rzeczywistością. Ciekawe, że wyskakuje na tych samych szerokościach geograficznych? Np. 17stopni 42 minuty BUNA KRNOV OPOLE WYLATOWO itd. Pozdr. K.K.

Widelec:"Ilość energi do podrózowania jest bezwzględna dla całego wszechświata... to jeżeli podróż do nas tyle jej kosztuje a oni wytwarzają ją pierdąc a mimo to nie mogą zamienić sobie okolicznych światów??? Koszt ich zamiany został już obliczony... tez jest to wartość bezwzględna... od poziomu technicznego czy mentalnego... Ale ty to wyjaśniasz "super" kontrargumentem... "A zmiana miejscowych miejsc na sprzyjające może okazać się zupełnie nie możliwa z różnych względów i nie pozostaje wtedy nic innego jak eksploracja innych, odleglejszych." Z różnych względów to ja mam humory... pusty kontrargument!!!!" Buehehe!! Widelcu, rusz mózgownicą. Aż tak trudno wpaść na to, że miejscowe miejsca NIE MOGŁY zostać przystosowane do ich (obcych) potrzeb? Technologia podróży z zastosowaniem energii, która powstaje przy pierdnięciu nie musi oznaczać takiego postępu w innych dziedzinach, to po pierwsze, po drugie - warunki panujące na pobliskich im planetach mogły okazać się takie, iż pomimo stosowanych przez obcych technologii na bardzo wyskoim ( w stosunku np. do ziemskich) poziomie ni jak nie mogli ich dostosować do swoich potrzeb, które mogą być o wiele większe niż potrzeby ludzi w tym względzie. Po trzecie mówisz tylko o jednej z wielu możliwości, dzięki której mogą się tutaj pojawiać. Powodem może być również turystyka :) Widelec:"Racja o biorobotach jest całkiem trafna ale... jak konstrułujesz robota to kładziesz nacisk na funkcjonalność... a 2 ręce i 2 nogi to nie najefektywniejsza konstrukcja... na ziemi robią eksperymęty by nawpół myślące maszyny konstrułowały roboty... było wiele pomysłów... żaden nie wyglądał humanoidalnie... bardziej jak owady!!!!" Zgadzam się. Jednak to co powyżej przytoczyłeś jest patrzeniem z punktu widzenia ziemskiego. Z punktu widzenia obcych (zakładam hipotetycznie), może być tak, iż procedury potrzebne do sterowania pojazdami międzygwiezdnymi nie wymgają robotów o tak dużym zakresie wielofunkcyjności. To po pierwsze. Po drugie, to, że nie ma relacji (a może są?) dotyczących obserwacji "robotów wielofukcyjnych kształtem przypominających owady", nie znaczy jeszcze, że takowe na pokładach pojazdów się nie znajdują. Istnieje wiele relacji dotyczących olbrzymich niezidentyfikowanych obiektów, często mówi się o nich - "statki matki", możliwe, że istnieć mogą jeszcze większe obiekty - te właściwe, za pomocą których "obcy" podróżują między galaktykami. Na pokładach tychże obiektów mogą znajdować się całe mrowie takich owadzich robotów (vide "mątwy", "strażnicy" z Matrixa :)). Widelec:"Teoria o multiwszechświacie mówi o całkiem czymś innym... nie myl jej... nagłówek w gazecie zobaczyłes i zrzarłes ją razem z programem telewizyjnym!!!! :-)" Jak widzę, ten Twój swoisty posmaczek wibruje w Twoich postach już dość dawno, nie jest to jakaś nowa przypadłość. Co do TV, od ośmiu lat jej nie oglądam, wolę książki, artykuły, itd. Skonkretyzuj o co Ci chodzi z tym multiwszechświatem, co niby pomyliłem, w którym miejscu. Nie mam dziś zbytnio czasu na wnikliwą penetrację tego wątku. Widelec:"Poziom technologiczny cywilizacji wyznacza jej poziom energetyczny... cywilizacja typu II ma technologie jak magie... fakt domniemani obcy czasami robią cuda... ale to nie to... My jesteśmy cywilizacja poziomu 0!!! I różnica jest jak między małpiatkami na ludzmi!!!! A jakoś tej różnicy nie widać... ( oprucz samych międzygwiezdnych podróży które to pozwalaja zakfalifikowac kosmitów do grupy II wzwyż...)." Jak to nie widać? Istoty energetyczne można przyrównać do poziomu 0 ?? A jeśli można by przyrównć, to wcle nieznaczy, iż to co ludzie mający kontakty z tymi istotmi - widzą je w ich rzeczywistej formie. To mogą być jedynie hologramy, wyświetlane przez roboty zdalnie, nadanie hologramom cech humanoidalnych rzecz może być spowodowane zapewnieniem większej możliwości kontaktu, z osobnikami o tkim wyglądzie (ziemianami), zmniejszenie szoku spowodowanego spotkaniem i tym samym łatwiejsze wzięcie na pokład (przykłądów moze być wiele), lub wymuszeniem zgody. Nie muszą być to hologramy, mogą być to bioroboty i wtedy masz kolejne wyjaśnienie - dlaczego nie przypominają owadów. Mogą to być także autentyczni obcy przyobleczeni w odpowiedni kamuflaż. Wiedelec:"Zapraszam do ksiażki "W poszukiwaniu cywilizacji pozaziemskich" autorstwa twórcy SETI też wydawnictwa "Na ścieszkach nauki"... takie czarne ksiażki..." Zapraszam do książki A.L Thompsona "Tożsamość obcych". Pozdrawiam

"Z różnych względów to ja mam humory... pusty kontrargument!!!!" no własnie z róznych względów to pusty argument... ale to był twój argument... "Widelcu, rusz mózgownicą. Aż tak trudno wpaść na to, że miejscowe miejsca NIE MOGŁY zostać przystosowane do ich (obcych) potrzeb? Technologia podróży z zastosowaniem energii, która powstaje przy pierdnięciu nie musi oznaczać takiego postępu w innych dziedzinach, to po pierwsze, po drugie - warunki panujące na pobliskich im planetach mogły okazać się takie, iż pomimo stosowanych przez obcych technologii na bardzo wyskoim ( w stosunku np. do ziemskich) poziomie ni jak nie mogli ich dostosować do swoich potrzeb, które mogą być o wiele większe niż potrzeby ludzi w tym względzie." Ale układ słoneczny i ziemia jako planeta to nic nadzwyczajnego we wszechświacie... no chyba że się żywią ludzką krwią to rozumiem... hahahahaha... jest ona tylko unas... :-D już my mamy technologie pozwalającą zmienić marsa w planete typu ziemia... trwało by to około tysiąca lat ale my juz to mamy... koszta... chodzi tylko o forse... "Zgadzam się. Jednak to co powyżej przytoczyłeś jest patrzeniem z punktu widzenia ziemskiego. Z punktu widzenia obcych (zakładam hipotetycznie), może być tak, iż procedury potrzebne do sterowania pojazdami międzygwiezdnymi nie wymgają robotów o tak dużym zakresie wielofunkcyjności." jakiego punktu widzenia ziemskiego? a co gdzie indziej funkcjonalnośc to cos innego? to zależy od środowiska i tyle... co ma do tego ziemia... ziemia, mars, wenus, ksiezyc i pełno innych wymagają takiej samej funkcjonalności... a statki mogą być kierowane za pomocą komputerów a nie robotów... Za rozwojem jednej dziedziny nauki i technologi z nią związenej idzie wszystko inne... lot w kosmos to nie tylko silnik... to cała masa przeróznych technologi... jak popularne żepy przy ubraniach czy butach z programu Apollo... Wiesz jakie w kosmosie są odległości???? Nie jesteśmy sobie w stanie tego wyobrazić... i prosze tylko bez haseł o tunelach czasoprzestrzennych bo to tylko rozwiązania pewnych równań opisujących wszechświat... Posiadając taką technologie nie trzeba by tworzyć hologramów by ludzie łatwiej wchodzili do latających tależy... ugryzł by cię komar i wstrzyknoł nanoroboty które zawładneły by tobą... wyszedłbyś z domu do kolegi i już nie wrócił... Kosmici zarazem nie chcą się ujawnić ale nie dbają o to że ofiary porwań często pamiętają o tym... a skąd znają taki aspekt naszej kultury że nikt im nie uwierzy? I po co by ich zwracali? to nie logiczne... można porwać paru... z nich robić zmutowane kopie/klony i zrobić sobie własnych róznorodnych ludzi do badań... rozumiem że porywali tam przez jakiś czas by mieć różnorodny materiał genetyczny... ale już dawno mogli by sami sobie go stwarzać... a nie lepiej było by napaść na jakąś wioske i od razu buchnąć 1000 prubek materiału "człowiek"? poradzili by sobie z szeryfem i jego bandom... I jak naprawdę są niedaleko i nas badają to tą metodą a nie porywają, oddają i tak wkółko... skoro zalezy im na wyglądzie humanoidalnym to czemu nie upodobnili sie do ludzi? Ktos do ciebie puka, otwierasz a tam seksowna dziewczyna prosi o pomoc przy zmianie koła... a budzisz się na Syriuszu. Pomyśl sam jak bys to załatwił mając taką technologie. Nie usprawiedliwiaj metod "ogólnie znanych", to jednostronne podejście... każdy kto czuje że atakowane jest to w co on wierzy podświadomie usprawiedliwia i wyjaśnie swoją wiare... weś zmień ( nachwilkę ) stronę i pomysl co w tym niegra i jak ty byś to rozegrał... pozdrawiam

A ja kiedyś znalazłem dziwny kamień w moim ogródku. Podejrzewam, że może on mieć związek z UFO (na początku myślałem, że ma on związek z Aferą Rywina, ale kolega mi mówił, że mu to nie pasuje do Lwa). Był cały brązowy, miał podłużny kształt i śmierdział. Nie wiem co to za minerał, a nie mam odpowiedniego sprzętu by go zbadać. Jak ktoś chce to mogę mu przesłać ten kamień. Trzymam go w szczelnie zamkniętym słoiku (musiałem go zamknąć, żeby się nie zdematerializował - poza tym rodzina ciągle narzekała, że coś śmierdzi).

polecam: http://bartekcis.webpark.pl/ fajna stronka.

pierdoły

Jeśli galaktyki są tak ogromne, a wszechświat mieści w sobie wiele takich galaktyk, to chyba nie jest znowu taką głupotą sądzić, że istnieją jakieś inne planety podobne do ziemi, a na nich żyją kosmici, UFO czy jak ich tam nazwiemy.

Mnie tez interesuje UFO. Chociaż nie widziałem go na własne oczy, jestem wielce przekonany, że ono istnieje. Stawiam sobie wiel razy pytanie jakie rozmiary ma cały kosmos i co jest poza nim. Bo co musi być.

flober: pewnie wypelniony jest czarna materia, proznia jako taka nie moze istniec poniewaz natychmiast wypelnia sie materia, wiec musi byc tam wielki ocean materii, niewiadomo w jakiej postaci.

21 lipca 2004. Wychodze do okna z fajka popatrzec na przejrzyste niebo. I ku mojemu zdziwieniu (az ciarki przeszly po ciele) widze 6-8 kul. Sa ciemne i komponuja sie w tlo ciemnego nieba. Dostrzeglem je dlatego, ze odbijalo sie od nich swiatlo miejskich latarni. Ustawione byly w chaotycznym szyku i poruszaly sie z predkoscia bynajmniej dziwna. Ustawienia obiektow zmienialy sie w czasie gdy lecialy. Jeden zamienial sie miejscem z drugim. Slyszalem tylko lekkie buczenie z brzeczeniem. To zjawisko utwierdzilo mnie w tym, ze teraz wiara w istnienie tych objektow powiekszyla sie znaczaco (nie wiem co myslec teraz o tym wszystkim). Miejsce zdarzenia: Leszno, godz. ok 23:30.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 95
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.