| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Mam pytanie: Co utrzymuje Słońce?? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 81 |
|
dokładnie 2 minutki temu a dokładnie o 00:06 pomyslalem sobie jka to jest ze ,,nasza" gwiazda nie odlatuje czy tez nie zmienia swego miejsca położenia ?? Pewnie to tylko moj brak wiedzy bo pewnie cos ją tam trzyma czy tez inne wytłumaczenie , PROSZE NAPISZCIE MI TO NA MAILA i jeszcze jedno napiszcie kilka linkow do ciekawych stron....
|
|
|
Ewangelia.pl , jeżeli mógłbym cię prosić Leto pomóż mi walczyć na froncie "Fałsz" , który tam otworzyłem.
|
|
|
Czepiam się .Co wybuchło?,nicość?.Osobiście nie jestem przychylny temu [początkowi],raczej nie było [pierwszego] wybuchu.Aby coś zgasło,-musi najpierw świecić.-cze.
|
|
|
...równie dobrze mógłbyś się upierać przy istnieniu "początku obręczy rowerowej..."
:)))
|
|
|
Leto... ja o tym samym pisałem w mojej ostatniej wypowiedzi tylko hmm... nieco mniej naukowym językiem:) Pozdrawiam:D
|
|
|
Leto, nie mozesz przyjac teorii o bezczasowosci wszechswiata... to tak jakbys powiedzial, ze masz dwuwymiarowe mieszkanie... mozesz przyjac natomiast teorie o ponadczasowosci wszechswiata...
wiecej na ten temat w nowym watku : 'wielowymiarowosc wszechswiata'... ;p
Pozdrawiam
Czarek
|
|
|
Carlos: Te twierdzenia, na wyższym poziomie abstrakcji SĄ równoważne. :) Bezczasowość - to ponadczasowość. A na język Brata: dlaczego Bóg jest nieludzki ? Bo jest nadludzki....
|
|
|
Bóg jest w żadnym wypadku ludzki... A czas zawsze jest czasem... natomiast na Twój język Leto ;) :D :bezczasowość i ponadczasowość to całkiem dwie oddzielne rzeczy leto - zbieżne ale odzielne.
bezczasowość - całkowity brak czasu
ponadczasowość - czas istnieje, ale nie "działa" na podmiot < osoba, przedmiot etc >
Pozdrowienia:)
|
|
|
Ludzie dzielą się na dwie grupy. Jedni widzą las, drudzy drzewa. Ty dostrzeżesz każną nierówność na korze poszczególnego drzewa, ale nigdy nie zobaczysz lasu....
|
|
|
To fakt, ze zalezy z jakiego punktu sie spojrzy na swiat...
Bracie;) a czy potrafisz podac DEFINICJE czasu ?? (nie uzywajac w tym zadnych jednostek typu sekunda, godzina, rok, momenty zaswiecenia sie pulsara, itd.)
W momencie jak poznalem definicje czasu, to od razu spojrzalem pod innym katem na przyjmowanie przez nie ktorych, ze 4ty wymiar to czas (czy czasoprzestrzen) i doszedlem do wniosku, ze czas (czy czasoprzestrzen ;)) jest jedynie elementem 4-tego wymiaru....
Pozdrawiam
Carlos
|
|
|
Ja za to jestem ciekaw TWOJEJ definicji czasu, Carlosie...
|
|
|
Leto napisalem juz to przed chwila - wraz z innym wywaodem pod innym tematem na forum, wiec zechcij zerknac pod tamten temat... ;)
|
|
|
hmm... czas? Czas to czwarty wymiar. Wymiar którego nie można określić ani do końca zmierzyć. Czas to przemijanie, upływ czegoś. czas to nieustanne zmiany których do końca nie można określić. Czas to w końcu najlepszy zabójca i tworzyciel. Bez czasu nie byłoby niczego tak jak nie byłoby czasu bez świadmości o nim w "czymś".
hmm taka definicja mnie przychodzi do głowy... a na jakim wątku???
Pozdrowienia:)
|
|
|
Jeśli czas to wymiar, to nie można mówić o jego przemijaniu. Próbujesz wyobrazić sobie czas, lecz wciąż tkwisz w newtonowskiej fizyce następstw.
Ciasna logika. Zresztą, nie tylko w tym przypadku.... Bez urazy. ;)
|
|
|
hmm... bo to nie czas przemija tylko to na co czas oddziaływuje :) Teoretycznie można założyć, że są miejsca pozbawione czasu. Czas to przemijanie, ale nie czasu tylko tego na co czas oddziaływuje...
Teraz się rozumiemy? :) A logika ta jest na razie najbardziej popularna... i chyba już tak zostanie... A Wasza definicja czasu? Wg innej logiki???
Pozdrowienia:)
|
|
|
A moim zdaniem czas nie jest wymiarem. Wymiary są tylko geometryczne. To tak jakby rzecz , że głupota to szósty wymiar. Otóż czas nie istnije i z punktu widzenia fizyki głupota także....
|
|
|
hmm... z punktu widzenia fizyki jest bardzo potrzebny. Poczytaj wzory fizyczne. A czym jest jeśli nie wymiarem? Pozdrowienia:)
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 81 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |