Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Coś co chcecie pokazać
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307

Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co? Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp. Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie. Czyńmy dobro! ]:

yohanna22 Dostałaś pytania nie tylko badające psychozę ale pewien rodzaj testów mający stwierdzić pewien rodzaj zdolności. W swoje pracy "OPTIMUM NUTRITION FOR THE MIND" Patrick Holford na stronie 253 w zakładce Creative or crazy? stwierdza: że schizofrenia i inne zaburzenia występowały wśród rodzin laureatów Nagrody Nobla dość często, podaje tam też inne przykłady świadczące tylko o tym, że nieodłączną częścią kreatywności jest pewien poziom zaburzeń natury psychicznej - czy jak kto woli odmienność. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

yohanna22:
widac ze wiekszosc osob jest niedoswiadczona zyciowo, albo zafascynowana tematem, niektorzy tez robia kurs zeby lepiej pomoc komus bliskiemu
lub sobie :)
yohanna22:
Czy ososba ktora slyszy glosy na tle religijnym ma psychoze? dalam 9pkt Czy ososba ktora widzi duchy ma psychoze ? dalam 5 pkt bo wierze ze zdrowe osoby widza i niezdrowe w psychozie tez moga miec urojenia Czy osoba ktora wierzy w UFO ma psychoze? znowu dalam 5 jak wyrzej
Jak ktoś słyszy głosy (zwłaszcza głośne), to ma problem, bo to oznacza, że jest jak "gąbka" - bardzo podatny na wpływy i sugestie, i brak mu własnego zdania, a jednocześnie jest bardzo wrażliwy i sensytywny. Jak ktoś za dużo myśli, to może zostać... myśliwym ;) A tak na poważnie, to będzie miał myśli w głowie niekoniecznie własne. W astralu są "głupie" dusze i myślokształty - jedne próbują po swojemu pomagać, inne to "psotnicy". Niski astral to bardziej "niefajne" sprawy, ale żeby złapać z nim kontakt, to samemu też trzeba mieć bardzo niefajne myśli. Myśli trzeba mieć lekkie, jasne, pełne miłości, a wtedy złapiemy kontakt nawet z tzw. Bogiem, a wyższy astral będzie nam pomagał z całych sił, bo też będzie chciał się wznieść... Po uzyskaniu tzw. nadświadomości będziecie do pewnego stopnia "czytać w myślach" (choć to bardziej związane jest z empatią, czuciem wibracji i uważną obserwacją mowy ciała), a nadświadomości poszczególnych osób (tzw. wyższe ja, które w Bogu się łączą, ale to już najwyższy poziom nadświadomości) będą wam pomagać coraz wydajniej i intensywniej - będziecie mieć coraz więcej korzystnych "zbiegów okoliczności", a mówiąc fachowo - synchroniczność zdarzeń będzie wam sprzyjała. Im więcej dobra będziecie czynić wokół, tym bardziej dobro (wyższe świadomości różnych istot, Mistrzowie, Bogowie, Bóg, Absolut) będzie wam sprzyjać. 1. Religia, a właściwie jej zrozumienie, podejście do niej, to sprawa bardzo osobista. Religie instytucjonalne - religie "księgi" - religie wojujące (islam i katolicyzm), rzeczywiście mogą spowodować psychozę i interpretację wszystkiego w sposób ściśle religijny. Z łatwiejszych i bezpieczniejszych do przyjęcia przez przeciętnego człowieka form duchowości polecam chrześcijaństwo w formie "czystej" - są niekościółkowe ewangelie - warto poczytać, ale dla niektórych mogą być za trudne i budzić wiele kontrowersji. No cóż - nie ma, że boli - trzeba wreszcie zacząć myśleć i wyciągać wnioski. 2. Są programy w telewizji amerykańskiej (te akurat są ambitniejsze i warto je obejrzeć) o młodzieży i dzieciach, które "mają dar" nierozumiany przez otoczenie, o mocno religijnych lub materialistycznych rodzinach, w których te dzieci przeżywają istne "piekło". Obie strony godzą (pomagają im zrozumieć o co chodzi i przestać się bać) parapsycholodzy, psychotronicy - osoby uduchowione, sensytywne, ale mające wiedzę, bo wbrew temu, co się "większości" wydaje - te sprawy są już dość dobrze zbadane - wiedza jest, ale jest jeszcze problem z ludzką mentalnością skażoną materializmem i religiami - coraz mniejszy problem, bo ludzie się rozwijają i ogólne wibracje rosną, więc wiedza przychodzi coraz częściej "z powietrza" :) - Akurat kobiety te sprawy lepiej chwytają, bo więcej miłości jest w nich, i wraz z utratą wpływów przez patriarchalne religie (bezwzględne, zimne, wyrachowane, oparte na kontroli, poniżaniu człowieka i zastraszaniu, kulcie mamony), wraz z podnoszeniem głowy przez kobiety - to czucie coraz szybciej udziela się wokół. Właśnie dlatego kobiety zostały stłamszone przez te religie i powstał kult męskości (niewłaściwie rozumianej), by ludzie stali się niewolnikami, by stracili swoje dziedzictwo i by duchowość, miłość się nie przebiły, bo inaczej system by upadł. System i tak "upadnie", a właściwie przekształci się w coś bardziej "ludzkiego", właśnie dzięki kobietom. Z kobietami łatwiej mi znaleźć wspólny język, one więcej rozumieją, bo więcej czują. Przykład: rozmawiam z "zamkniętą" kobietą, coś jej tłumaczę, a ona na to: wiesz, nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale... tak chyba jest..., coś w tym jest..., chyba masz rację... :) - i się uśmiecha - "rozbija skorupkę, rozwija skrzydła, robi się jasna, promienieje" - aż miło popatrzeć. Kobiety bardzo szybko to łapią, bo czują więcej od mężczyzn - wystarczy je wyzwolić, a będzie dobrze... dla całego świata :) Mężczyźni - nie bójcie się kobiet, nie starajcie się ich sobie podporządkować - one dużej krzywdy wam nie zrobią - może się tylko trochę na was najpierw "wyżyją", ale to z miłości - później będzie "normalnie", ale nie nudno - wam też się to spodoba, jak przestaniecie się bać utraty władzy nad nimi i nad sobą :) One potrzebują takiej "zabawy" i odreagowania - i wy też - wszystkim lepiej się zrobi :) Jak będziecie dalej się bronić, to wreszcie się pozabijacie. 3. To nie kwestia wiary, tylko wiedzy :) "Zdałem" Yohanna? ;) Możesz im to przetłumaczyć na angielski i pokazać :) U nas w pracy były "ciekawsze" testy (nie lubię takich krótkich odpowiedzi, bo nie można się rozwinąć) - najpierw IQ na czas, później jakieś 200, 300 pytań "na zmęczenie" i sprawdzenie zależności, czy "delikwent" mówi prawdę, czy nie kombinuje - pytania czasem się powtarzały, ale w innej formie. Były w tym elementy sprawdzenia "inteligencji emocjonalnej", a na końcu rozmowa z psychologiem :) 8 godzin mi to wszystko zajęło - fajnie było :) Nicze Tylko za bardzo się nie skupiaj na tych "generatorach fal", bo skończysz jak Gośka z Australii (Wrona) ;) Spoko - Ty masz umysł bardziej analityczny. Ciekawe, co u niej - tam jej tylko "prochy" dawali i przytakiwali, a tu mogła się wygadać. Pod koniec forum na poprzednim serwerze napisała, że bierze się za pracę, że kupi sobie aparat, czy kamerę i będzie coś ciekawego robiła :) Dla niej jakaś forma pracy (właściwie, jak dla każdego), to najlepsza forma terapii i resocjalizacji, bo tylko jakiś socjal, zasiłek brała (jak moja żona), a z siebie innym nic dać nie chciała poza HAARP-em. Chciała "artystką" zostać i mam nadzieję, że została - mam nadzieję, że jej pomogłem, wyleczyłem. Acha - oczywiście za dużo pracy to też niedobrze, bo można się wykończyć, a zdrowie trudno odzyskać. U nas w pracy odbyły się "drakońskie" redukcje, a ci, co zostali mają coraz większy "zapie..." - zwłaszcza w naszym biurze, ale "nikt" tego nie rozumie i nikogo to nie obchodzi, a niektórzy są już u kresu... i myślą o odejściu - wtedy będzie jeszcze gorzej dla tych, co zostaną. Ja od lat siedzę po godzinach, a kierownik nie rozumie, dlaczego nie uczę się języków programowania. Po pracy mam "dosyć", a na tym forum "odpoczywam". Kolega powiedział, że nauczył się w pracy, ale on może się skupić więcej na tym, a ja w pracy zajmuję się "duperelami" - pomagam ludziom w ich problemach z głupio pomyślanym i generującym dużo niepotrzebnej pracy systemem ubezpieczeń zdrowotnych, od którego można się wykończyć (ludzie i ja mamy już tego powyżej... i "toniemy" w papierach, aktach, notatkach, telefonach, mailach, komputerach) - słynnym NFZ i ich systemem "EWUŚ". Politycy: mówiliście coś o skasowaniu tego, to zróbcie wreszcie z tym porządek, bo tego "bajzlu" nie sposób ogarnąć. ZUS zatrudnia mnóstwo ludzi, którzy pilnują, by składki były odprowadzane... i są. Po co jeszcze NFZ i ich "EWUŚ"? Chyba tylko po to, by ZUS, nasze biuro, ludzie i ja mieli dodatkowe problemy - całą masę problemów z dostaniem się do lekarza itd. https://www.youtube.com/watch?v=a_I94dWg0p0 https://www.youtube.com/watch?v=HKRwhOgK0Dk https://www.youtube.com/watch?v=q4EM1jSg92k Kuba Sienkiewicz, właśc. Jakub Sienkiewicz - polski muzyk rockowy, wokalista i gitarzysta, autor tekstów, lider zespołu Elektryczne Gitary, z wykształcenia lekarz neurolog, posiadający stopień doktora nauk medycznych, pracujący w swoim zawodzie. :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Trzeba wreszcie naprawdę zacząć żyć i trochę "zwariować", bo inaczej naprawdę zwariujemy.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Igor:
"OPTIMUM NUTRITION FOR THE MIND"
Musze przeczytac Wogole jesli chodzi o Uk to psychiatra tylko przyznal ze jest kreatywnosc w srod ludzi z psychozami= schizofrenia. Jak rozmawial z ludzmi z innych krajow to wlasnie mowia ze tacy ludzie sa madrzy. Tutaj takiego podejscia do sprawy nie ma raczej leki no teraz sie zmienia bo walcza o wprowadzenie wiekszego nacisku na terapie z psychologami zamiast lekowanie wszystkich. Troche tez rzad dal pieniedzy oststnio i ruszylo sie i manifestuja itp. Zaczynaja tez mowic o wprowadzeniu w szkolach lekcji na temat chorob psychicznych bo jest plaga i to wsrod ludzi mlodych. Dzisiaj sie Wendol zarejstrowalam jako samozatrudniona wybralam opcje online zasiadlam mowie z godzine posiedze, wyciagnelam papiery, przygotowalam sie psychicznie na walkowanie, zaczelam 2 minuty i po wszytkim. Pomyslalam sobie co ? tylko tyle?

wendol:
"Zdałem" Yohanna? ;)
Oczywiscie ze zdales.

wendol:
U nas w pracy były "ciekawsze" testy (nie lubię takich krótkich odpowiedzi, bo nie można się rozwinąć) - najpierw IQ na czas, później jakieś 200, 300 pytań "na zmęczenie" i sprawdzenie zależności, czy "delikwent" mówi prawdę, czy nie kombinuje - pytania czasem się powtarzały, ale w innej formie. Były w tym elementy sprawdzenia "inteligencji emocjonalnej", a na końcu rozmowa z psychologiem :) 8 godzin mi to wszystko zajęło - fajnie było :)
Nienawidze wszelkiego rodzaju testow czuje sie jak szczur doswiadczalny i wcale dobrze na nich nie wychodze. Dzisiaj znalazlam jakis na emailu i sobie zrobilam oczywiscie jak sie pojawily pytania z matematyki to juz szczelalam. Spedzilam 20 min na tym tescie a na koniec zeby dostac wyniki kazali wyslac smsa. Kiedys robilam test do pracy bo szukalam do czego bede sie nadawala. Glupota, potem mialam rozmowe z doradca karierowym itp.

wendol:
Dla niej jakaś forma pracy (właściwie, jak dla każdego), to najlepsza forma terapii i resocjalizacji, bo tylko jakiś socjal, zasiłek brała (jak moja żona), a z siebie innym nic dać nie chciała poza HAARP-em.
To nie dokonca tak z tymi chorymi wyglada, ale jest cos takiego jak benefits/welfare trap bledene kolo. W to sie wpada i ciezko z tego wyjsc tymbardziej jak ma sie dluga przerwe na robieniu niczego i na chorobie. https://en.wikipedia.org/wiki/Welfare_trap

powiedzmy ze masz do wybory isc do pracy niezafajnej za 800zl a panstwo moze ci to 800zl dac za siedzenie w domu. Co wybierzesz jak mozesz oczywiscie tym bardziej ze masz problemy np. ze schizofrenia nadal zle sie czujesz, moze slyszysz glosy, moze masz leki przed ludzmi itp. Cizki i dlugi temat. Sa ludzie ktorzy na welfare i oszukiwaniu maja sie bardzo dobrze i wcale chorzy nie sa. Niestety sa skutki ujemne dobrej opieki socjalnej.

yohanna22:
Oczywiscie ze zdales.
Lubię, jak kobieta mnie chwali :) To mnie dopinguje do dalszej pracy :)
yohanna22:
Dzisiaj sie Wendol zarejstrowalam jako samozatrudniona wybralam opcje online zasiadlam mowie z godzine posiedze, wyciagnelam papiery, przygotowalam sie psychicznie na walkowanie, zaczelam 2 minuty i po wszytkim. Pomyslalam sobie co ? tylko tyle?
Widocznie w UK system jest dla ludzi, a nie dla "systemu". U nas "nadbudowa" rośnie i rośnie, zabierając ludziom czas, energię i pieniądze, którymi pasie się ta nadbudowa, by dalej rosnąć. Tylko, że zawali się wreszcie pod własnym ciężarem, bo się coraz bardziej komplikuje, a na dole zostanie wreszcie "pustka", bo wychudzone "owieczki" nie dadzą już więcej "wełny" - zdechną, a nadbudowa wraz z nimi. Rząd się sam wyżywi? I widzisz Yohanna? Jak byśmy przez tel. rozmawiali, to ludzie nie dowiedzieliby się tylu ciekawych rzeczy :) Nie mam czasu na to i na to - muszę wybierać i dokonywać kompromisów, czy bardziej chcę być dla jednej osoby, czy bardziej dla ludzi - jak każdy. Jak mam być dla jednej, to od kilku lat już wiem, dla której :) No dobra - już napisałem wszystko, co wiedziałem :) "Zdałem"? I mogę już? :) Igor - zrób coś, żeby był dostęp do starszych wątków :) Tu jest materiału do czytania na wiele lat dla... ludzkości :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Tak wam napisalam bo niewarto krytykowac. Mam kolezake chora juz 18 lat. 5 lat temu zrobila wolontariat dostala prace i stwierdzila ze zdrowa jest. Popracowala 2 tygodnie dostala takiej psychozy ze 5 miesiecy w szpitalu byla. Nie poradzila sobie ze stresem i z nowa sytuacja. Ciezko jest im naprawde, siedzenie w domu tez nie pomaga, wolontariaty sa dobre, mozna do ludzi wyjsc oczywiscie jak ma sie welfare;) Ide spac papa:)

yohanna22 Jutro wkleję ten scan z książki, generalnie ciekawa pozycja i nie taka stara. Kupiłem w Dublinie 3 lata temu. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Mozesz wkleic, ale ksiazka urzywana kosztuje 0.01 pensa wiec moze zakupie. Co o niej sadzisz? warto zakupic, moja kolezanka jest nutritional psycholgist wiec czasami rozmawiamy o jedzeniu. Mam dostep jako student do Liverpool Uni. library wiec tez sprawdze czy moge za darmo sciagnac.

https://www.youtube.com/watch?v=SN1GCoVzxGg

Wiem ze nie powinnam tutaj pytac, ale moze wiecie. Czy jest jakas strona internetowa w Polsce gdzie ludzie sie oglaszaja ze wynajma pokoj na pare dni. Maz leci do Gdanska w maju na 4 dni, nie chce mieszkac w hotelu ani hostelu wolalby z Polakami bo tak jest ciekawiej. Moze nawet z kims kto porozmawia o historii, oczywiscie odplatnie. No i ja nie mam zadnych kontaktow w tej czesci kraju, myslalam ze moze przez neta cos takiego zalatwie.

yohanna22 Wczoraj o 14:02 Książka jest dobra, warto kupić nawet jak na mój angielski to dużo ciekawych rzeczy tam znalazłem. Sposoby żywienia itd.. Co na poprawę pamieci itd... Pozdrawiam Igor ps. powinnaś kupić ;)

Niech Moc Będzie z Tobą

Zakupie:)

yohanna22 8 godzin temu Jak kupisz daj znać ;) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

kupilam wczoraj powinna dojsc za 1-2 dni :) chcesz zebym na email sie odezwala ? PA

Czego oni nie wymysla wlasnie natrafilam na reklame i myslalam ze padne http://apetizer.pl/rady-dla-rodzicow/ Moja corka jest niejadkiem, malo jada, ale w zyciu bym jej tego nie podala. Jak juz jest glodna to sama zawola i zje tyle ile potrzebuje.

Juz przyszla Igor dosc gruba jest. Mozna tez juz kupic zestaw suplementow http://www.dolphinfitness.co.uk/en/patrick-holford-optimum-nutrition-formula-120-tablets/26464/?ladid=uk
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.