Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Dojenie owieczek przez Kościół Katolicki. Przesądy KK
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1666
Poprzednia strona | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | .. | 83 | 84 | Następna strona

Rozpoczęło się to od momentu, w którym podałem opracowania dotyczące przesądów w Kościele Katolickim http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=2186&p=2 Właśnie dostrzegłem, że nie dopowiedziałem Bratu na ostatni post, który w tamtym wątku zamieścił. Czynię to obecnie:
Brat:
Masz w pewnym sensie rację Old. Też mnie to złości jeśli chodzi o Kościół. Z drugiej strony dostrzegam również pozytywne dzieła Kościoła i nie patrze jedynie na "przepych na plebaniach". Mam nadzieję że i Ty czynisz pdobnie.
Żeby to jedynie chodziło o przepych na plebaniach... Ok. - Wypisz proszę to co wg Ciebie pozytywne w Kościele, a ja pozwolę sobie do tego wszystkiego ustosunkować.
Brat:
Kościół to plebanie dopiero na drugim miejscu. Na pierwszym miejscu w kościele są ludzie, a oni nieraz wspanialsi potrafią być od "pereł" :D ;)
Tiaaa. Tym wspanialsi im więcej na tacę wrzucą. Tym wspanialsi im bardziej nieświadomi, im mniej poinformowani, im bardziej cierpliwi. Wtedy można doić i doić... Jestem ciekaw dlaczego Ty wciąż tkwisz w tej instytucji? Pozdrawiam

Konkordat Witaj Gosiu! Dzieki tobie moge sledzic co sie dzieje, jest to wszystko bardzo dziwne, konkordat juz dawno podpisany. musimy czekac na wybory? pozdrawiam vlasta Witaj Vlasta ! Dziekuje Ci za list. Tak na prawde, to podpisy nie maja zadnego znaczenia. Znaczenie maja tylko posiadane tajemnice, a podpis ma za zadanie uswiadamiac, ze za ich zdradzenie grozi smierc. Polska jest bardzo starą panstwowoscią i na pewno posiada wiele wiadomosci o tworzeniu sie struktur religijnych w Europie oraz o panstwach nimi objetych. Nikt w Europie nie ma tak wspanialych zbiorow po lacinie. Dzieki lacinie Polacy najszybciej nauczyli sie czytac i pisac. Byl to pierwszy w Europie jezyk pisany, ktorym na poczatku poslugiwali sie tylko zakonnicy. Transformacja trwajaca w Polsce od 1989 roku spowodowala rozluznienie wszystkich struktur panstwowych i koscielnych, ktore trwaly jeszcze od przedwojny. Watykan jest ogniwem wladzy swiatowej, ktora dba o stabilnosc, dlatego Polska musiala podpisac Konkordat zaraz na poczatku transformacji. Nie wiem, czy ma ten Konkordat jeszcze jakies znaczenie dla Polakow, bo wszystkie zbiory powoli zostaly rozparcelowane i zmienily miejsca. Zostaje niewatpliwie ludzka pamiec i przekaz ustny z pokolenia na pokolenie. Ilu zostalo ludzi, ktorzy ja jeszcze posiadaja, to trudno wyczuc ? Serdecznie Cie pozdrawiam. Goska

http://wiadomosci.onet.pl/forum.html#forum:MSwxNSwxMCw3MDgwMjQyNywxODQ5NjA1OTQsODAzOTUsMCxmb3J1bTAwMS5qcw==

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Nikt nigdy nie wie, kto jest cenzorem i czyje jest forum czy blogowisko !!! "W Ameryce nie ma czegoś takiego, w tym rozdziale historii świata, jak niezależna prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Żaden z was nie śmie uczciwie przedstawić swojej opinii. A gdyby spróbował, to wie z góry, że nigdy by się to nie ukazało w druku... Interesem żurnalisty jest zniszczenie prawdy, kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżenie, drżenie u stóp mamony i sprzedawanie swojego kraju i swojej rasy za codzienny chleb. Wy o tym wiecie i ja o tym wiem; i co za szaleństwo wznosić ten toast za niezależną prasę? Jesteśmy narzędziami i wasalami bogaczy za kulisami. Jesteśmy marionetkami; oni pociągają za sznurki, a my tańczymy. Nasze talenty, nasze możliwości i nasze życia są własnością innych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami." - John Swinton, były szef personalny New York Times

Dobrze, że powstało tzw. "dziennikarstwo obywatelskie" - każdy pisać może - czasem lepiej, czasem gorzej :) A tak w ogóle Gosiu, to uważaj co piszesz, bo możesz naruszyć jakieś wartości ;))

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://finanse.wp.pl/kat,69476,title,Kosciol-na-ziemi-wartej-miliardy,wid,12343165,wiadomosc.html?ticaid=1a50a&_ticrsn=5 po co kościołowi taki majątek

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Wara wam niewdzięcznicy od majątku Kościoła!!! Jak komuna zabrała, to teraz niech oddaje! A jak już Kościół odzyska wszystko co swoje, to trzeba się zająć tym, co mu jeszcze wcześniej zabrano - są przecież księgi, w których czarno na białym jest napisane, co który król dał Kościołowi. W ogóle większość Polski powinna należeć do Kościoła! A po co taki majątek? Jak to, po co?? - Dla jeszcze większej chwały Pańskiej!

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Bardziej w Ciebie Zbyszku wierzyłem, a teraz widzę, że jesteś komuchem, żydem, masonem, liberałem... ;))

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://wybory.onet.pl/prezydenckie-2010/aktualnosci/to-bardzo-niebezpieczne-zjawisko-w-polsce,1,3239755,aktualnosc.html

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Bardziej w Ciebie Zbyszku wierzyłem, a teraz widzę, że jesteś komuchem, żydem, masonem, liberałem... ;))
prędzej nacjonalistą - o ile cokolwiek da się do mnie przylepić :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

zbyszek123:
prędzej nacjonalistą
Nie lubię nacjonalistów ;)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
Nie lubię nacjonalistów ;)
Tak - ja np. jestem obywatelem planety Ziemia - człowiekiem :) Nacjonalizm to kwestia przejściowych podziałów :) Bardziej mnie interesuje jakim kto jest człowiekiem, niż skąd jest :) Np. Szwedzi nie mogli uwierzyć, że jestem Polakiem :) Powiedzmy, że jestem racjonalistą :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Może jeszcze trochę rozwinę tą kwestię :) W uproszczeniu powiedzmy, że jestem człowiekiem :) Bardziej czuję się "duchem", który tymczasowo użytkuje powłokę ludzką, ale żeby ktoś sobie nie pomyślał nie wiadomo czego... - jest mi z tym dobrze - dobrze być i człowiekiem :) Teraz jestem tu :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

W MOIM WYDANIU NACJONALIZM opiera się na wierze że gdyby wszyscy wręcz zachowali się kolektywnie i pracowali dla wspólnego dobra- dla narodu- mieli byśmy wszyscy uczciwie, sprawiedliwie po prostu ok przy takim podejściu i jakimś tam rozwoju duchowym wybrnęli byśmy z bolączek tego narodu w kilka lat co do innych poza granicami/w świecie- to chyba wszyscy widzimy podziały i próbę zepchnięcia części społeczeństw do roli usługodawców, jeśli ktoś by chciał być partnerem tego kierunku, który reprezentuje- to ok, jeśli nie- należy się odciąć i iść własną drogą- nie służyć komuś skoro poza pogardą nic w zamian nie można uzyskać. Więc uważam że każdy jest kowalem własnego losu mój świat w mojej głowie jest zrównoważony, bez emocji i bardzo bogaty nastawiony na rzeczy dziś niemożliwe i potężny rozwój zbudowanie pewnych wzorców i hierarchii w której ten rozwinięty jak starszy brat czeka z podaną dłonią gdy ten powiedzmy niżej tylko ma ochotę na partnerski układ i szanuje gdy ktoś wybiera życie w zgodzie z tradycjami- bądź naturą czy jakąkolwiek inną inność, choć w przypadku gdy ta inność włazi na kogoś i jest uciążliwa- preferuje delikatny strzał po łapach nie wykluczone że ziemia wyda jeszcze nie jedno inteligentne stworzenie, dla tego czas czynić zmiany i miejsce dla innych dbając o siebie swoich bliskich i dalszych oraz otoczenie a także o tych co przyjdą po nas
wendol:
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl
swoją drogą ładnie to wymyśliłeś Darku i powinieneś rozumieć o co mi chodzi nacjonalizm nie wyklucza niczego innego- po prostu wiele tam było o czynieniu czegoś dla kogoś i mimo
wendol:
Bardziej czuję się "duchem"
to
wendol:
Teraz jestem tu :)
tą drogę w tym ciele trzeba wykorzystać- nie wykluczone że jesteśmy częścią jakiegoś planu choć tematu założenia własnej partii- w oparciu o być może właśnie ciekawą scjentologie- nikt podjąć nie chciał ale do tego też trzeba dorosnąć, mamy czas- może za2- 3 lata zacznie się okres odbudowy- i po to inni ludzie dziś się budzą a może tylko po to by gdzieś były takie słowa- inspiracja - zapisane

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Spoko Zbyszku, tylko podpuszczałem. Znaczy się widzę, że w miarę zdrowy jesteś. Tak mi się przynajmniej wydaje ;)
wendol:
Nacjonalizm to kwestia przejściowych podziałów
Otóż to. Chwilowe i w dużej mierze sztucznie wygenerowane dla interesów, ewentualnie wyewoluowało gdzieniegdzie na bazie długotrwałej separacji. W obecnej sytuacji jeszcze trzeba trochę popracować nad edukacją i wzajemnym poznaniu się, żeby zniknęły nieuzasadnione antagonizmy i postawy skrajnie nierozsądne. Trzeba rozwijać to, co najlepsze w każdej enklawie i z czasem wyrównywać poziom, żeby można było myśleć o jakiejś współpracy w pełnym zrozumieniu. Różnorodność kulturowa jest ciekawa, ale tylko do momentu, gdy nie powoduje agresji z powodu fałszywych ideologii, które powodują strach przed utratą czegoś albo chęć zagarnięcia, co napędza strategię "dziel i rządź" stosowaną przez obecnych szachistów i grających w bierki pod wodą.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

http://www.radiozet.pl/Wiadomosci/Polska/Dyskryminacja-w-polskich-szkolach2

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Problem z tymi lekcjami jest duży. Jest dużo sprzeczności dotyczących frekwencji dzieci nie chodzących na religię: liczyć nieobecność - czy nie (dzieci w tym czasie powinny być pod opieką szkoły, np. w świetlicy). Kwestia ocen jest bardziej "dograna" - zaświadczenia z wystawionymi ocenami od odpowiednich władz swojego kościoła (oficjalnie uznanego za wspólnotę kościołową).

religia powinna zniknąć ze szkoły wrócić do kościołów. w szkole etyka. po problemie.

Witam! Dawno się nie udzielałem, ale widzę że sobie nieźle radzicie. Co do religii w szkołach powstaje jeden zasadniczy światopoglądowy problem. Otóż jeśli twierdzicie, że neutralność państwa gwarantuje brak symboli religijnych w jego instytucjach, to trzeba jasno powiedzieć, że ten brak też jest wyrazem pewnych przekonań. "Brak światopoglądu" to idealny przykład światopoglądu. I nie powinniśmy się zgadzać by ten światopogląd braku "rządził i dominował. Jedyne wyjście sprawiedliwe to umieszczanie na ścianach takich symboli, które są wymagane przez mniejszości. Proponowałbym bym przy tym, aby wielkość tych symboli była proporcjonalna do deklaracji Polaków dotyczącej ich światopoglądu. Więc na pustą ramkę dotyczącą poglądu ateistycznego/agnostycznego też znajdzie się na naszej ścianie miejsce. Źle pojęty liberalizm promujący zachowania aktualnie "modne" nie może być drogowskazem na drodze do wolności sumienia i wyzwania, bo ta może być budowana tylko na całkowitej wolności i niezależności wszelkich związków wyznaniowych i na możliwości ich rozwijania w każdej sferze życia. Ktokolwiek jest temu przeciwny chce quasi-wolnych i pseudorównych rządów totalitarnych własnego światopoglądu. Pax :-)

Religii w szkołach państwowych być nie powinno. Powinno być religioznawstwo, czyli nauka o różnych religiach - ich historii, powstawaniu, rozwoju na przestrzeni wieków... by człowiek miał szersze pojęcie. Natomiast lekcje religii z założenia pokazują "jedynie słuszny kierunek" bez spojrzenia na inne możliwości. Człowiek dojrzały powinien mieć szerokie horyzonty i więcej wiedzieć, niż tylko to, co mu określona religia przekazuje. Światopogląd religijny jaki sobie tylko chcesz (wynikający z przekonania o słuszności jakiejś tam religii) możesz sobie przejawiać w kościele (synagodze, meczecie itp.), domu parafialnym, swoim domu, na ulicy podczas uroczystości kościelnych... My tu jednak ostatnio dyskutujemy o konkretnym problemie, a mianowicie o braku lekcji etyki w szkołach. Nie można zmuszać kogoś, komu religia nie odpowiada do uczestniczenia w lekcjach religii lub dyskryminowania, jeśli tego nie robi. Powiedzmy, że tu i teraz w Polsce mamy wprowadzoną religię do szkół, ale wraz z tym prawem państwo powinno zapewnić też lekcje etyki dla innych - trzymajmy się więc tego prawa i nie naginajmy go tylko dla jednej grupy interesów :) Człowiek powinien mieć wybór i sam decydować, bo inaczej nie uzyska "dorosłości", dojrzałości, niezależności, a będzie wiecznym "dzieckiem" zdanym tylko przez całe życie na pewien rodzaj "rodziców" (rodzice, Kościół), którzy zawsze lepiej od niego wiedzą, co jest dla niego lepsze :) I nie zapominaj nigdy Bracie, że Kościół nie ma monopolu na duchowość, wiarę w Boga itp. :) Tak "tatusiu" Bracie - nieźle sobie bez Ciebie radzimy :) Cieszymy się, że czasem tu wpadasz i nam pomagasz, wspierasz nas, ale nie wymagaj byśmy całkowicie zgadzali się z Twoimi poglądami, Twoim postrzeganiem i sposobem na życie - Tobie to odpowiada i dobrze, Twoja sprawa - rób tak dalej, jeśli Ci z tym dobrze, ale niektórzy wolą "robić to inaczej" i to wcale nie znaczy, że "grzeszą", czy idą "złą" drogą :) W ludziach niewierzących jest czasem więcej szczerości, dobroci, a ich poziom etyczny jest nieraz większy niż tych, którzy się manifestacyjnie deklarują jako wierzący. Tadeusz Pieronek Biskup, rektor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Witam! Wolne nauczanie każdej religii jest gwarantowane i dopuszczalne przez państwo. Idąc Twoim tropem myślenia niebawem zakażemy ubierania kolorowych ciuchów (bo obrażą czyjeś uczucia), krzyżyków na szyi, pacyfek, koszulek z flagami (bo nie są patriotyczne) glanów (bo można nimi kopać) itd. Twoje poglądy dążą wprost do totalitaryzmu. Mniejszość nie ma prawa narzucać swoich poglądów większości. Co do działania etyki w szkołach - nie ma o czym dyskutować. Bezsprzecznie nie działa to tak jak powinno. Możliwość wyboru jest czysto teoretyczna, choć tak być nie powinno. Nie jest to jednak wina kościoła, a państwa, które nie potrafi uregulować tej kwestii odpowiednio. :-) Ostatniego akapitu nie skomentuję, bo go nie rozumiem. Niczego od nikogo (poza sobą) nie wymagam. I nikogo nie krytykuję :-) Piszę o swoich poglądach po prostu. Pax:)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1666
Poprzednia strona | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | .. | 83 | 84 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.