Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
samobójstwo
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 775
Poprzednia strona | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | .. | 38 | 39 | Następna strona

W jaki sposób najłatwiej i najmniej boleśnie się zabić?

Nie! najłatwiej wychodzić wyzwaniom na przeciw - to dodaje energii !!!

kiedys pszestalem odychac i nic wsumie sie nie stalo stracilem pszytomnosc na 5 mn :> mysle ze czebalo by zaklejic usta czyms wyczymalym mysle ze smierc do 5 mn :>

JAK SIE ZABIC ZEBY NIE BOLALO I ZEBY BYLO SZYBKO...?

oczywiscie chemia, sposobow jest tyle ilu ludzi :)...z tym ze samobojstwo to kurew... glupia rzecz...

Samobojstwo to najszybsza droga do urzeczywistnienia swoich koszmarow. Szczerze wspolczuje samobojcom.

Nie radzę, zawsze boli - i właœnie chyba o to w tym chodzi... Tylu ludzi walczy o życie w szpitalach, poddaje się bolesnym zabiegom. Nie rób tego, oczywiœcie jeœli masz taki zamiar. Życie jest zbyt cenne. WyjedŸ z miejsca w którym jest Ci Ÿle, zacznij wszystko od nowa. Wiem że to nie jest proste, ale pomyœle o ludziach którzy zostanš gdy ty popełnisz samobójstwo...

"pomyœl o ludziach którzy zostanš gdy ty popełnisz samobójstwo"... owszem, prawda..., ale z drugiej strony... Samobójstwo to swego rodzaju "krzyk", że jest nam Ÿle, zbyt Ÿle, żeby to znieœć. Z drugiej strony jest to swego rodzaju manifestacja, tego bólu. Ale prawda jest taka... kogoœ zaboli po naszej œmierci - sšdzę, że właœnie ludzi, których nie chcielibyœmy zranić, a cała reszta... "karawana przeszła - życie toczy się dalej"... i na włšsne życzenie "wypisujemy się z życia". Czasem wspomnš o Tobie na 1 listopada, czasem pomyœlš przy innej okazji, ale to i tak głównie rodzina... w żalu i smutku... i tak się skończy cała "manifestacja", a my..., którz to wie... Oglšdałam parę dni temu film - "Między niebem, a piekłem" - kolejny raz. Tam samobójcy po œmierci majš powtórkę z tego co ich najbardziej bolało w życiu... no może trochę spotęgowanš :) A jak jest naprawdę...? Pozwólcie sobie na naturalnš œmierć - ostatnia rzecz, która można sprzedać to dusza. Za co sprzedać? - za obietnicę lepszego życia? Czy przypadkiem za dużo sobie nie obiecujecie po œmierci samobójczej? Pozdrawiam

mam już doœć,nikt mnie nieszanuje,wszyscy mnš pogardzajš,niechce tak dłuzej cierpieć, po co żyć????od dawna zadaje sobie to pytanie,przecież i tak zapewne całe życie będe cierpieć,uważam że jestem brzydka,że wszyscy majš mnie doœć,że oni chcš bym sie zabiła,nawet moi własni rodzice mi ublizšjš kiedyœ nawet ojciec powiedział mi abym zdechła,czuje że jestem nikomu niepoczebna......co robić? czy jedynym rozwišzaniem będzie zabić sie??już wiele razy próbowałšm to zrobić ale teraz już sie niepowszczymam zrobie to.................pomóżcie mi prosze,bo dłużej tego niezniose

mam już doœć,nikt mnie nieszanuje,wszyscy mnš pogardzajš,niechce tak dłuzej cierpieć, po co żyć????od dawna zadaje sobie to pytanie,przecież i tak zapewne całe życie będe cierpieć,uważam że jestem brzydka,że wszyscy majš mnie doœć,że oni chcš bym sie zabiła,nawet moi własni rodzice mi ublizšjš kiedyœ nawet ojciec powiedział mi abym zdechła,czuje że jestem nikomu niepoczebna......co robić? czy jedynym rozwišzaniem będzie zabić sie??już wiele razy próbowałšm to zrobić ale teraz już sie niepowszczymam zrobie to.................pomóżcie mi prosze,bo dłużej tego niezniose

mam już doœć,nikt mnie nieszanuje,wszyscy mnš pogardzajš,niechce tak dłuzej cierpieć, po co żyć????od dawna zadaje sobie to pytanie,przecież i tak zapewne całe życie będe cierpieć,uważam że jestem brzydka,że wszyscy majš mnie doœć,że oni chcš bym sie zabiła,nawet moi własni rodzice mi ublizšjš kiedyœ nawet ojciec powiedział mi abym zdechła,czuje że jestem nikomu niepoczebna......co robić? czy jedynym rozwišzaniem będzie zabić sie??już wiele razy próbowałšm to zrobić ale teraz już sie niepowszczymam zrobie to.................pomóżcie mi prosze,bo dłużej tego niezniose

MAM JUZ DOŒĆ,WSZYSCY MNĽ POGARDZAJĽ,CZUJE SIE NIKOMU NIEPOCZEBNA,GORSZA,MAM PRZECZUCIE ŻE WSZYSCY MNIE NIENAWWIDZĽ,ŻE CHCĽ MEJ ŒMIERCI,NAWET MOI WŁASNI RODZICE MI UBLIŻAJĽ,MOJA MATKA POWIEDZIALA MI KIEDYŒ ŻE LEPIEJ BYŁO ŻEBYM SIE NIGDY BYŁĽ NIEURODZIŁA,OJCIEC POWIEDZIAŁ ŻEBYM ZDECHŁA,CZUJE SIE TAKA NIC NIEWARTA,MNIC MI SIE NIECHCE...... UWAŻAM ŻE JESTEM BRZYDKA,ŻE JUZ ZAWSZE BĘDE CIERPIEĆ......ALE CZY JEDYNYM ROZWIAZANIEM JEST SAMOBÓJSTWO????PROSZE POMÓŻCIE MI

Weroniko wstap do Zakonu. Tam bedziesz zawsze akceptowana i zycie w grupie tez jest fajne.

niemam zamiaru wstępywać do zakonu !!!!!!!!

jestem na to zamłoda mam zaledwie 14 lat

Moze jestes jedynaczka i zbyt duzo oczekujesz od rodzicow ? Postaraj sie zrewidowac swoje zachowanie i oczekiwania. Rodzice wyprowadzeni z rownowagi mowia czasem rozne rzeczy. Uspokoj sie i postaraj sie zajac czyms pozytecznym. Moze jakas staruszka potrzebuje pomocy i z nia znajdziesz wspolny jezyk ? Zycze Ci powodzenia w poszukiwaniu zajecia !!!

niejestem jedynaczkš mam jeszcze starszš siostre,ale ja ich wcale niewyprowadzam z równowagi,oni mnie nienawidzš,byłam niechcianym dzieckiem...........

a co do staruszek to nieprzepadam za nimi,nawet z moja babkš sie czasem niedogaduje

od jakiegoœ czasu chce sie zabić,niemoge sobie poradzic w szkole,niedogaduje sie z rówieœnikami,straciłam chłopaka,ktoœ próbował mnie zgwałcić...... czemu tak cierpie,chce to zakończyć.... znacie jakiœ sposób bezbolesny aby sie zabić.....?????

Ej , dziewczyny , przestańcie tak mówić , jesli się zabijecie to tylko dacie ulgę tym , którzy Wam żle życzš, ja wiem że życie jest kurewskie i że nie ma lekko , ale w sumie jednak warto jest żyć. Weronika jeœli starzy Cie nie lubiš , to rób wszystko , żeby jak najszybciej sie od nich uniezaleznić. Poza tym na pewno masz jakieœ kolezanki, może więcej sie z nimi spotykaj , a przestaniesz sie nad tym wszystkim zastanawiać. Jest wiele możliwoœci. Ale najwazniejszy w życiu jest twardy charakter , nie można dac sie zdołowac jakimœ skurwysynom , którzy czekajš tylko na Wasze potknięcie. A tak wogóle to wszystko przemija , nawet jeœli w tym okresie życia wydaje sie komus że jesteœcie samotni , to zawsze to sie moze zmienić. Każdy ma cos co lubi robić , jakies hobby , i narazie trzeba sie skupić na spełnianiu sie w tej dziedzinie. Madzia , jesli chlopak próbował Cię zgwałcić to znaczy że nie był Ciebie wart. A tak wogóle to swiat jest pojebany i nic na to nie poradzimy :) [%sig%]

Life is brutal and full of zasadzkas. Ale trzeba być twardym, a nie miętkim. Jako dusza wybrałaœ wcielanie się na Ziemi. To dobry wybór, bo absolwenci szkoły ziemskiej sš najlepsi. Nic tu nie jest jasne do końca, dużo zasłon dymnych i mydlenia oczu, sporo pułapek po drodze, wolnoœć wyboru drogi do celu. Witaj w "oddziałach specjalnych"! Nasza misja to zmienić oblicze Ziemi, tej Ziemi. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Zdecydowałaœ się, to bšdŸ konsekwentna. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 775
Poprzednia strona | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | .. | 38 | 39 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.