Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Coś co chcecie pokazać
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307

Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co? Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp. Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie. Czyńmy dobro! ]:

nicze 7 godzin temu W wielu rzeczach masz rację i owszem cudów niema a zwłaszcza po rosyjskim ambasadorze. Za wiele dziwnych zbiegów okoliczności na raz. Z tym, że główny cel jest coraz mniej zrozumiały, chyba że to na przeczekanie do jakiegoś przełomu. Może teraz w tym roku w 100 lat po do tego dojdzie ponownie i gawiedź otrzeźwieje. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Igor:
gawiedź otrzeźwieje
gawiedź ma trudność z otrzeźwieniem co musi się stać żeby nowy świat który musi tu nastać był oparty na wartościach najwyższych nie chce mi się zastanawiać jakie na nas spadną klęski pozdrawiam

nicze:
kobieta którą pokazałaś jako wzór dla siebie do naśladowania jest absolutnie bez skazy tylko ja chciałbym być bliżej przeciętnej o rzeczywistości.
Ciesze sie bardzo piosenke Ci dalam zebys troche nogami poruszal:)

Fajny artykol. Tak kiedys rozmawialam z kolezanka o Polsce (tez juz nie mieszka jakies 10 lat) i wlasnie rozmawialaysmy o wywyzszaniu sie i traktowaniu ludzi jak gowno przez tych co cos osiagneli i sa tzw. klasa srednia. http://krytykapolityczna.pl/kraj/leder-relacja-folwarczna/ Owo poczucie wyższego statusu uprawomocnia dominację. A ponieważ dzisiejsza klasa średnia z poczuciem prawomocności ma kłopot, chętnie osuwa się w różnego rodzaju zabiegi „statusowe”, mające legitymizacji dostarczać. Upokarzanie słabszych i wymuszanie na nich dowodów uznania jest nie najmniej ważną strategią umacniania takiej słabej legitymizacji. Na marginesie, owo powszechnie obecne, a jednocześnie ukrywane i przemilczane źródło satysfakcji – rozkosz dominowania – jest bardzo istotnym motorem ludzkich zachowań, może więc usunąć w cień inne motywacje. W gruncie rzeczy trzeba konsekwentnego i mądrego wychowania, wychowania do równości, by zastąpić ten rodzaj motywacji innymi.

nicze Wczoraj o 17:50 Owszem zbiegów okoliczności za dużo jak na tak krótki okres, więc o przypadkach niema mowy, ale bądźmy dobrej myśli. Przyszłość wcale nie musi wyglądać najgorzej. Pozdrawiam Igor ps. niekiedy potrzeba ofiar ....

Niech Moc Będzie z Tobą

yohanna22 Nie rozumiem, czego ta "dominacja" miałaby dotyczyć. Pieniędzy, relacji społecznych? Moim zdaniem to nie jest kwestia "wywyższania się", tylko tego, że ktoś inny może poczuć się "gorszy", ale to już jego problem, jak ma kompleksy, to wszystko będzie tak odbierał. Jeśli ktoś czuje się "lepszy" od kogoś innego tylko dlatego, że np. więcej zarabia, to też ma problem - ze sobą :) Natomiast sformułowanie "rozkosz dominowania" kojarzy mi się jednoznacznie z jednym :) http://i.imgur.com/5Fj5nZq.jpg

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
relacji społecznych?
Tak dotyczy relacji spolecznych. Moze tego nie widzisz bo w duzym miescie mieszkasz.
wendol:
Natomiast sformułowanie "rozkosz dominowania" kojarzy mi się jednoznacznie z jednym :)
no to co zdominowala Cie juz czy dalej sie bawicie w lapanie kroliczka. Polecam kostium let me be your bunny _-:)))) i nawet jest wyprzedaz http://www.annsummers.com/fancy-dress/fancy-dress-shop-by-category/fancy-dress-shop-by-category-fancy-dress/tuxedo-bunny-5-piece-fancy-dress-outfit/TUXEDO-BUNNY.html?dwvar_TUXEDO-BUNNY_size=101&dwvar_TUXEDO-BUNNY_color=013#start=11

chlopaki maja zabawe https://www.youtube.com/watch?v=zlmtXHDCg4k

Kolejny fragment książki "Świadomość wielowymiarowa w świetle badań naukowych": "Wyniki badań regresji do poprzednich wcieleń zainteresowały już wielu lekarzy psychiatrów na całym świecie, coraz częściej zaczęto więc stosować tę metodę zarówno w celach badawczych, jak i terapeutycznych, uzyskując podobne wyniki, co wykazały kolejne publikacje. Obecnie technikę regresji do poprzednich wcieleń stosuje się w wielu krajach jako standardową formę psychoterapii w przypadkach, gdy nie można w aktualnym życiu pacjenta znaleźć epizodu odpowiedzialnego za występujące problemy." A jakie jest podejście do tych spraw w Polsce? Generalnie dwojakie: - "bzdura" - "szatan" Jedni i drudzy to odrzucają, gdyż uważają, że ma to związek z religią :) Jedni wszystko, co im się kojarzy z religią, wszelkie jej elementy odrzucają, uważając to za "zabobon", "ciemnogród" itp., sami uważając się przy tym za "oświeconych". Inni zaś przez pryzmat religii i jej dogmatów wszystko oceniają. Obie te grupy reprezentują skrajność: jedni wierzą w dogmaty religijne, inni tylko w to, co uzna konserwatywna, materialistyczna nauka. Dla mnie jedni i drudzy zatrzymali się w rozwoju - wybrali ślepe uliczki. Ja wybrałem trzecią drogę :) Jest ona swego rodzaju syntezą - nie odrzucam czegoś w całości, tylko dlatego, że mi się "nie podoba", ale staram się dogłębnie poznać, zrozumieć wszystkie sensowne, logiczne elementy, by dalej się rozwijać :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Hy mysle ze nie tylko w Polsce. W UK tez raczej ludzie ie nie obchodza za bardzo ze np. stawiaja tarota, ale jest to ogolnie widziane ze to sa pierdoly. Chociaz wiem ze duzo ludzi wierzy, ale sie nie przyzna. Ostatnio duzo pracuje w psychiatryku z psychiatrami i z psychologami klinicznymi. Ciekawe rzeczy widze i sie ucze. Ostatnio bylam na CBT i wlasnie przerabialysmy mysli i bylo tam ze wydaje mi sie ze widze przyszlosc itp. standardowe pytania. Fajna ksiazka, ale tutaj chyba bardziej o religie chodzi. Nie wiem nie czytalam. http://www.psychiatry.ru/siteconst/userfiles/file/englit/%5BChris_Cook%5D_Spirituality_and_Psychiatry(BookFi.org).pdf

przejzalam i chyba dobra ksiazka jest i nie o religie tylko chodzi. It seemed, therefore, that a spirituality group for psychiatrists could encourage us to venture beyond the narrow limits of ‘scientific realism’ and to explore, without risk of censure, such things as: how to address this covert but serious communication gap that can arise between patient and psychiatrist; how better to distinguish mental illness from spiritual crisis, especially when archetypal spiritual/religious themes predominate; why it is that spirituality is largely ignored by mainstream psychotherapy; what parapsychology might bring to our understanding of the bereaved who experience the presence of deceased loved ones; and how to raise awareness of current research correlating spirituality and positive mental health, to name but a few.

Kiedys weszlam na forum spirytyzm.pl tak poczytac i cos bylo o schizofrenikach. Zalamalam rece Wendol idioci sa wsrod nas pomyslalam. Ci ludzie na tym forum po pierwsze nie maja pojecia co to schizofrenia (prawidlowo psychoza bo kazdy psychiatra nie bedzie urzywal sformuowania schizofrenia tylko psychoza na poczatku. Bedzie mowil pacjent ma psychoze) nie mowiac ze nie maja pojecia jak pacjent cierpi i tu juz nie mowie o psychozach, ale tez o samobojcach i depresji. Ludzie szaskaja pyskami na lewo i prawo nie znajac sie na niczym, a mysla ze sa wielkimi spirytualistami i wszystko wiedza. Jest bardzo duzo roznica miedzy psychoza po pierwsze pacjent jest w tak ogromnym leku ze sie wszytkiego boi. Leki w psychozie sa rzecza normalna. Pacjenta w psychozie szybko rozpoznasz bedzie nieogarniety, moze byc agresywny, albo sie bac. Ktos kto widzi duchy i jest zdrowy w zyciu sie tak nie bedzie zachowywal. Mialam sie zarejestrowac na tym forum, ale szkoda sie ponizyc do takiego poziomu.

Czyli wygląda na to, że jest z tym, jak z wiedzą na każdy inny temat. Część wie, o co chodzi, a reszta nie ma pojęcia, więc to odrzuca lub "mitologizuje" tłumacząc to sobie na własny sposób. Ludzie, by jakoś sobie wytłumaczyć "sprawy duchowe" wymyślili religie, a ci, co się tego boją, odrzucili to, twierdząc, że istnieje tylko materia. Religie wywodzą się z różnych wierzeń "pierwotnych" i mitów "ludowych", więc materialiści odrzucają to jako "zabobon". Ludzie religijni przynajmniej próbują to sobie jakoś tłumaczyć, zaś materialiści odrzucają w całości, twierdząc, że to "nie istnieje". Już bardziej podoba mi się postawa ludzi religijnych.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Czyli wygląda na to, że jest z tym, jak z wiedzą na każdy inny temat. Część wie, o co chodzi, a reszta nie ma pojęcia, więc to odrzuca lub "mitologizuje" tłumacząc to sobie na własny sposób.
Tak mi sie tez wydaje. jednak najwazniejsza rzecza we wszytkim jest dac ludzia prawo wyboru i poprostu zaakceptowac ich wybory bo przeciez co nam do tego. Kazdy ma inna droge i wolna wole. A psychiatraia po tylu latach zrozumiala ze trzeba sie zajac duchowoscia. http://www.rcpsych.ac.uk/workinpsychiatry/specialinterestgroups/spirituality.aspx

https://www.youtube.com/watch?v=72RkcfzwFpU

Spoko - jest postęp, ale ja chciałbym, żeby był szybszy :)
yohanna22:
A psychiatraia po tylu latach zrozumiala ze trzeba sie zajac duchowoscia.
Podobnie, jak niektórzy teolodzy po wielu latach odchodzą od religii :) Jedna pani doktor na przykładzie homeopatii wytłumaczyła mi o co chodzi. Powiedziała, że przez lata uczyła się konkretnego podejścia do leczenia, bo dostępne były takie materiały, a nie inne. Teraz mamy już dostęp do szerszej wiedzy - coraz szerszej z każdej dziedziny :) Wierzę w naukę szeroko pojmowaną :) Pozdrawiam :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Wierzę w naukę szeroko pojmowaną :)
Ja wierze naukowca ktorzy sie poswiecaja nauce, a nie odpierdalaja kolejna dnowke.

https://www.youtube.com/watch?v=gB-HML4t6ns Jasnowidz - rozmowy z Krzysztofem Jackowskim cz.27 Jackowski po operacji zrobił się ostrzejszy mniej owija w bawełnę Ale to jest o poszukiwaniu tego co gdzieś pod skórą siedzi.

http://i68.tinypic.com/2h3vaxl.jpg

Mysle ze Pan Jackowski duzo prawdy powiedzal. Jesli chodzi o jego podejscie do innych kultor no to ja mam inne zdanie, wiec niech on sobie siedzi i mysli jak chce. Syn jego w Holandi jak bedzie lata mieszkal z Holendrami i za zone weznie Holenderke i nauczy sie troche patrzec z innego punktu siedzenia to wtedy zobaczymy.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.