| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Nieszczęśliwa miłość | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 71 |
|
Już 3 razy tak było. Co z tego że 2 ładne i madre były mna zafascynowane jak ja do nich nic nie czułem. Umówiłem sie parę razy bo myslałem ze zaiskrzy ale nic nie było. I co robić. Wiazac sie tylko po to aby nie być samotnym? To bedzie ozukiwanie siebie i koiety.
A latka leca. Mam juz prawie 29 lat i powoli odechciewa mi sie wszystkiego. Sam nie jestem zbyt smiały, gadki nie mam zbyt dobrej. I co mam robić.
|
|
|
Mi dzi dziewczyna którš podrywałem od tygodnia (i chyba nawet sie zak.) powiedziała "nic z tego nie bedzie", wmomęcie w którym akurat dawałem jej kwiaty i chciałem sie umuwić. Podchodzę pełn ambicji mylšc o randce na którš się dzi umówie,a to odrazu "nic z tego nie będzie" i ci wy na to???
|
|
|
I wszystko działo sie 14.02 w szkole, normalnie to bym sie nie przejmował ale bylimy już na jedne randce i było ok, póniej nawet byłem u niej w domu i też było ok a w ten j.e.bany.14 luty taki numer nie chce sie yć
|
|
|
tak, nieszczesliwa ta milosc, byl tu taki jeden na tym portalu co sie skarzyl nam wszystkim, ze sie zakochal i to bez wzajemnosci (sic!) we wlasnym czlonku !
przytaczam dowod
smiejcie sie, bo zycie nie trwa wiecznie !
[%sig%]
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
miać sie łatwo powiedzieć lepiej j.e.b.nšć wino i skakać z okna
|
|
|
a taka ładna dziewczy na była i nie zajęta, nikt się niš nie interesował tylko ja a ona nie umiała tego docenic
|
|
|
jutro praca lkasowa z chemi a mi sie nic nie chce, najchętniej to bym przez okno poleciał
|
|
|
blebleble (---.internetdsl.tpnet.pl)
Sama wczoraj komu powiedziałam, że "nic z tego nie będzie"...
i wcale nie dlatego, że nie chciałam z nim być...
Po prostu chyba musimy spróbować się siebie nauczyć...
bo pewne sygnały le odbieramy i potem łatwo o nieporozumienia.
No włanie..., wystarczy pewne sprawy przemyleć, a potem uczynić kolejny krok by być razem... jeli się tego chce...
Może nie wszystko stracone... może docenia Cię..., a może nie...
Nie byłabym taka pewna... :) Nie poddawaj się za łatwo :)
Złożyłe jej życzenia na Walentynki? Zaprosiłe gdzie? Dałe dzi kwiaty?
Dziewczyny lubiš romantyzm i czasem czekajš na inicjatywę chłopaków...
Spróbuj jeszcze raz...
A jak trzeba i drugi... :)
|
|
|
Dałem kwiaty i to dużo wczeniej, byłe nawet bardzo miły,aż sam siebie nie poznawałem
|
|
|
I jak możno cotakiego zrobić wdodatku w taki dzień 14.02 - to było jak wyrok mierci "nic z tego nie będdzie"
|
|
|
blebleble
włanie " aż sam siebie nie poznawałem " Czyli twoje miłe podejcie to gra, a własciwa osobowoć to nieprzyjemnym byc.
Różnica polega na tym , że jesli się starasz przed kim być kim kim nie jeste- a kim próbujesz byc - to wybacz ale nie znasz dziewczyn !
|
|
|
Co ty mówisz bycie miłym to nie żadna gra,tzn. nie przeklinać przy tej osobie,umiechać się, odfierać drzwi itd.sam być sobš aż tak, żę będę smarkać na nieg jak mi sie zachce czy rozmawiać o dupach.
|
|
|
wiesz...mi tez nic ie chce sie ulozyc..bywa tak ze chlopak zakocha sie we mnie ale ja nic nie czuje do niego wiec z tym koncze...ale najgorsze kiedy ja poczuje cos do chlopaka a on nie......tydzien temu wrocilam z obozu poznalam tam mateusza widac bylo ze chlopakowi zalezalo. spedzilismy ze soba naprawde piekne chwile, bylo mi z nim bardzo dobrze ale oboz sie skonczyl...oboje mieszkamy w dwuch roznych koncach naszego miasta a popoludniami mamy dodatkowe zajecia i nie mamy czasu zeby sie spotykac moze jedynie weekendy.. ja za nim bardzo tesknie i nie ma chwili zebym o nim nie myslala:( napisalam mu dzis smsa" nie wiem jak TY ale ja tesknie..:*" i wiesz co odpisal ??
"No ja sie staram o tym nie myslec tak szczerze. bylo fajnieale sama rozumiesz ze wszystko sie konczy niestety" to mnie zabolalo bo mowia ze dla chcacego nic trudnego......nie moge sie uspokoic jest mi tak smutno caly czas placze...bo mi naprawde zalezalo...a tu..................
|
|
|
Jak sobie poradzić ze strachem, że stracę mojego mężczyznę.
Obawa sšdzę, że wynika z moich dowiadczeń z facetami, tego, że jestemy daleko od siebie i tak mylę, że potwierdza to, że go kocham.
Czy ten strach czego złego jeszcze nie przyniesie?
|
|
|
Dzisiaj poszlam sie spotkac ze swoim chlopakiem. Czekalam na niego ale niestety nie przyszedl.Kiedy juz wracalam do domu zobaczylam go z inna jak sie calowal i przytulal.Podeszlam do niego i powiedzialam mu pare niemilych slowek. wrocilam do domu zamknelam sie w pokoju i placze nie wiem co mam zrobic! :(
|
|
|
Hej nic się nie martw ja mylę ze nie natrafiłe na tš jedyna co z tego ze ładne czy brzydkie wazne zeby poczus to co ta magię. Poznasz to napewno to ze rozmawiasz z kim i jest ci dobrze u boku tej osoby masz wrazenie ze się znacie całš wiecznoć to cos co cie przycišga jest taki mannetyzm między ludmi a to ze go nie czujesz tzn ze brak ci do tego bodców z drugiej strony pole obojętne:P
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 71 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |