| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Globalizacja - Wspólczesne problemy społeczno polityczno ekonomiczne | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 363 |
|
Euforia wiosennych porządków jak najbardziej na czasie :) Chyba też posprzątam pokój. Poza tym, założę się, że kolejny post tutaj będzie należał do wrony, jak zawsze w temacie.
No to może na początek coś o najbliższym czekającym nas problemie, czyli Euro 2012 ;)
http://wolnemedia.net/gospodarka/autostradowa-katastrofa/
http://wolnemedia.net/wiadomosci-z-kraju/nie-masz-chleba-doplac-do-igrzysk/
http://wolnemedia.net/gospodarka/bedzie-problem-z-utrzymaniem-stadionow/
http://wolnemedia.net/wiadomosci-z-kraju/nie-bedzie-systemu-lacznosci-na-euro-2012/
Ciekawe też, jak bardzo ta impreza zbliży Polskę do sytuacji Grecji, bo wiele na to wskazuje.
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
Akurat co do Ciebie Wrona nie ma żadnych wątpliwości, że jesteś chora psychicznie :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Zyjesz jeszcze ?
2012-10-08 05:50
Życie po życiu: co dzieje się z naszymi danymi w internecie kiedy umrzemy?
Po śmierci twoja rodzina może uzyskać dostęp do twoich maili, zdecydować co stanie się z twoim profilem na Facebooku, a w przyszłości być może stworzyć na twój wzór hologram, z którym będzie można porozmawiać.
Często w bardzo małym stopniu zdajemy sobie sprawę z tego, jak duży ślad zostawiamy za sobą w internecie. Profile na portalach społecznościowych, konta e-mail, dane pozostawiane w różnych serwisach, zdjęcia czy statusy – wszystko to jest gdzieś utrwalane i rzadko kiedy należy do nas.
Co więc dzieje się z tymi danymi po naszej śmierci? Kto ma do nich dostęp i jakie są granice internetowej prywatności? Czy nasze internetowe poczynania mogą być pamiątką dla przyszłych pokoleń, stanowić materiał do badań dla antropologów, a może nawet przeistoczyć się w interaktywny hologram, który sprawi, że na pewien sposób będziemy żyć wiecznie?
Przy wystarczająco dużej ilości informacji zostawianej przez nas w internecie w postaci statusów, wpisów na blogach czy krótkich wiadomości na Twitterze odpowiednie programy mogłyby stworzyć model naszej osobowości, który po naszej śmierci mógłby nawet „rozmawiać” z naszymi bliskimi oraz kolejnymi pokoleniami. Co więcej, istnieją już firmy, które na nasze życzenie zbierają dane na temat naszej osobowości, nawyków i poglądów w celu stworzenia wirtualnego modelu naszej osoby. Jeśli dodać do tego ogrom zdjęć i filmów, które wrzucamy chociażby na Facebooka, nietrudno wyobrazić sobie, że w przyszłości nasze praprawnuki będą mogły w dowolnym momencie dowiedzieć się czegoś o tym, jacy byliśmy za życia, zwyczajnie z nami rozmawiając.
http://forsal.pl/artykuly/652493,zycie_po_zyciu_co_dzieje_sie_z_naszymi_danymi_w_internecie_kiedy_umrzemy.html
|
|
|
Możesz sobie porozmawiać z Panią (lub Panem) z ZUS :))
http://zus.pl
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Okraść cię może twój własny komputer. Nowy sposób
Nawet się nie zorientujesz.
Międzynarodowi specjaliści zajmujący się cyberprzestępczością ostrzegają przed nowym wirusem, dzięki któremu hakerzy wykradają pieniądze z prywatnych kont. Trojan jest na tyle złośliwy, że nawet bankowe systemy bezpieczeństwa nie są w stanie wykryć kradzieży.
MASZ KONTO NA ALLEGRO? UWAŻAJ NA ZMASOWANY ATAK OSZUSTÓW>>
Złodzieje instalują na prywatnych komputerach oprogramowanie, dzięki któremu mogą podszywać się pod bank danej osoby. W ten sposób wyciągają od niczego nieświadomych ludzi wszystkie dane potrzebne do wyciągnięcia pieniędzy - wyjaśnia "The Independent".
Potem, używając tego samego komputera łączą się z systemem bankowym i przelewają pieniądze na swoje konta. Dzięki temu bank nie jest w stanie się zorientować, że coś jest nie tak. Bank prosi bowiem klientów o dodatkowe hasła bezpieczeństwa w sytuacjach, gdy operacje finansowe wykonywane są z podejrzanych komputerów.
Mamy do czynienia z zupełnie nowym zagrożeniem. W przypadku europejskich banków aż 30 proc. wykrytych kradzieży dokonano z prywatnych komputerów klientów - alarmuje Uri Rivner, szef ds. bezpieczeństwa w sieci w firmie BioCatch.
TAKIE HASŁA ZAKŁADAJĄ SOBIE LUDZIE. GŁUPIEJ NIE MOŻNA>>
Specjaliści podkreślają, że zabezpieczenie kont klientów przed kradzieżami spędzają bankowcom sen z powiek. Banki chcą bowiem dać swoim klientom jak najłatwiejszy dostęp do ich pieniędzy i jednocześnie zapewnić im maksymalne bezpieczeństwo. Okazuje się jednak, że system ten jest wciąż niedoskonały.
BB
http://www.independent.co.uk/life-style/gadgets-and-tech/news/be-warned-your-…
http://www.sfora.pl/Okrasc-cie-moze-twoj-wlasny-komputer-Nowy-sposob-a48336
|
|
|
Jak zwykle artykuł dla laików. Chwytliwy tytuł, by rosła oglądalność, a raczej "klikalność" :)
Mój znajomy spotkał się z czymś takim, że został przekierowany na stronę, która udawała stronę jego banku, ale się zorientował, bo trochę inaczej wyglądała i działała. Wystarczy zachować czujność i trochę się zastanawiać nad tym, co się robi - to taka generalna uwaga odnośnie wszystkiego :)
Jak wejdziemy na taką podstawioną stronę i wpiszemy nasz login i hasło (bo jesteśmy mało spostrzegawczy i nierozgarnięci), to mają nasze dane, by wejść na nasze konto, ale przelewu na inne konto poza zdefiniowanymi przez nas nie zrobią, bo musieliby mieć jeszcze nasz telefon komórkowy, by wpisać kod bezpieczeństwa z otrzymanego SMS-a.
Powtórzę jeszcze raz - artykuł na śmietnik się nadaje, a newsman do zwolnienia, bo dyletant z niego wyjątkowy.
Choć w praktyce pewnie nie liczy się jakość artykułu, tylko wzrost odsłon, jaką wygeneruje i stąd te głupie artykuły z jeszcze głupszymi tytułami.
A Ty Wrona najlepiej w ogóle nie włączaj komputera, bo to bardzo niebezpieczne, bo wiesz... po kablach wraz z prądem idą... do Twojego komputera... po czym z komputera na Ciebie przechodzą... no wiesz - te fale i różne takie :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
He he... Konta internetowe mam od ok 5 lat... Aktualnie w dwóch bankach...
Nigdy nie spotkałem się z takimi bezedurami :D
Jak pisze Wendol: musieliby jeszcze mieć moją komórkę (nie wiem- zrobić klona karty sim?). W jednym z tych banków nawet nie mam sms-ów tylko nadal kartę zdrapkę z kodami... Musieliby mi się jeszcze włamać do domu, żeby mi ją podpieprzyć. Trochę dużo zachodu, żeby buchnąć komuś kilka marnych stówek :D Buahaha!
Mało tego- przelewam czasem pieniądze między swoimi kontami (z różnych powodów) i z jednego z tych banków (jak przelewam jakąś większą kwotę) zawsze do mnie jeszcze dzwoni konsultant w celu potwierdzenia moich danych i aby upewnić się czy na pewno chcę zrealizować ten przelew.
Kto wie... Może czegoś nie wiem, ale na razie czuję się bezpieczny i nie zamienił bym tego typu dostępu do swojego konta, na stanie w kolejkach w bankach i płacenie za niemal każdą operację.
Chore.
Pozdrawiam trzeźwo myślących
PS. Kończę to pisanie, bo mi już jakiś H... lezie po kablu (lol)
|
|
|
ECHELON - Kanada
Autor:rick.
Data:2011-01-26 14:47
Rzad Kanady szpieguje swoich wlasnych obywateli.
Rzad federalny uzywa sekretnej miedzynarodowej sieci komputerowej do
zbierania informacji na temat Kanadyjczykow - poinformowal byly
kanadyjski szpieg.
W okresie zimnej wojny powstalo z udzialem Kanady przedsiewziecie sluzace do zbierania najrozniejszych informacji droga elektroniczna o nazwie Echelon.
Do niedawna istnienie sieci, ktora jest w stanie monitorowac wszelka
elektroniczna komunikacje na swiecie bylo niemozliwe do udowodnienia,
jako ze cala sprawa nalezala do najglebszych tajemnic.
Istnuienie tej sieci zostalo ujawnione dopiero w maju tego roku przez
Parlament Europejski. Dokument opublikowany przez europejskich
parlamentarzystow informuje na jakich zasadach dziala Echelon i w jakim stopniu w to przedsiewziecie sa zaangazowane poszczegolne kraje, w tym rowniez Kanada.
Rzad w Ottawie kategorycznie zaprzeczyl, jakoby urzadzenia te sluzyly
kiedykolwiek do szpiegowania i nielegalnego zbierania informacji na temat obywateli Kanady jak i kanadyjskich przedsiebiorstw.
Kevin Mills, przedstawiciel Communication Security Establishement -
organizacji, pod ktorej nazwa dziala agencja zbierajaca informacje
oswiadczyl, ze nigdy nie zbierano informacji na temat wlasnych obywateli.
Natomiast Mike Frost - byly pracownik CSE nazwal to oswiadczenie
"zwyklym smieciem". Frost twierdzi, ze wszystkie piec panstw, bioracych udzialw przedsiewzieciu (poza Kanada sa to USA, Wielka Brytania,Australia i Nowa Zelandia) omijaly prawo w ten sposob, ze kierowaly do siebie prosby, by szpiegowaly poszczegolnych obywateli. W ten sposob,nie lamiac teoretycznie prawa rekami partnerow zbieraly informacje na temat wlasnych obywateli.
[...]
Rewelacje Frosta potwierdzil dyrektor australijskiego Defence Signals
Directoriate w oswiadczeniu wydanym w ostatnim miesiacu dla australijskiej mtelewizji.
- DSD kooperowal ze swymi partnerami we wzajemnym zbieraniu informacji
o wskazanych osobach i organizacjach - glosi oswiadczenie.
Kevin Mills [...]: jesli spytacie sie mnie o Echelon nie potwierdze ani nie zaprzecze zadnej informacji na ten temat - powiedzial.
Siec komputerowa Echelon monitoruje miliony listow elektronicznych,
faksow, rozmow telefonicznych przesylanych poprzez siec okoloziemskich
satelitow jak rowniez poprzez telekomunikacyjna siec naziemna.
Sprawa utonela rowniez na wokandzie kanadyjskiego parlamentu. Dziala rzadu bronil Art. Hanger - przedstawiciel opozycji, wysuwajac przypuszczenie, ze system ten uzywany byl i powinien byc do zwalczania przestepczosci zorganizoewanej.
Sprawa Echelon nabrala rozglosu rowniez w USA.
Pod kloniec ubieglego miesiaca Kongrews zwrocil sie do CIA i NSA o
szczegolowy raport dotyczacy Echelon.
Ci co ogladali niedawno wyprodukowany film "Enemy of the State" ukazujacy mozliwosc zbierania informacji przy pomocy urzadzen elektronicznych - moga przypuszczac, ze jego tresc wcale nie jest wytworem tylko i wylacznie wyobrazni autorow.
Okazuje sie, ze coraz blizej jestesmy orwellowskiego swiata permanentnej itotalnej kontroli.
Dziwne, ze sprawa ta nie znalazla wlasciwego dla jej rangi rozglosu
w kanadyjskich srodkach masowego przekazu. Z jakichs sobie tylko znanychpowodow wola one pisac i mowic o wiele mniej istotnych wydarzeniach.
Zobacz inne metody rzadu : http://www.youtube-nocookie.com/watch?v=29kVKotAxmY&feature=related
_
|
|
|
|
|
|
|
|
|
walter j. veith
myślę że warto przypomnieć i posłuchać jego wykładów
np.
http://www.youtube.com/watch?v=ZLfpJU3N81Q
|
|
|
Tyle że powyższe powinno być w przesądach KK
niewątpliwie ma wielką wiedzę na temat "biblii"
bardziej istotne jest jak nawiązuje historią do teraźniejszości
i tylko te fragmenty są istotnie wartościowe
bo problem polega na tym
że w "biblię" nie ma co wierzyć
zawsze można nagiąć fakty do litery pisanej.
Spełnianie się czegoś nie musi wynikać z genialności wieszczącego
tylko naciągnięte przez potem realizujących.
Jest "dobry" w tym co robi
ale dla nas błądzi w tym po manowcach wymyślonych przez Watykan.
|
|
|
|||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
http://www.youtube.com/watch?v=knsRbpN3DjY&feature=related
niemiecki pastor o kryzysie finansowym
tekst chyba z wiosny 2009
analizy ekonomiczne całkiem trafne i warte poznania
sprawy wiary zostawił bym na boku bo mówię ktoś coś robi pod dyktando założenia.
|
|
|
Chyba jesteś chora z nienawiści.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
On występuje u siebie o sytuacji ekonomicznej mówi całkiem sensownie
to że jemu się to przypina do jakiegoś przesłania zapisanego w mądrych księgach
to wskazuję że ktoś sobie mógł wy myśleć taki scenariusz
a inna
dla naszej wizji postrzegania rzeczywistości całkiem prosta
i oczywista
to podróż w czasie i przekazanie komuś w przeszłości takich zało0żeń aby na końcu otrzymać założony cel.
A wrona to jak zwykle jak łysy gołąb grzywka o parapet.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 363 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |