| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Dlaczegow Polsce bieda? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 194 |
|
Jeszcze nie tak dawno mielimy demokrację socjalistycznš. Dziwo to było wszystkim, tylko nie demokracjš.
Teraz jest także jakie dziwo, któremy nadaje się bluniercze imię - demokracja.
Proponowałbym nazwać to dziwo bardziej trafnie.
Demokracja syjonistyczna, lub - demo(n)kracja.
Nie jest to na pewno demokracja, ponieważ rzšdy demokratyczne polegajš na tym, że ludzie rzšdzš a ich demokratycznie wybrany przedstawiciel zabiega, aby wola ludu była wypełniana.
Skšd się wzišł właciwy termin demokracji? Wzięto go z wczesnych stadiów USA.
W pewnych miejscowociach panowała autentyczna demokracja.
Radzę się dobrze zapoznać z jej opisem, ponieważ od razu wylezie z niego ródło problemu obecnej demokracji syjonistycznej i ródło wszystkich ekonomicznych problemów w Polsce i w wielu innych krajach demokracji syjonistycznej.
Wyobrażmy sobie 2000 ludzi na terenie USA, którzy znaleli trochę złota, majš trochę rzeczy prywatnych i znaleli miejsce na osiedlenie. pobudowano domy, kociół, knajpę i postanowiono zrobić szeryfa. Jack był postawny, uczciwy facet, więc jego wybrano na przdstawiciela prawa, a Jamesa wybrano na szefa czyli mera miasta, aby je reprezentował oraz organizował pienišdze na różne potrzeby. Zorganizowano składki na pensje szeryfa i mera i nazwano to podatkami.
Zorganizowano także strzeżony bank pod opiekš mera, ponieważ nie było bezpiecznie trzymać pienišdze oraz złoto pod poduszkš. Tak więc każdy, kto miał trochę gotówki, zaniósł jš do bezpieczniejszego miejsca, czyli do banku.
Proste i logiczne? Dodam, że bank był opłacany podatkami. Jak Greg chciał zapłacić Jasonowi za krowę, wysyłał żonę do banku z kawałkiem papieru z własnym podpisem i pisał, "Proszę wypłacić z mojego konta Jasonowi 5 dolarów". I tak powstał czek bankowy.
Wszystko ma ręce i nogi? Ma!
A gdzie jest problem w demo(n)cracji?
Problem polega n tym, że włacicielem banku jest prywatna osoba i w sumie ta osoba, majšc siłę pienišdza w ręku, rzšdzi faktycznie państwem.
Wystarczy sprawdzić, kto kontroluje Bank Polski, i juz wiadomo kto rzšdzi.
Wielu ludzi dziwi się, w jaki sposób gospodarka polska jako funkcjonowała, pomimo, że mało kto pracował, większoć przykradała, Sowieci zabierali połowę ale jako z reguły na chleb i pół litra wódki starczało.
I było jedynie 20 miliardów dolarów długu a nie było wogóle długów wewnętrznych. Za wyjštkiem kasy zapomogowo-pożyczkowej która była doskonałym wzorcem banku opisywanego miasteczka. Kasa ta pomagała tym, których nie było stać na kupno pewnych potrzebnych rzeczy i zapłacić gotówkš, kasa pożyczała pienišdze bez procentów albo na znikomy 1% i nawet dochodziło do umorzenia częci pożyczki.
Chciałbym dzisiaj taki bank!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:)
Kasa ta nie potrzebowała horrendalnych procentów, ponieważ rzšd otrzymywał pienišdze w postaci podatków.
Bank był pod opiekš rzšdu i nie wymagano od banku zysków, no bo z jakiej racji!!!
Dlatego, że nie było banków krwiopijczych na wzór żydowskiego usury, nikt z Polaków za komuny nie był zadłużony!
Oczywicie rzšd sie panoszył i popełniał paskudne błędy ale była bezpłatna opieka lekarska, bezpłatne szkolnictwo i bezprocentowa kasa zapomogowo-pożyczkowa.
Hitler przepędził bankierów i zaczšł kontrolować banki obniżajšc procenty do 1%.
No i zrobił cud gospodarczy.
W wietle powyższego, jakie prawo do istnienia ma prywatny bank w demokratycznym ustroju?
Żadnego. Bank powinien być jedynie państwowy. Najlepiej byłoby aby Bank państwowy był po nadzorem premiera (oczywicie Polaka) i bank ten miałby pienišdze podatkowe a także funkcjonowałby jako kasa pozyczkowa na 0 lub 1 %.
Ludziom, szczególnie zasłużonym dla kraju, pożyczki byłyby umarzane.
Czy wiecie, że w Australii naród jest zadłużony na ponad 200 miliardów dolarów długu wewnętrznego?
Kto ciagnie zyski bez żadnej uzytecznej pracy?
Prywatne banki, krwiopijcy, którzy niczego nie produkujš, nie majš niemal żadnego pozytecznego serwisu oprócz odbierania ludziom pieniędzy.
Wystarczy wyeliminować prywatny system bankowy i zastšpić go rzšdowym, kontrolowanym przez rzšd a nastšpi *natychmiastowa* poprawa bytu.
Kennedy tak planował ale amerykańskie banki wespół z watykańskimi
nie bardzo się na to zgadzały i wszczepiono mu do głowy miertelna dawkę ołowiu.
Zdšżył nawet wydać i rozprowadzić 5.7 miliarda srebrnych rzšdowych dolarów.
Oczywicie Reserve Bank of USA jest w rękach prywatnych, dlatego kraj ten chyli się ku upadkowi.
Ciekawe w czyich rękach jest bank chiński?
> Koncepcja wspolnego banku jest ok. Watpliwosci budzi sprawa
> pozyczek.
> BR
Nic nie budzi żadnych wštpliwoci. Należałoby taki bank w odpowiedni sposób regulować i przyznawać pożyczki nie wszystkim, którzy je chcš ale tym, którzy je będš spłacać.
Takie podejcie do sprawy wyeliminuje potrzeby eksmisji z domu, którego małżeństwo nie jest w stanie spłacać, ponieważ oni mogš tej pożyczki po prostu nie dostać, ponieważ ich zarobki nie sš wystarczajšce, aby spłacać raty.
Zysk ze sprzedanych towarów przypadałby tym, którzy je produkujš a nie lichwiarskim bankom prywatnym, którzy majš faktyczne prawo ustalania procentu lichwiarskiego według ich chciwoci.
Wyobramy sobie Bank Polski, gdzie wpłacane sš podatki, trzymane sš oszczędnoci i biorš pożyczki bezprocentowe.
Co działoby sie w takim przypadku? Po pierwsze, Bank nie musiałby pozyczać od nikogo pieniędzyi spłacać lichwiarskich odsetek.
Natychmiast wzrastałby popyt na towary ponieważ zyski trafiałyby do producentów, a kupujšcy, spłaciwszy jedne pożyczki (z łatwociš bo nieoprocentowane) braliby drugie pożyczki i kupowaliby następne gadżety.
Wzrastałby popyt na gadżety, wzrastałaby produkcja, ludziom płacono by więcej, kupowano by jeszcze więcej i gospodarka eksplodowałaby w szybkim tempie.
Dlaczego?
Przyczyna byłaby niezwykle prosta. Ludzi nie byliby okradani przez banki. Więcej sprzedanych produktów, więcej podatków dla rzšdu, więcej piniędzy w banku rzšdowym, rzšd ogłasza bezpłatnš edukację!
Co dalej. Bezpłatna edukacja daje więcej pieniędzy rodzinie, która wydaje ponownie te pienišdze na towary, wyjeżdża na urlopy, kupuje pamištki, samochody itd. itp i rzšd ma znowu więcej podatków i postanawia zafundować społeczeństwu bezpłatnš opiekę lekarskš a nawet bezpłatne lekarstwa.
Tymczasem w dzisiejszej *demonkracji syjonistycznej*, wszystkie te zyski, zamiast pozostawać w kraju i budować w nim dostatek, zyski te sš zagarniane przez prywatne banki, które niczego nie produkujšc, powodujš nędzę w każdym *demonkratycznym* kraju.
W Australii Commenwealth Bank miał niedawno rekordowy profit - 4.5 miliarda dolarów.
Za co? Za nic! Za to, że rzšdowi odebrano rzšdowy bank.
Czy bank zarobił te pienišdze?
Co byłoby, gdyby te pieniadze pozostały w naszej kieszeni?
A takich banków w Australii jest chyba 8. Niech każdy okradnie obywateli na 3 miliardy dolarów to jest to 24 miliardy dolarów, za ktore można kupić masę towaru. Majšc taki zbyt roczny australijskie przedsiębiorstwa nie nadšżałyby z produkcjš!
Bezrobocie zniknęłoby w cišgu dwóch miesięcy i jakie potężne podatki zapłaciliby nowi pracownicy, jakie podatki zapłaciliby wytwórcy?
Rok lub dwa i Australia miałaby wolnš edukację bo rzšd nie wiedziałby, co robić z pieniędzmi.
Czy teraz widać jak lichwiarskie banki powodujš upadek całych narodów?
Oto przyczyna nędzy Polski, nędzy w USA (w kilku stanach dochodzi do 50% bezrobocia) i nędzy innych narodów.
Przyczynš nędzy sš... banki. Dzięki ich 'zyskom' wiele produkcji się nie opłaca, innym praca się nie opłaca ponieważ zyski idš w ręce chciwych lichwiarzy, nazywanych bankami.
Banki także rujnujš biznesy cofajšc im pożyczki i stosujšc najrozmaitsze nadużycia oraz oszustwa.
Bank ma 'prawo' w każdej chwili ponieć wysokoć oprocentowania do wysokoci, jakiej zapragnie. Bo bank musi mieć potężny zysk, chociaż niczego nie wytwarza. Wytwórca nie musi mieć zysku, według lichwiarskiego banku ale bank musi mieć nieprzyzwoity zysk.
Wytwórca nie może podnieć sobie zysku, bank może kiedy tylko zechce.
A dodajmy jeszcze do tego machloje na Wall Street i już wszystko wiemy skšd się kryzysy biorš takie jak ostani kryzyz paliwoy.
Czy widział kto rozwalone szyby naftowe, odpowiedzialne za drakońskie cele paliwa?
|
|
|
shuineg, nie odkryłe niczego nowego. Takie komuny już istniejš i w usa mieszkajš w
nich mormoni, a w izraelu sš kibuce.
To nie jest droga, kiedy dojdziesz do takiego wniosku, jak trochę poczytasz i
pożyjesz. To jest sprzeczne z tš częciš ludzkiej natury, która jest zwierzęca.
Jeli nie masz nic mšdrego do powiedzenia, a widzę że nie, to czytaj, obserwuj,
ale staraj się nie udzielać. To nie rozkaz, tylko dobra rada.
Dla dyskusji o idealnym ustroju być może uruchomię nowy wštek. Zobaczymy.
Na razie czekam na rady o Polskim Banku (konstruktywne).
Pozdrowienia dla mylšcych pozytywnie
|
|
|
Bieda? ponieważ brak miłoci , ludzie nie potrafiš się dzielić, każdy żyje dla siebie, nie jestemy zjednoczeni w dšżeniach . W rodowiskach bezpretensjonalnie zezwala się swoimi postawami by biedniejszy czuł się skrępowany, zawstydzony i poniżony. Bogaci izolujš się od biednych - wystarczy popatrzeć wokół siebie. Jeden z drugim sie przechwala ciuchami, coraz to lepszymi komórkami , przecież wszystko musi być markowe. W kontekcie tego niezamożny kolega, koleżanka czujš się " gorsi" odizolowani. Szukamy ródła biedy nie tam gdzie trzeba - czy przykład zycia mamy brać z " góry"? NIE!...NIE! I JESZCZE RAZ NIE !!!
Banki, władza - na to nie mamy większego wpływu....jestesmy wszyscy ofiarami. Nikt nam jednak nie może dyktować ani władza , ani banki by na swoim podwórku czynić to co jest każdego obowišzkiem. Tak ! OBOWIĽZKIEM ! Dzielić się tym co mamy, pomagac tym , którzy potrzebujš , otwierać się na każdego , troszczyć się o słabszych - każdy ma swojš role do spełnienia i silny i słabszy . Jedni , drugim jestemy potrzebni !
Zamiast więc szukać globalnych przyczyn biedy....rozwišzujmy jej objawy lokalnie.
Wystarczy odrobina dobrej woli połšczona z ogromem miłoci .
Gdy widzisz smutne oblicze - nie przechód obojętnie , usmiechnij się
to krok do otwarcia się przed Tobš.
Gdy masz więcej niż potrzeba Tobie , daj tym którzy nie majš nic.
Rozglšdaj sie i słuchaj, wychód na przeciw - biedny się wstydzi żebrać i prosic - to łamie jego godnoć.
Chcesz być kochany....sam kochaj , co siejesz to zbierzesz.
Pozdrawiam :):)
|
|
|
Mim - zsrr nie było komunistycznym krajem, było krajem totalitarnym, zachód tak to nazwał rzeby odwrucić uwagę ludzi od komunizmu - zrazić ich.
Tak jestem niebezpieczny, nawet bardzo, jak juz będe gotowy to porwę za sobš miliony, od tego nie ma odwrotu - wszystkich których historia opisuje jako wielkich ludzi, współżyjšcy z nimi zwali szaleńcami. Tak jestem szaleńcem.
ufita - mormoni i żyjšcy w kibucu odrzucajš teraniejszy wiat żyjš według sztywnych zasad - to sš sekty, ja nikomu nic nie chce narzucać oprócz jednego wyrzeknięcia się wszelkiej prywatnej własnoci, ale masz rację nie o tym jest wštek.
Podałem ci jednš z metod zebrania kapitału - oparcie się na ludzkim egoimie.
To może być dla ciebie nic nie warta wskazówka, bo każdy pomysł trzeba rozwinšć, a gdybym już posiadał gotowe rozwišzanie to dlaczego miałbym ci je udostępnić, żeby ty spijał mietankę?? Dla mnie cały pomysł jest chory i nie do zrealizowania, ale nawet hipotetycznie bezsensowne idee sš warte rozważenia, bo może się uda, więc trochę pomyle i jak co mšdrego wymyle to siem udziele (to może potrwać bystrzacha ze mnie zaden). Powodzenia.
|
|
|
Doro, masz rację, ale ....
Masz mój umiech :-)
Teraz o tym ale. Jedni dobrze się odnajdujš rozdajšc umiechy i jedzenie, a inni
chcšc założyć prospołeczny bank. Każda inicjatywa jest ważna i nie może być
tłamszona. Nie jest prawdš, że szukamy nie tam gdzie trzeba.
Oto przykład: złodziejska prywatyzacja. Kradzież na niewyobrażalnš skalę,
a ty chcesz przejć obok tego nic nie robišc ? Toż to załatwiło by 95% problemów,
które mamy obecnie w Polsce gdyby ludziom chciało się chcieć !
Matrix, czekam na odpowied
|
|
|
szuineg, jeli chcesz bazować na egoizmie, to dzięki za rady.
Wolę ić prostš cieżkš, po prostu jest krótsza.
Nie chcę żadnej mietanki. Nic nie zrozumiałe z tego co piszę.
To ma być bank prospołeczny, choć prywatny. Prywatny po to,
aby jego udziałowcy mogli prowadzić niezależnš politykę.
|
|
|
acha, czyli wkład finansowy majš dać setki tysięcy szarych kowalskich?? Przecierz każdy z nich będzie chciał pożyczyć bez odsetek i w tym momencie twój system zaczyna być za bardzo argentyński, w końcu się zawali. A zresztš co takiego już jest dla jakietam rzeszy ludzi, w zakładzie w którym pracuje moja Mama majš kase zapomogowo-pożyczkowš, no i tam każdy kto złoży wniosek otrzyma w końcu porzyczkę, a spłatš się nawet nie martwi bo mu odcišgajš z wypłaty i to jest nie oprocentowane - pożyczasz 6000ty i oddajesz 6000ty.
A wracajšc do banku narodowego to kto w końcu włoży w niego jaki znaczny kapitał?
|
|
|
Ufita :) usmiech dla Ciebie .
Ja nie powiedziałam , że szukacie nie tam gdzie trzeba . Znalezienie globalnych przyczyn nie jest równoznaczne z rozwišzaniem problemu biedy. Oczywicie ,że każda inicjatywa jest dobra byle służyła założonym celom, również i ta by działać lokalnie....nie tylko globalnie. Myleć globalnie , działać lokalnie. Zanim znajdzie się skuteczne rozwišzanie potrzeba trochę czasu....głodny nie ma czasu. Gdybyż to tylko zależało od usmiechu i rozdawaniu jedzenia nie byłoby problemu - gdzie nie spojrzysz każdy daje i dzieli sie ile może :) Widac nie zrozumiałe , może więc rzeczywicie niech każdy dba o siebie - a ci , którzy rozwišzań potrzebujš już dzi , zaraz - poczekajš aż rozliczymy prywatyzację i wszelkiej innej maci złodziei i stworzymy nowy lepszy system .
Może jestem fantastkš ale rozwišzań potrzeba od zaraz. Nie przechodzę obojetnie obok biedy , gdyz dobrze znam " smak" głodu. Możecie rozprawiać o przyczynach i skutkach biedy lecz to nie rozwišzuje problemów wielu rodzin już dzi , nie jutro ale natychmiast. Prócz pytania dlaczego bieda , należałoby postawić i takie - co zrobić aby zmniejszyć zakres nędzy i postarać się otrzeć choć kilka łez.
Czy kto z Was widział umiech na spłakanej twarzy staruszki ? wyraz radoci i ciepła w podzięce ? Ileż takich sytuacji było i jest. Na samo wspomnienie serce drży.
|
|
|
OK. Doskonale cię rozumiem. Mylę, że jest miejsce do działania na kilku
płaszczyznach, w tym na działania bezporednie, o których mówisz.
Wyobra sobie taki scenariusz: nic nie robimy na szczeblu globalnym,
niech sobie tam kradnš co chcš. Sprzedajš przykładowo kolej i masz 100 tys.
gęb do wykarmienia. Nie podołasz. Sprzedajš przemysł farmaceutyczny -
ludzie zaczynajš umierać, bo nie majš na leki. Znów nie podołasz.
Przykłady mogę mnożyć. Działania muszš ić wielotorowo.
Jeszcze jeden przykład:
budujš supermarket i pozbawiajš pracy kilka tysięcy osób. Sami nie płacš jednak
podatków i znów bieda kwitnie.
Można by to mnożyć w nieskończonoć.
Dlaczego staruszka, o której piszesz nie ma odpowiedniej renty lub emerytury,
aby mogła godnie za to żyć ?
Trzeba dociekać przyczyn, bo inaczej będziemy jak nasi obecni lekarze, co
potrafiš leczyć tylko objawy nie dociekajšc i nie leczšc przyczyn.
Straty, które ponielimy wszyscy na skutek złodziejskich prywatyzacji sięgajš
setek miliardów złotych. To kwoty tak astronomiczne, że wymykajš się wyobrani.
Pozdrawiam cię, bo wiem, że nie szczędzisz sił aby pomagać ludziom :-).
Dalej czekam na pomysły o Polskim Banku.
Jak ciężko jest znaleć choćby kilku ludzi mylšcych podobnie.
|
|
|
europa!! mam pomysła.
Zanim zaczniemy zakładać bank należy rozważyć kwestię komu i do jakich kwot można udzielić kredytu. Zakładam że chodzi o zwykłych szarych ludzi, a nie firmy czy korporacje (błeee), no i teraz na co ci ludzi będš potrzebować te pienišdze. Musi być pełna jasnoć przy składaniu wniosków na co majš być przeznaczone te pienišdze.
Zakładajšc bank, musimy wcišgnšć w to państwo, muszom mieć choć 50% udziałów, następnie trzeba sporzšdzić listę firm i przedsiębiorstw które sš w posiadaniu polskiego kapitału (do jakiej granicznej częci, np. kapitał obcy może mieć góra 30% - przykład!) i które to firmy produkujš na rynek lokalny zbywalne dobra. Od tych wszystkich firm musimy uzyskać wsparcie, w zamian za kozyci, jakie? Mamy obszernš baze danych, przychodzi kowalski i mówi: "chce założyć firme, tu mam biznes plan, potrzebuje 30ty zł", po sprawdzeniu realnoci biznesplanu, w którym musi być zawarte oczywicie szczegółowo na co te pienišdze sš potrzebne, my - bank, nie dajemy kowalskiemu gotówy do ręki, tylko porozumiewamy sie z wybranymi przedsiębiorstwami z listy, które produkujš co co potrzebuje nasz kowlaski i kowalski jedzie sobie odebrać towar któy potrzebuje. Od państwa może dostać ulgi i darmowš rejestrację firmy - to wszystko oczywicie będzie się zawierać w kwocie kredytu. Na to czego nie możemy załatwić, co kowalski może chcieć imoprtować, dajemy kowalskiemu kase. Wsparcie od firm będzie oczywicie zależne od tego co firma może zaproponować nam i co my jej.
Oczywicie pomysł jest troche nacišgany, ale można to w tš strone rozwinšć.
|
|
|
Co już z tym można zrobić. Choć kilka stwierdzeń jest nie do przyjęcia.
Np. 50% udziału państwa, firmy czy korporacje błeee
Na razie nie można liczyć na wsparcie państwa.
Do tej pory niszczyło nas tylko, więc nie należy na nie liczyć(może kiedy ...).
Pomysł z bazš firm jest b.dobry.
Dzięki szuineg i czekam na kolejne pomysły.
Liczę też, że Matrix przyłšczy się do dyskusji, którš zaczšł.
Potrzeba klucza do znalezienia autorytetów moralnych na szefostwo.
|
|
|
"Pięknie to wyłuszczyłe Matrix.
Nic dodać, nic ujšć. To wszystko wiemy i się z tym zgadzamy.
Teraz przejdmy od faktów do wniosków. Czas na dzałanie.
Może sformułujesz kilka postulatów dla banku społecznego.
Po pierwsze i najważniejsze: kogo widziałby jako autorytet moralny,
który mógłby stanšć na czele Polskiego Banku ?
Taka osoba będzie gwarantem bezpieczeństwa kapitału i udziałów w Banku.
Powinno być takich osób kilka(wypadki chodzš po ludziach). Z jakich kręgów
rekrutować takich ludzi, czy powinni być bezpartyjni, .....
Z czasem w oparciu o Polski Bank można by założyć filie w różnych krajach wiata,
gdzie jest doć polonii, aby zainicjować istnienie takich placówek.
To marzenie, ale kim jest człowiek bez marzeń, bez nadziei ?
Ilu młodych Polaków znalazło by pracę tu, w Polsce !"
To co opisałem jest definitywnie rozwšzaniem ale chyba raczej nierealnym.
Kto jak Piłsudski musiałby oczycić Polske i polski rzšd od wszystkich ludzi, którzy jedynie pozujš na Polaków, zmieniajš nazwiska i ukrywajš tak przeszłoć jak i pochodzenie.
To doprowadziłoby do międzynarodowego bojkotu gospodarczego Polski przez syjonistów i jedynym wyjciem byłoby prosoć o pomoc Putina. Bez pomocy silnego sšsiada nie udałoby się.
Ale czy naszemu sšsiadowi mozna ufać? Zaczšł rozliczać oligarchów ale czy jest na tyle mocny, że wygra z nimi walkę we własnym kraju?
Polska jest smakowitym kšskiem w rękach syjonistów, przyczółkiem USraela przeciwko Rosji i bez przelewu krwi najprawdopodobniej by się nie obeszło.
W sumie, jak na razie jest to utopia, rozpoznanie problemu ale łatwego rozwišzania tego problemu jak narazie nie ma.
Sš pewne możliwoci, w USA grozi wojna domowa (jest tam aż tak le) i wtedy można się spodziewać konkretnych zmian. USrael bedzie za słaby aby interweniować i będš mu groziły ataki ze wszystkich stron. Taiwan będzie odebrany przez Chiny, będš się mnożyć bunty w podbitych państwach jak Filipiny, Południowa Korea, Haiti i wiele wiele innych.
Upadek imperium amerykańskiego wydaje się byc pewny. Podobnie jak widzielimy upadek ZSRR i muru berlińskiego, także będziemy widzieli upadek imperium USraelskiego.
Wtedy będzie czas oraz okazja, aby wyzwolić kraj z niewoli.
Kaczyńscy nic nie zmieniš i już powędrowali na amerykański dywanik do 'spowiedzi' oraz 'nauk', co i jak majš robic w Polsce aby interesy bankowe nie ucierpiały.
A jeżeli się przeciwstawiš, media pro USA zniszczš Kaczyńskich publicznie i s powrotem wróg zacznie bezpodzielnie rzšdzić skołatanym krajem.
Co jest w tej chwili najistotniejsze. Trzeba rozpowszechniać tego typu informacje, uwiadamiać społeczeństwo dlaczego jest le, kto za tym stoi i jak jest to przeprowadzane. W tej chwili jedyna walkš może byc walka propagandowa. Jak na razie wróg ma niemal całe media do dyspozycji a także stara się ocenzurować Internet.
Należy działać szybko i efektywnie. Informować i podawać przyczyny polskiej niedoli.
Jak do tej pory informacji na te tematy jest stanowczo za mało.
Wałęsa kiedy powiedział jedno bardzo mšdre zdanie.
"Kto ma media, ten ma władzę"
Medium jeszcze nie ocenzurowanym jest Internet. Należy z niego korzystać zanim sie to skończy. Majšc Internet, mamy sporš władzę.
Ale musimy opanować to medium i działać efektywnie.
Zakładać witryny, informować, wysyłać pocztę do każdego, kto umie czytać.
Drukować, podrzucać w sklepach, u fryzjera, wkładać za wycieraczki samochodowe.
Narodem można kierować bezpiecznie tak długo, zanim się nie dowie, że jest okradany i manipulowany.
rodkiem zabezpieczajšcym naród przed poznaniem Prawdy sš media pro rzšdowe.
Najskuteczniejsza broń to walka tš samš broniš. A szanse sš o wiele większe, ponieważ oni muszš powtarzać kłamstwa 1000 razy, aby stały się 'prawdami'. Nam wystarczy powiedzieć prawdę raz, dwa razy i ich 1000 krotne kłamstwo jest skutecznie obnażone.
Oni bombardujš społeczeństwo kłamstwami 24 godziny na dobę. Nam trzeba o wiele mniej, aby powiedzieć prawdę w którš Polacy od razu uwierzš, ponieważ jest ona oczywista.
Pozdrawiam...
|
|
|
Znów masz u mnie plusa Matrix(a może Goska).
Czasem z oddali lepiej widać.
Na tš okolicznoć pozostaje nam działanie pozytywistyczne.
Można i trzeba głosić prawdę.
Muszę przyznać, że większoć ludzi o ustabilizowanej sytuacji materialnej boi
się prawdy i szybko o niej zapomina.
Jedynymi, którzy mogš zaangażować się w głoszenie prawdy sš ludzie ubodzy
materialnie. Nie chodzš na niczyim pasku i nie muszš się bać o utratę pracy.
Reszta to niewolnicy.
Jeszcze raz przypominam, że we wtorek, 4 padziernika wraz z "Naszym Dziennikiem"
możecie kupić płytkę DVD z filmem "Nocna zmiana" - cena ok. 3,80 zł.
Trzeba do kiosku lecieć z samego rana, bo póniej może już nie być.
Pozdrowienia
ps. czekam na dalsze pomysły w kwestii banku
|
|
|
Wcale tak latwo ludzie w prawde nie wierza !!!!
Zeby ludzie w dzisiejszych czasach zaczeli kogos sluchac spoza mediow oficjalnych, to trzeba w to wlozyc mase pracy i pamietac o tym, ze dzisiaj wiekszosc spoleczenstwa chce myslec samodzielnie przez co tworzy sie "tysiac" prawd.
Ludzie na calym swiecie sa znekani i zrezygnowani. Wyczuwa sie duza desperacje.
Dla wiekszosci narodow jedynym wrogiem sa ceny. Przeciwko nim nie potrafia sie zjednoczyc. Wszyscy juz dzisiaj zdaja sobie sprawe z tego, ze za sznurki cenowe pociaga prawdziwa wladza swiata do ktorej nikt nie ma dostepu. Nie ma go dzisiaj i nie bedzie mial go jutro. Dzisiaj juz rzady krajowe nie maja nic do powiedzenia. Prezydenci i premierzy sa tylko figurantami, ktorzy tak praktycznie nie maja co robic. Moga tylko reprezentowac wladze swiatowa. Kazda odchylka od wytycznego kierunku, moze sie dla nich zle skonczyc. W pelni sa tego swiadomi, ze dzisiaj te sprawy zalatwia sie w bialych rekawiczkach. Nikt juz dzisiaj do nich nie bedzie strzelal, ale moga umrzec na zawal lub jakis wylew. Mozna tez zrobic zyjacego wraka jak z dobrodusznego Regana, ktory mial posluch i zaczal zawadzac.
Wladza swiatowa ma w rekach fantastyczna technologie i fantastyczne mozliwosci.
Wszystko ma u swoich stop !!!!
Moim zdaniem - nie ma mocnych dzisiaj zeby cos zmienic.
TO JEST NIEMOZLIWE !!!!
|
|
|
Zgadza się Gosiu, podkrelę - DZISIAJ.
Muszę się z tobš zgodzić, że jest trudno ludziom głosić prawdę, ponieważ władza i kociół narobiły mnóstwo brudnej roboty i naród jest nieco ogłupiały.
Nie może on pojšć, że skoro całe media syjonistyczne popiereały JP II to cos tutaj musiało zdrowo mierdzieć. A prawda jest niezwykle prosta. Media promotujš jedynie swoich.
Przyjaciól państwa Izrael, przyjaciół globalizacji.
Wałęsa zdradził i oddal kraj wrogowi, kociół także rękę przyłożył, rzšd sromotnie rozkradł mienie państwowe a Lepper okazał się także wrogiem.
pozostaje jedynie informacja i od bankow radziłbym zaczynać.
1. Dlatego że raczej temat bezpieczny jak na razie i łatwy.
2. Jak to pojmš, to przyjdzie czas na resztę.
OT. Ja to nie Gosia, aczkolwiek te same servery australijskie.
:)
Gosia jest bardziej pesymistyczna i trudno mieć jej to za złe.
pzdr
|
|
|
Moim zadaniem jest zamieniać 'wiarę w prawdę' na wiedzę o prawdzie.
Ten tysišc prawd powstaje wówczas, gdy z jednej strony namawia się ludzi
do samodzielnego mylenia, a z drugiej strony z premedytacjš ukrywa się
przed nimi fakty (prawdę), a serwuje im się kłamstwa.
Tu masz we mnie sojusznika.
Piszesz: "Moim zdaniem - nie ma mocnych dzisiaj zeby cos zmienic.
TO JEST NIEMOZLIWE !!!!"
Dla Boga nie ma nic niemożliwego !
Bóg jest Wszechmocny. Możesz go prosić o pomoc.
Naprawdę wielka jest moc modlitwy.
Pozdrawiam i działaj dalej
ps. Pan nie zapomina o sługach swoich
|
|
|
Kociół nie zapomina.
I dlatego w Polsce bieda (umysłowa zwłaszcza).
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ufita - moja 'religia' jest prosta.
Bóg? O tak.
Religia? NIE!!!!!!!!!!!
:)
|
|
|
Więc to jest twoja RELIGIA.
Zawiera ona negację samej siebie w swojej definicji.
Musisz co z tym zrobić, bo brak logiki wyglšda tu paskudnie.
Tu masz krótkš definicję religii:
Tradycyjnie przyjmuje się, że termin religia pochodzi od łacińskiego słowa – religio. Jest to jednak sprawa dyskusyjna, bowiem istniejš jeszcze inne łacińskie formy, w których można doszukiwać się pochodzenia słowa religia (relegere, religare, reeligere). Najogólniej jednak mozna zdefiniować, że religia wyraża, okrela i opisuje system wierzeń oraz praktyk ukierunkowanych na wiat duchowy lub nadprzyrodzony, który istnieje i funkcjonuje w społecznoci ludzkiej. Religia manifestuje także relację jednostki do różnie pojmowanego sacrum, czyli sfery więtej i boskiej.
Radzę ci dobrze się nad tym zastanów i w tym wietle przejrzyj swoje posty.
Pozdrawiam i życzę, aby w swych poszukiwaniach nie przeszedł obok PRAWDY
|
|
|
Miałem w życiu wiele czasu na przemylenia tego typu. Nieco się różnimy w zrozumieniu dwóch różnych pojęć.
Pojęcia wiary i religii.
Wiara jest często mylona z religiš a w sumie niewiele ma z religiš wspólnego.
Hbr 11:1 Bw "A wiara jest pewnociš tego, czego się spodziewamy, przewiadczeniem o tym, czego nie widzimy."
Tak więc wiara objawia się okreslonym działaniem. Jeżeli wierzę, że pocišg odjedzie o 10:00, moje działanie polega na tym, że będę gotowy stał z biletem w ręku przed tš godzinš.
Jeżeli wierzę w Boga, będę się starał nie zasmucać Jego oblicza. Moja postawa zawsze odzwierciedla mojš wiarę czy też RZECZYWISTĽ wiarę człowieka.
Religia natomiast jest to zorganizowana dogmatycznie grupa, ze swoimi prawami, nakazami i zakazami. Sš najrozmaitsze religie i ich członkowie niekoniecznie posiadajš jakškolwiek wiarę.
Z tego powodu wierzę w Boga, Autora Biblii a uciekam przed zorganizowanymi religiami. Nie ma ani jednego dowodu, że za którškolwiek zorganizowanš religiš stoi i aprobuje jš sam Bóg.
pzdr
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 194 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |