Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Most zapora
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 161
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | Następna strona

To co dzieje sie w Polsce jest nienormalne i dlatego sugeruje, czy czasem pod pozorem budowania jakiegos mostu na Wisle i na Odrze ktos nie zatrzymal w sposob sztuczny biegu rzek ? Moga byc pod woda zrobine zapory, ktore spietrzaja wode na obu rzekach. Ta powodz moze byc zrobiona celowo !!! Zawsze przeciez chodzilo o zniszczenie Polski. Teraz sa dostepne wszelkie mozliwosci techniczne zeby to zrobic. Wiem, ze nie ma polaczenia telefonicznego z baltyckim wybrzerzem i to juz od dosyc dawna. Moga byc zablokowane ujscia rzek i dlatego woda tak szybko sie spietrza i zalewa cala Polske. Bardzo prosze o zastanowienie sie nad tym. To nie jest niemozliwe do wykonania w dzisiejszych czasach !!! Pod pozorem budowy moga byc robione rozne rzeczy przez obcych inwestorow, ktorzy dzialaja zawsze dla rzadu swiatowego.

nicze:
Jakaś racja w tym jest państwo ma gdzieś straty prostego człowieka i się do tego nie dokłada
To niestety prawda.Pod koniec kwietnia tego roku zlikwidowałem swoją działalność gospodarczą,prowadziłem sklep spożywczy(330m).Niestety mam kredyt na 300tys zł jak i długi 200tys zł przy czym spłaciłem 100tys zł ze sprzedaży wyposażenia,reszta jest wtopiona w dany lokal(remonty,instalacje elektryczne,czynsz).Teraz moja sytuacja wygląda dramatycznie bo nie mam z czego teraz to wszystko spłacić.Państwo wypięło się za przeproszeniem dupą,i nie mam skąd wziąć teraz pieniądze żeby to wszystko pospłacać...Niebawem będę miał na pewno sprawy w sądzie jak i komornika.Nie jestem w stanie na dzień dzisiejszy nic zrobić.Niestety w tym Państwie lepiej nic nie zaczynać,bo źle się to wszystko kończy...

"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie tworzył historii."!!!

Napisałem to,ponieważ takie mam odczucia.I sam się przekonałem jak to jest...

"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie tworzył historii."!!!

Natomiast z Gośką sobie tu załatwiliśmy że dała dowód iż sztucznie udaje że jest ograniczona umysłowo a ma doskonałą orientację w tematach dużą wyobraźnię i bystrość. Natomiast wyszło że w jej działaniach chodziło o to aby dać nam tematy zastępcze oraz wrzucać tak totalne niedorzeczności których nikt zdrowy na umyśle by nie analizował. Długo trwało zanim to zostało ocenione i docenione ale z tym wymrażaniem wody to przeszła samą siebie. I ona każe nam wierzyć w jakąś swoją chorobę i że lekarz kazał jej przytakiwać i ona biedna starsza kobieta potrzebująca pomocy w tłumaczeniu jak rzeczy wyglądają. Brać na litość już jej się nie damy .

Współczujemy WiLdCaRd wiemy jak tu jest tak samo żyjemy w tym kraju. Trudno jakoś pomóc. Te sumy są jakieś umowne ale przekładają się na nasze życie na właściwie jego marnowanie. Walczymy a i tak tak mało nam wychodzi. A takie trolle weźmy Gośkę która kolejny raz usiłuje tutaj zagościć na tym forum z tej zafajdanej Australii znowu usiłują nas ogłupić. Znowu wyszukała bzdurę Wały są po to aby ograniczać rzekę po prostu nie są za wysokie tylko za wąsko ściskają rzekę. Jeżeli przez Wisłę płynęło czy gdzieś płynie 7tysięcy metrów sześciennych na sekundę.to można to usiłować ograniczyć do 500metrów cieku ale można mieć ciek dla tej wody kilometr. i woda będzie dwa razy niższa i wał też niższy. A tu Gocha znów bezkrytycznie nam wciska że ona jest tak głupia że daje wiarę że wały były za wysokie i my też mamy w to samo uwierzyć. Domaga się żebyśmy my tu żyli w skansenie a ona z tej Australii śmieje że frajerzy dają temu wiarę i przyklasną. To są działania wspierające organizację zielonych która wiadomo ma tutaj przaśność i siermiężność utrzymywać.

Wydaję mi się,że P.G. ma rozdwojenie jaźni...Albo ma chorobę "ajcchajmera" ,dlatego piszę takie bzdury.Albo tylko to jest gra z jej strony,aby zaczęło się o niej pisać i "mówić" na tym forum... Nicze,dziękuję ale i tak mi to w niczym nie pomoże. Ale liczy się gest!

"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie tworzył historii."!!!

Pieniądze są rzeczą trudno pozyskiwalną w tym systemie. To jest duży kłopot. Łatwiej komuś przyjść fizycznie pomóc niż wyciągnąć pieniądze żeby wesprzeć. Bo dla jednej strony każda suma nie jest za dużo a dla drugiej jest sporo. Postawiłeś problem będziemy mieć ten na uwadze. Gośka nie chciała by żebyśmy obnażali poziom jej głupot. Ona nie chce jakiegoś rozgłosu. Jest to przede wszystkim gra aby prać nam mózgi. Żebyśmy przejmowali poglądy przez nią podrzucane. Nie ma żadnych rozdwojeni jaźni. Jesteśmy trochę za duzi na dalsze takie dawanie wiary głupotom. Po prostu szkoda naszego czasu jakbyśmy mieli patrzeć na to jaka ona biedna bo coś ma z głową. Ona nie ma nic z głową jej ktoś za wciskanie nam takich głupot daje kasę i to większą niż Ty wisisz bankom. Weź to pod uwagę. Ty musisz ciężko fizycznie pracować a Ona ma kasę za friko. Ale ponieważ się obnażyła tutaj może nie fizycznie co i lepiej ale intelektualnie to jej teraz nie przepuścimy. Zamiast strat które chciała by poczynić w naszej świadomości mamy zyski bo lepiej wszystko rozumiemy. Teraz jej posty przy takim nastawieniu na jej absurdy to tylko dają nam więcej konkretnej prawidłowej wiedzy jak nas się ogłupia ale i przede wszystkim jak się nie dać ogłupić.

nicze:
Ale na tej ziemi dobrobyt materialny jest sztucznie pilnowany żeby nie wzrastał
myślę że celowo doprowadzono do przerostu biurokracji i zawodów nie produktywnych do tego konsumpcjonizm i zupełna swoboda przy projektowaniu i wytwarzaniu przedmiotów przeznaczonych do obrotu( wszelkie jednorazówki urządzenia o obniżonej żywotności czy w końcu urządzenia służące tylko do naciągnięcia konsumenta- nie nadające się do użytku) jak i wysokości stosowanych marż- skutecznie reguluje a raczej hamuje wzrost dobrobytu, dochodzi do tego lobbing na rzecz utrzymania dotychczas przyjętych/wypracowanych metod pozyskiwania energi czy podtrzymania technologi po kreowanie marek i monopolizacja- co wszystko tak naprawde jest sprzeczne z zasadami demokracji. do tego wprowadzane przepisy prawa i dyrektywy skłaniają ku refleksji że z powrotem zacieśnia się nam uścisk smyczą na szyi wprowadzanie przepisów regulujących użycie siły a nawet broni palnej podczas manifestacji którymi to z użyciem często i siły i przelewu krwi społeczeństwo wywalczyło ten system skłania ku refleksji powrotu do władz elit ich kreowania się a także potwierdzenia naszego domysłu że te podstawowe prawo do wolności kiedy to społeczeństwo zrzuca jarzmo systemu w drodze buntu w celu unormowania w jakiś sposób życia w państwie- zostaje zabrane i narzucona jest bezprawność takiego czynu pod groźbą użycia siły i zgodnego z prawem ludobójstwa wszyscy widzimy próby zmian konstytucji- zwłaszcza w kwestii wyboru prezydenta do tego ratyfikowanie i tym samym wprowadzenie wyższości TL jak również ciągłe zmiany praw karnych i podatkowych plus wpływ praw międzynarodowych, czy innych państw w kwestii piractwa intelektualnego, czy ograniczeń w sieci, czy wolności słowa- co stawia człowieka w pozycji bezbronnej istoty skazanej na pastwę dziś już nie naszych reprezentantów a naszych zarządców nami samymi stawiających nas w świetle trzody chlewnej bez prawa głosu w ciągle postępującym procesie ubezwłasnowolniania. tak więc życie to takie koło od rewolucji po rozkwit intelektualny przez stopniowy ucisk i z powrotem do rewolucji- gdzie wszystkie metody i środki podlegają ciągłej ewolucji co przy rozwoju technik militarnych stawia nas przed groźba całkowitego wyniszczenia po przeanalizowaniu historii i tego co się nam nie podoba, błędów i słabych punktów można dojść do pewnych wniosków..... ale to już dobre na odrębny temat- pt. nasze jutro, szczęśliwe społeczeństwo, twój wizerunek ewolucji systemy w celu uzyskania harmonii w drodze do rozwoju ludzkości puki co trochę czasu jeszcze mamy :-) pozdrawiam

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Wszystko się zgadza. Na ten przykład mamy olbrzymie doświadczenie produkcyjne i jakość którą można było by uzyskać mogła by być imponująca ale jest niemile widziana bo ile lat można eksploatować jakiś doskonale zrobiony przedmiot. A gdzie zysk na produkcji kolejnych samochodów, mebli, lodówek, pralek czy czegokolwiek. My też się przyczyniamy bo chcemy mieć nowe. Czyli zamiast rzeczy solidnych wciska się nam tandetę. Ale w ten sposób nigdy nie osiągniemy dobrobytu.

przez to kuleje budownictwo i wiele innych- utrzymuje się biedę i głód mieszkań i ten tręd widać w wielu innych kwestiach to ciągnie kolejne błędy społeczeństwa np: dziś zwróciłem uwagę swojemu miśkowi podczas kupowania kolejnych nowych bucików w tym m cu wiąże się pośrednio z konsekwencją takiego konsumpcyjnego stylu życia- rzekłbym z dnia na dzień powódź nam co nie co pokazała- podczas gdy ponton w markiecie 3- osobowy kosztuje 190 zł stworzenie zapasów długo terminowych choćby w postaci ryżu, konserw, wody- nie stwarza problemu i wielkich nakładów finansowych- ale puki co nikt tego nie robi bo po co nikt nie ma zapasów energetycznych- butla z gazem choćby turystyczna, broni choćby białej, ubioru polowego , namiotu- chyba że jeździ na wczasy lub dzieci wymogły taki zakup, śpiwory, wędka, kompas nie mamy wypracowanych alternatywnych środków łączności, wypracowanego alternatywnego kanału radiowego informacyjnego w czasie kryzysowym zapasy opatrunków lekarstw- szkolenia z pierwszej pomocy nie buduje nie oznacza się schronów nie posiadamy masek przeciw gazowych wpuszczono nas w letarg- co gdy przyjdzie KRYZYS taki prawdziwy gdy poziom wody będzie kilka krotnie większy gdy przejdzie fala trzęsień ziemi gdy niebo zasłoni sie pyłami po wybuchach wulkanów gdy zdziesiątkuje nas wirus/ choroba gdy najedzie nas coś z kosmosu a to tylko nie które zagrożenia dla ludzi ciągle najważniejsze jak zauważyłeś nicze- NOWE- nowe auto najlepiej suw za kilkaset tys, nowe meble, remont w mieszkaniu,nowe mieszkanie, nowe oryginalne ubranko/buciki,nowa komura zero myślenia- letarg- wprowadzony odgórnie

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://www.freecycle.org/ moj nowy sklep oststnio Ci bogaci zamiast wyrzucac oddaja za darmo:))) niech se kupuja zbyszek a niech im na zdrowie wyjdzie :)

Ja tam za bogatego się nie uważam (chyba, że bogatego duchem :)), ale lubię czasem coś komuś dać nawet bez okazji - nawet nieznajomym. Bo to jest tak: nakupuję jakichś książek lub żelastwa (np. noże) po czym stwierdzam, że mam tego za dużo, nie używam i u mnie się marnuje, więc rozdaję :) Rodzinę już zaopatrzyłem w mnóstwo potrzebnych i niepotrzebnych rzeczy, ale mimo, że obiecuję sobie z tym skończyć, to czasem nie mogę się powstrzymać i kupuję, jak coś fajnego (zwłaszcza na wyprzedaży) zobaczę :) Wolę dawać, niż brać - to mi sprawia wielką przyjemność :) Lubię dawać tak sam z siebie, z zaskoczenia, jak ktoś się nie spodziewa, natomiast nie lubię, jak ktoś próbuje coś na mnie wymusić, czy wyprosić. Lubię działać bezinteresownie, a najlepszą dla mnie "zapłatą" jest, jak ktoś jest zadowolony - tak ogólnie z życia :) Jak ktoś potrafi się cieszyć, to chciałbym mu dać jeszcze więcej powodów do zadowolenia, natomiast nie lubię ludzi wiecznie niezadowolonych, którzy z niczego się nie cieszą i niczego nie doceniają - wiecznie im źle i mało - takim nie pomagam, bo i po co, skoro i tak nie wygenerują pozytywnej energii. W Rembertowie będzie konkurs strzelecki z nagrodami :) Macie się dobrze bawić i cieszyć, a ja będę się napawał pozytywnymi wibracjami... czasem aż się wzruszam, jak widzę szczęśliwych ludzi - właśnie pisząc to się wzruszyłem... Ludzie bądźcie szczęśliwi - to takie piękne... i Boga cieszy :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

yohanna22:
niech se kupuja zbyszek a niech im na zdrowie wyjdzie :)
yohanna22- zle mnie zrozumiałaś nikomu niczego nie żałuje pije do jednorazówek co za tym idzie śmiecenia i masy energi na wytwór rzeczy z góry skazanych na konieczność kolejnego przetworzenia i całej reszty tego stylu życia do przerostu biurokracji do zbyt małego pkb spowodowanego ciągłym powielaniem tych samych czynności a za tym stagnacji rozwojowej i ciągłej jałowej dyskusji kiedyś już o tym pisałem i niechce mi się powtarzać podobno człowiek gdyby wiedział że dziś umrze nie wstawał by z łużka ale gdyby znał powód śmierci i możliwe drogi ratunku to co?- też by nie wstawał? życie to nie tylko.... O JAKIE ŚLICZNE BUCIKI....O ALE ZAJEFANE AUTKO KUPIŁEŚ.....JAKA COOL BLUZECZKA... obudzić się czas to odpowiedzialność za własne życie i życie potomnych, to dotyczy całej organizacji ludzi- elity mają zapewnione miejsca w schronach ( w warszawie jest tylko kilka sprawnych schronów) a większość z was niewie jak nadmuchać ponton i go nie ma napędzać gospodarkie można i budując roboty, statki, batyskafy, statki kosmiczne, maski przeciw gazowe, schrony- brak tylko odgórnej dyrektywy- co wszystkich widze skutecznie uśpiło . bo fakt że ktoś jest nad tobą nie znaczy że jest alfą i omegą- i może się mylić żyjemy z dnia na dzień- nawet gdyby powiedzmy przetrwał ktoś potop, trżęsienie ziemi, powtórkie z pompeji- to i tak umrze- bo w d... miał się w jaki kolwiek sposób przygotować wszyscy znamy znaczenie cykliczności- zima lato, zima, lato więc więc zbieramy zapasy na zime- ale kto zbiera zapasy w mieście jak sklep pod nosem a wśród cykliczności tylko znacznie większej z dłuższym okresem sprzyjających warunków zewnętrznych są i podwyższone erupcje i trzesienia ziemi i przebiegunowania i uderzenia asteroidy( średnio co 65 000 000 lat ) a także wojny,konflikty,zarazy, i inne zagrożenia- a te wymagają innych przygotowań i innych zapasów niż zima. jak to wszystko pieprz...ie to sami będziecie się dziwić własnej naiwności. żaden rozwój duchowy nie uspokoji sumienia po stracie bliskich, własnych dzieci, wnuków czy widział ktoś z was konia i klapki po bokach oczu? i wie po co one są?

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

A czy przypadkiem zakładanie opcji najgorszej i realizowanie działań przygotowawczych nie zwiększa prawdopodobieństwa nadejścia tego wydarzenia, zgodnie z tzw. zasadą przyciągania, czyli kodowania pola świadomości? :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Może to tak działać. Po prostu trzeba zachowywać jak we wszystkim pewną wstrzemięźliwość.

Ja dopiero zaczynam przygotowania, kiedy coś wyczuwam. Obecnie jest czysto na horyzoncie, z małymi wyjątkami, ale nie na tak wielką skalę żebym musiał się bawić w survival. Poza tym, jak coś się kroi, to zamiast się na to nastawić z pełną akceptacją, można jeszcze próbować to zmienić. Efekt motyla (czyli indukcja kaskadowa) też może działać na płaszczyźnie zbiorowej świadomości.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

wendol:
Ja tam za bogatego się nie uważam (chyba, że bogatego duchem :)), ale lubię czasem coś komuś dać nawet bez okazji - nawet nieznajomym
To zupełnia tak, jak ja. Fajnie, że jest Nas więcej. Już myślałam, że świat do reszty zgłupiał i wszędzie tylko roszczenia, pretensje i zachłanność.
wendol:
Lubię działać bezinteresownie, a najlepszą dla mnie "zapłatą" jest, jak ktoś jest zadowolony - tak ogólnie z życia :) Jak ktoś potrafi się cieszyć, to chciałbym mu dać jeszcze więcej powodów do zadowolenia,
I tak trzymaj - kto dużo daje, dużo otrzymuje. Chytry dwa razy traci.
wendol:
Ludzie bądźcie szczęśliwi - to takie piękne...
A najpiękniejsze jest wtedy, gdy dostrzegają małe drobiazgi i potrafią się nimi cieszyć, jakby były czymś wielkim. Było, niebyło - ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka. Dołaczam się: Uśmiechajcie się i bądzcie szczęśliwi :) !!!

Motylek jak będziesz to napisz do mnie maila:).Pozdrawiam

"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie tworzył historii."!!!

wendol:
Ludzie bądźcie szczęśliwi - to takie piękne... i Boga cieszy :)
Ancik1410:
I tak trzymaj - kto dużo daje, dużo otrzymuje. Chytry dwa razy traci.
Ancik1410:
Uśmiechajcie się i bądzcie szczęśliwi :) !!!
Bo sie zaraz rozplacze z tej sielanki !! Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia. Nie brakuje mi niczego, na wiele sobie moge pozwolic i moze nawet wiecej daje niz ktokolwiek moze sobie wyobrazic. Ale nie w tym rzecz. Szlag mnie trafia na takie cukierkowe opisy gdy kilka chwil wczesniej czytam o sytuacji WiLdCaRd lub ujezdzacie jak na lysej kobyle na Gosce o Boze jacy oni zapewne sa "szczesliwi" ! Dla jednego nie ma zadnych rozwiazan a o Gosce chociaz wiadomo wszystkim, ze z psychika jest jej cos nie ten teges to i tak ona wedlug was MUSI myslec tak jak powinna wedlug was. Uwielbiam byc szczesliwa i zadowolona. Ale moje szczescie i radosc nie ida w parze ze szczesciem i blogostanem z innymi ludzmi, wiec przynajmniej sie z tym nie obnosze. Ktokolwiek tu wejdzie na to forum i przeczyta takie euforyczne , podyktowane radocha teksty poszukujac wsparcia dla siebie pomysli- a g....o mnie obchodzi czyjes zadowolenie, mnie ono nie dotyczy. No miejcie troche wzgledu na innych ludzi, ktorzy maja rozne stany emocjonalne, bytowe i zyciowe a nawet i zdrowotne !!!

WiLdCaRd:
Napisałem to,ponieważ takie mam odczucia.I sam się przekonałem jak to jest...
Czy jest jakas mozliwosc dla Ciebie bys wszedl w porozumienie z Bankiem i omowil z nimi mozliwosci splacenia kredytu w ratach dla ciebie korzystniejszych ? Z Komornikiem tez mozesz wejsc w uklad i zobowiazanie, ktore umozliwi Tobie dogodniejsze splacanie.

Orinoko po 1 nikt po Gośce nie pojechał w sposób hmmm poniżej krytyki wynikiem takiego potraktowania Gośki było poprzedzone kilkukrotnym lekkim szydzeniem a głównym założeniem było pisz w JEDNYM WĄTKU o Harpie. Jeśli chodzi o wsparcie to z mojego punktu widzenia jest jak najbardziej ok. Byłam w ciężkiej sytuacji hmm emocjonalnej i to forum i ludzie tu mi pomogli. W moim życiu bywa różnie raz lepiej raz gorzej i dalej tak jest i jakoś nigdy mnie nie denerwowało zadowolenie innych ludzi..nie mówie czasem jest lekkie uczucie zazdrość ale sobie mówie oni mogą być szczęśliwi to i ja też będe.. generalnie cieszy mnie szczęście innych jeżeli nie jest zdobyte na krzywdzie innych. jeżeli uwarzasz że jak tobie jest źle to i światu tak musi być-coś chyba jest nie tak.. Paweł już pisze do ciebie.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 161
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.