Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Coś co chcecie pokazać
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307

Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co? Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp. Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie. Czyńmy dobro! ]:

Ale 79277 nie miej więcej doła, bo Cię z niego wyciągnę za uszy ;/ Teraz rozumiem, że za tego Twojego doła tak ostro żartowałem, bo coś Ci dałem, byś tego doła nie miał po raz kolejny. Dałem Ci wędkę (a nie rybę), byś się sam i innych z dołów wyciągał. Komputer pomoże Ci znaleźć pracę - może warto byłoby go lepiej poznać? Masz "dar" - potrafisz naprawić wiele rzeczy, może komputery też. W Rembertowie jest taki facet - "złota rączka". Ma własny zakład. Już Ci wcześniej pisałem, byś pomyślał o własnym interesie razem z żoną - jak ma pieniądze na "czarną godzinę", to może już nadeszła pora? Lepiej je sensownie zainwestować, niż mają leżeć i topnieć. Zrób jak robią to kobiety - ładnie ją przekonaj - podliż się, by była z Ciebie zadowolona :) Chyba nie muszę Cię uczyć :) Zarób coś "na start", a może Ci dołoży :) Postaraj się wreszcie chłopie - weź przykład z kobiet :) Ale nie chciej "futerka", tylko narzędzia :) Na komputer się zgodziła - dobra kobieta. Przekonaj ją, pokaż jej, że warto w Ciebie zainwestować. Rusz... głową :) Bo do tej pory ciężko harowałeś tylko fizycznie, a za mało głową. Bardzo inteligentny jesteś - pokazałeś to na forum - pokaż też gdzie indziej, bo samo forum to strata czasu. Teraz zbieraj pieniądze na nowe, lepsze życie - czego z całego serca Ci życzę. Jest dużo niefajnych ludzi na tym świecie, ale Ty jesteś bardzo fajny - szkoda, żeby taki KTOŚ się marnował. Teraz to już chyba mogę iść spokojnie spać :) Dobrej nocy :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Anioły stróże też mają czasem ostre żarty - pamiętasz?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Hy probowalam cos napisac i samo zniknelo :)

Monetka myslalam ze jestes mlodsza. Masz komplement :)

yohanna22:
Monetka myslalam ze jestes mlodsza. Masz komplement :)
dzieki :) nie czuje sie tak staro.....:P nie wierze w moj dowód osobisty i te daty :D ...... i nie wyglądam :) .....

monetka73

wendol:
Anioły stróże też mają czasem ostre żarty - pamiętasz?
a kolega ma moralniaka co? nie przejmuj się...przeciez generalnie jesteś dobrym człowiekiem i to widzać,,,, troche się może za szczegółowo na temat brata rozpisałeś podejrzewam ze szczegóły były dla twojej wiadomości prywatnie przekazane upsss zdarza się ,,,nie skresla sie kogoś za WYBRYK mam nadzieje ze brat sie nie obraził ......... jest zajebisty wiec raczej nie wiec odzywaj sie aniołkuu tych FORUM :):):)

monetka73

Odnośnie wypowiedzi Igora, to oczywiście zainteresował mnie kobiecy wytrysk. Wyżej już nie ma "stron", tylko wszyscy zgodnie działają na rzecz Najwyższego Dobra. Ale to sporo wyżej. Czasem się rozdrabniam, "tracę świadomość", by po raz kolejny poznawać różne aspekty i przeżywać to na coraz to nowe sposoby. Po ogarnięciu wszystkiego następuje "zwinięcie do punktu" i kolejny "wybuch". Świadomość się zagęszcza, po czym rozpręża. Odnośnie "numerycznego", to za bardzo się przyzwyczaił, że ktoś za niego stale myśli i czeka na mannę z nieba. To stary system dawał pracę i myślał za człowieka, a teraz trzeba więcej tworzyć samemu - bardziej się wykazać, by przejść wyżej - do nowego świata, wymiaru. Ale to nie jest wyścig - tym bardziej nie wyścig "szczurów". Nie depczcie innych, tylko im pomagajcie - dla wszystkich starczy "zasobów", ale nie rozmnażajcie się jak "szczury". Idźcie w jakość, a nie w ilość. W dzisiejszych czasach zwłaszcza trudno znaleźć odpowiedzialnych ludzi do prawdziwej pracy. Większość jest tak zmanierowana, że do "żadnej" pracy się nie nadają. Dlatego ci, co pracują, mają coraz więcej na głowie, a innych nie chcą przyjmować, bo się już wiele razy "sparzyli". Jutro przyroda, plener. Trzeba odpocząć od "betonmenów" i tłumów tłumoków. Głową muru nie przebijesz, bo ktoś wymyślił, że to trzeba robić tak, a nie inaczej. System generuje dużo niepotrzebnych ruchów, bo ktoś sobie wymyślił, że korekty trzeba robić tak, a nie inaczej, więc raz na "kilka" miesięcy poprawiam "kilka" lat i siedzę nawet do 21, ale teraz chyba nawet tyle będzie mało w pracy. Przez "głąbów", którzy wiedzieli "lepiej", jak stworzyć "idealny" system "na Ziemi", w Polsce, w ZUS, w NFZ, w księgowości. Mało kto to wytrzymuje - większość się załamuje lub wybucha. Ale najgorsze są chamskie bezczelne lenie cwaniaki głąby złodzieje, które zwalają pracę na innych i najbardziej narzekają udając ofiary lub stając się agresywni, czy panosząc się jak "wielcy panowie", jak już mają pieniądze - bez skromności. I jeszcze rękę chcą podawać - tacy są "mądrzy" mając innych za idiotów niewidzących ich czynów. Mam tu na myśli w szczególności takiego jednego "mądrego". Mój kolega chciał mu pomóc osobiście w ogarnięciu "bajzlu", ale tamten nie był zainteresowany po raz kolejny, bo sam też musiałby się ruszyć. Już mamy go dosyć, ale dostajemy takie właśnie "odrzuty", bo nie pozwalają nam samym prowadzić polityki kadrowej. Będziemy za niego robić coraz więcej, jak tak chce i będziemy patrzeć, jak będzie się stawał coraz gorszy, aż nie wytrzyma i będzie coraz bardziej podpadał wszystkim. Już od jakiegoś czasu, gdy wychodzi z pracy, to potrafi powiedzieć, że musi się ewakuować. Nie wykopiemy go - poczekamy, aż sam odejdzie, bo nie wytrzyma. Ręki mu już nie podam. Myśleć oczywiście nie zacznie, bo stwarza tylko pozory, a jest pasożytem. Moja żona się do mnie próbowała przymilać jeszcze niedawno, a ostatnio się na mnie obraziła, bo ostatecznie zdała sobie sprawę z tego, że ostatecznie ją przejrzałem :) Poprzedni "koleś" ("dyzio") się ostatecznie ewakuował z pracy, jak zdał sobie sprawę z tego, że go przejrzałem i pewnie ten też już długo nie wytrzyma, bo oni, jak i moja żona wiedzą doskonale, że jestem ich ostatnią deską ratunku i "najbardziej naiwnym z naiwnych" :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
wendol:
Odnośnie wypowiedzi Igora, to oczywiście zainteresował mnie kobiecy wytrysk.
i to bylo chyba jedyne zdanie na temat wypowiedzi Igora Wendol wiec skoro to jest poczatek twojej wypowiedzi to reszta nie pasuje bo o czynm innym piszesz ta reszta to jazda po ludziach.... skąd ty mozesz wiedzieć kto jaki jest i jak pracuje? ja akurat wiem bo zapierdalam mam 43 LATA I i juz mnie system pracy w komunizmie niestety ominał jak zrobilam mature i poszlam do pracy i na studia zaoczne to sie zaczela prywata i prywatyzacja i zwolnienia grupowe i cala reszta wiec jak chcesz komus dociąć to raczej nie na tym forum takich bo chyba ludzi z nawykami po pięćdziesiatce tu nie ma...albo? moze is a po 55 i dawno na emerytalnej przejsciówce czy jak to si enazywa to moze jakiś diabeł w Ciebie wstąpił albo ciemny zly Anioł bo chociaz Cie na oczy Darku nie widzialam to mialam juz dwa razy zly sen z Toba w roli głownej a miejsce snu :) warszawa rembertów mijam ja czesto jadac na lotnisko lub zzzzzzzzz ja nie potrafie patrzec glebiej i moze jestem za glupia na te Forum ale skoro chcesz odpisac dla Igora i zaznaczasz to na poczatku to mysle ze chociaz 2 akapity na to poswiecic warto a nie jedno zdanie

monetka73

monetka73:
jest zajebisty
I tu jest problem, bo jak tego typu człowiek (nie mówię koniecznie o nim) poczuje swoją "zajebistość", to za szybko spoczywa na laurach i rozdaje "karne kutasy". Od Igora dostał żółtą kartkę. No wiesz Monetka - chce klepać itp. Mówi, że seksu ma pod dostatkiem, ale coś ściemnia, bo by się tak nie zachowywał. Żeby dobrze robić "minetkę", to trzeba się wczuć w kobietę - czuć to, co ona i przeżywać jej orgazm razem z nią - trzeba się zjednoczyć i napawać nią, zapominając o sobie, a wtedy przeżyje się orgazm duchowy całym swoim jestestwem (nie tylko ciałem), które będzie nią. Oddaje się wtedy kobiecie swoje ciało, serce i duszę - nie ma mnie - jest ONA, a ja jestem NIĄ. Napisał, że mu nie staje. Za szybko poczuł się "menem" i zaczął myśleć o sobie. Jakiś seks ma, ale nie taki, jak by chciał, a po sukcesie chciałby rozdawać "karniaki". On nie może za szybko stać się "menem", bo mu odbija - dlatego dostał od Igora i ode mnie upomnienie. Ja przestraszyłem się Ciebie Monetka i dlatego zacząłem przepraszać. Ale to on powinien dostać od Ciebie, albo jeszcze lepiej od żony lanie, bo tego potrzebuje. Każdy facet, który chce bić kobietę, tak naprawdę potrzebuje od niej lania, choć może sobie sam z tego nie zdawać sprawy. A ten, który rozdaje "karne kutaski", tak naprawdę sam powinien dostać kutasa za karę - najlepiej od kobiety - wtedy "dobrze" mu się zrobi i coś zrozumie. Trzeba nagłaśniać, bo inaczej ludzie niczego nie zrozumieją. Ja zrozumiałem już dawno (jako "dziecko") i chcę, by ludzie szybciej dojrzewali, by nie robili tyle krzywdy wokół, bo chcę, by przejście wyżej szybciej nastąpiło - kwestia wypadkowej wibracji ogólnej. Tu już nawet nie chodzi o "numerycznego" - jest przykładem, na tle którego poruszam szersze sprawy. Znalazł sobie w Tobie kogoś, kto go "rozumie", ale... OK - ma laptopa, ale czy robi z niego "właściwy" użytek? Moja żona też ma laptopa i leży przy nim całymi dniami i bardzo nie lubi, jak jej ktoś w tym przeszkadza. "Mądry" ma podobną przypadłość. I nie chciałbym, żeby nasz "numeryczny" też tak skończył. Komputer to dobre narzędzie, ale trzeba umieć się nim posługiwać. Pić też trzeba "umić" ;) Pozdrawiam P.S. Z Igorem tak dobrze się rozumiemy, że wypowiedzi uzupełniamy telepatią ;) Nie bądź zazdrosna ;) Już wielu ludzi zło we mnie widziało, gdy powiedziałem coś, co im się nie spodobało. Jezus w swoich czasach też przez wielu był uważany za "opętanego" - normalne ludzkie reakcje. Nie jesteś "głupia", tylko nie spodobało Ci się to, że czasem zachowuję się jak Igor - chciałabyś wiedzieć więcej.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

monetka73:
wendol:
Nie jesteś "głupia", tylko nie spodobało Ci się to, że czasem zachowuję się jak Igor - chciałabyś wiedzieć więcej.
no nie jestem ale przed chwila pisalam godzine tekst i znikł :( nie bede od nowa pisac piątka Yohana ale ja sie niezle rozpisalam nie wiem jak ty ja z pol godziny pisalam pozdr

monetka73

no zedytowac sie nie da dokladnie pisalam 50 minut :(

monetka73

Jak sie dluzej pisze i wysyla to sie nic nie wysyla, takze przed wyslaniem warto zrobic copy i wyslac to co napisalas, jak sie nie wysle to zrobic paste i wyslac jeszcze raz. Powinno dzialac. Mi wogole nie dziala jak cos dluzszego napisze, a wczoraj to mi wogole zniknelo juz przy pisaniu, a nic nie nacisnelam wiec bylam troche w szoku co zrobilam nie tak ;)

wendol:
Moja żona też ma laptopa i leży przy nim całymi dniami i bardzo nie lubi, jak jej ktoś w tym przeszkadza.
Ja prawie tak samo, ale cos duzo oststnio mam do roboty, wiec mniej siedze. Dzisiaj tez juz zakonczylam dzien mialam troche latania, jeszcze zakupy troche posprzatam i koniec na dzisiaj lenie sie wieczorem ;)

wendol:
Namówiła mnie na jakieś "odczarowywanie ze złych wpływów" u swojego koleżki po fachu, za które zapłaciłem 900 zł - pewnie niezłą sumkę jej odpalił za znalezienie klienta.
Tak to wlasnie wyglada http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,20030445,wrozki-sms-wysylaja-srednio-100-wrozb-na-godzine-najwazniejsze.html#TRwknd Kiedys bylam na imprezie i jedna kolezanka cos mowila ze chce przez telefon taka prace wykonywac, az mi sie zal ludzi zrobila ze do niej beda dzwonic.

wendol Wczoraj o 00:52 A pro po tego wytrysku, mnie najbardziej dziwi i zastanawia jak ludzie nie szanują swojego zdrowia tak bardzo nim ryzykują biorąc udział w przypadkowym seksie - takie na siłę szukanie emocji. Np powiesz takiemu - skocz na bungee - to nie skoczy, spoci się, wystraszy itd.. ale swoje zdrowie zaryzykuje uprawiając seks z nieznajomą i jeszcze bez gumy, pisząc potem a co Karty teraz o tym mówią bo się boi taki iść do lekarza i spojrzeć przez pryzmat własnych dokonań we własne oczy ;) Dramat .... Ale widzisz Darek to tylko pokazuje do jakiego stopnia w wielu ludziach przeważającym jest element zwierzęcy z całą masą atawizmów w tle => by nie rzec, że o zwykłym prymitywizmie tutaj jest mowa ;) bo o patologii dopaminergicznego układu nagrody i kary bym nie mówił. Pozdrawiam Igor ps. całkowicie się z tobą zgadzam z kobietami których się dobrze nie zna i nic więcej prócz seksu od nich dostać nie można do łóżka niema co chodzić by tylko własną energię stracić ;) o zdrowiu nie wspominając a na nerwach kończąc ;) na koniec ci jeszcze powiem, że mój dobry kolega po rozmowie ze skądinąd sympatyczną dziewczyną kiedy zapytała go czy nie poszedł by z nią do łóżka - zapytał ją, co dla niego jako szanującego się faceta jest według mnie normalne, czy ma badania i jest zdrowa? zapewne możesz sobie wyobrazić jaka była reakcja, choć co było jeszcze śmieszniejsze za 2 tygodnie dziewczyna przyszła i oświadczyła, że jest zdrowa - pokazując wyniki badań ;)

Niech Moc Będzie z Tobą

Igor:
zapytała go czy nie poszedł by z nią do łóżka - zapytał ją, co dla niego jako szanującego się faceta jest według mnie normalne, czy ma badania i jest zdrowa?
Szanujacy sie, ale zapytal czy ma badania. Cos nie tak z jego szanowaniem sie. Szanujacy sie umialby doslownie jej powiedziec i bez krecenia o badaniach ze jest nie zinteresowany i koniec kropka. Teraz pewno chodzi dumny. Zal mi dziewczyny.
Igor:
choć co było jeszcze śmieszniejsze za 2 tygodnie dziewczyna przyszła i oświadczyła, że jest zdrowa - pokazując wyniki badań ;)
Biedna dziewczyna jeszcze glupia poszla sie dla niego przebadac.

Smieszne bo to kobieta chciala i sie prosila, a nie mezczyzna.

yohanna22 3 godziny temu
yohanna22:
Smieszne bo to kobieta chciala i sie prosila, a nie mezczyzna.
A wiesz co mu powiedziała po tym jak poszli w końcu do łóżka: powiedziała mu tak: Że jest mu niezmiernie wdzięczna gdyż dzięki niemu z powrotem nabrała szacunku do siebie i zaczęła szanować własną wartość czyli Siebie jako człowieka. Bo do tej pory na swój własny widok miała niekiedy odruch wymiotny. A wiem to bo byłem przy tej rozmowie, mało tego stwierdziła, że mówi mu to przy mnie bo ja to potrafię zrozumieć w prawidłowy sposób. Przyznałem jej rację - bo dokładnie tak było. Seks z nim jeśli tak to można było nazwać miał w jej przypadku i dla niej charakter oczyszczająco psychoterapeutyczny. Zresztą jak jego pytałem co o tym sądzi to sam stwierdził, że on tej sytuacji do dzisiaj nie rozumie a swojej roli tym bardziej ale tak było. Zatem nic takie jednoznaczne niekiedy jak wygląd anie jest. Pozdrawiam Serdecznie Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Czyli sie zdecydowal po 2 tygodniach :) Niektore sypiaja z kim popadnie i nie maja wyrzutow wrecz przeciwnie. Dla mnie szokiem bylo jak zaproponowalam zebysmy sie wybraly do strip clubu, a kolezanka powiedziala ze nie pojdzie,bo sama kiedys tak zarabiala tymczasowo. Troche mi szczena opadla. Oczywiscie podumowala czy lubie kobiety, a ja ze lubie popatrzec na ladne kobiety no i z ciekwaosci bym poszla. Przewaznie wszytkie siwete graja, a potem sie czlowiek dowiaduje wlasnie takich rzeczy badz ile to aborcji nie mialy, ze porno ogladaja i maja wibratory. Polki sa bardziej wyluzowane jesli chodzi o te sprawy, Angielki bardziej skrywaja wszytko.

yohanna22 3 minuty temu Kiedyś dawno temu kolega prowadził Night Club z tymi sprawami, co nas zdziwiło pewnego dnia pokazał nam całą szufladę CV z fotami, listami motywacyjnymi i podaniami o pracę. Czytając niektóre nie mogliśmy się nadziwić, że to właśnie taka osoba widzi w tym przyszłość dla siebie. Pozory mogą mylić i to bardzo zatem jak widać ;) a jeszcze lepszy nr był u kolegi co prowadził agencję detektywistyczną tam było to samo w co w podaniach do Nighgt Club z tym, że jako cechy wybitne było zaznaczone, że: - posiadam wybitne cechy w rozbijaniu małżeństw - w sprawach rozwodowych będę zeznawać w sądzie itd... Zatem taka kobita co się planowała rozwieść wynajmowała poprzez biuro taką i pretekst do rozwodu z podziałem majątku już mógł być albo się znaleźć ;) Taki facet ofiara jak był to melepeta w zasadzie była bez szans ;) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.