Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
dziury w asfalcie
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 132

Z tym jest coœ nie tak. W okolicy gdzie mieszkam pojawia się sporo dziur w asfalcie, powiecie norma tak się u nas robi drogi. Ale te dziury pojawiajš się z dnia na dzień i wyglšdajš jakby były celowo zrobione, ludzie się smiejš że ci od naprawiania dziur nie majš co robić zimš więc wycinajš dziury. Przedwczoraj przyjżałem się z bliska nowym dziurom, kilka z nich jest o małej œrednicy (około 20 cm) lecz sš tak głębokie że przebijajš się przez całš powierzchnię asfaltu (15-25cm) i nigdzie nie ma œladu po asfalcie z tych dziur. Zjawisko zaobserwowałem na wielu drogach, lecz w przypadku dwóch dróg widziałem dobrš droge wieczorem, a na następny dzień rano dziury. Ktoœ mi kiedyœ mówił o tym że asfalt jest podatny na pewien rodzaj bakterii, które go zjadajš, ale tak szybko to te bakterie chyba nie działajš. Może ktoœ też zaobserwował pojawiajšce się z nikšd dziury.

To dopiero dziura! http://www.nautilus.org.pl/images/Image5_943.jpg http://www.nautilus.org.pl/images/Image6_943.jpg http://www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=943

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Łałałiła! Niezła otchłań;p

Warto by było do takiej zejść i samemu zbadać. Ciekawe, gdzie ziemia z tej dziury się podziewa i dlaczego ta dziura jest taka równiutka?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Na wykopki mi to nie wygląda. Ale zejść tam bym chciał, nie powiem, fajna wycieczka. Tylko to ciśnienie, nie wiem jak glębokie są te dziurki.

Ta ma ok. 60 m głębokości.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

heh erozia raczej tej dziury nie spowodowala

Wina tuska

Takie równe?

ta dziura podobno powstala na oczach ludzi !! http://img87.imageshack.us/img87/3823/chalk3zt3.jpg

Wina tuska

chyba jakis satanista ja zrobil
wendol:
Ta ma ok. 60 m głębokości.
ja slyszalam ze okolo 100, ale slyszalam to z pierwszego zrodla, moze mieli jeszcze wtedy niedokladne pomiary, wlasnie widzialam ta dziure w telewizji tylko zapomnialam w jakim to kraju bylo... i tez zdaje mi sie to byc dziwne ze takie gladkie krawedzie ma. w telewizji podawali, ze przyczyna tej dziory byly chyba podziemne strumienie wod. przed zawaleniem sie nawiezchni ludzie slyszeli dziwne odglosy z podziemia, moze to ufo ;)

http://s2.bitefight.pl/c.php?uid=96178 - daj sie ugrysc [b]widze ze duzo ma nicka z przedrostkiem dark, to ja bede miala darkshit

a moze ziemia niedlugo imploduje, ma to poczatkowy wyraz we wszystkich dziorach w asfalcie, tych malutkich i tych na pol miasta.. czujmu sie zagrozeni :(

http://s2.bitefight.pl/c.php?uid=96178 - daj sie ugrysc [b]widze ze duzo ma nicka z przedrostkiem dark, to ja bede miala darkshit

Istnieje też teoria (podobno to nie tylko teoria) mówiąca, że pod ziemią istnieje jakaś prastara cywilizacja. Może czasem coś im się zawali, zwłaszcza jak zaczynają drążyć zbyt blisko powierzchni? Gdy taka dziura powstanie na odludziu, to nikt nie zwróci uwagi, ale jak się ulica zawali, to wtedy jest problem. Mieszkałem przez kilka lat z rodzicami w Rembertowie. Zdarzało się, że dom zaczynał drżeć w nocy i jakieś odgłosy jakby maszyn słyszałem spod ziemi. Ulica jest bardzo daleko od domu, a poligon wojskowy jeszcze dużo dalej. Z naszym podwórkiem sąsiaduje spory plac, który mój ojciec chciał wykupić, ale okazuje się, że z jakichś dziwnych względów nie można go kupić (podobno właściciele wymarli bezpotomnie). Miałem sny, w których jakieś trupy spod ziemi na tym placu chciały mojej pomocy. Wydaje mi się, że to, co czasem powoduje drżenie domu moich rodziców ma źródło pod ziemią tego placu. Dzieci miewają ciekawe zdolności i przebłyski, i właśnie jako dzieci nieraz bawiliśmy się na tym placu i strasznie nas ciągnęło, aby tam kopać. Przynosiliśmy szpadel i kopaliśmy. Kiedyś dokopałem się do wody - była bardzo płytko. Jest to o tyle dziwne, że już na podwórku rodziców woda jest dość głęboko - wybijałem tam studnię głębinową, to wiem. Oprócz kopania na tym placu (ja kopałem zawzięcie), bawiliśmy się jeszcze w jedną zabawę - otóż mój brat cioteczny najpierw chodził po placu, aby wyczuć odpowiednie miejsce, następnie rysował coś w rodzaju diabła, po czym braliśmy pal i symbolicznie wbijaliśmy go w tego diabła. W tamtym okresie mój brat cioteczny (starszy ode mnie o cztery lata) stwierdził, że jestem "Mistrzem" (cokolwiek to oznacza) i nawet jakiś numer podawał (chyba cztery). Gdy moje małe zaczęły mówić, to kiedyś gdy wróciłem z pracy, to jedna z nich spojrzała się na mnie strasznie poważnie (nie widziałem u niej nigdy czegoś takiego), złapała za rączkę wózka, zaczęła nim posuwać w tą i z powrotem i powiedziała: "ty jesteś księciem - nie przychodź tu więcej". Dowiedziałem się później od jakiegoś parapsychologa, gdy mnie zbadał, że to jest prawdopodobnie moje ostatnie wcielenie, a na pewno ostatnie na Ziemi. Źródło mnie strasznie mocno przyciąga, kiedyś już mało się w nim nie roztopiłem (niewyobrażalna ekstaza to była), ale gdy już czułem, że przestaję istnieć, to pomyślałem, że mam tu jeszcze coś do zrobienia i połączenie uległo przerwaniu. Tylko, że ja jeszcze nie chcę wracać do Źródła! Nie jestem jeszcze gotowy! Chcę jeszcze doświadczyć tego i owego! :( Chyba nie jest tak źle i czekają mnie jeszcze inne planety :) Taka Jehooba na przykład :) Waldemar Witkowski (ten od "Praktycznego podręcznika obsługi człowieka") przysłał mi tekst pt. "Misja" z dopiskiem "+2". Wiem, co taki dopisek oznacza :) Tylko ciekawe, co w moim przypadku da najwyższe możliwe doładowanie "+2", bo podobno od "Nordyków" przychodzę. Przepraszam, że się tak wywnętrzam, w dodatku na tak kiepskim forum (słabi specjaliści tu zaglądają), ale złapałem akurat fazę na pisanie, a i maila do pewnej osoby nie będę musiał pisać dzięki temu - wystarczy, że jej podeślę linka do tej strony tego wątku :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Dzieci miewają ciekawe zdolności i przebłyski
to moze byc prawdopodobne, tylko dzieci rozmawiaja ze zwierzetami, zabawkami, itp., moze te istoty porozumiewaly sie z wami gdysz rozum dziecka jest prosty, moze to nie te istoty maja zbyt zlozony rozum tylko dorosli ludzie i dlatego dochodzi do problemow w komunikacji. ja tez czuje sie inna.... taka normalna, bo ten swiat jest dziwny, ... nie dla mnie przygotowano to miejsce ;)

http://s2.bitefight.pl/c.php?uid=96178 - daj sie ugrysc [b]widze ze duzo ma nicka z przedrostkiem dark, to ja bede miala darkshit

aneczka:
moze to nie te istoty maja zbyt zlozony rozum tylko dorosli ludzie
Świadomość większości dorosłych jest zbyt obciążona ciągłym przetwarzaniem różnych mało istotnych rzeczy, generuje szum informacyjny i filtruje wszystko co nie pasuje do już wyrobionego zdania, po prostu większość dorosłych zatrzymuje się w rozwoju i otacza się murem, aby już nic im nie zepsuło wypracowanego przez lata obrazu rzeczywistości - smutne to, że ludzie są tak podatni na programowanie systemowe. Ja całe szczęście jestem wiecznym dzieckiem i nawet "głosy" zdarza mi się słyszeć gdy się wyciszę.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

aneczka:
ja tez czuje sie inna.... taka normalna, bo ten swiat jest dziwny, ... nie dla mnie przygotowano to miejsce ;)
W ostatnim czasie na Ziemi wciela się dużo zaawansowanych dusz (z innych światów, z wymiarów duchowych), aby pomóc w nadchodzących przemianach. Po prostu Aneczka stara du...sza jesteś :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

hmmmmmm, to jest interesujace, bo rowniez zauwazylam ze starsi maja juz wykreowany wyglad calego swiata, sztywno i w prostej lini, wierza w to co widza, reszta pozniej, koncze prace

http://s2.bitefight.pl/c.php?uid=96178 - daj sie ugrysc [b]widze ze duzo ma nicka z przedrostkiem dark, to ja bede miala darkshit

Jeszcze tylko backup bazy danych, płytka DVD do kasy pancernej na dowodzeniu i ja też do domu :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Jop, ufo z wnętrza Ziemie.

moze ufo podziemne ma juz nas dosc, niszczymy wszystko na swojej drodze i nadszedl czas zemsty, wyginiemy jak astekowie, dinosaury i bog wie co jeszcze przed nimi zylo, a moze to wszystko teleporuje sie do trujkata bermudzkiego? ogladacie ten film 3-odcinkowy w piatki o 3-ujkacie bermudzkim? moze wszystko co tam znika jest przekierowywane do innego wymiaru/swiata/lata wstecz (niepotrzebne skreślić)

http://s2.bitefight.pl/c.php?uid=96178 - daj sie ugrysc [b]widze ze duzo ma nicka z przedrostkiem dark, to ja bede miala darkshit

"W niedzielny poranek na podwórku Marii Pleskacz z Sierszy zapadła się ziemia. Głębokiej na około cztery metry dziury do dziś nie zamulono. W środę fachowcy z Instytutu Geofizyki AGH w Krakowie będą bowiem sprawdzać, czy podobnych pustych przestrzeni w ziemi nie ma jeszcze gdzieś obok. - My tu od lat chodzimy jak po szwajcarskim serze. Pod całym moim ogrodem prowadzone było wydobycie węgla i te puste przestrzenie pozostały – uważa Maria Pleskacz. Według Okręgowego Urzędu Górniczego w Krakowie zapadanie się ziemi nie ma nic wspólnego z zatapianiem nieczynnej kopalni Siersza. Jak wykazały przeprowadzone początkiem tego roku badania, poziom wody sięga 162 metrów poniżej poziomu zerowego (poziomu morza). Prawdopodobnie na tym obszarze na początku XIX wieku prowadzona była eksploatacja na nieznacznych głębokościach. Teraz ziemia nasiąkła wodą z opadów deszczu i zrobił się lej. Dziura zostanie zamulona dopiero po zakończeniu badań. Na czyj koszt? Tego nie wiadomo. Zarządca zlikwidowanej kopalni – Spółka Restrukturyzacji Kopalń – nie kwapi się do pomocy." http://www.przelom.pl/media/online/onl_916.jpg

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

moim zdaniem to kretos gigantos, w nosie dlubal i palec mu sie omsknął... kurcze coraz wiecej takich dzior, ziemia naprawde chce implodowac

http://s2.bitefight.pl/c.php?uid=96178 - daj sie ugrysc [b]widze ze duzo ma nicka z przedrostkiem dark, to ja bede miala darkshit
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 132
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.