Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11428

JESTEM PO TROCHU WRÓŻKĄ ZNAM KILKA ZAKLĘĆ KTÓRE PONIEKĄD DZIAŁAJĄ ............ - w związku z licznymi pytaniami warunki odpowiedzi na maile opisane są tutaj: Tarot - na temat stawiania kart KARTY TAROTA - odpowiedzi udzielam kiedy przychodzi właściwy czas, oczywiście możesz mnie wesprzeć jednak niema to wpływu na czas otrzymania odpowiedzi ... kontakt przez meila na stronie wieszcz.eu. Pozdrawiam Igor ps. jest to kontynuacja starego wątku Zaklęcia założonego przez Wróżkę ;) natomiast nazwa tematu by nie wprowadzać w błąd została zmieniona na Tarot.

Niech Moc Będzie z Tobą

szesciopac Dziewczyna myśli, że oszukujesz, że chcesz ją tylko wykorzystać, że to "tani" tekst, który mówiłeś niejednej, boi się Ci zaufać, boi się ewentualnego cierpienia związanego z rozstaniem... Za szybko jej to powiedziałeś. Spoko - spotkaj się z nią, porozmawiaj... o czymkolwiek, a wyznania zostaw na później - na razie nie wracaj do tematu :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

SAMA dziękuję serdecznie za miłe słowa.. no tak....w obcym kraju, tak jak ja...to chyba prowokuje nas do szukania różnych ciekawych forum... ja myślę że te związki za granicą są nieco inne :) ale nie znaczy że gorsze, problem jest tylko taki że wszystkie początki związków są nie do końca wiadome....kilka znajomych osób się nacieło że po pół roku związku okazało się że partner/ka tutejszy ma dzieci i rodzinę w Polsce... ja się raz naciełam na oszusta, więc naprawdę moja opinia może być bardzo niekorzystna...co prawda bezdzietny rozwodnik,,,ale o tym dowiedziałam się przypadkiem od jego siostry... a do tego bajerant nie z tej ziemi,,,,, nic dodać nic ująć TULIPAN A co do Igora,,,bardzo trafne wszystkie jego wróżby....nie jestem wazeliniarą ale jestem pod wielkim wrażeniem że pomaga ludziom w wielu sprawach i za jedyną pomoc biednym pod kościołem .... poświęca wszystkim tyle czasu bezinteresownie...nie wiem czy bym była w stanie być chociaż w 10 % taka wolontariuszka :))) Jego odpowiedzi nie zawsze są łatwe do interpretacji ale resztę musimy sami sobie dopasować do sytuacji....trudno powiedzieć o co chodzi z tym majem, ja po moich doświadczeniach,,,i na obczyźnie doszukiwałabym się rodziny i dziecka które w maju będzie mieć komunię.....naprawdę obiektywnie nie ocenię , ale ty wiesz na czym stoisz :)))) mój inny ex na poważne rozmowy o związku po dwóch latach stwierdził.. że mu było fajnie ...ale tak ślub to już b. poważna decyzja... :((( i się rozstaliśmy...ja często pochopnie też stawiam sprawy na ostrzu noża.... chociaż podobno byłam miłością jego życia serdecznie pozdrawiam i również życzę miłego weekendu

monetka73

wendol twoje posty są bardzo trafne, nie potrafię tak pisać ale twoja odpowiedź do szesciopac...trafiony zatopiony.... jesteś kobietą ????? czy psychologiem ???? na pewno mądrą osobą...:)))) pozdr

monetka73

monetka73:
nie wiem.....nie widziałeś jej nigdy?
widzialem ona mnie tez ale albo nei pamieta albo udaje ze nie pamieta wogole to dluga chistoria i zaosobista na forum :)

monetka73:
jesteś kobietą ????? czy psychologiem ????
"Kobietą" też, a konkretnie androgynem. Psychologiem z zawodu nie jestem, ale interesuję się tą dziedziną i mam bardzo dobre kontakty z psychologami. Powiedzmy, że jestem parapsychologiem :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol wow....a wróżysz? bo Igorek pomija moje jedno pytanie dotyczące pana R.... no cóż pewnie jeszcze nie pora...... pozdr

monetka73

Igorku! mam pytanie do Twoich kart Nie mogę znaleźć pracy ,kiedy ją znajdę ?

Dzieki za odpowiedz Igorze. Od jakich warunkow mam zaczac? kazda rozmowa konczyla sie fiaskiem, jak mam do niego dotrzec? unika rozmow jak ognia,albo ucieka do mamy albo obraza sie za byle gowno, szuka ciagle pretekstu do klutni.Czasami odnosze wrazenie ze wcale mnie nie kocha i chce zostawi tylko nie wie jak. jak mam sobie z tym poradzic?

Hej monetka73;) Dziękuję za miłe słowa,fajnie że jest ktoś kto chociaż trochę rozumie drugą osobę:) Ja często mam doła:( i sama siebie czasami nie rozumiem...A przy Szymonie naprawdę czuję się super chociaż jesteśmy tylko przyjaciółmi,niestety:( Ostatnio jednak mam wrażenie że mnie unika...a jakoś nie mam odwagi pierwsza się do niego odezwać;( Czemu miłość tak często sprawia ból?;( zadałam Igorowi kilka razy pytanie czy Szymon jest we mnie zakochany to jego odpowiedz była taka żebym sama się go spytała.Ale moim zdaniem to trochę głupie:/ Pozdrawiam;) bardzo Cię polubiłam monetka73;)

monetka73:
wow....a wróżysz?
Nie.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Witaj monetka:) Dzięki za odpowiedź, chociaż współczuję Ci doświadczeń z facetami, zgadzam się, że tutaj na "obczyźnie" każdy może mieć drugie życie, podawać się za kogo chce i nic dobrego z tego nie wychodzi. Mój ex był rozwodnikiem z synem (szczęśliwie syn mieszkał ze swoją mamą) wiedziałam o tym od początku znajomości, ale dopiero po jakimś czasie dowiedziałam się o super układach z byłą żoną. Jak jej się coś niemiłego przydarzyło w Polsce przyjechała sobie do swojego byłego męża (widziałam akt rozwodu - oryginał)i dla nich to było normalne, że przecież mogą mieszkać razem. Następnie exsio pojechał do Polski biznesy zakładać, szczęśliwie nie nakłaniałam do powrotu, sam chciał wracać ale wiesz, trzeba by było biedakowi pomóc, przygarnąć, poszukać jakiejś roboty i to nie byle jakiej ale takiej na jego "poziomie".I nie za bardzo mi się chciało w to bawić. Ten obecny jest ok, od początku znajomości chodziliśmy do jego znajomych i wydaje mi się, że nie ukrywa niczego typu Komunia w maju:))) ale właśnie ja nie jestem dobra w rozmowach o przyszłości, raczej zawsze stawiam wszystko na jedną kartę, a wiem,że czasem można poczekać. Z tym,że z natury to ja tak bym chciała tu i teraz wszystko wiedzieć itp.Taka w gorącej wodzie kąpana. Trudno poczekamy, zobaczymy. Pozdrawiam Cię serdecznie. P.S. A możesz napisać jeśli to nie tajemnica, gdzie mieszkasz za granicą? Pa pa

Igorze Gdybys wiedzial to nie pytalbys jak moje spacery...

beza40

Wszystkim zakochanym życzę tyle miłości, ile dadzą radę wytrzymać tyle szczęścia, ile dadzą radę udżwignąć i tyle radości, ile da się znieść. Tym poszukującym - szczęśliwego znalezienia, smutnym - rozweselenia, nieszczęśliwym - uszczęśliwienia. Niech Wam serducha biją na potęgę a oczy patrzą przez różowe okulary. Szczęścia, szczęścia i miłości!!!

Acha! Igorkowi dajmy dzisiaj też powalentynkować. Niech sobie trochę odetchnie od cudzych miłości i skupi się na swojej. :) Igor - Tobie też życzę dużo miłości, a w kartach - samych dobrych wróżb, żeby się spełniały Twoje najlepsze przepowiednie. :)

Ancik dziekuje i wzajemnie :)

Kochany Igorku. Powiedz mi proszę,Czemu Szymon nie odbiera ode mnie telefonu?Czy dlatego że nie chce?Czy to jest powód zablokowanie telefonu przez sieć? ps.Czy to jest w ogóle możliwe że sieć np.orange po nie opłaceniu abonamentu w czasie wprowadza blokadę odbierania połączeń i smsów? Bo ja już nie wiem co mam myśleć:(

Ancik1410 9 godzin temu cytuj: fragment | całość Wszystkim zakochanym życzę tyle miłości, ile dadzą radę wytrzymać tyle szczęścia, ile dadzą radę udżwignąć i tyle radości, ile da się znieść. Tym poszukującym - szczęśliwego znalezienia, smutnym - rozweselenia, nieszczęśliwym - uszczęśliwienia. Niech Wam serducha biją na potęgę a oczy patrzą przez różowe okulary. Szczęścia, szczęścia i miłości!!! Popieram, dołączam się do tych życzeń i dziękuję Ci Ancik za miłe słowa

monetka73

Sama kochana wolałabym nie pisać szczegółów osobie ale jestm w Europie :))) Pozdrawiam Cię serdecznie

monetka73

Paolka serdecznie Cię pozdrawiam i życzę szczęścia w każdej dziedzinie życia

monetka73

Witam. Bardzo potrzebuje pomocy. Nie wiem czy się tym zajmujesz, ale spróbuje. Nie dawno zorientowałam się że nie mam kompletu biżuterii złotej który dostałam od mamy na urodziny. Był on bardzo drogi i moja mama musiała ciężko na to zapracować. A ja po prostu gdzieś to zgubiłam. Przeszukałam cały pokój i nic. Możesz mi pomoc? Błagam Cię. Nie miało to jedynie wartości pieniężnej ale też sentymentalna. Bardzo proszę o pomoc.