| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Bug a UFO | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 102 |
|
Mam temat "trochę" kontrowejsyjny a mianowicie uważam że Bug i UFO to to samo.
Czemu? Skąd wiecie że np. Jezus nie był przedstawicielem obcej cywilizacji, wkońcu uzdrawiał ludzi, lewitował i pozornie zmartwychstał pozornie bo mugł być to tylko np. chologram można też w drugą strone pojazdy kosmiczne mogą być okazywane niektórym dzięki woli Boga który wten sposób przyzwyczaja nas na swojego wielkiego zejscie (sąd ostateczny) na ziemie. Nie zdziwie się jeżeli ktoś zachwile zapyta się mnie czy się dobże czuje, ale chociaż przez zastanuwcie się nad tym
|
|
|
Cze Wit, choć inni wyrazili swoje uznanie dla twoich teorii ja powstrzymam się od aplauzów, mam nadzieję iż się nie obrazisz, twoje teorie są niezłe ale przeczą im fakty, są w twoich teoriach bowiem ogromne braki, nieścisłości a nawet niekiedy sam sobie przeczysz, przedstawiłeś 2 różne od siebie teorie, zupełnie różne:
- 1 teoria, niezła aczkolwiek wyssana z palca.
- 2 teoria, lepsza, nawet całkiem dobra, tylko że już ją ktoś wymyślił wcześniej, i ty nie musisz się już głowić, rzecz jasna nie jestem zwolennikiem przyjmowania teorii innych za pewnik, ale teoria Von Dennikena jest podobna do twojej a nawet lepiej ułożona, może lepiej napisz co ci się w jego teorii nie podoba i przedyskutujemy,
a co do boga to skąd ci przyszło do głowy iż ci którzy nas stworzyli byli bezpośrednimi podległymi Boga, wszechświat istnieje od zawsze, i zawsze było w nim życie, jedne rasy wymierają a inne się rodzą (może i w wyniku celowych „transformacji formy życia”) to naturalny porządek rzeczy i nie widzę powodu by w to mieszać Boga, dla tych którzy nas stworzyli bogami byli ich stwórcy, a dla ich stwórców jeszcze wcześniejsze rasy, nie mamy podstaw by rozważać gdzie
|
|
|
Cze Wit, choć inni wyrazili swoje uznanie dla twoich teorii ja powstrzymam się od aplauzów, twoje teorie są niezłe ale przeczą im fakty, są w twoich teoriach bowiem ogromne braki, nieścisłości a nawet niekiedy sam sobie przeczysz, przedstawiłeś 2 różne od siebie teorie, zupełnie różne:
- 1 teoria, niezła aczkolwiek wyssana z palca.
- 2 teoria, lepsza, nawet całkiem dobra, tylko że już ją ktoś wymyślił wcześniej, i ty nie musisz się już głowić, rzecz jasna nie jestem zwolennikiem przyjmowania teorii innych za pewnik, ale teoria Von Dennikena jest podobna do twojej a nawet lepiej ułożona, może lepiej napisz co ci się w jego teorii nie podoba i przedyskutujemy,
a co do boga to skąd ci przyszło do głowy iż ci którzy nas stworzyli byli bezpośrednimi podległymi Boga, wszechświat istnieje od zawsze, i zawsze było w nim życie, jedne rasy wymierają a inne się rodzą (może i w wyniku celowych „transformacji formy życia”) to naturalny porządek rzeczy i nie widzę powodu by w to mieszać Boga, dla tych którzy nas stworzyli bogami byli ich stwórcy, a dla ich stwórców jeszcze wcześniejsze rasy, nie mamy podstaw by rozważać gdzie i kiedy krąg życia się rozpoczął, i nie mają podstaw do takich rozważań też ci którzy nas odwiedzają, ani ci którzy ich odwiedzali a morze stworzyli, ani ci którzy stworzyli ich bogów.
A w związku z tum brak nam (którzy znamy tylko naszą cywilizację) punktów odniesienia, nie ma sensu się zastanawiać jaka rasa będzie naszymi sędziami na Sądzie Ostatecznym, napisałeś iż nie pojęlibyśmy „doskonałości” świata gdyby nawet „nasze mózgi funkcjonowały w 100% i były 2 razy większe” a mogę zapytać skąd to wiesz, czy myślisz iż twój mózg pracował kiedyś choć na 10% wydajności, prawda jest taka iż nie jesteśmy zmierzyć nawet w przybliżeniu możliwości naszego mózgu a ta gadanina naukowców iż wykorzystujemy do 7% naszego możliwości mózgu jest dla mnie nic nie wartą naukową paplaniną, nasz mózg a raczej użyłbym słowa wola jest w stanie dokonać rzeczy o których nam się nie śniło, zależy to od samokontroli i nauki a nie ograniczeń.
Oczywiście w końcu rozważania doprowadzą nas do punktu w którym zapytamy „A kto stworzył tę pierwszą cywilizację, prabogów, czyżby nieskończony Bóg, ten o którym pisze biblia, nie sądzę by tak było, ale jeśli ktoś pragnie wierzyć w Boga (istoty doskonałej, wszechwiedzącej, najwyższej, miłosiernej itd.) to nie widzę przeszkód, niech wierzy, według mnie należy wyraźnie rozgraniczyć Boga wiary (tego którego musimy przyjąć na wiarę) od boga (bogów) naukowego (tego na którego dowodów możemy poszukiwać, jest tylko jedno ograniczenie, nigdy nie mówić iż „inna religia, jest zła” a to chyba napisałeś w teorii nr. 1.
Napisałeś też wiele innych rzeczy z którymi się nie w pełni zgadzam:
- „Dlatego generalnie ŻYCIE JEST BEZ SENSU. Ma ono jednak pewien sens, ale tylko dotąd dopóki możliwości naszego mózgu nie są jeszcze w pełni przez nas wykorzystane.”- i znowu sprzeczności ale dobra (pod pojęciem „naszego mózgu” myślisz chyba nie o możliwościach jednostki ale o możliwościach mózgów naszej rasy do rozwoju, o to się nie martw (według mnie) gdy mózg stanie się za mały ludzkość przejdzie na wyższy stopień rozwoju, może i bezcielesnego.
- „Człowiek to najgorszy drapieżnik, najgorszy bo zorganizowany i działa w grupie.” Z tym się zgadzam ale w innym miejscu piszesz coś innego, bardziej niż ataku obcych, obawiałbym się naszej rasy i jej imperialistycznych zapędów, w każdych istotach jest zło i dobro, nie można twierdzić iż jedne rasy są dobre a inne złe, w każdej rasie są źli (a raczej ci którzy przedłożyli swój interes nad interes innych) i dobrzy (ci którzy działają dla dobra wszystkich istot wszechświata i nie liczą się ze swoimi ambicjami) i tylko to jest JEDYNYM SENSEM ŻYCIA, działać dla dobra innych tak aby dostąpić absolutu.
- "Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe." – już o tym wspominałem, ale przypomnę, takie teksty są nie jasne i każdy je odczytuje na swój sposób, poza tym księgi święte były retuszowane setki razy, przez cenzorów, nawet przyjmując iż jest to tekst oryginalny to mówi on tylko iż mamy nie brać przykładu z tego świata i się doskonalić przez kontemplację, i nic więcej, nie mówi ten tekst jaki ma być cel, ani komu mamy służyć (jest napisane Bogu a czy wiesz ilu było dawniej bogów, raczej chodzi tu o Boga który staje się nie jako naszym głosem wewnętrznym).
- „Islam jest więc ostatnim elementem prymitywnej ideologii Dzieci Probówki, religii która obiecuje nagrodę za walkę w imię czystego kaprysu Przybyszów” – to mnie wkurzyło naprawdę, czysta ignorancja, święte wojny itd. To wymysł tamtejszych przywódców nie religii, głosisz nienawiść do religii której nieznasz.
- „jeżeli przyjdzie Sąd Ostateczny, to będziemy przygotowani, jeżeli chcemy dalej żyć, Oni muszą przegrać” - aha i jeszcze jedno gdyby ktoś chciał się kierować twoim artykułem to właściwie wszyscy przybysze byliby wrogami, wszystkie religie za wyjątkiem chrześcijaństwa i buddyzmu (nie wiem czy wiesz ale kiedyś przodkowie mnichów buddyjskich byli bardzo wojowniczym narodem, a później jak gdyby nagle zmienili swe podejście do świata, jak gdyby ktoś im wskazał drogę ku światłości i go usłuchali) byłyby wrogie i należałoby je zniszczyć, powstała by nowa religia, kult bogów która rozpętała by nowe wojny religijne.
- „Ruch ekumeniczny i mądrość Jana Pawła II polega na tym, że odważył się doprowadzić do klęski i końca wszelkiej religii na świecie.” – no to pojaśniłeś, nie muszę chyba pisać iż to bzdura totalna…
- „Po pewnym okresie zobaczył że pewna rasa, którą my znamy jako rasę aniołów, była tak dobra i doskonała że pozwolił jej Bóg na tworzenie ( za pomocą manipulacji genetycznych ) nowych cywilizacji.” – dobra jeszcze raz, bóg nie musiał być ich bezpośrednim przełożonym, może bogowie, a o jakich aniołów ci chodzi, wyróżniamy ich kilka rodzajów, widać iż nie znasz innych religii.
- aniołowie a właściwie „serafiny” i „herby” – to nic innego jak opis statków „boskich wimana”
- aniołowie strażnicy niebios – to rasa wyhodowana jako nadzorcy ziemi, to im podlegały kosmiczne miasta na orbicie planety.
- aniołowie z najwyższego nieba – (bogowie ze statków kosmicznych) ci, którzy czasem odwiedzali nasz świat i wpływali na historię ziemi, to oni po buncie strażników niebios, zesłali złego i jego sługi do szeolu i przykryli ostrymi kamieniami, wybili ich gdyż nie spełnili swego zadania, zeszli do córek ziemskich i z nimi współżyli, co doprowadziło do powstania olbrzymów i „całego zła ziemi”, to jeden z nich był nazywany YHWH (jestem który jestem) a drugi Enki (Pan) to z ich imion powstało słowo „Pan” „Bóg”, opisywanie tu ich historii nie mam teraz zamiaru.
- aniołowie (piloci wimana) to elita która była szkolona do „prowadzenia pojazdów Boga Ra na ziemi i w powietrzu”.
- aniołowie latający geniusze – to ludzie, których bogowie nauczyli budowy prostych statków powietrznych (raczej nie były to sterowce) lecz napędzane były jakąś niewykorzystaną przez nas energią, to oni służyli salomonowi, budowali jego pałace, oni potrafili obsługiwać proste urządzenia bogów, ludzie zwykli uważali ich za bogów.
- aniołowie bogowie nauczyciele (nie chodzi o Chrystusa) są to bogowie (różnych ras) którzy występują w różnych kulturach świata, przybywali czasem na ziemię (może z misją, może zagubieni w kosmosie) i nauczali ludzi, nic o Bogu nie wspominali.
Aniołowie nie byli doskonali gdyż doskonałość nie istnieje, celem życia jest wieczna dążenie do doskonałości, nie ma się co z tym spieszyć, to nadejdzie gdy będziemy gotowi.
Co do odkształceń czaszek kulturach dzieci w niektórych kulturach to są dla mnie 2 wytłumaczenia:
- aby upodobnić fizycznie swe dzieci do bogów, dokonywano na nich sadystycznych tortur – mniej prawdopodobne.
- byli oni potomkami ludzi i bogów, a nauka z braku wytłumaczenia opisała to jako zniekształcenie czaszki, a nie genetyczną odmienność.
Pewne jest to co czytamy w księgach starożytnych, które nie były „poprawiane”, nasze domysły co do reszty są niekiedy dobre ale to tylko domysły i niepotwierdzone w pismach a przedstawiane jako prawda zaciemniają historię ziemi i ludzi.
Co jest pewne:
- byli na ziemi bogowie, skąd, podawali miejsce, z którego przybyli i bynajmniej nie był to nasz układ słoneczny.
- stworzyli tu człowieka, może i inne rasy wcześniej np. na Marsie, dlaczego Mars jest bogiem wojny, może zniszczyli tę planetę jego mieszkańcy w wyniku ogromnej wojny (słowo może oznacza tu mój domysł nie fakt).
- wielokrotnie niszczyli swe dzieło.
- bóg biblijny to „oni”
- powrócą.
- zobaczymy
Dobra nie chce mi się więcej dziś pisać…
Pozdrawiam
Sew
|
|
|
Bardzo ładnie wyjaśniłeś i opisałeś. Widać tu twoją wiedzą i oczytanie w starożytnych księgach.
Nigdy nie zastanawiałem się nad słowem "PAn Bóg". A to ciekawe. Przecież Pan nie oznacza Pana np. Pana Kowalskiego , Pan to imię.
Jeżeli nie chcesz wyjaśniać histori to może daj chociaż namiar na to gdzie moge o tym poczytać.
Pozdrawiam. Cze
|
|
|
Nie to Winter żebym nie chciał ci tego opisać po prostu jest przydługawe, jest o tym wszędzie, trzeba tylko czytać i wyciągać wnioski, przeczytaj to co polecał Szlachcic tam jest wiele (część wspólna różnych mitów jest prawdą) a co do oczytania to rzeczywiście nie jestem znawcą literatury starożytnej w skali świata, ale swoje czytałem.
Niedawno przeczytałem mitologię Chin, jest tam to, co wszędzie:
Walka o władzę 2 boskich braci, przegrany (prawowity następca) nie mogąc pogodzić się z porażką, uderza ze złością w „górę”, co powoduje pęknięcie jednego z filarów świata, ziemia „spada” (zmienia położenie) i brakuje jej teraz z jednej strony, ten kataklizm powoduje także potop, a jego skutki są odczuwalne przez wiele pokoleń – potop w naszych księgach był karą za grzechy, a o zatrzymaniu się planety i przesunięciu biegunów ziemi w wyniku przelotu planety X to chyba na tym forum czytałem.
Inny opis plag to pojawienie się 9 słońc, na których mieszkało 9 kruków, łucznik „I” zestrzelił 9 słońc zabił kruki „ich pióra spadły na ziemię”- (nie muszę przypominać, iż kosmiczne miasta zostały zestrzelone liczba jest tu drugorzędna)
Występuje też „zachodnia macierz królów”, która daje dar nieśmiertelności boskiemu łucznikowi „I” – w mitologii Chin wszystkich bogów konfucjanizm przemianował na władców i na odwrót, dlatego ciężko dojść, kto jest władcą a kto bogiem, chyba tylko po ich kompetencjach można to poznać, jeśli ktoś zleca likwidację skutków potopu to raczej nie jest to władca a jeden z bogów,
Jeszcze inny mit mówi o zamknięciu połączenia z niebem przez boskich braci celowo słowo połączenie nie umieściłem w cudzysłowie, autor wyraźnie podkreśli, iż w starożytności był on uważany za realne połączenie, po którym można było się dostać do nieba, nie muszę przypominać, iż w mitach innych kultur także występuje most powietrzny (czy też połączenie lotnicze) do nieba.
W podaniach ludowych jest tam opis człowieka, którego „bóg” zabrał do swojego pałacu w niebiosach, gdzie nie widział on punktu, na którym pałac mógłby się wspierać, był karmiony boskim pokarmem, opis przesunięcia czasów bogów i ludzi…
W innym podaniu ludowym są opisy kobiet, niebianek, które przybywały pod postacią łabędzi, jedna została schwytana i miała dzieci z ziemianinem, ale zawsze wykrada mężowi swe boskie ubranie i udawała się do nieba, czasem zabierała dziecko z sobą (dziewczynkę) a w innych podaniach pozostawia dziecko na ziemi (jeśli jest to chłopiec).
Co do domysłów Wita to nie jestem ich zwolennikiem gdyż zawierają zbyt wiele niepotwierdzonych faktów lub wręcz wydarzeń o których nie pisze w żadnych księgach i dlatego są to jedynie domysły, ale to tylko moje zdanie i jeśli interesuje was pisanie powieści SF o powstaniu świata to można na tym kasę zrobić, i jednocześnie wpłynąć na to iż ludzie będą się śmiać z jakichkolwiek teorii o bogach uznając je za wymysł literacki…
Pozdrawia
Sew
|
|
|
To co napisał Wit to 100% bzdura. Ale mity chińskie mnie powaliły. Podaj prosze adres strony gdzie to czytałeś. Podziel się linkami.
|
|
|
A co do Jezusa to polecam apokryfy NT
http://hanibalka.republika.pl/sztachety/zagewan/
:)
|
|
|
Polecam też
http://marduk70.w.interia.pl/
Dóżo o religjach
|
|
|
Ja wieże w UFO i wieże w BOGA.Kosmici mogą być takim jagby pomostem międz Bogiem a człowiekiem.
|
|
|
Błąd. Kosmici to Bogowie. POjedynczy superbóg nie istnieje. Jak by to miało wyglądć. Do tego gdy wyszło na jaw że monoteizm to kłamstwo nie chce mi sie wierzyć w podobne teorie.
|
|
|
No wiecie....jak bogiem mają być ufoki,które przylatują w bezsenne noce i zabijają cię dlatego,że świecisz im w niebo to ja dziękuję... :D
|
|
|
Hehe, ja bym chciała,żeby mnie porwali.To byłoby interesujące....
|
|
|
No no-różnie mogłoby to być,-raczej zakładasz że porwaliby Ciebie [dobrzy],a to co innego.Polatałoby się między gwiazdami,-to by było dopiero wspaniale,zatem niech Ciebie porwą i po powrocie ,nam opowiesz.pozdrówka cze.Acha-noś aparat fotograficzny przy sobie.
|
|
|
Musze powiedzieć, że bardzo ciekawe rozmowy wywiązały się z tego tematu, szczególnie ciekawe rzeczy pisali Wit i Winter (z ang. zima). Wit w swoim pierwszym długim tekście pisało tajnych organizacjach dzieci ziemi i że są to tajne wieści znane tylko wtajemniczonym- że coś takiego jest. Skąd on ma takie informacje, czy należy on do takiej organizacji. Dlaczego ujawnia te informacje w internecie, a organizacje dzieci ziemi tego nie robią-choćby w jaikiś mediach popularniejszych.
To są oto moje uwagi, jednak mam starą lawiaure, więc czasami nie pisze mi się K i T.
Prosze o skomentowanie tego, co napisałem. :-)
|
|
|
Może jednak istnieje to i to? Dlaczego. Jedno nie wyklucza drugiego. A może UFO to wcale nie są przybysze z innej galaktyki (bo napewno nie z naszej), a może to sa ludzie, którzy cofneli się w czasie? Nie jest to niemożliwe, bo już dziś teoretycznie możemy podróżować w czasie, ale tylko wstecz. Może te pojazdy to normalne pojazdy z 2100 roku? Może z jeszcze późniejszych? - kto wie. Jeżeli dzisiaj jedynym problemem w podróżowaniu w czasie jest nieumiejętność wytworzenia przez człowieka odpowiedniej ilości energii, to dlaczego nie mogło się to udać ludziom za sto, dwieście lat?
Może rzeczywiście się mylę, może obserwowane obiekty naprawde należą do innych gatunków z innych planet? Wierzyć mi się nie chce, ze pośród nieskończonej ilości planet i układów słonecznych jedna zaledwie została opanowana przez inteligentne istoty (mam nas - ludzi na myśli). Może gdzieś indziej też są jakieś istoty, które rozpoczęły egzystencję milion lat przed ludźmi i stąd ich przewaga technologiczna, lub niekonieczniestarsza od naszej cywilizacja, a poprostu dysponująca bogatszymi środkami ze względu na odmienną budowę ich planety?
Nie wiem czy kiedykolwiek się tego dowiemy na 100 %, ale nie wykluczam tych teorii. Kto im kategorycznie zaprzeczy ten głupi, gdyż mądry człowiek nie moż wykluczyć rzeczy o których nie ma pojęcia. Mądry człowiek tworzy wiele teorii i stara się je naukowo wyjaśnić.
Otwórzcie oczy i sami pomyślcie nad tym tematem. Ludzie często wykluczają temat "kosmitów", gdyż mają wyryty w świadomości obraz zielonego, małego ufoludka ze szklaną kulą na głowie. Ludzie, kształty ciał kosmitów mogą być zupełnie niewyobrażalne dla człowieka, nie koniecznie muszą mieć cztery kończyny i głowę tam gdzie my. Mogą wyglądać zupełnie inaczej.
Pomyślcie! i otwórcie umysł. Pamiętajcie, to że część Was wierzy w Boga, nie znaczy, że nie może brać tego tematu i tych teorii pod uwagę.
|
|
|
A sądzicie,że są też złe ufoki?Tzn.,że można je dzielić tak jak ludzi na dobrych i na złych? Czytałam ( jedna z książek Danikena),że pare razy gdzieś tam wylądowało ufo i wciągnęło przez jakąs rure chłopca, który krzyczał (ze strachu), potem go badali i coś mu wkładali do brzucha co nie było przyjemnie, lecz bolesne. Ja bym ich zaliczyła do dobrych, bo nie zabili go ostatecznie tylko zbadali.Swoją drogą nie wiadomo czy jeszcze żyje...
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 102 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |