|
|
Religii w szkołach państwowych być nie powinno.
Powinno być religioznawstwo, czyli nauka o różnych religiach - ich historii, powstawaniu, rozwoju na przestrzeni wieków... by człowiek miał szersze pojęcie. Natomiast lekcje religii z założenia pokazują "jedynie słuszny kierunek" bez spojrzenia na inne możliwości. Człowiek dojrzały powinien mieć szerokie horyzonty i więcej wiedzieć, niż tylko to, co mu określona religia przekazuje.
Światopogląd religijny jaki sobie tylko chcesz (wynikający z przekonania o słuszności jakiejś tam religii) możesz sobie przejawiać w kościele (synagodze, meczecie itp.), domu parafialnym, swoim domu, na ulicy podczas uroczystości kościelnych...
My tu jednak ostatnio dyskutujemy o konkretnym problemie, a mianowicie o braku lekcji etyki w szkołach. Nie można zmuszać kogoś, komu religia nie odpowiada do uczestniczenia w lekcjach religii lub dyskryminowania, jeśli tego nie robi.
Powiedzmy, że tu i teraz w Polsce mamy wprowadzoną religię do szkół, ale wraz z tym prawem państwo powinno zapewnić też lekcje etyki dla innych - trzymajmy się więc tego prawa i nie naginajmy go tylko dla jednej grupy interesów :) Człowiek powinien mieć wybór i sam decydować, bo inaczej nie uzyska "dorosłości", dojrzałości, niezależności, a będzie wiecznym "dzieckiem" zdanym tylko przez całe życie na pewien rodzaj "rodziców" (rodzice, Kościół), którzy zawsze lepiej od niego wiedzą, co jest dla niego lepsze :)
I nie zapominaj nigdy Bracie, że Kościół nie ma monopolu na duchowość, wiarę w Boga itp. :)
Tak "tatusiu" Bracie - nieźle sobie bez Ciebie radzimy :)
Cieszymy się, że czasem tu wpadasz i nam pomagasz, wspierasz nas, ale nie wymagaj byśmy całkowicie zgadzali się z Twoimi poglądami, Twoim postrzeganiem i sposobem na życie - Tobie to odpowiada i dobrze, Twoja sprawa - rób tak dalej, jeśli Ci z tym dobrze, ale niektórzy wolą "robić to inaczej" i to wcale nie znaczy, że "grzeszą", czy idą "złą" drogą :)
W ludziach niewierzących jest czasem więcej szczerości, dobroci, a ich poziom etyczny jest nieraz większy niż tych, którzy się manifestacyjnie deklarują jako wierzący.
Tadeusz Pieronek
Biskup, rektor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie
|