Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Wielowymiarowosc wszechswiata
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 87

Skoro mozemy sie poruszac w 3 wymiarach oczywiscie za pomoca kolejnego 4tego - czyli czasu, to prawdopodobnie moglibysmy przyjac, ze moglibysmy sie poruszac w 4terech wymiarach [lacznie z podrozami w czasie] za pomoca nastepnego 5tego - cos takiego mozna wydedukowac za pomoca indukcji matematycznej [jesli 'x' spelnia jakis warunek, to 'x+1' wyraz tez bedzie spelnial dany warunek] - tylko pojawia nam sie problem : co jest tym 5tym wymiarem (jesli nie wiem, to pls oscwieccie mnie... ;) Czyli reasumujac : jesli mozna ingerowac n-ty wymiar, to mozna zaingerowac rozwniez w 'n-1' wymiar, a co za tym idzie mozna wywnioskowac, ze mozna rowniez zaingerowac w 'n+1' wymiar (jesli takowy istnieje). Tylko zeby zaingerowac a ten 'n+1' wymiar to trzeba dokladnie przeanalizowac wszystkie nastepstwa wymiarow az do n-tego wlacznie (czym sie charakteryzuja, jakie sa ich wlasciwosci, itd.) Czyli skoro ludzkosc jeszcze 'nie odkryla' 5-tego wymiaru, tzn. ze jest za tepa aby go pojac, albo dazy w niewlasciwym kierunku. Wiem, ze moze sie troche zapetlilem, ale w moim odczuciu ma to jakis sens... ;) Pozdrawiam Carlos

Musimy (mówię w imieniu innych, ale sądzę, że się podpiszą) przyznać, że Twoje wypowiedzi, Brat, rzeczywiście wydają nam się skrajnie bezsensowne... Ale jeszcze większym nonsensem jest powtarzanie czegoś, co jest ogólnie wiadome, więc sobie odpuszczę. Co do Twojego krzyża - oczywiście znów nie zrozumiałeś tego, co chcę powiedzieć. Zastyanawiam się, czy u was, katolików, nie jest powszechnym zamienianie miejscami skutku i przyczyny. Ty twierdzisz, że "wierzysz w znak krzyża i już". Ale przecież krzyż jest znakiem chrześcijaństwa DLATEGO, BO Jezus zmarł na krzyżu - a i tak we wczesnym chrześcijaństwie znakiem nowej religii była RYBA ! Wic nie mów mi, że krzyż ma jakieś transcendentalne znaczenie !! Owszem, ine formy krzyża (swastyka) mają bardzo konkretne znaczenie... I znów, zamieniasz skutek z przyczyną - Tobie krzyż z połamanymi końcami kojarzy się z nazizmem, a nie wiesz (lub nie pamiętasz), że swastyka jest symbolem od dawien dawna używanych w różnych kulturach - u Ateków, w starożytnych Indiach itd. Trzeba dociec prawdziwego znaczenia znaków, a potem odtworzyć znak podstawowy - to jedyna droga do osiągnięcia wiedzy na temat magicznej geometrii...

Nie wiem o czym pisać bo dyskusja znów schodzi na wiarę… No więc Brat poczytaj Koran, jak cię zgorszy znaczy że jesteś fanatykiem, jak nic z niego nie zrozumiesz to przeczytaj jeszcze raz, tam są wszystkie wyjaśnienia jakich szukasz, a jeśli nadal czegoś nie zrozumiesz to napisz o tym na forum i pogadamy, jeśli zechcesz… Co do Jezusa do był Nauczycielem, Posłańcem takim Instruktorem, ale nie przypominam sobie aby powiedział „Jestem Bogiem” dlaczego nie pamiętam, bo tak nie powiedział… Mówił o sobie Syn Boży (w co wątpię aby takich słów użył) ale skoro kościół to zafałszował… Mówił „przyszedłem aby służyć” i to była prawda, służył nauczając… Ta cała nauka kleru przeczy sama sobie, jeśli jest Bóg to nie ma względu na osoby i po prostu jest, jeśli wierzysz to żyjesz absolutnie dobrze, tak jak nakazywali prorocy, i to nie jednej religii ale wszystkich, bo wszyscy mówili o tym samym, i wszyscy jesteśmy braćmi (chrześcijanie mówią wszyscy braćmi jesteśmy ale mózłumanie, żydzi…itd. Nie są, co za religijność :) ) Dobra tu się zakończy moja wena misyjna, chcecie to wierzcie chcecie to nie wierzcie, bądzcie sobie nadal wiernymi chrześcijanami i miejcie za nic innych, jak mówi koran „Pan rozsądzi w tym w czym się różniliśmy” Co do WW to Leto nie powiedziałeś co sądzisz o mojej teorii oddziaływania na strunę 10 wymiarową swymi drganiami wewnętrznymi… i pobudzania z niej swych drgań… W wyniku Rezonansu jaki może między nimi zajść…

Aha i jeszcze jedno, czy ktoś z was przypószcza iż Jezus lub Maryja, albo ktokolwiek miał w tamtych czasach jakieś cóś nad głową co emitowało jakieś światło, odpowiecie oczywiście że nie... ale nie o to chodzi czy zastanawialiście się skąd to się wzięło, to co kler nazywa aureolą świętości, po co malują coś równie dziwnego, i skąd właśnie aureola... Leto liczę na ciebie...

Ja wiem. Głowę ciała astralnego człoweika uduchowionego otacza żółta kula , aura. Może być ona dostrzeżona przez jasnowidzącego. Myślę , że rysowania aureol wzięło się z tąd , żę uduchowieni mnisi trenujące jeszcze wtedy dostępne systemy jogii i magii , jasnowidzieli. Jeżeli nie całkowicie to może szczątkowo. Takie same aury mają również hinduskie bóstwa.

A ty widziałeś kiedyś taką aurę Winter... Może inne sugestie... Takie same "aury" mają postaci na malowidłach naskalnych sprzed tysiącleci...

Sew: Nic nie napisałem, na poruszony przez Ciebie temat, bo dla mnie to jest oczywiste. :) W fizyce teorii superstrun CAŁA RZECZYWISTOŚĆ jest tylko efektem drgań superstrun w 10-ciu wymiarach... Więc o to właśnie chodzi - tworząc elementry rzeczywistości w pewien określony sposób - symbole ! - oddziałujemy rezonansowo na "osnowę wszechświata" dokładnie tak, jak Ty to sobie wymyśliłeś... I co więcej - nie muszą to być symbole materialne. Skoro superstruny drgając, tworzą wszetko (materię, energię), to wystarczyłoby "nakreślić" odpowiedni symbol... ...np. w myślach.

Ja mam na to proste wyjaśnienie, a dla mnie co proste to prawdziwe, według mnie te aury nad głową "świętych" to pozostałość po bogach, otóż bogowie nosili na głowach przezroczyste hełmofony, które z czasem ewoluowały do postaci aureolki nad głową, widzieliście może takie rysunki na skale, istoty na tych rysunkach mają "aureolę" sięgającą aż do końca szyi, z czasem na rysunkach ta otoczka się podnosiła aż w końcu powstał symbol świętości... Wybacz Leto po prostu musiałem....

Hmm... chwilkę tutaj nie zaglądałem... i widać nikt mnie nie zrozumiał. Zadam więc konkretne pytania: 1. Jakie są magiczne znaki? 2. Dlaczego sa magiczne znaki? 3. Skąd wiecie, że jakiekolwiek symbole sa magiczne? 4. Skąd wiecie, że ludzie rysowali trójkąt dawniej bo był on magiczny? 5. Dlaczego schodzcie na tematy filozoficzne < mówiąc np. o znaczeniu róznych znaków > kiedy mamy mówić o tym czym właściwie te znaki oddziaływują na nasz świat. 6. Leto: co jest dla was oczywiste? 7. Jaki macie dowód na potwierdzenie swoich słów? I jeszcze jedno - czytając Wasze wypowiedzi sam nie wiem już... mam się smiać czy też płakać? Aureolki chełmami? I superstruny wokół mnie drgające? Jasnowidzący? KOledzy < jeśli mogę was tak nazwać... > o czym Wy własciwie gadacie? Wy się słyszycie poprawnie? Czy coś zakłóca Wam odbiór? Od jutra przez moje gg zacznę wysyłać do różnych ludzi link do tej strony jako do najśmieszniejszej strony w sieci. I wiecie co? Myślę, że tan link stałby się przebojem i nieraz do mnie wrócił... Pozdrawiam :) trzymajcie się cieplutko :) Miłego dnia i nocy :) :D :D

1. Jakbym wiedział, to już dawno miał bym pałac ze złota i jeździł co najmniej maybache'em. ;)) 2. Dlaczego są...? Hmm.. Jakby Ci tu powiedzieć... Dlaczegą są linie sił pola magnetycznego ? Dlaczego grawitacja działa na przedmioty posiadające masę ? Dlaczego w polu grawitacyjnym ciecz dopasowuje się do kształtu naczynia...? 3. Głównie z historii ustnej i z legend. A także z nielicznych doświadczeń i obserwacji. 4. Niestety, nie wiemy. Zaczęli rysować i basta. Może był to najprostszy z magicznych znaków ? Nie wiadomo. 5. Na pewnym poziomie abstrakcji zauwazysz, że fizyka i filozofia mają BARDZO wiele wspólnego. Nie bez kozery starożytni zajmowali się jednym ORAZ drugim: Platon, Tales, Pitagoras... 6. Nas ? Mnie ? Pluralis majestatis ! :) Jesteśmy Ci bardzo wdzięczni, mój dobry człowieku. ;) A pisałem, że oczywiste jest dla mnie sugerowane przez Sew'a oddziaływanie na strunę rezonansem - na tej zasadzie właśnie ziałają symbole magiczne. 7. Bezpośredniego dowodu na razie nie mamy - nauka nad tym pracuje. Pośrednich dowodów jest mnóstwo, ale są radośnie ignorowane przez empiriosceptyków. Na zakończenie: Jesteś po prostu żałosny. Sorry, ale to smutna prawda. Jeśli Twoi znajomi są tacy, jak Ty, to rzeczywiście będą się natrząsać z tej strony. Ale jak to się mówi, "poznać głupiego po śmiechu jego"... My też się umiemy smiać, ale z nieco innych rzeczy. Nie, Brat, nie z Twojej religii - z tego nawet diabeł się nie śmieje. To jest najbardziej ponura i przerażająca rzeczywistość, a nie powód do śmiechu...

"-2. Dlaczego sa magiczne znaki?" "-2. Dlaczego są...? Hmm.. Jakby Ci tu powiedzieć... Dlaczegą są linie sił pola magnetycznego ? Dlaczego grawitacja działa na przedmioty posiadające masę ? Dlaczego w polu grawitacyjnym ciecz dopasowuje się do kształtu naczynia...?" A hahah ahahah A hahahahah : D :D :D :D :D D: D: D:D D: a aghHAHHAHAHAHAHHAHAHH :........) , yyyyyhhh , dobre....

No i o co ci Winter hodzi...

Winterowi chodzi o to, że na głupie pytania otrzymuje się głupie odpowiedzi... ;))

Fakt I do Brata, wcale się nie spodziewałem iż to zrozumiesz dla ciebie aureolka to objawiony przez boga symbol świętości i jesteś za głupi (jako człowiek) by rozmyślać o celach bożych, ale w tedy wystarczyłoby gdyby cała biblia się składała z jednego zdania, a mianowicie: &#8222;JESTEŚCIE GŁUPCAMI, RESZTĘ WAM KLER OBJAWI&#8221; W tedy przeczytanie i zrozumienie zajęło by mi o wiele mniej czasu i wysiłku&#8230; Którego chrześcijanie tak nie lubią&#8230;

AAAAAA!!! Albo ja jestem kompletny idiotą, albo Wy jesteście kompletnie szaleni. Leto Ty czytałeś swoje wypowiedzi??? Jeśli nie to przeczytaj. Sew... aureolka... :D :D :D :D :D :D :D :D Fakt jestem skończonym kretynem, bo oczywistym jest że aureolka to chełm :D :D :D :D :D :D :D :D Jasne! Jak mogłem być tak głupi żeby tego nie zauważyć :D :D :D :D :D :D :D Do mojej listy rzeczy bardzo trafnie spostrzeżonych dołączę i to :D :D :D :D :D :D :D Na serio za jakiś miesiąc napiszę książkę SF :D :D :D :D :D :D :D :D :D Natomiast faktycznie odpowiedź była wyjątkowo głupia :D :D :D :D :D :D :D :D Winter nawet to zauważył !!!!!!!!!!!! Jest i już. Dlaczego jest jabłko? Bo jest też gruszka :D Cudowna odpowiedź!!! TYlko, że ja pytałem o coś znacznie oważniesjzego niż jabłko. O coś co może zmienić losy świata. A cudowne bylo zdanie: nauka nad tym pracuje. Nauka jak na razie tak się z was śmieje, że aż toczy się po podłodze :D :D :D Bo jak powiem jakiemuś fizykowi, że kreska ma na niego zły wpływ, a kwadrat dobry to utopię się w jego ślinie wytworzonej podczas smiechu... Ludzie o czym Wy mówicie? O tym, że niby ja mogę zmieniac świat symbolami??? Wyobraźcie sobie że nie mogę. A ludzie od dawna rysoawali kwadraty bo tak yło łatwiej, nie dlatego, że były one magiczne... Pozdrawiam sam nie wiedząc czy śmiać się czy płakać... ;) ;( :D :D ;( ;)

Winter, Sew i inni.... Czy naprawdę jest sens w polemice z szaleńcem ? Nie zauwazyliście jeszcze, że Brat jest mistrzem paralogizmu ? Że z naszych wypowiedzi wyłuskuje tylko takie wnioski, które może ośmieszać ? Że nigdy nie zadaje sobie trudu spojrzenia na sprawę z innej perspektywy ? Już kiedyś publicznie nawoływałem do ignorowania tego semi-intelektualisty, ale sam zawsze daję się wciągnąć w głupią dyskusję... Brat: Ostatni raz daję Ci szansę rehabilitacji. Gdy z tej szansy nie skorzystasz - trudno. Wtedy przestanę pisać zaimki odnoszące się do Ciebie wielką literą, zaś Twe imię (czy raczej nick) będę stosował jako synonim wyrażenia "katolicki ignorant o szczelnie zamkniętym umyśle". Szansą tą będzie odpowiedź na Twoje zarzuty, odpowiedź, do jakiej na pewno nikt oprócz mnie by się nie zniżył, a i ja, odpowiadając, odczuwam jak bardzo się plugawię.... Ale niech tam, trzeba nieść kaganek oświecenia nawet tam, gdzie cię wykopują za drzwi... 1) "Dlaczego jest jabłko? Bo jest też gruszka" - co ma piernik do wiatraka ? Ja tylko posługując się analogią (chyba powinieneś umieć to strawić, a może przypowieści biblijne też traktujesz dosłownie ?) próbowałem dać Ci do zrozumienia, że to tylko kolejne zjawisko fizyczne, lecz poprzez swój charakter jeszcze nie opisane wzorami. Nota bene, posługując się tradycyjną fizyką sam opis cieczy w naczyniu zajmuje pół strony A5, koszmar.... 2) "A cudowne bylo zdanie: nauka nad tym pracuje" - owszem, pracuje. Tylko nie w prost. Nauka nigdy nie zajmowała się badaniem pioruna - dopiero opracowawszy teorię elektryczności mogliśmy - a i to nie w 100% - opisać to zjawisko. Ścieżki nauki nie są proste jak kazania kleru - więc nawet jeśli nauka nie bada zjawisk "magicznych", to nie znaczy, że za jakiś czas nie da odpowiedzi. Nauka jest w wielu przypadkach właśnie PRZYPADKIEM - choćby prawo powszechnego ciążenia czy penicylina, czy rad i polon... 3) "O tym, że niby ja mogę zmieniac świat symbolami" - owszem, możesz. Inna sprawa, że nie umiesz. Zresztą, nadmiernie upraszczasz, i dzięki temu wysnuwasz sofizmaty. To zresztą wychodzi Ci najlepiej... Ja tu mówię nie tylko o symbolach typu kreska czy kwadrat, ale o wpływie KSZTAŁTU na rzeczywistość. Chodzi mi o to, że organizując znane elementy w określony sposób możemy uzyskać nowe efekty - czy wiesz np. jak działa transformator ? Tam też, wbrew pozorom, ma zastosowanie fizyka kształtu. No cóż, śmiej się dalej, tocz ślinę, ale jeśli zamierzasz takie stanowisko zachować i dalej próbować ośmieszazć rzeczy, których nie rozumiesz - w moich (i chyba nie tylko moich) oczach sam stajesz się śmiesznym błaznem natrząsającym się z własnej ignorancji, niewiedzy i niemocy. Tylko mnie to nie śmieszy, to budzi we mnie litość.

Leto , jak by ci to powiedzieć. To , co dzisiaj napisałeś nie jest niczym nowym. Pewnie zauważyliście , żę przestałem się prawie wogóle udzielać. To właśnie dlatego ,że już DAWNO przestałem Brata traktować jako partnera do dyskusji. Nie obrażam go jednakże. Brat to fanatyk, nie można z nim toczyć dyskusji. Od czasu do czasu jaj porobić owszem. No to tyle , dziwię się że Leto tyle razy się zarzekał a dalej wojuje.

Leto właśnie przestał....

No i wkońcu zauwarzyłeś jaki byłeś ograniczony, a może nie... Profesorowi od fizyki może tak ale Leto chyba miał na myśli tych którzy zajmują się zjawiskami z pogranicza naszej obserwowalnej rzeczywistości, a niejaki Brat neguje wogule istnienie jakiejś innej rzeczywistości, bo z koro takowa jest to można na niąwpływać... A skoro nie ma to Bóg też nie istnieje bo niby gdzie jaśli szanowny Brat neguje istnienie innej rzeczywistości w niebie go nie ma, już tam byliśmy, a pod ziemią chyba się nie ukrywa co Brat... A odpowiedz Leto była dobra tylko ją trzeba zrozumieć... Leto te teksty które wysyłam są aktualne godzinę temu...

Przepraszam bardzo Leto. nie jestem szaleńcem a nawet gdybym był to nie TY mnie oceniał i badał bedziesz... Ale faktycznie ktoś tutaj jest szalony. I bynajmniej nie ja. BO NIBY CO MA KWADRAT WSPÓLNEGO ZE ŚWIATEM I MAGIĄ?????????? Mój Boże... nie obrażam się. I faktycznie nie mogę Was traktować jak normalnych. Jestem szarym człowieczkiem utożsamiającym się z 99,99% procetami społeczeństwa a tutaj na tym forum trafiłem na pozostałą 0,01% grupę szpołeczną - fanatycznych zaślepionych pisarzy SF i fantasy, którzy myślą, że świat wokół nich to bajka, a rzeczywistość to wogóle nie istnieje. A w dodoatku uważają się za co najmniej o stopień oświecenia wyżej niż reszta społeczeńtwa... Oświecenia i owszem... tylko chyba oświecenia w dół... czyli oświecenia z jednoczensym uwstecznieniem... Nie obrażajcie się, ale tak widzę Was i Wasze wypowiedzi :) Są tak nieziemsko wspaniałe, że chyba na serio zacznę pisać scenariusze do filmów... A trezch punktów Leta nawet nie skomentuję, bo każdy normalny człowiek wyśmieje je i ich pustosłowie... To, że posiada się wiedzę nie znaczy, że potrafi się ją wykorzystać... Wy wiedzę posiadacie, tylko jej nie wykorzystujecie... A ja jestem uposledzony, bo nie potrafię rozpoznać wielkości w Waszych słowach. Wiecie co? Zacznę je spiosywac i publikować... na łamach jakiegoś czasopisma typu "HUMOR", bo w innych redakcjach wyrzucą mnie z hukiem. Może kiedyś wasze myśli złożę na książkę? Jak ktoś ja kupi, to chyba dlatego, że ma zły humor... Pozdrawiam :) trzymajcie się cieplutko :D :D :D :D Kolorowych snów :)

Masz absolutną rację Brat: Jezus powiedział nie jestem z tego świata, i ja też uważam iż nie jestem, ale ty Brat jak najbardziej, utożsamiasz się z 99,99% procent ludzi więc twoje królestwo jest jaknajbardziej z tego świata, i będziesz miał wszystko co świat ci zaoferuje, tylko czy będziesz szczęsliwy...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 87
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.