| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Kiedy nastąpi koniec świata??? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1505 |
|
Słyszałam wiele teorii na ten temat. Jedna głosi, że świat zginie, gdy umrze papież murzyn. Z tego, co wiem, po naszym papieżu Janie PawleII ma być jeszcze dwóch. Potem zabraknie miejsca w krypcie pogrzebowej(czy jakoś tak), gdzie chowa się papieży. Tak mniej więcej głosi przepowiednia Nostradamusa. A jakie jest wasze zdanie???
|
|
|
Nastepny sen!!!!!!!! kolejny snił mi sie widzłem aniołuw !! tak smo było co na bibli napisane jakdnak to w tym wieku sie stanie jsuz nie bede sie rospisywał było duzo ludzi bardzo bardzo paczyło sie w niebo ludze modlili sie cos pieknrgo:)) asz nichałem sie budzic z snu ten set to aj zapamietam to było piekne jak schodzili anioły i jazus :))
apostołowie ale cos mi powiedzł aniol ze paczyłem sie na muj dom a i spytałem sie anioła co bedze z budynkami a on wszystkie bodom zniszczone wszystko bedze nanowo :)) normalnie super mamłem sen i nichcałem sie budzic z z snu :)
no to ja jusz iwem w tym wieku to sie stanie w lecie bo było cpiepło kazde urywki panmietam i pere snuw to bdedze w lecie lub wiosna zapamietajcie sobie to!!!!!!!!
|
|
|
Miałem podobny sen już dawno.
Ludzie stali i słuchali głosu z nieba.
Miałem też wizję, gdy zadałem pytanie jak to się odbędzie (to nie było w czasie snu).
Zobaczyłem jakie urzšdzenie energetyczne (zbudowane jakby ze wiatła), widziałem jak pracuje (zbliżało do siebie jakie dwie lekko zakrzywione płaszczyzny) i usłyszałem głos, który powiedział: "akcelerator wymiarów".
Podobno wieczny maj na Ziemi będzie.
Usłyszałem: "to nie będzie żaden koniec tylko egzamin, w dodatku nie dla ciebie".
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Rozmowa dwóch bliniaków w łonie matki...
W brzuchu ciężarnej kobiety były blizniaki. Pierwszy zapytał się drugiego:
- Wierzysz w życie po porodzie?
- Jasne. Cos musi tam być. Mnie się wydaje, że my własnie po to tu jestesmy, żeby się przygotować na to co będzie potem.
- Głupoty. Żadnego życia po porodzie nie ma. Jak by miało wygladać?
- No nie wiem, ale będzie więcej swiatła. Może będziemy biegać, a jesć buziš....
-No to przecież nie ma sensu! Biegać się nie da! A kto widział żeby jesć ustami!
Przecież żywi nas pępowina.
- No ja nie wiem, ale zobaczymy mamę a ona się będzie o nas troszczyć.
- Mama? Ty wierzysz w mamę? Kto to według Ciebie w ogóle jest?
- No przecież jest wszędzie wokół nas... Dzięki niej żyjemy. Bez niej by nas nie było.
- Nie wierzę! Żadnej mamy jeszcze nie widziałem czyli jej nie ma...
- No jak to? Przecież jak jestesmy cicho, możesz posłuchać jak spiewa, albo poczuć jak głaszcze nasz swiat. Wiesz, ja myslę, że prawdziwe życie zaczyna się pózniej. A ty jak mylisz...?
|
|
|
hymm... facet od gegry mowił mi że konieć wiata (a dokladniej "ziemia sie zatrzyma") nastšpi za 12 lat czyli w 2017 roku.....
mówił także że koniec wiata nastšpi za pare miliardów lat gdy słońce zganie.......
ja już niewiem kiedy nastšpi ten końc wiata ^^
p.s. ale Doro fajne opowiadanko ^^ dało mi dużo do mylenia xD hehe
(metafora taka... =D)
|
|
|
Dora
"Koniec wiata " prosi się o komentaż. pisz, rozmylasz czy błšdzisz?. Czy mówi ci co rok 2012? Wtedy będzie już po........
|
|
|
nie mam pojęcia czy to jest cytat jakiej mšdrej osoby czy może ty sam (sama)to wymyliłe(a).jeli to jest twoje dzięło to gratuluję !!!!!!!!!naprawde wietne wytłumaczenie końca wiata ;końca życia;końca nas.jest to niczym dotknięcie "następnego życia".dzięki. eda
|
|
|
wg mnie max do 2010.kilka lat temu ksišdz na religii powiedział że mamy błędny rok po urodzeniu Chrystusa.jest mały błšd o kilka lat.a koniec ma przyjć 2000 lat po ukrzyżowaniu....co w tym jest..
|
|
|
Pytam z czystej ciekawoci...
Czy ta ortografia to dla hecy czy też taki żenujšco niski poziom dyskutantów.
Żony nie pozwalajš się w domu odzywać to bohaterowie na net od wideł się prznieli...!?
Jeżeli obcokrajowcy majš problemy, to przeprzaszam, ale jezeli rodacy... sorki ale pozakładajcie sobie chociaż słowniki na kompy, to mozna będzie jako wasze dywagacje strawić.
;-)
|
|
|
pytam z czystej ciekawoci...
jeste prowokatorem??? Czy też wstydzisz się swoich wypowiedzi (a może zdajesz sobie sprawę że ciebie nikt tu na poważnie nie bierze)?
Ortografia polska to przeżytek, w czym jest różnica "ż" czy "rz", "u" a "ó", tylko w zapisie, czyli to jest bzdura. Tylko ci którzy decydujš o polskim języku sš chorzy, bo z jednej strony zgadzajš się na używanie słów nie polskich, np. online, email, pub, a z drugiej hołdujš głupim niezrozumiałym regółkom (a może "regółkš??).
Zamiast martwić się o teraniejszš gramatykę lepiej jest chronić języki gwarowe bo pozostało mało ludzi którzy się nimi posługujš.
W tym miejscu pragnę zacytować wypowied Grzegorza Jagodzińskiego odnonie "š" i "ę", bo rzecz to ciekawa do dyskusji: stara to koncepcja i dzi trzymajš się jej już tylko zawzięci konserwatyci. Powszechnie uważa się, że w polskim w ogóle nie ma żadnych samogłosek nosowych (dlatego Polacy uczšcy się francuskiego muszš ćwiczyć, bo ich "sont" wymawiane jak polskie "sš" brzmi dla Francuza dziwnie). Znaki za "š" i "ę" nie oznaczajš pojedynczych dwięków, ale sekwencje "samogłoska" + "dwięk nosowy". Ten ostatni bywa różny: w "tršba" - "š" oznacza "om", w "pocišg" - "oN" (N - spółgłoska nosowa tylnojęzykowa), w "wšs" - "o~" ("~" - sonant nosowy)
|
|
|
Pewnie , kto by się pszejmował ortografiom. Jakie to ma znaczenie, warzne rze wiadomo o co hodzi. Co tam ...foróm czy nie forum , po co sie wymondrzac z ortografiom. Albo jak sie napisze pismo do instytócji o np. wniosek o zezwolenie na zawarcie zwionzku małrzeńskiego......warzne , rze wiadomo co siem hce !!!!
Ciekawe czy z liczeniem jest też tak beznadziejnie....np. swoich pieniędzy, zarobków oszczędnoci....czy też dodajemy, mnozymy i dzielimy według własnego " otępienia" .
Ale póki co, język polski gurš :):):)
|
|
|
mój emeil to macela14@buziaczek.pl powiedzcie mi kiedy bedzie koniec swiata
|
|
|
słyszeliscie takie słowa" nikt nie zna dnia ani godziny nawet sam syn tylko ojciec" ??
|
|
|
nastšpi ono 06.06.06
ah pisałem o tym...
Można się domyslec dlaczego ...
ziemia daje znać..
A szatanek jest na ziemi...
|
|
|
Wtedy kiedy słońce zganie. Słońce zganie za 10mld lat.Słońce wybuchnie i wszyscy umrš przez promieniowanie.
|
|
|
no więc kiedy to nastšpi...jedni mówiš że 2012 inni.....mówiš o jaki 5 i 9?? o co wtym chodzi?? moze mi ktos wytłumaczyć nie bardzo rozumiem!! bo ja nie chce żeby to było 2012....przecież tylu z nas...ma co ważnego do zrobienia!!dla którego z nas jest to wynalezienie leku na raka....dla innego wychowaie swoich dzieci....na dobrych i uczciwych ludzi!!!!! boje się tego...tak jak chyba każdy z nas?? a co się stanie z chrzecijanami ....wierzšcymi ale nie praktykujšcymi...co stanie się z ich duszš?? moze mi kto na o odpowiedzieć??
moim zdaniem to już się zaczeło.....mamy już głód....ból....cierpienie....kataklizmy...zarazy...ataki terrorystyczne.....i inne przepowiedziane rzeczy...wszędzie mamy ból, cierpienie i płacz!!!nie daleko przecież nam do wojny między Islamem a Chrzecijaństwem..które zapoczštkował przecież atak na WTC i wojna USA z Irakiem....boje się tego co ma nastšpić!!
prosze o to żeby kto odp na moje pytanie ...Kiedy to może nastšpić?jak?? czy to ma jaki zwišzek z antychrystem?? i co stanie się z takimi ludżmi jak np ja....z wierzšcymi ale nie praktykujšcymi??chyba nie jestemy skazani na wieczne potępienie??
|
|
|
ale co nastšpi? <:)...
końca wiata nie będzie w 2012 roku, ani w roku następnym i jeszcze następnym.
Więc tak naprawdę nie masz się czego obawiać ;). Od dłuższego czasu interesuję się tš tematykš i muszę stwierdzić, że przyszłoć wcale nie będzie taka straszna.
Może i zdarzš się pewne rzeczy, zdarzenia, które znaczšco wpłynš na ludzkoć, ale nie będzie aż tak le. Wiele się zmieni w sferze materialnej a także duchowej. Nie ma sensu panikować teraz. Aha... Nikt nie jest, nie był i nie będzie skazany na jakie tam wieczne potępienie :):):). Pozdrawiam
|
|
|
no koniec wiata...gdzie na jakiejS stronce napisali że ten ostateczny koniec będzie 2050..więc ja juz nie wiem!! poprostu nie wiem wco mam wierzyć!! uważam także że ta przełomowa data 2012 będzie dla nas taka jakby ostatniš deska ratunku....będziemy mieli czas na przzemylenie...i na to żeby się poprawić albo zapać w bagno zła jeszcze dalej!!no ale przecież...stšpi Chrystus......i zabierze ze sobš ludzi dobrych i wierzšcych.....no a do piekła pójdš Ci co byli li...no więc moje pytanie brzmi co z tymi co sš tak jakby porodku......czyli wierzšcymi ale nie praktykujšcymi??
a co do sprawy ortografii.....jestem ciekawa czy Ci co tak wymiewaja tych co popelniaja błędy sš takimi super z ortografii!! niech kazdy pisze jak uważa!! ważny jest przekaz!!
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1505 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |