Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Coś co chcecie pokazać
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307

Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co? Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp. Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie. Czyńmy dobro! ]:

Poczytałem na butelce, że są "paraben free" - to mi wystarczy :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
A czego się uczysz?
a tak troche psychologi klinicznej

Podsuwałem mojej żonie jakieś książki psychologiczno-ezoteryczne - takie "lajcikowe", ale nie chciała czytać. Byliśmy w poradni rodzinnej - Pani psycholog zaproponowała jej, żeby przepracowała swoje dzieciństwo, ale moja żona stwierdziła, że psycholodzy są "głupi" i nie mają pojęcia - ona tylko w Kościół wierzy. Ja też mam problem... ze wstydem. Mogę rozmawiać, oglądać obrazki, filmy, ale prawdziwego seksu się boję, jak się zorientuję, że jakaś kobieta może mnie "zdominować" - podniecają mnie bardzo takie rzeczy, ale w praktyce się boję. Odważny jestem tylko, jak mam "przewagę". Już wiem, czego tak naprawdę się boję! - Eureka :) Boję się, że kobieta będzie "zimna" - że mnie tylko wykorzysta i zostawi, że nie będzie mnie kochała. Z tą pierwszą było fajnie, ale się rozstaliśmy, bo otoczenie mówiło, że do siebie nie pasujemy i pomimo 6-letniej znajomości nie wzięliśmy ślubu - ona miała już dosyć "czekania" - chciała mnie mieć na własność, na zawsze... Teraz rozumiem.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Boję się, że kobieta będzie "zimna" - że mnie tylko wykorzysta i zostawi, że nie będzie mnie kochała.
To jest calkiem normalny lek, mysle ze kazdy sie boi zeby nie byc wykorzystanym. Ja tak myslalam o Tobie i mysle ze masz calkiem stresujacy okres w zyciu i przydalo by Ci sie z kims o tym porozmawiac. Ja wiem ze mezczyzni czesto nie lubia rozmawiac, ale ciezko i to ciezej od kobiet znosza stresy. Musisz tez jakos zadbac o swoje zdrowie narazie nie bedzie Ci latwo. Za niedlugo bedzie po wszystkim. Nie chce Cie pouczac bo napewno lepiej wiesz. Duzo tez chodzi w twoim wypadku o sprawy finansowe, a najlepiej by bylo gdybys juz to zostawil za soba, choc pieniadze sa wazne, ale bez pieniedzy zyc sie nie da, a one mialyby byc dla Twoich corek. Ja bym na Twoim miejscu zrobila duzy step do tylu jesli chodzi o Twoja zone i co wyprawia jak ma zamiar uciec za granice to jej sprawa. jesli sie o dzieci nie martwi to nawet nie bedzie wtracalo nosa jak Ty je wychowujesz.

Natomiast z moją żoną wziąłem ślub bardzo szybko, bo mi wmówiła, że tak trzeba, tak "wypada"... Na ślubie właściwie nie wiedziałem, co robię - byłem jak zahipnotyzowany i smutny. A później to już robiła, co chciała - tzn. nic nie robiła. Dzieci się z niej śmieją, bo mówi wprost, że kocha swojego laptopa.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Masz jakas kobiete juz na uwadze zakochales sie wiec staraj sie zeby cos w tym kierunku wyszlo, ale tez nie na sile. Jak bedziesz w dobrej kondycji psychicznej to wszystko sie jakos ulozy.

wendol:
Natomiast z moją żoną wziąłem ślub bardzo szybko, bo mi wmówiła, że tak trzeba, tak "wypada"...
Duzo jest takich par, a jeszcze pomysl jak bylo w Polsce z 20 lat temu, kazdy w wieku 20 lat sie pobieral i zaraz dziecko. Teraz duzo sie rozwodzi, albo zyja w nieszczesliwych zwiazkach.

Ja tez bylam z kims jak bylam mloda przez 3 lata. Myslalam ze moim mezem bedzie, ale zawsze mialam przeczucie ze to nie to co chcialam. Potem juz samo sie wszytko tak ulozylo ze sie rozstalismy i dobrze. Skonczylabym bardzo zle jakbym z nim byla, mialam tylko 22 lata.

On sie chcial bawic, a ja myslalam o przyszlosci. Czasami go widuje, albo mnie pozdrawia. Moja rodzina do tej pory go uwielbia. Mysle ze on nadal nie ma nic w glowie. Pewno siedzi i gra w playstation.

yohanna22:
Ja bym na Twoim miejscu zrobila duzy step do tylu jesli chodzi o Twoja zone i co wyprawia jak ma zamiar uciec za granice to jej sprawa.
Tu nawet nie o pieniądze chodzi, bo je mam, tylko o to, że ona jakiś czas temu powiedziała, że "nie da mi rozwodu" - dosłownie. Wreszcie, jak jej powiedziałem, że złożę pozew, to odpowiedziała, że interesuje ją tylko rozwód kościelny. Ona dobrze wie, jak taki "rozwód" trudno uzyskać, ile to trwa i ile kosztuje - dużo więcej niż normalny rozwód. Poza tym kościółkowi "profesorowie" poniżają ludzi i robią im pranie mózgu podczas takiego "spektaklu". Pociesza mnie tylko myśl, że moja żona nie chce pracować i nie "ucieknie" przed rozwodem i zanim jej się pieniądze nie skończą - oby jej starczyły jeszcze na jakiś czas. Praca to dla niej ostateczność i całe szczęście w tej sytuacji, że się do niej nie kwapi. OK - zaraz po rozprawie 10 marca składam pozew o rozwód i powiem jej, że ma się odbyć "polubownie" - bez orzekania o winie, bo inaczej powiem o tym, jak traktowała dzieci.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

yohanna22:
Pewno siedzi i gra w playstation.
Dobrze, że mi przeszło z graniem w gry komputerowe - stwierdziłem, że teraz już tylko "Wiedźmin" mnie interesuje, ale pograłem trochę i dałem sobie spokój - jak z wieloma grami przedtem :) I w komputer (PC) już nie muszę inwestować - ten mi wystarczy do wszystkiego :) Mam jeszcze nieużywanego, pięknego, błękitnego laptopa (wydajny sprzęt), ale chyba dam go dzieciom, bo na razie mają złożonego przeze mnie PC, ale w dzisiejszych czasach chyba tak jest, że każdy musi mieć własny komputer :) Co ciekawe - komputery mi się nie psują, a w pracy mam najstarszy PC w biurze - sam go złożyłem :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Przypomniało mi się, że jak lata temu złożyłem koleżance z pracy komputer do domu, to wszyscy się dziwili, że się nie psuje - w jej otoczeniu ludziom już dawno "gotowce" popadały, a ona miała do mnie "pretensję" (tak żartowała), że nie może kupić nowego, bo ten jej nie chce paść :) Chyba mam jakiś dar :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Dzięki za rozmowę - bardzo mi to pomaga i poprawia humor :) Jeszcze raz dziękuję :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

spoko chcesz pogadac to podaj mi numer ale musi byc domowy albo skype :)

Skype nie używam, choć mógłbym uruchomić, bo mam kamerkę z mikrofonem od PlayStation - brat mi dał, bo ma ich klika - kilka razy padał mu akumulator w kontrolerze ruchu i przysyłali mu całe zestawy, wraz z kamerami :) Jest na USB, więc do kompa też powinna pasować, jak są sterowniki. Stacjonarny tel. mam bez limitu na Europę i niektóre kraje świata - mogę gadać, ile chcę, ale ostrzegam, że potrafię gadać godzinami (i słuchać oczywiście), a rozmowa trwa tylko "chwilę", bo rozmówcy wraz ze mną tracą poczucie czasu :) Pomyślę o tym, choć rozmawiać z Tobą się boję - bezpieczniej pisać. Dlaczego się boję? - Bo "za fajna" jesteś :) Doszło do tego, że boję się ogólnie kobiet, bo tak bardzo potrzebuję... Ostatnio w tramwaju, jak było dosyć ciasno, to ładna blondynka stanęła tak, że nie mogłem się ruszyć, wreszcie zacząłem się na nią "gapić" i głupio mi było, więc wzrok spuściłem na jej buty, a ona zaczęła "wzdychać" - jakieś "pomruki" wydawać. Przyłapałem się na tym, że nerwowo zacząłem się rozglądać po ludziach - pewnie podświadomie myślałem, że mnie "uratują". Wreszcie wysiadła na jakimś przystanku i odetchnąłem z ulgą. Teraz jeżdżę więcej taksówkami - nie spóźniam się do pracy i pospać mogę dłużej :) Wiem, że mam problem, ale chyba nie porozmawiamy.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Jak wolisz jak sie zdecydujesz to daj znac. Mam zawsze czas po 7 pm, czasami w ciagu dnia jak nie pracuje. Mam jeszcze WhatsApp jakbys chcial popisac.

Wiec dzisiaj na kursie z psychologi o psychozie pojawily sie pytania na tescie takowe Czy ososba ktora slyszy glosy na tle religijnym ma psychoze? dalam 9pkt Czy ososba ktora widzi duchy ma psychoze ? dalam 5 pkt bo wierze ze zdrowe osoby widza i niezdrowe w psychozie tez moga miec urojenia Czy osoba ktora wierzy w UFO ma psychoze? znowu dalam 5 jak wyrzej Pewno nie przeszlam testu ale takie pytania ? Chyba do wykladowcy napisze i powiem co ja mysle bo mi sie te pytania nie podobaja.

System nie oczekuje od Ciebie abyś była myśląca inaczej czyli zdałaś test, masz psychozę i nie nadajesz się do systemu bo jak tu mówią że czarne jest białe a białe zielone to masz tak jak małpa to powtarzać a nie wykazywać się swoim myśleniem czy pseudo myśleniem bo człowiek który myśli inaczej, on "myśli" inaczej dopóki nie rzucisz go na kolana to on nie przyzna Tobie racji. Musiała byś jemu wykazać że system to ściema dla pospólstwa a Ty pospólstwo nie jesteś po prostu masz tyle informacji iż uważasz swoją wiedzę za uzasadnioną co nie zmienia faktu iż powyższe punkty najczęściej powinny być odczytywane w sposób jaki życzył by sobie system. Bo tak musiała byś jemu wytłumaczyć o technologiach fal radiowych generujących dźwięki w głowie musiała byś mówić o kwestii nadprzewodnictwa jako jednej z możliwych form napędu UFO czy o ćwiczeniu wzroku do postrzegania innych form energii i on powie Tobie że nie jest to mile widziane. ;-(

masz racje Nicze ale niestety ja mysle inaczej niz oni i nie mam zamiaru zmienic moich pogladow. Bylo tez pytanie o telepatii? wiec tez dalam 5 pkt. Pewno pomysla ze wariatka, albo niedouczona. Za tydzien egzamin koncowy ciekawa jestem jaki bedzie. Wogole kliniczna to ciezka dzialka choc ciekawa, nie podoba mi sie CBT za bardzo, ale ludzie na kursie bardzo sumienni i oddani CBT widac ze wiekszosc osob jest niedoswiadczona zyciowo, albo zafascynowana tematem, niektorzy tez robia kurs zeby lepiej pomoc komus bliskiemu.

https://news.vice.com/show/europe-or-die
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.