Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
silnik grawitacyjny.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788

Szukam osoby interesujące się sposobem podróżowania . mam teorię na temat silnika grawitacyjnego, posiadam kilka elementów do zbudowania go. Z zawodu jestem elektronikiem. Posiadam generator funkcyjny , mogę mieć dostęp do rtęci metalicznej . Szukam kontaktu na temat silnika a.g. Marian.

To nie chodzi o genialność matematyczną ale o sposób zarządzania przez świadomość wydajnością mózgu. To jak z ludźmi dużego i małego formatu. Mały o byle co się obrazi na śmierć - na dużego można napluć i nic mu nie będzie. Trzeba się zastanowić na co się stawia czy na wydolność intelektualną - rozbudowaną świadomość, czy na magazynowanie danych - zakuwanie od dechy do dechy. W mózgu niema za dużo miejsca by wszystko się zmieściło, to jak z windowsem XP i starym dyskiem na którym chcemy dalej przechowywac stare gry. Pozdrawiam IGOR

A teraz o silniku słów kilka. No pisałem wam o tej próżni i przestałem bo miałem ostatnio bardzo mało czasu. Ale z tą energią ukrytą w próżni jest podobnie jak z energią ukrytą w dynamicie. Dynamit podpalony nie wybucha ale się ładnie pali, paliłem parę razy, żadna przyjemność no ale się pali. Ale wybucha kiedy zainicjowany zostanie też wybuchem, wtedy nawet przy małym ładunku inicjacyjnym, nasz dynamit się podnieca i może eksplodować z niespotykaną siłą gdyż leży ona w jego potencjale. I przyszło mi coś do tej tępej pały, że podobnie jest z próżnią, zainicjowana może zostać poprzez pewne zdarzenia, jak np. uderzenie fali w próżnię, ale nie takie zwykłe uderzenie jednej fali, ale wiązki fal specjalnie zmodulowanych. Wtedy przy zetknięciu się z próżnią następuje eksplozja. ALE MOI DRODZY NIE PRÓŻNI ALE TEJ MAŁEJ FALI - KTÓRA NA NIC NIE NATRAFIŁA. PRÓŻNIA PEŁNI ROLĘ AGREGATORA, IM WIĘKSZA TYM WIĘKSZY EFEKT ZWROTNY. PRZYKŁAD: To tak jak w życiu, wysyłamy w kierunku Kogoś, a raczej czegoś zmodulowaną falę, fala jest jednorodna gdyż wychodzi z naszego gardła w postaci dźwięku, fala ta ma na celu przekonanie jakiegoś osobnika, najczęściej nam bliskiego, że tego czy tamtego nie należy robić, kiedy fala trafi w materię ożywioną - czyli myślącą wtedy jesteśmy spokojni gdyż ładunek nie wrócił a nasz potencjał wszedł w stan neutralny. JEDNAK kiedy fala trafi na perfekcyjną próżnię, przykład bezmyślnego koła, osła tudzież innego przedstawiciela perfekcyjnej próżni, wtedy wraca i potęguje w nas uczucie Mocy, najczęściej czujemy w sobie moc zdolną rozszarpać przedstawiciela danej RODZINY CZASZKO PRÓŻNIOWCÓW - popularnie zwanych bezmózgami. I tak właśnie wyzwala się energię dzięki próżni - to tylko jeden z przykładów nad innymi nadal pracuję. Pozdrawiam IGOR

hah ,-a prekursorami owej filozofii mocy strzelania do próżniowców ,byli [ostatnio]-Stalin Hitler Franko a nawet Włodek Lenin

ASkąd ci to przyszło do głowy, Dszku, czyżbyś był ducem jednego z wymienionych. ?

Posiadam generator wielofunkcyjny napędzany niemetaliczną rtęcią wraz z popędnikiem grawitacyjnym. Wprawdzie posiadanie takowych jest nielegalne ale co tam, jak ukończę przetwornik antymonowy wtedy mogą mi skoczyć. Pzdr.

Niemetaliczna rtęć? Może CZERWONA RTĘĆ, co? :D

Jaka rtęć niema tego to wymyslił chiński wywiad wojskowy, to była bzdura sprzed 10 lat do tyłu ::::)))))) acha i szuklai głupisch co to mieli kupować pamietam, bo żekomo za przewóz słoika z austrii płacili 10000$, tylko nikt go nie widział, potem mówiono ze to BND - czyli niemieckie ABW czy AW sprawdza szlaki przezutowe z bliskiego i na bliski wschód.

Historyjka "czerwonej rtęci" jest nieco bardziej zamotana. :)

Ale i tak tropy wiodą z frankfurtu do Kantonu - stara nazwa ::::::)))))))

Cholernie ciekawy temat { i okropnie długi } . Zbudował już marian ten silnik?

Igor, nie wiem skąd ty wziąłeś te informacje o Chińczykach i wywiadzie wojskowym. Wszystkie znane mi źródła mówią że historyjka wiąże się z ZSRR, czerwona rtęć miała być ich tworem który miał być rzekomo wykradziony po upadku związku. Co do koloru to wersje są dwie - w/g jednej produkt ten miał mieć naprawdę kolor czerwony, w/g innej to tylko "nazwa handlowa", przy czym tu "czerwoni" to sowieci a nie Chińczycy.

Przykro mi cie zmartwić marian, ale nie jest możliwe zrobienie silnika grawitacyjnego (może ktos ci to już mówił?). Czemu? Grawitacja, a co to jest? SIŁA działająca na obiekty o masie > 0 w polu grawitacyjnym obiektu bedącego źródłem tej siły. I jakby na to nie patrzyć to nie ma czegoś takiego jak antygrawitacja, bo musiała by to być siłą o przeciwnym biegunie do grawitacji, a to nie możliwe. A jak dalej myślisz że możliwe to najpierw spróbój zrobić obiekt który porószałby się (chocby 1m/godz.) z prędkością ujemną. Jest to analogia do grawitacji bo to też siła (prędkość?) która nie istnieje jako wartość ujemna możemy jedynie kierować jej wektorem, a to troche za mało jak na silnik (anty)grawitacyjny. To tyle w tym temacie, ale pociesze cię że poruszanie się w czasie jest jak najbardziej możliwe i w podobnym temacie bo podstawą jest generator grawitacji... Jak kogos ciekawi temat to niech zrobi topic, odezwe się jeszcze.

A ja nie byłbym taki pewny, że nie ma czegoś takiego jak antygrawitacja. Jak się okazuje jest wiele odkrytych rzeczy, które są powiedzmy anty (antymateria). Tak mi się zdaje, że w przyrodzie wszystko ma swój przeciwny odpowiednik. Wiele używanych równań kończy się dwoma rozwiązaniami........ A tak apropo prędkości ujemnej - to ona jest i to bardzo często używana na fizyce........

To ja chyba kończyłem szkołę na marsie (czyt. wogule). Niewiem, moze się prawa fizyki pozmieniały (dawno nie miałem do czynienia z cywilizacją). Ja na przykład nie moge sobie nawet wyobrazić nic poruszającego się z ujemną prędkością,która przecież jest pochodną (nawet 1szą) drogi od czasu (jednostka: metr/sekunde), czyli aby mieć ujemną prędkość trzeba albo pokonać ujemną ilość drogi (?!?!), albo pokonać jakąś drogę w ujemnym czasie. Bzdury piszesz prawdziwku, a jak umiesz myśleć to pomyśl, grawitacja jest (którąśtam) pochodną przyspieszenia ciała do jego masy, czyli chcąc mieć antygrawitację musisz mieć albo ciało o ujemnej masie, albo musi się ono poruszać z ujemnym przyśpieszeniem (które pewnie weźmiesz z tej ujemnej prędkości co to się ją w fizyce stosuje).

to jest jak najbardziej mozliwe!!! tylko chodzi w koncu o silnik grawitacyjny czy anty?? ale jak chyba z rtecia to antygrawitacyjny, w kazdym razie niemcy jak robili silniki antygrawitacyjne to wykorzystywali 2 dyski wirujace przeciwbieznie z zawrotnymi predkosciami a przeciwbieznie masy wytwarzaly bombel antygrawitacyjny. Na 100% i nie bedzie mi nikt pierdo*il ze to nie mozliwe.

Marian, zamiast pier*olić że to "na 100% możliwe" zbudujcie wreszcie taki silnik!!! Niedowiarkom szczęki opadną a następnie zamkną się na wieki.

zbudujcie ten wehikuł czasu jakby co to zadzwońcie do Johna Titora najlepiej z Tele2 bo za granice taniej hehe

muszę się sam skrytykować, bo albo nikt tego nie czyta, albo niewiem. co do możliwości zbudowania silnika antygrawitacyjnego to można powiedzieć że : nic nie jest nie możliwe dla kogoś kto nie wie że to nie możliwe. Co do całej grawitacji to g. prawda że jak napisałem wcześniej: "Grawitacja, a co to jest? SIŁA działająca na obiekty o masie > 0 w polu grawitacyjnym obiektu bedącego źródłem tej siły", bo przecierz grafitacja działa na światło (fotony) które nie ma żadnej masy. I tu jest droga do celu, którym może być tylko (niewiem jak to nazwać) "wzmacniacz grawitacyjny", chodzi o to że można wytworzyć grawitację, ale nie antygrawitację (bo tej raczej nie ma). Co do tych talerzy i "bąbla antygrawitacyjnego", jak oni (ci naukowcy) stwierdzili że to antygrawitacja?? Bo coś nad "bąblem" ważyło nagle mniej to już znaczy że to antygrawitacja?? A jak do 10kg ciężarka przywiążesz z 5 balonów z helem to ile on będzie ważył (zgaduje że mniej) ? i co to może znaczy że hel jest źródłem antygrawitacji??? Po prostu do niektórych zjawisk fizycznych brakuje dobrej definicji i nie zabardzo wiemy o co chodzi, ale podpinanie do tego antygrawitacji to przesada. Znamy wiele dziwnych wyników różnych eksperymentów i dopiero gdy w pełni zrozumiemy o co chodzi możemy nazywać rzeczy po imieniu. A co do wechikułu czasu to jest jak najbardziej możliwe zbudowanie go i co więcej! Wechikuł taki rozwiązałby wiele tajemnic (czy były przed nami inne cywilizacje, czy Ziemia żeczywiście co 11 tyś. lat zmienia bieguny i będzie armagedon, jak wyglądały naprawde dinozaury itp.) które ciężko wyjaśnić innymi metodami. PS. jeszcze troche i zbuduje taki wechikułek.

Moj juz lata i to wysoko a wasze????????

już Einstein chciał stworzyc jednolitą teorię pola lecz mu się nie udało. Chodzi o to że istnieje jeszcze pole które wraz z polem elektromagnetycznym powoduje wytworzenie pola grawitacyjnego.pole to nie jest według fizyków " mierzalne" a to co nie można zmierzyć to według naukowców nie istnieje. Np. w średniowieczu fale elektromagnetyczne w/g naukowców nie istniały gdyz nie mozna ich było zmierzyć. według mnie układy pól elektromagnetycznych wraz z odpowiednio ułożonymi wirującymi masami mogą dac ciekawe efekty. Może to byc np. fala grawitacyjna? mariann
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.