Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Coś co chcecie pokazać
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307

Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co? Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp. Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie. Czyńmy dobro! ]:

nicze godzinę temu Dziękuję za wnikliwe przemyślenie tematu, tak to bardzo trudna i tajemnicza podróż na końcu której odkrywamy przeznaczenie - rolę wyznaczoną przez Boga. Przeznaczenie, którego wielu chce uniknąć - zresztą na własną szkodę. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Igor:
Bardzo dobrze, niech walczą ;-) zobaczymy do czego dojdą.
:)) Nie mam zamiaru walczyć :) Przyszłość wszystko zweryfikuje :) A odnośnie waszych tekstów, to są przydługie - przeleciałem szybko wzrokiem i odniosłem wrażenie, że jesteście "niewyżyci" ;) Chyba za długo siedzicie "w teorii" przed komputerami, a za mało na łonie przyrody. Dzisiejsza młodzież mnie rozumie, a wy macie problem, bo nie nadążacie za przemianami. Przyszłość i tak nadejdzie, a wy jej nie zatrzymacie. Możecie ostatecznie szukać "opoki" w jakichś "konserwatywnych sektach" - tak skończyła moja żona, dla której nawet KK stał się zbyt "demokratyczny" :) Dziś byłem z córkami w "dużym lesie" (mały jest bliżej) - widzieliśmy "sforę" (jakieś 5 osobników) zdziczałych psów. Cześć uciekła w las, a pozostałe dwa schowały się w norach - szczekały jeszcze i warczały spod ziemi. Zostawiliśmy im kanapkę i poszliśmy dalej. Po stawie pływała na tratwie młodzież z kółka strzeleckiego - znalazłem z nimi wspólny język. Dziewczyna zainteresowała się moimi córkami - powiedziałem im, że są jednocześnie "męskie" (dobrze posługują się mieczem) i kobiece - lubią zwierzątka i są bardzo wrażliwe i kochające. Po powrocie do domu rodziców w Rembertowie córki puściły mi tę oto muzykę: https://www.youtube.com/watch?v=QGt-qpGPaRY Nie wiem, jak wam minął dzień, ale mi bardzo przyjemnie :) Pozdrawiam. Polina ma nadal problem z akceptacją swoich "obu cech" i z integracją - z pogodzeniem się z tym, że jest "pełna", a Nicze boi się "kobiecości", więc się "utwardza" :) Tyle mogę powiedzieć po wcześniejszej obserwacji. Odnoszę wrażenie, że nie wyciągnęliście wniosków i nadal walczycie z samymi sobą. Natomiast do waszych ostatnich tekstów się szczegółowo nie odniosę, bo mnie znudziły... wasze blokady :) Spotkamy się później..., gdy już dojrzejecie do... przyszłości :) https://pl.wikipedia.org/wiki/Androgynia_(psychologia) http://www.niebieskalinia.pl/pismo/wydania/dostepne-artykuly/4294-meskosc-kobiecosc-androgynia Polina jest tu nowa i ma jeszcze mały zasób wiedzy - niech poczyta, "podszkoli się" i dopiero zacznie się wypowiadać. Natomiast Nicze ma taki problem, że jest tu od lat, ale zapomina, co było tu pisane "wczoraj" ;) Albowiem dawniej nasza natura nie była taka jak teraz, lecz inna. Bo naprzód trzy były płcie u ludzi, a nie, jak teraz, dwie: męska i żeńska. Była jeszcze i trzecia prócz tego: pewien zlepek z jednej i drugiej (...). Imię jej i postać złożone były z obu pierwiastków: męskiego i żeńskiego (...). Platon

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Igor:
Nie zapominaj, że wtórnie do natury podlegamy ciągłej ewolucji a wielu z nas natura wykorzystuje by sobie niekiedy ten proces przyspieszyć.
Tak, tak - prawda to lecz ja nie mam na mysli wykorzystywaniu natury lecz zaniechanie jej poprawiania. Cały proces rozwoju naszej cywilizacji, to proces "poprawiania i doskonalenia" natury. Dokąd nas to zaprowadziło ? Wystarczy się rozejrzeć i zapytać siebie, czy ta złota klatka to moje marzenie. Czy ta kobieta obok lub ten mężczyzna to moja miłosc, podziw, oddanie, szacunek. Czy moja praca to najlepsze co mogę robić, oddać kawałek siebie, czy wykonujac ją jestem szczęsliwy. Doszlismy do takiego rozwoju i " ewolucji" , że mamy roboty, maszyny a więcej niż kiedys pracujemy i mniej czasu mamy. Rozwój technologii przyczynł się do tego, że szybciej się kontaktujemy ale nie rozmawiamy. Kobieta w roli mężczyzny, mężczyzna w roli kobiety, a bywa że jest i jednym i drugim. Przyspieszony proces do czego ? :)

wendol 3 minuty temu Widzisz ciekawiło mnie to ewentualne starcie koncepcji Poliny z Czystym Duchem ;-) ale jednak wzniósł się ponad to ;-) Pozdrawiam Igor ps. czyli czysta kreacja zawsze jest górą ;)

Niech Moc Będzie z Tobą

Polina 2 minuty temu Prowadzi nas w dobrym kierunku, zawsze ważne są intencje, reszta jest drugoplanowa. Pozdrawiam Igor ps. zamiana rolami pozwala na pełniejsze zrozumienie ról przeciwnych a tym samym pełniejszą komplementarność - i szybsze działanie.

Niech Moc Będzie z Tobą

wendol:
Natomiast Nicze ma taki problem, że jest tu od lat, ale zapomina, co było tu pisane "wczoraj" ;)
Cierpię na kiepską pamięć ale czy trzeba się tym zrażać najwyżej odkrywa się rzeczy po raz wtóry.

Może każde kolejne spojrzenie na sprawę jest doskonalsze :-)

Igor:
Ale drzewo to tylko jedna z wielu form energii, jedna z wielu która też na przestrzeni czasu ewoluuje ;-)
Wszystko ewoluuje lub się psuje :) Podałam przykład drzewa, gdyż na etapie obecnego poziomu ewolucji wydał mi sie trafnym. Ciekawa pozycja " Inteligencja kwiatów" dziekuje, poszukam jej .
nicze:
Idea jest fajna nie mam nic przeciw temu ale częste jej powtarzanie jakoś nie zbliża do celu stąd akurat zwróciłem uwagę że trochę to jest już nudne.
Ta idea sie rozsrasta coraz bardziej. Bardziej swiadomi ludzie zakładają siedliska, organizuja się budując a raczej wracając z obecną wiedza do swoich korzeni. To słowiańska idea , zapomniana aczkolwiek z gruzów katolickiego chrzescijaństwa odkopywana.
nicze:
Akurat ja bardziej bym brał kierunek na mądrość drugiej strony a z tym nie koniecznie jest ciekawie żeby "nasze mądrości" były paralelne bo "mądrość" nie polega na tym aby tylko w jedna stronę było dobrze "dla nas".
I tu masz rację ! To od nas kobiet musi zacząć się zmiana, odmiana. To my was musimy poprowadzić lecz najpierw musimy wyzwolić się spod wirusa zwanego równouprawnienie.

Igor:
ps. zamiana rolami pozwala na pełniejsze zrozumienie ról przeciwnych a tym samym pełniejszą komplementarność - i szybsze działanie.
Zamieniłes się kiedys rolą? oddałes w pełni swoją codzienna męskosć ?? Oczywiscie nie można całkowicie wypełniać roli kobiecej będąc mężczyzną lecz czy chociazby przez długi czas zająłes jej miejsce ??? a ona Twoje ??

wendol:
A odnośnie waszych tekstów, to są przydługie - przeleciałem szybko wzrokiem i odniosłem wrażenie, że jesteście "niewyżyci" ;) Chyba za długo siedzicie "w teorii" przed komputerami, a za mało na łonie przyrody. Dzisiejsza młodzież mnie rozumie, a wy macie problem, bo nie nadążacie za przemianami. Przyszłość i tak nadejdzie, a wy jej nie zatrzymacie.
Przyganiał kocioł garnkowi hahaha :) Jest płytkim i małostkowym kontrargumentując stosować gloryfikację własnej osoby z jednoczesną negatywną oceną oponenta-ów :)

Z serca polecam ! Misja Kobiety https://www.youtube.com/watch?v=qIODB0pCyJQ Misja Mężczyzny http://https://www.youtube.com/watch?v=pLL8N0Y7Jso

Polina 6 minut temu Tak można by powiedzieć, że na pewnym etapie na dłuższy czas przejąłem obowiązki poza karmieniem piersią oczywiście ;-) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Polina 12 minut temu Poszukaj i przeczytaj, daje ciekawy punkt odniesienia do wielu spraw a w szczególności do samej koncepcji inteligencji. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Polina:
I tu masz rację ! To od nas kobiet musi zacząć się zmiana, odmiana. To my was musimy poprowadzić lecz najpierw musimy wyzwolić się spod wirusa zwanego równouprawnienie.
Najpierw musisz uwolnić swój mózg spod wielu koncepcji dzięki którym, rzekomo kobietom miało być łatwiej i prościej a tak naprawdę cel był jeden zabezpieczony na wyłączność dostęp do sexu ;-) Ot cała wielka tajemnica ;-) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Igor:
Tak można by powiedzieć, że na pewnym etapie na dłuższy czas przejąłem obowiązki poza karmieniem piersią oczywiście ;-)
Czyli nie pracowałes lecz zajmowałes się dziecmi, domem, zakupy, obiad, pranie sprzątanie itd Natomiast Twoja żona pracowała, utrzymywała rodzinę , tak w skrócie mozna ująć :) Niestety nie, robiłem jeszcze więcej. Pozdrawiam Igor ps. dlatego nie muszę sobie tego wyobrażać, wiem jak to jest ;-)

Polina:
wyzwolić się spod wirusa zwanego równouprawnienie
równouprawnienie służy zagubieniu drogi oraz wydupczeniu kogoś z "zapłaty" za pracę ogólnie obu stron bo generalnie wszystko tu jest sprowadzone do bycia trybikiem a nie koniecznie swoich oczekiwań potrzeb. W Polsce trochę za mało się wytwarza stąd kiepsko z zaspokojeniem potrzeb. Nie może być za dobrze bo ludzie przestali by szanować rządzących stąd dążenie do kryzysu żeby "móc" to naprawiać za cenę wolności oczywiście. :-)

Polina:
Czyli nie pracowałes lecz zajmowałes się dziecmi, domem, zakupy, obiad, pranie sprzątanie itd Natomiast Twoja żona pracowała, utrzymywała rodzinę , tak w skrócie mozna ująć :)
Widzisz gdybym tylko tyle musiał zrobić to było by bardzo fajnie ;-) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Praca jest najprostszym zajęciem z tych wszystkich a pracoholizm wybawieniem od obowiązków, których końca nie widać. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

nicze 8 minut temu A co to jest równouprawnienie skoro natura na etapie stworzenia wyznaczyła role, dla mnie choć idea szlachetna sama w sobie jest z natury utopijna. To równouprawnienie zawsze występuje tylko w wybranych formach aktywności tak mężczyzn jak i kobiet - poza pewnym światem wartości wspólnych. A walka płci - ona będzie zawsze - póki człowiek nie wyzbędzie się cech zwierzęcych. Ale fakt - pospierać się zawsze można. Pozdrawiam Igor ps. nie słyszałem, by kobieta manager mająca świetne wyniki narzekała na złe traktowanie lub wynagrodzenie w profesjonalnej firmie gdzie operatory mierzenia efektywności stosuje się proste => są nimi wyniki.

Niech Moc Będzie z Tobą

wendol:
Polina ma nadal problem z akceptacją swoich "obu cech" i z integracją - z pogodzeniem się z tym, że jest "pełna", a Nicze boi się "kobiecości", więc się "utwardza" :) Tyle mogę powiedzieć po wcześniejszej obserwacji. Odnoszę wrażenie, że nie wyciągnęliście wniosków i nadal walczycie z samymi sobą. Natomiast do waszych ostatnich tekstów się szczegółowo nie odniosę, bo mnie znudziły... wasze blokady :)
Mam problem i będę go miała , ponieważ więcej we mnie energii kobiecej. Problem nie polega na braku akceptacji siebie samej lecz na braku akceptacji owego systemu , gdzie na siłę na chama wtłacza się mnie w role męskie, które są mi obce. To , że mój tato ubierał mnie w spodenki do 5 roku życia, do czasu aż nie urodził się mój brat i traktował mnie jak chłopca , bo chciał mieć syna, już sama ze sobą przerobiłam i my wybaczyłam jego nieswiadomosc. To, że wykonywałam ciężkie prace z nim gdyż brat był za mały, też wybaczyłam i przerobiłam. Przyszedł czas, że zaczęłam żyć swoim życiem. Sukienki, laleczki, taniec i balet, potem miłosc ,slub, dziecko i dom. Jeden zły wybór a pociaga za sobą konsekwencje na całe zycie. Jak nie ma mężczyzny w mężczyznie, to chociaż nie wiem co jak bardzo starać się go będziesz wspierać, wzmacniać i popychać, ostatecznie sama przejmujesz pałeczkę i zaczynasz dyrygować. Wszystko załatwić, zaplanować, zadzwonić tu, pójsć tam, załatwić to czy tamto. Potem ugotować, wyprać i kombinować na co i czy starczy z jednej twojej pensji. Tacy " mężczyzni" niech nie zakładają rodziny, ponieważ ani przykładu dziecku nie dadzą, ani nie zbudują szacunku i poważania dla siebie lecz jak pasozyt żerują na sile kobiety i jej energii. To żadna pełnia, to przymus bycia kim się ze swej natury nie jest. Dla mnie już za póżno ale nie mogę pozwolić na to aby nowomodnymi omamami usprawiedliwiającymi brak odpowiedzialnosci męskiej energii i niskiej swiadomosci kobiecej energii przyglądać się kwitnącemu niewolniczemu systemowi zarówno kobiet jak i mężczyzn. Pokaż mi szczęsliwą kobietę przy boku mężczyzny bez fury i komóry zafascynowanej nim, podziwem go obdarzając, szacunkiem i ogarniając miłoscią. Pokaż mi mężczyznę , który w mądrych oczach kobiety przegląda się jak w zwierciadle widząc swoją doskonałosć, siłę i moc. Jesli tak jest to chciałabym znać ich zycie, ich osobowosci. Na nic, teorie i domysły, liczą się skutki, owoce .
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.